Ogólnie o filmach
Ja widziałam "Job, czyli ostatnia szara komórka" - całkiem całkiem jeśli ktoś lubi takie abstrakcyjne żarty
Natomiast "The Grudge 2" nie polecam - straszna chała
Bez sensu scenariusz i w ogóle debilizm, nie umywa się do pierwszej części. O "Testosteronie" też słyszałam pochlebne opinie, ale poczekam na torrenty 
- cześć chłopaczki, jak leci?
- dobrze
- dla kogo dobrze, dla tego dobrze
- dla kogo kogo, dla tego kogo...
- celna riposta
- dobrze
- dla kogo dobrze, dla tego dobrze
- dla kogo kogo, dla tego kogo...
- celna riposta
-
GL Forever
- Posty: 1815
- Rejestracja: 2007-01-16, 15:27
- Lokalizacja: Polska
Z filmów to oglądałem dzisiaj leciwy (rocznik 1978) ale niezły filmu "I spit on your grave". Ze względu na sceny w filmie, jest on na pewno nie dla wszystkich czyli też nie dla mnie
a swoją drogą to liczyłem w nim na większą ilość gore. W filmie chodzi o to....hmmm.... kobieta zostaje zgwałcona
więc się mści i zabija gwałcicieli.
Widzieliście już "300"? Cudny filmik
Naprawdę gorąco polecam
Przypominam trailer: http://youtube.com/watch?v=uhi5x7V3WXE
- cześć chłopaczki, jak leci?
- dobrze
- dla kogo dobrze, dla tego dobrze
- dla kogo kogo, dla tego kogo...
- celna riposta
- dobrze
- dla kogo dobrze, dla tego dobrze
- dla kogo kogo, dla tego kogo...
- celna riposta
-
GL Forever
- Posty: 1815
- Rejestracja: 2007-01-16, 15:27
- Lokalizacja: Polska
Ja nie widziałem i nie zamierzam. Raczej nie dla mnie takie "holiłudzkie", wydumane filmiczki
ja albo seriale, albo jakieś porządne gore czy shockery
[ Dodano: 2007-03-24, 22:33 ]
Ewentualnie jeszcze zboczone komedie
typu.... Visitor Q
choć to bardziej pod shocker, czy tam groteskę filmową podchodzi.
[ Dodano: 2007-03-24, 22:33 ]
Ewentualnie jeszcze zboczone komedie
Jestem świeżo po obejrzeniu kinowego hitu - "300"!
Z kina wróciłem do domu ok. pół godz. temu, co zobrazuje 'świeżość' mej relacji.
Introdukcyjnie,rzeknę,że moje oczekiwania co do tego Filmowego Dzieła nie rozminęły się z rzeczywistością opartą na wtykaniu wzroku w wielki ekran i wyłapywaniu esencji poszczególnych scen, nie zakrawały na odległość od samego filmu.
"300" to film traktujący o mieszkańcach-obywatelach Sparty,o wartościach królujących zarówno szeregiem rosłych mężczyzn,jak i ich małżonek,walecznych kobiet. Początek tegoż kinowego dzieła ukazywał agoge - wychowanie spartańskich chłopców polegające na wpajaniu im waleczności,honoru,sprawiedliwości,odporności na strach,fizyczny ból,poczucia walki...Król Leonidas jako mały chłopiec także musiał przejść przez ostrość wychowawczą,jako młodzieniec proceduralnie wysłany do dziczy,zmagał się z elementami natury,stawiał opór dzikim zwierzętom,przeraźliwym drapieżcom...ten mały chłopiec,ten młodzieniec to przyszły król,król godny swego pochodzenia,król dostrzegający konieczność zbrojnego oporu,walki z milionową armią Króla-Królów,Boga-bógów,perską "ordą" Kserksesa,król Sparty,król,który sprzeniewierzył się zasadom ustroju Sparty,by ruszyć naprzeciw Persom,by nie pozwolić na zasymilowanie się Sparty z obcą,azjatycką kulturą i obyczajowością...Wąwóz Termopile - wąskie przejście,w którym Leonidas pokładał tak wielkie nadzieje. Podług jego planu,Persowie mieli zostać pokonani w tym wąwozie,mieli paść pod własnym ciężarem,ulegając również właśnie temu 'wąskiemu przejściu'. Leonidas (wbrew eforom i wyroczni) wyruszył z oddziałem 300 Spartan na północ,przeciwko Persom. Odrzucał wszelkie perswazje Kserksesa,konglomerat jego obietnic,a na potęgę jego postawy,odpowiadał obojętnością,wyzuciem ze strachu i twardością charakteru..."we never surrender"-tymi słowami podburzał swych walecznych wojowników,tymi słowami napełniał ich serca i umysły (przede wszystkim) werwą do walki...
