Bieżące odcinki cz. 1

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
Awatar użytkownika
Cosmo
Posty: 1730
Rejestracja: 2006-09-08, 21:45
Lokalizacja: Mysłowice

Post autor: Cosmo »

Damians pisze:Clark zaprojektował bardzo ładną suknię dla Amber. Naprawdę mi się podoba...
Wogóle wszytskie te suknie w serialach są beznadziejne. Moja siostra na ślubie miała trzy razy łądniejszą. ::loll:: A to to takie prześcieradło.
ana pisze:No i znowu pokazali tego samego dziadka (nie wiem już który raz ) wchodzącego po schodach do firmy Sally...............
też to zauważyłem. ::jezyk::
Ambrossia Moore
Posty: 513
Rejestracja: 2007-01-01, 19:16
Lokalizacja: Beverly Hills

Post autor: Ambrossia Moore »

Tihocan pisze:Jak znam życie (i scenarzystów) to Morgan jeszcze odbije Ridga,tej Taylor. Albo przynajmniej wyjawi swój sekret :roll: Ciekaw jestem jak dalej potoczy sie sprawa z biologicvznym ojcem małego Eryka III (to Eryk II też jest)? ::rad::
Eryk II to syn Eryka i Brooke oraz brat Bridget. Na pewno go znasz ::jezyk:: .
Awatar użytkownika
Cosmo
Posty: 1730
Rejestracja: 2006-09-08, 21:45
Lokalizacja: Mysłowice

Post autor: Cosmo »

Tihocan pisze:to Eryk II też jest?
Eric Forrester II to Rick. ::jezyk:: Tak na niego mówią.
Awatar użytkownika
Damians
Posty: 9615
Rejestracja: 2006-05-31, 17:05
Lokalizacja: Polska

Post autor: Damians »

Cosmo pisze: Wogóle wszytskie te suknie w serialach są beznadziejne. Moja siostra na ślubie miała trzy razy łądniejszą. ::loll:: A to to takie prześcieradło.
Wiesz, są gusta i guściki. Mi podobają się takie proste, a zarazem nowoczesne suknie- właśnie takie jaką miała na sobie Amber, a nie taki bufoniaste, pełne koronek, w których panna młoda wygląda jak napompowany balon i nie może się ruszyć. Jak na przełom XX/XXI wieku to suknia jest naprawdę ładna...
Dawidek
Administrator
Posty: 10467
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Tihocan, Rick to zdrobnienie od Eric.
Suknia Amber była nawet niezła, ale rewelacją nie była.
Wejście Deacona było interesujące. Coś czuję, że ta postać sporo namiesza. Rick jest zdeterminowany, by załatwić tę sprawę. Tylko po co opowiada o tym siostrze?
Wyobrażenia Morgan są jej wyobrażeniami, każdy może sobie pomarzyć. Tylko, że by ona swoich marzeń nie zaczęła wcielać w życie.
Clarke ma rację. Morgan nadal kocha Ridge,a.
Sceny w wannie były nudne.
PureMorning

Post autor: PureMorning »

a mnie w dzisiejszym odcinku najbardziej rozbawiła Morgan, widać że biedna zaczyna świrować pawiana przez Ridga:P tak wpatrywała sie w jego zdjęcie że z nim zasnęła. Ale przyznam jest fają postacią lubie ją ::krzyw:: , co do ridga to jak dla mnie to taka ciumra z niego że szkoda gadać, ja napewno bym nie chciała takiego faceta, nie wiem co te kobity w nim widzą ::jezyk:: hehe. A Amber bardzo mi się podobałą w tej sukience to do niej pasuje skromie i seksowie:)
Awatar użytkownika
LoLex
Posty: 1819
Rejestracja: 2006-08-08, 13:50
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: LoLex »

Morgan zachowała się dziś prawidłowo. Nie rozumiem Ridge'a. Powinien już to przemilczeć i nie mówić, że nie jest ojcem. Zrobił tylko Morgan głupią sytuację. To nie jest spotkanie towarzyskie tylko szkolenie przed porodem. On jest jakiś dziki.
Awatar użytkownika
Szogunka
Posty: 2071
Rejestracja: 2006-09-13, 20:31
Lokalizacja: Warmia

Post autor: Szogunka »

Facet jest rzeczywiście przerażony, że prawda się wyda. Ale podoba mi się, że samo wspomnienie Clarcka działa na niego jak płachta na byka :lol:
Chwila która trwa, może być najlepszą z wszystkich chwil...
Awatar użytkownika
Mareczek
Posty: 6634
Rejestracja: 2007-02-03, 16:21
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Mareczek »

Postawa Ridge'a jest beznadziejana. Najpierw nie chce słyszeć więcej o Stephannie. Potem rozmawia z nią. Morgan odrzuca, a teraz się z nią śmieje. To jest trochę chore! Sądze że Ridge i Stephannie to najgorsze postacie w "Modzie na sukces" :!: [/list][/code]
Awatar użytkownika
kimberly1990
Posty: 1358
Rejestracja: 2006-07-18, 11:27
Lokalizacja: Działdowo

