Amber wcale nie jest rozchwiana emocjionalnie. Jak na trudną i problematyczną sytuację, w której się znalazła, daje sobie doskonale rada. Sama się próbuje pocieszać i wspierac, bo wie, że tego potrzebuje. Podoba mi się, że jest tak dzielna.
Zbieraj me gesty, przyklejaj do papieru, powstanie z nich osobowosc, dla Ciebie - przyjacielu. Zadumaj się nad nią, odczytaj ją "inaczej" - zabacz jak wiele może mieć ona znaczeń.
Podobała mi się jej postawa w rozmowie z Rickiem -oburza mnie więc że on sobie zaprasza Kimberley na randkę - pomijając Amber zrani tymi nadziejami Kimberley
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Jeśli chodzi o mnie, to uważam, że Rick to jeszcze gówniarz. Nie ma się co dziwić, że jest naiwny i lekkomyślny. A co do Amber, to naprawde nie wiem Adex co Ty widzisz w tej pannie. Nie dość, że dziś wyglądała jak karykatura kobiety, to jeszcze jest bezczelna i chamska. Ja na miejscu Brooke, tak bym jej strzelił w pysk za tą szczekaninę, że niebyłoby "zlituj się". Mam nadzieję, że Kimberly też kiedyś pokaze jej pazurki. Amber to po prostu zwykła głupia "bitch". 
Jesteś dla niej zbyt surowy - ja mimo jej wad widzę jej dobre serce oraz że szykuje się z niej młoda lecz dobra matka. Podoba mi się też jej siła, walka o swoje a co do fioletowej szminki też fajnie -ma swój styl dziewczyna.Martin pisze:Jeśli chodzi o mnie, to uważam, że Rick to jeszcze gówniarz. Nie ma się co dziwić, że jest naiwny i lekkomyślny. A co do Amber, to naprawde nie wiem Adex co Ty widzisz w tej pannie. Nie dość, że dziś wyglądała jak karykatura kobiety, to jeszcze jest bezczelna i chamska. Ja na miejscu Brooke, tak bym jej strzelił w pysk za tą szczekaninę, że niebyłoby "zlituj się". Mam nadzieję, że Kimberly też kiedyś pokaze jej pazurki. Amber to po prostu zwykła głupia "bitch".
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Mnie też jej styl powala. Za każdym razem cos innego, również śmiesznego.
Wyjątkowa to ona może nie jest, ale wyróżnia się od innych bohaterów i to znacząco.
Ale nie jest najważniejsza.
Pozdr.
Wyjątkowa to ona może nie jest, ale wyróżnia się od innych bohaterów i to znacząco.
Ale nie jest najważniejsza.
Pozdr.
Kiedy zapadnie ciemność, każdy z nas potrzebuje jakiegoś światła... nawet tego najmniejszego.
Mary Alice Young.
Mary Alice Young.
Postawa Kimberly jest zatrważająca. Ta dziewczyna w ostatnim odcinku całując Rick'a (przechodząc inicjację w tej materii) zachowała się poniżej krytyki. W zasięgu jej wiedzy żyje fakt,że Rick ma dziewczynę,a mimo to wskakuje w jego ramiona,pozbawiona godności,nie potrafiąca zapanować nad swymi popędami. W tej sytuacji stoję po stronie Amber,choć nie pochwalam jej stylu i osobowości. Do pojęcia mojego się nie kwalifikuje stosunek Brooke do dziecka Rick'a,jeszcze nienarodzonego,w okresie prenatalnym-"Rick jest w takim wieku,że musi oglądać się za dziewczynami".
Adex, wybacz to moja opinia.Adex-fan Brooke pisze:Jesteś dla niej zbyt surowy - ja mimo jej wad widzę jej dobre serce oraz że szykuje się z niej młoda lecz dobra matka. Podoba mi się też jej siła, walka o swoje a co do fioletowej szminki też fajnie -ma swój styl dziewczyna.Martin pisze:Jeśli chodzi o mnie, to uważam, że Rick to jeszcze gówniarz. Nie ma się co dziwić, że jest naiwny i lekkomyślny. A co do Amber, to naprawde nie wiem Adex co Ty widzisz w tej pannie. Nie dość, że dziś wyglądała jak karykatura kobiety, to jeszcze jest bezczelna i chamska. Ja na miejscu Brooke, tak bym jej strzelił w pysk za tą szczekaninę, że niebyłoby "zlituj się". Mam nadzieję, że Kimberly też kiedyś pokaze jej pazurki. Amber to po prostu zwykła głupia "bitch".
Przypominam,iż Rick nalegał,by Amber skonsumowała z nim ich związek,to Rick nalegał na związek z Amber,zalecał się do niej. W tej sytuacji,pod brzemieniem pewnego sensu,Amber jest czystsza od Kimberly,która pierwsza zainicjowała pojedynczą zażyłość z Rick'iem,tym bardziej komplikując mu życie (biedny chłopak teraz nie wyjdzie prędko ze stanu oszołomienia i nie uwolni się z klamry jej uroku).
Thorne pisze:Przypominam,iż Rick nalegał,by Amber skonsumowała z nim ich związek,to Rick nalegał na związek z Amber,zalecał się do niej. W tej sytuacji,pod brzemieniem pewnego sensu,Amber jest czystsza od Kimberly,która pierwsza zainicjowała pojedynczą zażyłość z Rick'iem,tym bardziej komplikując mu życie (biedny chłopak teraz nie wyjdzie prędko ze stanu oszołomienia i nie uwolni się z klamry jej uroku).
Thorne, ja się chyba na Ciebie sfocham...
Ogólnie nie podejmuję działań defensywnych w stosunku do Amber. Jednak w tej sytuacji można konkludować,iż bronię "blondynę". Nie aprobuję postawy Kimberly,która jest dowodem,iż w sprawie mężczyzn nie ma solidaryzmu wśród kobiet. Gdyby Rick pokazywał,że zależy mu na fizycznym uniesieniu z Kimberly,ta by zachodziła w ciążę co rok i nawet nasze polskie becikowe,by nie zdołały jej odratować
(Może tu już ironizuję).
Całkowicie się z Tobą nie zgadzam Thorne
To Amber jest do wszystkiego chętna i pocałunek na pierwszej randce to dla niej nic
Kimberly była na swojej pierwszej w życiu randce, pewnie czuła się jak w bajce. Fakt, że może to nie usprawiedliwia jej pocałunku z Rickiem, ale może nie chciała wypaść przy nim na jakąś dziewczynę ze wsi. Poza tym Rick zrobił na niej ogromne wrażenie i ufa mu. A i Rick nie miał nic przeciwko i jestem pewna gdyby nie był uwiązany z Amber to wybrałby Kim. Amber wydaje się przy niej strasznie wulgarna
Nie lubię takich dziewuszysk 



