Bieżące odcinki cz. 1

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
Dawidek
Administrator
Posty: 10469
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Dziś siedziałem jak na szpilkach, nawet przestałem kasłać (jestem przeziębiony). :D :D
Nowy podkład muzyczny czołówki mi się niezbyt podoba. Podejrzewam, że to zmiana tymczasowa i wrócą do poprzedniej ścieżki dźwiękowej, która zresztą mi się podoba.
Bridget wróciła i to odmieniona. Pierwsze wrażenie - pozytywne.
Becky na taśmie przekazała CJ'owi i Amber testament, co do dziecka. Teraz tylko czekać, jak ułoży się życie tych dwojga.
Macy całkowicie odbiło, by jeżdzić jak szalona po ulicach, zapewnie łamiąc przepisy. Argumenty o tym, że Brooke się boi tak jak ona się czuła, gdy Brooke "odbierała" jej Thorne'a, są beznadziejne. Tego nie da się porównywać.
Thorne zamiast dzwonić po karetkę, to tuli i płacze nad Brooke, macie rację, to jakiś troszkę niwydarzony chłopak.
Końcówka była boska, mimo małych wpadek, dawno nie było takich scen. Przypomina mi się inna eksplozja, ta która zabiła Sly'a.
Kimberly jest tak pewna, że uratoje się związek Macy i Thorne'a, ze aż mdli, i oczywiście znów zmieniła fryzurkę.
Awatar użytkownika
arturkcf
Posty: 346
Rejestracja: 2006-10-14, 18:44
Lokalizacja: POLAND

Post autor: arturkcf »

mucha331 pisze:Jak dla mnie - jedne z najlepszych odcinków w MnS.
Dla mnie również. Szybka akcja i przede wszystkim dużo akcji! Dynamiz i chrakterystyczne dialogi d:
Po 1) Mamy Bridget! Znalazła się bidula! ::jezyk::
Z tego akurat bym się nie cieszył :wink:
Najbardziej podobało mi się to, w jaki sposób Briget mówiła o matce. Według mnie w jej słowach była ironia i pogarda. Czy tylko ja to zauważyłem ? ::chytry::
Taaak. Wypowiedź "Jeśli w życiu mamy zaczyna się coś komplikować, to zawsze chodzi o faceta" (Lub podobnie) była naprawdę świetna.
Po 2) Albo przyzwyczaiłem się do Rick'a albo nie wiem ::jezyk:: Naprawdę go lubię, a wcześniej nie mogłem go znieść. Chyba przytył. Swoją drogą mało wiemy o jego relacjach z Kim. Ich związek jest ostatnio pomijany.
Zazdroszczę Ci, że się do niego przyzwyczaiłeś :/ Ja jakoś nie mogę. Ma to jednak jedną zaletę: mogę przeboleć, że Amber nie jest z takim hmm... cenzura : ) Co do związku Ricka z Kim. Wątek faktycznie został zupełnie pominięty :/ :)
Po 3) Super scena z Macy i jej butem, który oparła o Brooke. Super :serce:
Zgadzam się :serce: Aż mi zaparło dech w piersiach :P (Haha, ciekawe co czuła w takim razie Brooke :D )
Po 6) Mam nadzieję, że Macy przeżyje, bo stała się jedną z moich ulubionych postaci...
Moją także :(
Awatar użytkownika
wiwi
Posty: 4763
Rejestracja: 2005-08-24, 20:07
Lokalizacja: Police

Post autor: wiwi »

Mi się nowa Bridget nie spodobała - była strasznie przemądrzała ::kwasny:: I ta chustka na głowie, która wyglądała jak worek od ziemniaków :P Thorne wygrał z tym niedzwonieniem po pogotowie i nie podejmowaniem żadnej akcji gdy nie wyczuł tętna u Brooke (taaa, lepiej poczekać, a nuż samo wróci ;)) Ogólnie sceny akcji ciekawe, zwłaszcza jak pisał Adex - wyciek benzyny :)
Awatar użytkownika
Szogunka
Posty: 2071
Rejestracja: 2006-09-13, 20:31
Lokalizacja: Warmia

