Bieżące odcinki cz. 1

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
Awatar użytkownika
kimberly1990
Posty: 1358
Rejestracja: 2006-07-18, 11:27
Lokalizacja: Działdowo

Post autor: kimberly1990 »

Bo moja mama w tym czasie okupuje telewizor i oglada jakis program na Polsacie ::jezyk::
Dawidek
Administrator
Posty: 10469
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Dzięki dzisiejszym odcinkom mam coraz większe wrażenie, że Morgan staje się drugą Sheilą. Zaczyna tak intrygować, jak ona za dawnych czasów. Zaczyna się robić ciekawie. A z dzieckiem to ona już sobie ściąga kłopoty. Powiem szczerze, że jakoś jej nie wierzę, by dotrzymała słowa. Clarke'owi także nie wierzę. On może to wykorzystać do własnych celów. Macie rację, obaj są sobie warci.
Ridge zaśpiewał dziś piosenkę, właściwie kołysankę. Nie pamiętam kiedy on ostatnio śpiewał w MNS, a nawet grał na gitarze. Taylor zaczyna już wariować z tą Morgan, każda rozmowa musi toczyć się na jej temat, ale rzeczywiście wyczuła ochłodzenie stosunków między jej mężem a Morgan.
Sally niepokoi się o Macy. A ta przygotowała pożegnalną kolację dla Thorne'a i nawet ładnie się wystroiła. Thorne się zgodził, nie miał innego wyjścia, chce mieć nadal dobre stosunki z kobietą, z którą spędził wiele lat.
Kimberly, może to nie jest dobry pomysł ze względów finansowych, ale możesz pomyśleć z matką nad pomysłem drugiego telewizora. Wtedy nie będziecie sobie wchodzić w drogę.
Awatar użytkownika
Adex-fan Brooke
Posty: 18328
Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
Lokalizacja: woj.dolnośląskie
Wiek: 42

Post autor: Adex-fan Brooke »

kimberly1990 :Dobrze Ci radzę uproś mamę aby pozwoliła oglądać w czwartek,piątek,poniedziałek! -może nawet sama się wciągnie :wink:
Mój komentarz: Morgan jest boska i zaburzona psychicznie (ona serio kocha Ridge'a i Taylor jako przyjaciółkę tyle że ich porządnie wykorzystała ::chytry:: ) Ale mi ani trochę nie jest szkoda Ridge'a. Zauważcie że Morgan zabrania Clarke'owi zdradzić prawdę jak powiedziała będzie o nich walczyć jak o swoją rodzinę ::chytry:: Ridge rzeczywiście lepiej wygląda z krótszymi włosami, super ta scenka co śpiewa piosenkę, ale zdziwiłęm się że lektor przetłumaczył jak oglądąłem kiedyś na czeskiej stacji to oczywiście wszystkie piosenki były bez dubbingu no chyba że jakaś kołysanka Amber. To o pajączku genialne bo pasujące do sytuacji :zeby:
Macy jak dla mnie aż tak o wiele ładniej wcale nie wygląda z tymi kręconymi włosami. Zastanawiam się czy Brooke i Thorne nie za bardzo śpieszą się z tymi papierami rozwodowymi -tak w jeden dzień prawie wszystko, no ale wiadomo tu inaczej płynie czas. :wink: Dziś godna uwagi scena Macy i Sally, ale nie powiem dlaczego ::jezyk:: To że Macy chce się pożegnać z Thorne'm rozumiem, ale jednak to trochę głupie, inne kobiety kopnęły by go gdzie pieprz rośnie. ale akurat Macy w tym przypadku nie daje mu spokoju. :roll:
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
SallyFan

Post autor: SallyFan »

Polecam poniedziałek i wtorek 8)

Nie obwiniajcie Sally za to, że nie jest z C.J.-em, przecież ma też córke, Macy, która jest w bardzo ciężkiej sytuacji, wiemy że C.J. też, ale Macy ma zagrożenie fizyczne, a co gorsza ... psychiczne!
Sally ma dwoje dzieci, a Clarke tylko C.J.-a - z tego wniosek, że on zamiast szlajać się z Morgan i mieszać w sprawy Forresterów powinien zająć sie synem i pogrzebem ::kwasny::

