A tak a propos, to dzisiaj Edyta powiedziała, jaki jest jej ulubiony kolor - gołębi
Haha dobre:) ale ty spostrzegawczy jesteś. A te nazwy kolorów to mnie rozwaliły:D Wyobrazacie sobie jak musial wyglądać scenariusz tych scen? :Tomala pisze:Widzieliście jakie Sally miała dziś ogniste włosy? Chyba świeżo po farbowaniu.
Scena 1 - Taylor w kostiumie koloru majtkowego, mówi, do Brooke ubranej w kolor fuksji, że liczy iż Ridge dokona dobrego wyboru, po czym idzie na górę
Scena 2 - Sally Spectra w rozmowie z Thornem stwierdza, że potrzebują nowego projektanta, po czym zarzuca świeżo ufarbowanymi włosami w kolorze koniaku
Beja, też to zauważyłaś
Jakby ktoś przykleił do chudej klatki piersiowej Taylor jakąś kulkę, albo melon
Brooke wyglądała świetnie
Bridget tak skromnie, ale faktycznie ładnie, pasowała do Nicka w tej koszuli. Chociaż z drugiej strony oni nie pasowali do otoczenia, jakby byli na plaży, to wyglądaliby fajnie, ale w domu taka koszula i sukienka wyglądały tak sobie.
Brooke wyglądała świetnie
Idealnie określiłeś "biust" Taylor. Nick mi się dziś nie podobał . Wyglądał w tej koszuli jak jakiś koleś z Vegas.Damians pisze:Beja, też to zauważyłaśJakby ktoś przykleił do chudej klatki piersiowej Taylor jakąś kulkę, albo melon
![]()
![]()
Dr. House : "You want to make things right? Too bad. Nothing's ever right."
Administrator



