Zgadzam się ze wszystkimGoku pisze:Ja teraz kibicuję
Amber->Żeby znowu Była z Rickiem
Becky->Żeby Wyzdrowiała
Brooke->Żeby znów była z Thorne'm
Morgan->Żeby...Żeby po prostu jej się to wszystko jakoś poukładało
Kim->Żeby zdechła...
Kto z was komu, czemu kibicuje?
No ale to jest niemożliweDawidek pisze:Z ostatnim punktem życzeń Goku bym polemizował. Nie można przecież życzyć śmierci, nawet jeśli to bohater serialu. Wiem, że się nabijacie trochę, ale zakrawa to trochę na to, że instrumentalnie byście wyrzucili jakąś postać. Ja bym powiedział tak, życzyłbym Kimberly by zmądrzała.
-
Ambrosia Moore
Ja kibicuję...Takiej służącej u Forresterów,żeby ją jeszcze pokazali,bo taki miły wyraz twarzy miała
Ambrossi z całego mojego serducha
Niech się pogodzi z Forresterami
Parze:Becky&CJ,bo to najcudowniejsza para pod słońcem
No i samej Becky
Kim żeby ją jakiś rolnik wziął na ciągnik i wyziózł za miasto
Rick niech mu kupią okulary,bo ja nie wiem co on w tym Kiblu widzi
I Brooke żeby była już szczęśliwa
Ambrossi z całego mojego serducha
Parze:Becky&CJ,bo to najcudowniejsza para pod słońcem
Kim żeby ją jakiś rolnik wziął na ciągnik i wyziózł za miasto
Rick niech mu kupią okulary,bo ja nie wiem co on w tym Kiblu widzi
I Brooke żeby była już szczęśliwa
A ja kibicuje Morgan aby w końcu została zapłodniona przez mężczyznę którego pragnie .
[scroll][you] Zapraszam na Forum Katherine Kelly Lang, serialowej Brooke Logan Forrester[/scroll]
Forum Brooke www.katherinekellylang.fora.pl
Forum Brooke www.katherinekellylang.fora.pl
Ja równieżLoLex pisze:A ja kibicuję Macy, żeby przemogła chęć picia.
Zapraszam do czytania:
http://www.forummns.pl/viewtopic.php?t=1195
http://www.forummns.pl/viewtopic.php?t=1195
Szkoda Sally zawsze miała z nim oparcie...B@r pisze:Nie żyje.
Nie no znim nie ale jakoś chiała bym by miała jakis wontek miłosny....stefa odnawiała przysiege, zawsze smoli podeszfy do Erica a Sally ma tylko dzieciLoLex pisze:Chyba nie sugerujesz, że Sally i Saul mogliby ten teges... ;panna pisze:Ja chiała bym by był jakis romans miedzy Sally i jakimś mężczyzną...Adama wywiało...i pusto...
PS: Co się stało z Solem???
Moda przemija, styl pozostaje.
Coco Chanel
Coco Chanel
No ale niedawno był wątek z Adamem i Sally się z nim nawet nie raz namiętnie całowała. Sally dla mnie jest niezależną kobietą i taką ją lubię. Mężczyźni nie są jej potrzebni bezwzględnie.anna pisze: Nie no znim nie ale jakoś chiała bym by miała jakis wontek miłosny....stefa odnawiała przysiege, zawsze smoli podeszfy do Erica a Sally ma tylko dzieci




