Posty: 159
Rejestracja: 2009-09-04, 14:47
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Damian »

Dzisiejsze odcinki przygnębiające;( Dante miał śmieszną kurteczke
Administrator
Posty: 10415
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Administrator

Post autor: Dawidek »

Brooke powinna Ridge'a pogonić, przynajmniej niech nie daje mu się tak łatwo. On nudzi ostatnio, aż się dziwię, że Brooke przy nim nie zaczęła ziewać z nudów.
Wydaje mi się, że Bridget trochę za wcześnie zaczyna myśleć o swoim małżeństwie. Jeszcze nie oswoiła się z tragedią, a już rozważa, czy związek z Nickiem ma sens.
Zaintrygowało mnie ostatnie zdanie Dante'go dotyczące małego Dominick'a. Ciekawe, co on kombinuje.

DaMiAn - używaj znaków przestankowych (kropka, przecinek i tym podobne) zgodnie z zasadami. Będzie przejrzyściej.
Posty: 159
Rejestracja: 2009-09-04, 14:47
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Damian »

Okej;) sorki...
Moderator
Posty: 12116
Rejestracja: 2007-07-05, 21:32
Lokalizacja: Wrocław
Awatar użytkownika
Moderator

Post autor: DeaconFan »

Ostatnio przygnębiające odcinki. I ta muzyczka... :(
Dante znów wkracza do gry... ::chytry::
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. :D
Posty: 5573
Rejestracja: 2006-07-03, 14:33
Lokalizacja: Konin

Post autor: Tomala »

Trochę głupie było dzisiaj, jak Bridget rozmawiała z Taylor. Dopiero co razem z Brooke się oburzała, że Taylor jednak nie jest święta, mówiła, że Brooke powinna być z Ridgem, a teraz korzysta ze wsparcia "świętej Taylor" i mówi jej, że Ridge ją kocha ::plask wczolo:
Fajnie, że Dante ma nowy wątek. Ta sytuacja jest trudna. Felicia nie dość, że musi zmagać się z chorobą, to jeszcze inne problemy na nią spadają. Ale Dante ma prawo domagać się testu na ojcostwo. Tyle, że Felicia przy tym dodatkowo cierpi...
Awatar użytkownika
Tim
Posty: 2227
Rejestracja: 2006-06-30, 16:32
Lokalizacja: woj. Śląskie
Awatar użytkownika

Post autor: Tim »

Taylor ładnie się zachowuję u Bridget białe winko w domu czerwone winko jeszcze trochę i zostanie alkoholiczką. Nie wiedziałem , że Felicia była aż tak rozrywkowa i tańczyła na stołach w barach we Francji.
Ridge z tą próbą przekonania Brooke, żeby z nim była się skompromitował. Dobrze mu powiedziała, że to nie to czego oczekuje od niego kiedy ten dał jej ten prezent.
Dr. House : "You want to make things right? Too bad. Nothing's ever right."
Posty: 2868
Rejestracja: 2007-02-15, 21:47
Lokalizacja: z Bergen

Post autor: Tiril »

Tim pisze:Taylor ładnie się zachowuję u Bridget białe winko w domu czerwone winko j
Nie tylko sama pije, ale i namawia wszystkich.
I’m your dream, make you real
I’m your eyes when you must steal
I’m your pain when you can’t feel
Sad but true
Posty: 18235
Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
Lokalizacja: woj.dolnośląskie

Post autor: Adex-fan Brooke »

To było dobre jak dziś Taylor wszystkich namawiała do picia :lol:
Ridge ośmieszył się przed Brooke, co z tego że walentynki, jak to wypada wciskać jej bieliznę i to jeszcze w dniu po śmierci jej wnuczki?! ::kwasny::
Felicia źle robi że nie słucha Dantego, Dante tez dziwny że dopiero teraz dostał takiej refleksji.
Bridget jak dla mnie i tak szybko dochodzi do zdrowia, w ogóle już dziwne były że po zerwaniu szwu i porodzie miała siłę z kimś rozmawiać a już tym bardziej złe było wtedy danie jej małego Dominicka
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Posty: 2902
Rejestracja: 2008-12-20, 19:21
Lokalizacja: Stąd

Post autor: Pottermaniack »

Adex-fan Brooke pisze: Ridge ośmieszył się przed Brooke, co z tego że walentynki, jak to wypada wciskać jej bieliznę i to jeszcze w dniu po śmierci jej wnuczki?! ::kwasny::
Jakoś Brooke szybko zapomniała o żałobie i szczerzyła zęby, kiedy Ridge czytał jej walentynki. ::jezyk:: Swoją drogą, nienajwyższych lotów te wiersze. "Na górze róże, na dole fiołki..." :lol: Dopiero co był Nowy Rok, a już połowa lutego, strasznie szybko czas zleciał. Duża w tym zasługa Taylor. :: bow :: Dzisiaj miała świetny moment: Dante żali się, że myśli, że jest ojcem Dominicka, a Doc: "Chcesz wina?". :mrgreen: Smutny jest fakt, że powoli wpada w nałóg z powodu stresu, jak kiedyś Macy przez Brooke.