Post autor: Szogunka »

Sama jestem zdziwiona, ale też w sumie przyzwyczaiłam się do nowego Ricka (nie wierzę że to napisałam). Nowa, krótsza czołówka może spowodowana jest również brakiem bohaterów? Tyle ich ostatnio odeszło, a doszła tylko Morgan. No, może jeszcze Bridget, ale jej to akurat nie chcę. Lepiej niech scenarzyści wprowadzą nowe postacie, bo ile można oglądać te same związki i problemy?
Chwila która trwa, może być najlepszą z wszystkich chwil...
Kitty
Posty: 868
Rejestracja: 2006-07-30, 16:26
Lokalizacja: ...

Post autor: Kitty »

"Nowa" Bridget rzeczywiście wydała się przemądrzała. Ubrana była fatalnie, a chustka na włosach - okropieństwo ::ysz:: . Może na siłę chcieli ją "odmłodzić', żeby wyglądała dzieweczęco ::plask wczolo: . Efekt jednak był fatalny.
Ciekawe sceny Macy - Brooke. Siedziałam przed telewizorem prawie z zapartym tchem :).Thorne nie spieszył się zbytnio z ratowaniem życia ukochanej :shock:. Zachował się nierozważnie. Przecież w takich sytuacjach liczy się każda minuta. A on zamiast pomóc Brooke, rozpaczał ::plask wczolo: .

Nowa czołówka niezbyt mi się spodobała, jakaś krótka :( , choć tło muzyczne interesujące ::ok:: .
Awatar użytkownika
FanStefci
Posty: 1654
Rejestracja: 2006-07-19, 21:39
Lokalizacja: Poznań

Post autor: FanStefci »

I ja dołączę się do peanów na cześć ostatnich 2 odcinków. ::jezyk:: Przymknąwszy oczy na oczywiste niedociągnięcia (1. Thorne w ferworze walki o puls Brooke zapomina zadzwonić na pogotowie ::plask wczolo: 2. Mimo mgły zarówno Thorne jak i Kimberly dostrzegają, że wydarzył się wypadek na dość odległym od drogi poboczu :roll: ) trzeba przyznać, że odcinki były maksymalnie napakowane akcją i emocjami. :: bow :: Końcowa scena z biegnącym Thornem, którego odrzuca fala uderzeniowa wybuchu wyszła trochę amatorsko. :lol: Ale nie czepiam się, to tylko soapka.

Bridget zrobiła na mnie duże wrażenie in minus! ::chytry:: Aktorka była strasznie sztuczna. Chciała chyba wypaść luźno, ale przesadziła z ekspresją i efekt wyszedł odwrotny. ::krzyw:: Ale Rick na początku też był nienaturalny, a teraz gra super, więc jest dla niej szansa. :P

Bardzo jestem zadowolony z nowej czołówki, zwłaszcza z dynamiczniejszej muzyki. :)
Steph is da gangsta!! 8) Spoiler: http://www.youtube.com/watch?v=YdSNyGA2Gn8 8)
Primok
Posty: 2048
Rejestracja: 2006-01-19, 20:01
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Post autor: Primok »

Świetne sceny w ostatnich odcinkach :wink: .
Tylko nadal cała ta sytuacja w górach wydaje mi się dziwna - co Thorne robił w tym barze, skoro tak spieszył się od Macy i czemu najpierw dzwonił z telefonu stacjonarnego, a później z komórki, a jak dojechał na miejsce wypadku to pewnie komórki znów nie miał :roll: . No i dziwny był ten duży ruch na tej drodze, a jak zdarzył się wypadek to cisza i tylko Thorne i Kimberly się zatrzymali. Do tego ta cysterna - co ona robiła na górskiej drodze, bo jak Kim dzwoniła, to mówiła, że jest już w połowie drogi, czyli musiała już być w górach.
Cały wypadek był jednak bardzo emocjonujący.
Bridget zrobiła na mnie napewno lepsze wrażenie niż w odcinkach na ZDF-ie gdzie tylko do tej pory tam ją widziałem. Tam jest fatalnie dubbingowana ::kwasny:: . Ale aktorka ogólnie nie pasuje mi na Bridget.
Abec pisze:Oni w ogóle mają mało wspólnych scen, więc trudno by robili z nich cokolwiek ;)
Kiedyś mieli sporo wspólnych scen i różne były ich relacje :wink: .
Abec
Posty: 5315
Rejestracja: 2006-05-22, 01:53
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Abec »