Zderzenie. Zderzenie wielu i niewielu. Zderzenie giganta i 'minimilanta'. Zderzenie fizycznej potęgi i moralnej potęgi. Zderzenie dwóch wielkich sił,jakże różnorodnych. Wtórujące efekty specjalne,towarzysząca muzyka,łomoty i trzaski,dźwięki broni,grecka falanga,niezłamliwość greckich wojowników,ścieranie się ciał,zbroji...to nie tylko walka na miecze,to nie tylko lecące strzały,to nie tylko odpierające zmasowany atak Persów spartańskie tarcze,to nie tylko hełmy greckich wojowników. To przede wszystkim spotkanie dwóch światów,a ze strony Spartan - niezmierzone pokłady miłości do wartości i ojczyzny,odwaga,męstwo,honor,sprawiedliwość i nienawiść do 'uległości',to permanentny hołd składany ideałom- walki jako wyrazu honoru...
Film ten to 'zapewniacz' zlepku różnorakich emocji. W połączeniu z kinowymi efektami stanowi niesamowite dzieło. Skomputeryzowany,nie traktujący historii Sparty jako priorytetu,lecz tę 'prozę walki' i to co kryje się za nią...Niesamowity film,gorąco go polecam tym,którzy jeszcze nie mieli okazji go ujrzeć na własne oczy.
Z kina wróciłem do domu ok. pół godz. temu, co zobrazuje 'świeżość' mej relacji.
Introdukcyjnie,rzeknę,że moje oczekiwania co do tego Filmowego Dzieła nie rozminęły się z rzeczywistością opartą na wtykaniu wzroku w wielki ekran i wyłapywaniu esencji poszczególnych scen, nie zakrawały na odległość od samego filmu.
"300" to film traktujący o mieszkańcach-obywatelach Sparty,o wartościach królujących zarówno szeregiem rosłych mężczyzn,jak i ich małżonek,walecznych kobiet. Początek tegoż kinowego dzieła ukazywał agoge - wychowanie spartańskich chłopców polegające na wpajaniu im waleczności,honoru,sprawiedliwości,odporności na strach,fizyczny ból,poczucia walki...Król Leonidas jako mały chłopiec także musiał przejść przez ostrość wychowawczą,jako młodzieniec proceduralnie wysłany do dziczy,zmagał się z elementami natury,stawiał opór dzikim zwierzętom,przeraźliwym drapieżcom...ten mały chłopiec,ten młodzieniec to przyszły król,król godny swego pochodzenia,król dostrzegający konieczność zbrojnego oporu,walki z milionową armią Króla-Królów,Boga-bógów,perską "ordą" Kserksesa,król Sparty,król,który sprzeniewierzył się zasadom ustroju Sparty,by ruszyć naprzeciw Persom,by nie pozwolić na zasymilowanie się Sparty z obcą,azjatycką kulturą i obyczajowością...Wąwóz Termopile - wąskie przejście,w którym Leonidas pokładał tak wielkie nadzieje. Podług jego planu,Persowie mieli zostać pokonani w tym wąwozie,mieli paść pod własnym ciężarem,ulegając również właśnie temu 'wąskiemu przejściu'. Leonidas (wbrew eforom i wyroczni) wyruszył z oddziałem 300 Spartan na północ,przeciwko Persom. Odrzucał wszelkie perswazje Kserksesa,konglomerat jego obietnic,a na potęgę jego postawy,odpowiadał obojętnością,wyzuciem ze strachu i twardością charakteru..."we never surrender"-tymi słowami podburzał swych walecznych wojowników,tymi słowami napełniał ich serca i umysły (przede wszystkim) werwą do walki...
