Bieżące odcinki "Mody na sukces"

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
Dawidek
Administrator
Posty: 10482
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Rzeczywiście, przydałaby się jakaś widoczna konkurencja dla Forresterów, bo ta, która już jest, to o niej się nie mówi. Nie wiem, co sądzić o pomyśle Wyatta, ale odnoszę wrażenie, że plan powstał tylko po to, by odegrać się na Liamie i Steffy. Zastanawiam się, czy chłopak ma jakikolwiek biznesplan, bo doświadczenie to jednak ma. Usunięcie filmu przez Ivy było błędem. Teraz Steffy jest górą. Zwolniła Ivy, może to nie być jej ostatnie słowo.
Awatar użytkownika
Marcus
Posty: 1028
Rejestracja: 2007-08-10, 09:55
Lokalizacja: Niderlandia
Wiek: 41

Post autor: Marcus »

Caroline nie spodziewała się takiego obrotu wydarzeń. O ile będąc u pani ginekolog mogła się jeszcze łudzić, że to jednak Ridge jest ojcem jej dziecka, to po powrocie do domu i wyznaniu prawdy przez męża o jego bezpłodności już wie, że ma twardy orzech do zgryzienia, bo niebawem będzie musiała powiedzieć mu o ciąży. Pytanie, czy będzie grała w otwarte karty i powie Ridge'owi, że spała z Thomasem czy że np. przespała się z kimś przygodnie poznanym i niewiele pamięta bo była pod wpływem tabletek i alkoholu, no i teraz zależy czy Thomas dowie się o bezpłodności ojca, bo jeśli tak to zapewne od razu domyśli się, że to jego dziecko, zresztą Brooke też wie o bezpłodności, co jeszcze bardziej komplikuje sytuację, ale w sumie dzięki temu jest ciekawiej :wink:
Moje ulubione seriale: Moda na sukces, M jak miłość, Barwy szczęścia, Na dobre i na złe
Dawidek
Administrator
Posty: 10482
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Właśnie, dzięki Caroline zrobiło się ciekawiej. Jej radosna nowina oraz sekret kontra prawda wyznana przez męża. To mieszanka wybuchowa. Dla całego trójkąta Ridge - Caroline - Thomas, to mocno niekomfortowa sytuacja. I teraz każde z tej trójki może zachować się w sposób nieprzewidywalny.
Drugi wątek, który może być potencjalnie ciekawy, to inicjatywa Wyatta, który chce założyć konkurencyjny dla Forresterów dom mody. Zastanawiam się, czy Bill zniechęci go do realizacji zamierzeń, nie dając środków na rozpoczęcie działalności. Jak Quinn dowie się wszystkiego, to na pewno wtrąci swoje trzy grosze. Bill, który nie chce skłócać braci, jest oskarżany o wspieranie Liama, który - można odnieść takie wrażenie - ma fory ojca, bo dostaje bardziej odpowiedzialne stanowiska. Jeszcze związek Wyatta z Ivy - nie wiem, co o nim sądzić. Zastanawiam się, czy chłopak jest szczery wobec dziewczyny.
Dawidek
Administrator
Posty: 10482
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

No to się sporo porobiło. :) Thomas popełnił duży błąd, idąc do łóżka z Caroline. Widział, że ona nie jest w formie po rozstaniu z Ridge'm i nie powinien wykorzystać z okazji, nawet jeśli coś czuje do dziewczyny. Tu nie tylko chodzi o to, że zaszkodził ojcu, ale także o bycie fair wobec dziewczyny. Chłopak za bardzo zawierzył instynktowi i teraz się to mści na nim, skoro Ridge stwierdził, że jego syn chciał go skrzywdzić. Znając "MnS", prędzej czy później Thomas dowie sie o tym, że może być ojcem dziecka Caroline.
Dawidek
Administrator
Posty: 10482
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Zapraszam do udziału w nowej ankiecie weekendowej, tym razem na temat Thomasa. Pytanie brzmi, czy chłopak dobrze zrobił, uderzając ojca w twarz. Spójrzmy na całokształt ich relacji, pokazanych przez te lata w polskiej telewizji. Głosowanie potrwa do poniedziałkowego poranka, do dyspozycji każdy głosujący ma jeden głos. Zachęcam do licznego udziału w głosowaniu.
Dawidek
Administrator
Posty: 10482
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