Post autor: kimberly1990 »

Damians pisze:Clark zaprojektował bardzo ładną suknię dla Amber. Naprawdę mi się podoba...
Mi tym bardzem tez podoba sie suknia ślubna Amber :wink: Jest dość skromna, a poza tym dziewczyna naprawde ładnie w niej wyglada :wink: Z pewnoscia duzo lepiej niz na swoim slubie z Rickiem i o wieeeeleee lepiej niz w sukni, ktora (o ile pamietam dala jej Stefa) miala na sobie przy okazji odnowienia przysiegi malzenskiej ::jezyk:: Ta suknia byla paskudna ::jezyk::
Ogolnie to moj stosunek do Amber zmienil sie... na lepsze oczywiscie ;) Z poczatku robili z niej taki troche "czarny charakter", ale teraz jej postac stala sie duzo bardziej wdzieczna :wink: Choc w sumie wtedy, kiedy byla jeszcze zona Ricka nie mozna bylo narzekac na nude :mrgreen: ::jezyk::

Morgan jak dla mnie jest oblakana ::jezyk:: Ma obsesje na puncie Ridge'a ::ysz:: (Zeby jeszcze na punkcie kogos innego... Ale Ridge?! ::ysz:: ::cojest:: ::ke:: ) Poza tym jest naiwna, sadzac, ze te jej wyobrazenia przeistocza sie w rzeczywistosc ::jezyk::
No ale fakt, Ridge w tej szkole rodzenia zachowal sie jak dupek ::kwasny:: Nie chodzi o to, ze mial od razu stwarzac pozory, jakim jest kochajacym tatusiem, ale... troche kultury ::kwasny:: ::jezyk::
Awatar użytkownika
Paco
Posty: 306
Rejestracja: 2006-02-07, 21:55
Lokalizacja: Wlkp

Post autor: Paco »

kimberly1990 pisze:
Damians pisze:Clark zaprojektował bardzo ładną suknię dla Amber. Naprawdę mi się podoba...
Mi tym bardzem tez podoba sie suknia ślubna Amber :wink: Jest dość skromna, a poza tym dziewczyna naprawde ładnie w niej wyglada :wink:
O tak ::krzyw:: Idealnie sie komponuje, jest tak blada, biała niczym ta suknia :lol:
Stefani rulez

Post autor: Stefani rulez »

Dla mnie szczytem było to jak Morgan poszła spać w pełnym makijażu ::plask wczolo: i ze zdjęciem Ridża na poduszcze ::loll::

Sukienka Amber jest bardzo ładna, dobrze w niej wygląda, no ale nie wiem czy na nią zasługuje- przecież cały czas myśli o Ricku!!!! ::kwasny::

Co do Ricka to coraz bardziej mnie denerwuje, wmówił sobie, że ma prawo do opieki nad Erykiem III i to co wyprawia teraz jest żałosne i śmieszne ::plask wczolo: no i denerwujące ::kwasny::

No i to, że Ridż poszedł z Morgan do szkoły rodzenia i to jeszcze na prośbę własnej żony ::ke:: ::plask wczolo: Czy on nie potrafi powiedzieć NIE???

(to pisałam ja K. :D )
Awatar użytkownika
Szogunka
Posty: 2071
Rejestracja: 2006-09-13, 20:31
Lokalizacja: Warmia

Post autor: Szogunka »

Podobno Deacon jest w Las Vegas. Podobno nie ma czasu, bo właśnie knajpę będzie otwierał. Co on nagle robi w Insomnii ::ke:: ::ke:: ::ke::
Scenarzyści przesadzają z taką ilością nieprawdopodobieństw. Na deser Morgan zamykająca za sobą dokładnie drzwi... Która kobieta w zaawansowanej ciąży cieszy się z zamknięcia? Z toalety trzeba korzystać tak często... Chyba że lubi siusiać przy ukochanym ::kwasny::
Beznadzieja ::ysz::
Chwila która trwa, może być najlepszą z wszystkich chwil...
Abec
Posty: 5315
Rejestracja: 2006-05-22, 01:53
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Abec »

Szogunka pisze:Podobno Deacon jest w Las Vegas. Podobno nie ma czasu, bo właśnie knajpę będzie otwierał. Co on nagle robi w Insomnii ::ke:: ::ke:: ::ke::
Na pewno spro czasu minęło między tymi wydarzeniami, kilka godzin ;)
Dwudziesty sezon "Klanu" wystartował, bynajmniej nie jest źle :) Zapraszam do dyskusji w temacie poświęconym temu serialowi :D
GL Forever
Posty: 1815
Rejestracja: 2007-01-16, 15:27
Lokalizacja: Polska

Post autor: GL Forever »

Babilońska dziwka ::loll:: Ten tekst był super ::loll::
Zablokowany