Zderzenie. Zderzenie wielu i niewielu. Zderzenie giganta i 'minimilanta'. Zderzenie fizycznej potęgi i moralnej potęgi. Zderzenie dwóch wielkich sił,jakże różnorodnych. Wtórujące efekty specjalne,towarzysząca muzyka,łomoty i trzaski,dźwięki broni,grecka falanga,niezłamliwość greckich wojowników,ścieranie się ciał,zbroji...to nie tylko walka na miecze,to nie tylko lecące strzały,to nie tylko odpierające zmasowany atak Persów spartańskie tarcze,to nie tylko hełmy greckich wojowników. To przede wszystkim spotkanie dwóch światów,a ze strony Spartan - niezmierzone pokłady miłości do wartości i ojczyzny,odwaga,męstwo,honor,sprawiedliwość i nienawiść do 'uległości',to permanentny hołd składany ideałom- walki jako wyrazu honoru...
Film ten to 'zapewniacz' zlepku różnorakich emocji. W połączeniu z kinowymi efektami stanowi niesamowite dzieło. Skomputeryzowany,nie traktujący historii Sparty jako priorytetu,lecz tę 'prozę walki' i to co kryje się za nią...Niesamowity film,gorąco go polecam tym,którzy jeszcze nie mieli okazji go ujrzeć na własne oczy.
If you can't beat them, join them...
Gdybym miał się skupić na wszelkich szczegółach to ta recenzja byłaby 10 razy dłuższa,hehehe.
Wiwi,pamiętasz samego Kserksesa? Wielki,potężny mężczyzna spełniający stereotyp 'jednopłciowca'. Idący po dywanie swych poddanych,na złoto odziany,pełen kunsztowności i klasy swej pozycji. Król-królów...
Wiwi,pamiętasz samego Kserksesa? Wielki,potężny mężczyzna spełniający stereotyp 'jednopłciowca'. Idący po dywanie swych poddanych,na złoto odziany,pełen kunsztowności i klasy swej pozycji. Król-królów...
If you can't beat them, join them...
Nie znam LOST'a,więc nic z niego nie kojarzę,ale zamierzam sobie fundnąć wszystkie jego odcinki po maturze.wiwi pisze:A wiesz kto grał Kserksesa? Spoilerowa postać z Losta - [shadow=black]Rodrigo Santoro czyli Paolo[/shadow] W ogóle go nie poznałam
If you can't beat them, join them...
- kimberly1990
- Posty: 1358
- Rejestracja: 2006-07-18, 11:27
- Lokalizacja: Działdowo
-
SallyFan
- Dragon_Scale
- Posty: 339
- Rejestracja: 2007-01-30, 17:37
- Lokalizacja: Rzeszów
Podobno ten film uznawany czasami za arcydzieło pt "300"(Spartan) jest ostro atakowan y przez historyków i potomków dawnych Persów (tzn Iran i takie tam) za okłamywanie w bajeczny sposób.Ogólnie wygląda to jak komiks,a już na lekcjach historii można się dowiedzieć ,że Spartanie to byli poprostu straszliwi tyrani i Persowie byli wybawcami greckich polis.[/code]
- Adex-fan Brooke
- Posty: 18328
- Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
- Lokalizacja: woj.dolnośląskie
- Wiek: 42
http://www.youtube.com/watch?v=h6g_IhT_OIc
Fajna reklama horroru z lat '70 z Joan Collins "Imperium mrówek" -tylko że ten horror i jego efekty specjalne są na dzisiejsze czasy jedynie kupą śmiechu
Ale nawet fajnie się ogląda ten filmik
Fajna reklama horroru z lat '70 z Joan Collins "Imperium mrówek" -tylko że ten horror i jego efekty specjalne są na dzisiejsze czasy jedynie kupą śmiechu
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city



