"Na Wspólnej" jest dla mnie ostatnio bardzo ciekawe
Wątek z ciążą Moniki ciekawie się potoczył. Tylko ona mnie trochę irytuje. Najpierw wszystkich okłamywała przez kilka tygodni, a teraz się wielce dziwiła, że nikt jej nie wierzył, że tym razem naprawdę jest w ciąży. Mam nadzieję, że ona i Damian będą razem. On do niej bardziej pasuje niż do Żanety.
Rozbraja mnie ten gangster, o którym Jerzy ma napisać książkę

Najlepsze było jak mówił przez telefon: "Zlikwidować, natychmiast!", a biedny Jurek taki przerażony

Mimo, że ten wątek może się potoczyć jeszcze bardzo poważnie, to póki co strasznie mnie śmieszy.
Honorata i Roman to moja ulubiona para

Nic więcej nie trzeba pisać
Irytuje mnie ta sprawa z chorobą Antosi. To jest trochę oderwane od rzeczywistości. Wkurza mnie to panikowanie, że Antosia już od razu umrze jak nie będzie miała natychmiast przeszczepu. Na dializach można przecież żyć całe lata! Fakt, że jest to bardzo uciążliwe, bo trzeba na nie jeździć 3 razy w tygodniu i trwają 3-5h, ale niech nie wprowadzają widzów w błąd. Moja mama pracuje na stacji dializ, więc jestem zorientowany w tym temacie
Zachowanie Marty jest dla mnie bez sensu. Nie wiem po co ona się cały czas spotyka z tym facetem... Wydawałoby się, że ma szczęśliwe normalne życie, a ona szuka nie wiadomo czego. Tylko teraz trudna jest ta sytuacja z Filipem - kto ma zrezygnować z kariery