No właśnie oglądałem większość odcinków od jego pojawienia się (po tym jak Eric odgrywał miłość do Sally, ona odwołała pokaz 'skradzionych' forresterom strojów i SF znalazła się na skraju bankructwa; może Clarke był już wcześniej, nie wiem) i nie pamiętam jakiś ich relacji. Chyba, że masz na myśli to jak Sally nie chciała zapisać mu części udziałów, obraził się i poszedł do Forresterów. Ale to chyba była sprawa z samą Sally.
Dwudziesty sezon "Klanu" wystartował, bynajmniej nie jest źle :) Zapraszam do dyskusji w temacie poświęconym temu serialowi :D
Awatar użytkownika
Kokoszka
Posty: 306
Rejestracja: 2005-11-05, 01:07
Lokalizacja: ...

Post autor: Kokoszka »

Efekty specjalne są w 'Modzie' najlepsze!
Gdy je się zobaczy można po prostu umrzeć...ze śmiechu. 8)
W ogóle te reakcje Kim i Thorne'a po wybuchu to był jeden wielki kabaret ::loll::
Jak dobrze, że Macy umarła będąc taką piękną. :serce:
Jeśli nie rozumiesz woni, esencja Cię nie zadowoli...
Ryan Lavery

Post autor: Ryan Lavery »

Hmm.. nie spodziewałem się, że nowa Bridget zrobi takie negatywne wrażenie... :cry: Zauważyłem, że większości z Was się nie podobała...
Abec
Posty: 5315
Rejestracja: 2006-05-22, 01:53
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Abec »

Chyba jeszcze nie zdarzyło się, by nowa wersja starej postaci z początku się spodobała ;)
Dwudziesty sezon "Klanu" wystartował, bynajmniej nie jest źle :) Zapraszam do dyskusji w temacie poświęconym temu serialowi :D
Awatar użytkownika
Kokoszka
Posty: 306
Rejestracja: 2005-11-05, 01:07
Lokalizacja: ...

Post autor: Kokoszka »

Mi się Bridget podobała! ;)
Fajna była scena z nią i z Rickiem. :D
Ta chusteczka na głowie mi jakoś do Bridget nie pasuje i mam nadzieje, że niedługo ją zdejmie. :P
Jeśli nie rozumiesz woni, esencja Cię nie zadowoli...
Ryan Lavery

Post autor: Ryan Lavery »

Kokoszka pisze:Mi się Bridget podobała! ;)
Fajna była scena z nią i z Rickiem. :D
Ta chusteczka na głowie mi jakoś do Bridget nie pasuje i mam nadzieje, że niedługo ją zdejmie. :P
Hehe, na pewno! :) Widzisz Kokoszko, jak my mamy wiele wspólnego? :zeby:
Racja, Abec. Wierzę, że jak Jen/Bridget się rozkręci to na pewno zdobędzie wielu fanów! :zeby:
Marisa
Posty: 1512
Rejestracja: 2005-10-31, 21:58
Lokalizacja: Katowice

Post autor: Marisa »

Właśnie oglądałam ten teledysk Macy i Thorne'a, co Paco zamieścił, będzie mi jej brakować :cry: Rzeczywiście dziwne, że nikt nie przejeżdżał koło miejsca wypadku, a tej co prowadziła, jak widać nic się nie stało, to co jej zajęło tak dużo czasu zanim przyszła do Thorne'a :shock: :roll:
Awatar użytkownika
Szogunka
Posty: 2071
Rejestracja: 2006-09-13, 20:31
Lokalizacja: Warmia

Post autor: Szogunka »

Marisa, to Twój kolejny post o śmierci macy, ale my jeszcze nie wiemy, czy ona zginęła ::kwasny::
Chwila która trwa, może być najlepszą z wszystkich chwil...
Zablokowany