6 osób zagłosowało w weekendowej ankiecie na temat postępowania Thomasa. Większość głosujących, bo 4 osoby, krytycznie odniosła się do postępowania chłopaka, który uderzył ojca w twarz. Jedna osoba uznała słuszność jego postępowania, a jeszcze jedna nie miała zdania w tej sprawie. Dziękuję za udział w głosowaniu i zapraszam do udziału w kolejnych.

Co do ostatnich odcinków, zwrócę uwagę na nieco zabawne akcenty. Po pierwsze pizzer - chłopak rozwalił system komplementując Ivy, która pokazała mu się w kuszącej bieliźnie. Zabawna była także sugestia Ivy, by sam ubrał na siebie damskie fatałaszki. :D
Jakieś 2 tygodnie temu rzuciło mi się w oczy, że na biurku sekretarskim, przed najważniejszym gabinetem w FC, stały dwie tabliczki. Jedna z imieniem i nazwiskiem Pameli, a druga z nazwiskiem Donny. Jak widać, Jennifer nie ma już jakiś czas w serialu, ale Donna cały czas gdzieś się kręci w zakamarkach serialu. :wink:
nołbady
Posty: 331
Rejestracja: 2014-11-17, 19:52
Lokalizacja: jestem?

Post autor: nołbady »

Żałuję, że przegapiłem głosowanie. Zagłosowałbym, że Thomas postąpił słusznie. Ridge sam zarywał do modelek i ma jeszcze czelność zwracać mu uwagę. Nigdy też nie był przykładnym ojcem i olewał swoje dzieci. Rozumiem jego żal i frustrację.

Dlaczego Thomas tak łatwo uległ Ridge'owi z tym wyjazdem do Paryża? Przecież nie jest już małym dzieckiem i sam mógł zdecydować. Chyba że nie chciał zaogniać sytuacji.

Z Ridge'a wychodzi niezły gnojek. Dziecko ma nie znać prawdziwego ojca, bo on ma z nim na pieńku. Egoista.
Awatar użytkownika
Marcus
Posty: 1028
Rejestracja: 2007-08-10, 09:55
Lokalizacja: Niderlandia
Wiek: 41

Post autor: Marcus »

Thomas jest w Paryżu, więc teraz Steffy próbuje dowiedzieć się czegoś więcej, odnośnie powodu oddelegowania brata do Francji. Samo ukrywanie ciąży przed innymi, moim zdaniem nie ma sensu, gdyż za chwilę i tak stanie się widoczna i zaczną się pytania, a Ridge i Caroline mogliby np. już teraz wytłumaczyć zainteresowanym, że zwrócili się z pomocą do banku spermy, albo tak jak było wspomniane w ostatnim odcinku, że Ridge zasięgnął opinii innego lekarza i okazało się, że znalazł się jednak jakiś sposób na leczenie jego bezpłodności :wink:

Widać, że zaraz będziemy mieli kolejną - nazwijmy to "trudną" - ciążę, bo Nicole właśnie zgodziła się zostać surogatką dla dziecka Mayi i Ricka. Z jednej strony to szlachetne, że próbuje pomóc siostrze i dać jej upragnione dziecko, z drugiej jednak strony ryzykuje swój świeży związek z Zende. Moim zdaniem powinna zgodzić się tylko na pobranie jej jajeczka i żeby inna kobieta nosiła ciążę, no ale panna Avant zadecydowała inaczej :wink:
Moje ulubione seriale: Moda na sukces, M jak miłość, Barwy szczęścia, Na dobre i na złe
Dawidek
Administrator
Posty: 10482
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Zgadzam się, co do Thomasa -sekretu związanego z ciążą Caroline nie da się ukryć, i dopiero zacznie się mnożenie pytań. A niektórzy domyślą się, że coś tu jest nie tak.
Nicole zgodziła się zostać matką zastępczą. Mam mieszane uczucia, ale dziewczyna chce się odwdzięczyć siostrze. Maya zabrała się za to od złej strony. Zamiast najpierw porozmawiać z lekarzem, wysondować, jak to się wszystko odbywa, to najpierw rozmawia z siostrą. Nie czeka na jej decyzję, tylko sprowadza specjalistkę. Powinna najpierw zebrać wszelkie informacje, porozmawiać z siostrą i przedstawić jej wszystkie za i przeciw, by Nicole miała pełny obraz sytuacji i wtedy jej zaproponować bycie surogatką. Teraz Nicole zgodziła się, mimo że wie sporo, to jednak przed podjęciem decyzji, powinna się wszystkiego dowiedzieć. Skoro to ona ma zajść w ciążę, to lekarka powinna porozmawiać także z nią. wątek zapowiada się dosyc ciekawie, mam nadzieję, że go nie schrzanią. :wink:
Dawidek
Administrator
Posty: 10482
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Dziś był kolejny odcinek, który mnie rozśmieszył. Najpierw sugestia Ivy, że Charlie lepiej by wyglądał w tej bieliźnie, którą ona miała prezentować. :D A potem wejście Pam i ochroniarza, po striptizu Wyatta. To zasłonięcie oczu i nieodzowny talerz z ciastem cytrynowym. Zastanawiam się, kiedy Pam ma czas piec. :mrgreen:

Wątpię, że Brooke pozostawi sprawę ciąży Caroline własnemu begowi. Będzie drążyć. Ona takich sprawach potrafi nieźle nawęszyć. :D
Dawidek
Administrator
Posty: 10482
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Cisza panuje w tym temacie. :wink:

Obecnie mamy dwa równoległe wątki ciążowe i oba są ciekawe. I mam nadzieję, że scenarzyści tego nie zepsują.

Nie jestem pewny, czy Nicole przemyślała sprawę bycia surogatką. Zende ma już wobec niej konkretne oczekiwania. Na szczęście ją wspiera, ale pytanie jest takie, czy wyjście dziecka Mayi na pierwszy plan, nie sprawi, że ich związek trochę przygaśnie? Zende chyba ma większą świadomość czekających ich wyzwań, ale Nicole jest dla niego najważniejsza. Sądzę, że decyzja o zostaniu matką zastępczą jest odważna. I tu Nicole trzeba oddać to, że podjęła się tego ryzyka. I ma świadomość tego, że nie wszystkim podoba sie jej wybór.
Także Ridge podjął dość odważną i ryzykowną decyzję, by zostać ojcem dla swojego wnuka. Wydaje mi się, że to jego wygórowane ego zdecydowało, by całkowicie pominąć Thomasa. Aspekt ukarania chłopaka tez jest ważny. Wydaje mi się jednak, że Forrester nie zdają sobie sprawy z tego, że to się kiedyś wyda (a znając serial, prędzej czy później jego sekret zostanie ujawniony). Caroline ma tutaj konkretne obawy. Ridge nie zważa na to, że wysyła różne wygnały, także do sceptycznej Brooke. Przed Pamelą nic się nie ukryje. :D
nołbady
Posty: 331
Rejestracja: 2014-11-17, 19:52
Lokalizacja: jestem?

Post autor: nołbady »

Maya zachowała się strasznie egoistycznie, prosząc siostrę o taką przysługę - cała ona. Nie ma to jak wtryniać się w świeżą relację i mieć w nosie zdanie chłopaka swojej siostry :roll: W dodatku jak katarynka powtarza, że w każdej chwili może się wycofać i jaka jest wdzięczna. Żeruje na tym, że siostra jest jej wdzięczna za dach nad głową, możliwe, że nawet nieświadomie.