Widać, że Macy kocha Thorne'a. Pfff naprawde nie wiem za kim się wstawić, jedyne rozwiązanie to romans Thorne'a np. z Megan :mrgreen: :mrgreen: I wszyscy byliby .. niezadowoleni! ::cojest:: Stefcia by umarła, Eric by strzelił buraka ze złości, Ridge i Taylor odwróciliby się od niego, Brooke rozpamiętywała szczęsliwe chwile Throoke, a Macy... Macy zrobiłaby sobie romantyczny seansik z wódką ::cojest::

Ridge faktycznie młodziej wygląda w tych włosach. Już nie wygląda na 30, tylko na 29 ::jezyk::

Hah ::jezyk:: Nowy Forrester szykuje się na świat :mrgreen: Ojć, jak się Stefa dowie.. :twisted: Szyknie się kolejny pogrzeb ::cojest::
Awatar użytkownika
Boldfanka
Posty: 998
Rejestracja: 2005-09-01, 21:00
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Boldfanka »

Nie wierzę w dobre intencje Morgan. ::jezyk:: Specjalnie powiedziała Clarkowi, żeby rozgadał wszystkim.
Nie jestem też pewna czy jest w ciąży. W ogóle w nic nie wierzę, co dotyczy Morgan - to kompletna wariatka.
Ale cieszę się, że będzie się mściła na Forresterach ::rad::
Macy coś knuje i pewnie zaciągnie Thorne'a do łóżka. Miała taką dziwną minę gdy Thorne pił ten płyn z kieliszka. Wino? Wodę? U nich zawsze wszystko białe. Może mu coś dosypała i go zgwałci?
Pieszczoty Ridge'a i Taylor wywołują we mnie wymioty. Oni są tacy nieapetyczni ::kwasny::
Co z pogrzebem Becky? Dlaczego nic się o tym nie mówi :?:
Abec
Posty: 5315
Rejestracja: 2006-05-22, 01:53
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Abec »

Gdy idzie o zachowanie Macy względem Thorne'a trudno używać słowa "knucie". Wprost powiedziała mu, że chce się z nim przespać. On się zgodził. Po co miałaby go teraz gwałcić (rozumiem, że oznaczałoby to posuniecie się w 'ostrości' dalej niż on by chciał, zresztą nie wiemy co oni mieli w standardzie).

Dawidek pisze:Dzięki dzisiejszym odcinkom mam coraz większe wrażenie, że Morgan staje się drugą Sheilą. Zaczyna tak intrygować, jak ona za dawnych czasów. Zaczyna się robić ciekawie. (...)
Intrygi Sheili w 90% służyły zdobyciu przez nią forsy. A już na pewno gdy była ona żoną Erica (tu można snuć najdalej idące analogie, w końcu obie chciały zajść w ciążę). Z Morgan jest jednak inaczej.
Dwudziesty sezon "Klanu" wystartował, bynajmniej nie jest źle :) Zapraszam do dyskusji w temacie poświęconym temu serialowi :D
Awatar użytkownika
Boldfanka
Posty: 998
Rejestracja: 2005-09-01, 21:00
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Boldfanka »

[quote="Abec"]Gdy idzie o zachowanie Macy względem Thorne'a trudno używać słowa "knucie". Wprost powiedziała mu, że chce się z nim przespać. On się zgodził. Po co miałaby go teraz gwałcić (rozumiem, że oznaczałoby to posuniecie się w 'ostrości' dalej niż on by chciał, zresztą nie wiemy co oni mieli w standardzie).

Nie słyszałam i nie widziałam żeby Thorne zgodził się na pójście do łóżka.
W każdym razie nie dotarło to do mnie. Zrozumiałam, że tylko zgodził się na wspólne spędzenie wieczoru.
A jeżeli to zrobi to jest jeszcze gorszym szmaciarzem niż Ridge. ::kwasny::
Zresztą czego można się spodziewać po panach Forresterach :zmiesz::
jahek
Posty: 278
Rejestracja: 2005-09-29, 23:38
Lokalizacja: Poznan

Post autor: jahek »