Dante ojcem Dominicka?! ::plask wczolo: Głupota roku. Nie dość, że dziecko jest strasznie podobne do Nicka, to jeszcze strasznie naciągany zbieg okoliczności, że Felicia w Nicei spotkała właśnie Dantego. Przy tym nawet "zmartwychwstanie" Taylor trzyma się kupy.
Administrator
Posty: 10415
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Administrator

Post autor: Dawidek »

Może lekarka pozwoliła Bridget wyleczyć się w domu, nie jest do końca powiedziane, że jest całkiem sprawna. Obecnie to są problemy bardziej z jej emocjami po stracie dziecka.
Podejrzliwie gapiłem się na Taylor, która przy każdej okazji popija wino, raz białe, raz czerwone. I niestosowne było proponowanie wina w takiej sytuacji w jakiej jest Bridget. Zero wyczucia. I słusznie Dante jej wytknął, że nie przyszedł na wino, tylko po poradę.
Ridge ma tupet. ::plask wczolo: ::plask wczolo: On się kompromituje, ta bielizna, którą zaproponował jest w ogóle nie na miejscu, tym bardziej, że Brooke wcale do śmiechu w obecnych okolicznościach. ::plask wczolo:
Mam mieszane uczucia co do wątku ojcostwa Dominick'a. Dante poruszył drażliwa kwestię, której Felicia wcale nie chce poruszać. Ona się tak zachowuje, jakby coś miała do ukrycia...
Posty: 6634
Rejestracja: 2007-02-03, 16:21
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Mareczek »

Taylor z tym winem dała czadu :lol:
Rozwalił mnie natomiast tekst Dantego "prezerwatywe miałem za pierwszym razem, a kochaliśmy się godzinami" :roll: Nie wiem co to miało znaczyć, albo powiedział to żeby się dowartościować, albo z wyrzutem dla Felici (jakoby miała za mało kondomów dla niego) ::ysz::
Ridge to oczywiście porażka, jak zwykle ::plask wczolo:
Ogólnie odcinki mało ciekawe :ziewam:
Posty: 18235
Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
Lokalizacja: woj.dolnośląskie

Post autor: Adex-fan Brooke »

Pottermaniack pisze:wpada w nałóg z powodu stresu, jak kiedyś Macy przez Brooke.
Poprawka: Macy wtedy odnowił się nałóg bo Thorne ją źle potraktował biorąc ślub a kochając Brooke, Macy już wcześniej była alkoholiczką.
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Posty: 2868
Rejestracja: 2007-02-15, 21:47
Lokalizacja: z Bergen

Post autor: Tiril »

Dawidek pisze: Mam mieszane uczucia co do wątku ojcostwa Dominick'a. Dante poruszył drażliwa kwestię, której Felicia wcale nie chce poruszać. Ona się tak zachowuje, jakby coś miała do ukrycia...
Tu nie chodzi o coś do ukrycia, tylko raczej o to, że małżeństwo lepiej nadaje się do wychowywania jej dziecka i opiekowania się nim, niż samotny mężczyzna bez zobowiązań. Do tego dochodzi fakt, że Dantego mniej lubi niż Nicka. No i jakby się okazało, że faktycznie Dante jest ojcem, to takie małe trzęsienie ziemi by było, dla niej. Ona sobie już mniej więcej poukładała w głowie co będzie i jak będzie, kiedy jej zabraknie.
Mareczek pisze:Rozwalił mnie natomiast tekst Dantego "prezerwatywe miałem za pierwszym razem, a kochaliśmy się godzinami" Nie wiem co to miało znaczyć, albo powiedział to żeby się dowartościować, albo z wyrzutem dla Felici (jakoby miała za mało kondomów dla niego)
To miało znaczyć znaczyć dokładnie to co powiedział, nie było w tym żadnych podtekstów ani drugiego dna. Znaczyło to, że może być ojcem Dominicka, nic więcej wg mnie.
I’m your dream, make you real
I’m your eyes when you must steal
I’m your pain when you can’t feel
Sad but true
Posty: 2902
Rejestracja: 2008-12-20, 19:21
Lokalizacja: Stąd

Post autor: Pottermaniack »

Adex-fan Brooke pisze:
Pottermaniack pisze:wpada w nałóg z powodu stresu, jak kiedyś Macy przez Brooke.
Poprawka: Macy wtedy odnowił się nałóg bo Thorne ją źle potraktował biorąc ślub a kochając Brooke, Macy już wcześniej była alkoholiczką.
I właśnie dlatego napisałem, że z powodu stresu. Macy też ponownie wpadła w alkoholizm z powodu Brooke, chociaż wcześniej w nałóg wpędziła ją Sheila ( o ile dobrze pamiętam ), a nie stres.

Dante jest ojcem Dominicka - co za żenada. ::plask wczolo: Bardzo żal mi Felicii - przed śmiercią wszystko sobie poukładała, zapewniła synkowi przyszłość, a tu nagle wszystko legło w gruzach.

Oby Stephanie przekonała Felicię, że nowe leczenie jej pomoże. W końcu Forresterowie nie z takich opresji wychodzili ( mam na myśli gruźlicę Taylor czy wszelkie postrzelenia, udary ).
Administrator
Posty: 10415
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Administrator

Post autor: Dawidek »

Felicia ma problem. Lepiej byłoby, jak słusznie zauważa Tiril, żeby dziecko miało pełną rodzinę, nawet jeśli żaden z rodziców nie jest biologicznym rodzicem. Felicia dobrze to rozegrała, dając szansę synowi na wychowywanie się w kochającej rodzinie. Moim zdaniem fakt, że Dante jest ojcem, nie powinien tego przekreślić. Uczucia Dante;go do Bridget są znane - więc wydaje mi się, że on nie jest do końca szczery w tym, co on mówi.
Taylor powinna być konsekwentna - jeśli mówiła, że sprawy związane z Felicią są tajemnicą, to nie powinna mówić. A Stephanie powinna to uszanować.
Nie dziwię się Stephanie, że szuka ostatniej deski ratunku dla córki. Chyba każda kochająca matka by to zrobiła.
ODPOWIEDZ