Zende powinien zostawić Nicole, skoro noszenie dziecka innego faceta jest ważniejsze od niego. Nie zdaje sobie sprawy, że z tym zapłodnieniem to może nie być takie hop-siup. Nie wie, na co się piszę. Całkowicie popieram Juliusa.
Awatar użytkownika
Marcus
Posty: 1028
Rejestracja: 2007-08-10, 09:55
Lokalizacja: Niderlandia
Wiek: 41

Post autor: Marcus »

Dopiero dzisiaj skończyłem nadrabiać wakacyjne zaległości :)

Co do ciąży Caroline to na litość boską niech ten sekret już zostanie ujawniony, bo to ciągnie się dłużej niż wątek z filmikiem nagranym przez Ivy i kiedy już się wydaje, że to nastąpi to jednak nic z tego :roll: Mało tego, coraz więcej nowych osób zostaje w to po części wmieszanych, jak chociażby Liam.

Co do drugiej ciąży to dobrze, że zapłodnienie się udało bo już też powoli zaczęły dłużyć się te sytuacje ze zniechęcaniem Nicole do wzięcia w tym udziału. Zobaczymy jak to się wszystko rozwinie, ale w rozmowie z Rickiem w szpitalu Nicole miała poniekąd rację, że pragnie miłości która przetrwa podobną próbę jaką mieli Rick i Maya. Poza tym fajnie, że Brooke i Erica częściej pokazują :) Jeszcze częściej proszę i może jakieś własne wątki by się przydały w końcu ::kwasny::

Na koniec coś o wątku Wyatt-Ivy-Thomas. W sumie to fajnie, że mamy jakąś odskocznię od standardowych i trwających latami rywalizacji Wyatt-Liam czy Steffy-Hope-Ivy-Steffy. Dzięki temu bracia Spencer przestali ze sobą rywalizować i nawet Quinn normalnie rozmawia z Liamem :wink:
Moje ulubione seriale: Moda na sukces, M jak miłość, Barwy szczęścia, Na dobre i na złe
Dawidek
Administrator
Posty: 10482
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Tak, Quinn normalnie rozmawia z Liamem, ale nadal jest do niego wrogo nastawiona. Ten jej charakterystyczny uśmieszek mówi wszystko - że ma na coś ochotę. :D

Wątki obu ciąż są dosyć ciekawe. Na razie do przodu idzie ciąża Nicole, wokół Caroline na razie jest tylko tyle, że coraz więcej osób się dowiaduje. Caroline tak się zachowuje, jakby faktycznie miała coś do ukrycia, nie dziwię się Liamowi, który zaczyna mieć jakieś podejrzenia. Postępowanie Ridge'a też może wzbudzać podejrzenia - szczególnie przytyk do Brooke i prośba do Liama, by nie mówił o sekretach jego i żony. Małżeństwo Forresterów sprawia wrażenie, jakby mieli coś do ukrycia. I nie kryją się z tym.
Awatar użytkownika
Adex-fan Brooke
Posty: 18355
Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
Lokalizacja: woj.dolnośląskie
Wiek: 42

Post autor: Adex-fan Brooke »

nołbady pisze:Maya zachowała się strasznie egoistycznie, prosząc siostrę o taką przysługę - cała ona. Nie ma to jak wtryniać się w świeżą relację i mieć w nosie zdanie chłopaka swojej siostry :roll: W dodatku jak katarynka powtarza, że w każdej chwili może się wycofać i jaka jest wdzięczna. Żeruje na tym, że siostra jest jej wdzięczna za dach nad głową, możliwe, że nawet nieświadomie.

Zende powinien zostawić Nicole, skoro noszenie dziecka innego faceta jest ważniejsze od niego. Nie zdaje sobie sprawy, że z tym zapłodnieniem to może nie być takie hop-siup. Nie wie, na co się piszę. Całkowicie popieram Juliusa.
Też tak uważam.
Thomas też ma prawo wiedzieć, że będzie ojcem, to chore aby dziadek Ridge udawał, że to jego dziecko. Szkoda, że Brooke łyknęła te kłamstwa, ale zabawne było jak Liam zdemaskował co szukała w necie.
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
ODPOWIEDZ