Najlepsza, moim zdaniem, kwestią z wczorajszych odcinków było zdanie Macy:
"Mieliśmy nie jeden, ale aż trzy piękne śluby". Zdanie to zabrzmiało ironicznie, bo przecież im więcej ślubów tym bardziej burzliwa histora związku i powinien być tylko jeden piękny ślub. Pomimo to ta wypowiedź Macy spodobała mi się najbardziej :)
Primok
Posty: 2048
Rejestracja: 2006-01-19, 20:01
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Post autor: Primok »

Abec pisze:Wprost powiedziała mu, że chce się z nim przespać.
Wątpię. Ja też nic takiego nie słyszałem, ani w ten sposób nie zrozumiałem ::chytry:: . Macy liczy, że ewentualnie Thorne sam będzie tego chciał. Macy i Thorne'a łączy co innego niż łóżko.
Abec pisze:Intrygi Sheili w 90% służyły zdobyciu przez nią forsy.
Nie zgadzam się - uważam, że Erica kochała naprawdę, a dodatkowo pragnęła zostać panią o słynnym nazwisku. Później intrygi służyły już tylko czystej zemście.
Abec
Posty: 5315
Rejestracja: 2006-05-22, 01:53
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Abec »

Wątpię. Ja też nic takiego nie słyszałem, ani w ten sposób nie zrozumiałem ::chytry:: . Macy liczy, że ewentualnie Thorne sam będzie tego chciał.
Zapewne ja nieuważnie oglądałem.
Macy i Thorne'a łączy co innego niż łóżko.
Teraz już chyba nie, zwłaszcza z jej prespektywy.

Nie zgadzam się - uważam, że Erica kochała naprawdę, a dodatkowo pragnęła zostać panią o słynnym nazwisku. Później intrygi służyły już tylko czystej zemście.
Wtedy chyba nie kombinowałaby tak z choćby datą ślubu i w ogóle zaczełaby od szukania porozumienia z dziećmi męża (od razu mi się Cristal Carrington skojarzyła). Chyba Sheila bardzo liczyła na fundusz powierniczy swego dziecka.

[ Dodano: 2006-12-07, 16:24 ]
Mieliście rację, Thorne stanowczo nie godził się wczoraj na seks, to był mój błąd.
Dwudziesty sezon "Klanu" wystartował, bynajmniej nie jest źle :) Zapraszam do dyskusji w temacie poświęconym temu serialowi :D
Awatar użytkownika
LoLex
Posty: 1819
Rejestracja: 2006-08-08, 13:50
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: LoLex »

Bosh w ogóle nie rozumiem oburzenia Macy! Podczas wyobrażeń Morgan w pierwszej chwili pomyślałem, że to prawda i w szoku patrzę się na Ridge'a. Niezła scenka.
Abec
Posty: 5315
Rejestracja: 2006-05-22, 01:53
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Abec »

Z większością (tak gdzieś z 80 %) wyobrażeń i snów w MnS jest tak, że na początku myślimy, że to prawda.
Dwudziesty sezon "Klanu" wystartował, bynajmniej nie jest źle :) Zapraszam do dyskusji w temacie poświęconym temu serialowi :D
Forrester
Posty: 887
Rejestracja: 2005-08-27, 20:03
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Forrester »

Egoizm Brooke przebił wszystko!! Sama przywiozła papiery rozwodowe dla Macy. Jak można być aż tak bezczelnym??
Awatar użytkownika
LoLex
Posty: 1819
Rejestracja: 2006-08-08, 13:50
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: LoLex »

To Macy jest tu największą egoistką. Ciągle tłumaczy się swoimi cierpieniami i chorobą. Nie jest pępkiem świata i nie wszystko musi być tak jak ona chce. Mam wrażenie, że po odjeździe Thorne'a golnęła sobie kilka kieliszków i teraz taka nakręcona.
Abec
Posty: 5315
Rejestracja: 2006-05-22, 01:53
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Abec »

CJ dalej nosi obrączkę :) I cieszę się, że zerwał z tą tandetną biżuterią, której używał od zmiany aktora.
Dwudziesty sezon "Klanu" wystartował, bynajmniej nie jest źle :) Zapraszam do dyskusji w temacie poświęconym temu serialowi :D
Zablokowany