"Moda..." wychodzi z mody?

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
ana
Posty: 801
Rejestracja: 2006-04-21, 21:26
Lokalizacja: wrocław

Post autor: ana »

Moj chłopak też się podśmiewuje ze mnie ::krzyw:: Zawsze pyta czy zaczął się już moj "horror" ::jezyk:: ::jezyk:: Ale zawsze wie co się dzieje w serialu....... ::chytry:: ::jezyk::
Awatar użytkownika
anna
Posty: 242
Rejestracja: 2006-10-30, 09:11
Lokalizacja: SC

Post autor: anna »

Mój tez sie ze mnie śmieje... :mrgreen:
W szkole sredniej chyba po za mna nikt nie oglądał...
W grupie na studiach nie wiem...
Kumpela wiem ze oglada, a ja ogladam chyba przez sentyment, i sie przywiązałam do tego serialu. (dlatego coś mnie strzela jak w Swieta puszczaja jakies sperane filmy zamiast mody. Ludzie maja wolne maja czas chili by obejrzec a tu masz.... :evil: )
Płeć piekan w mojej rodzinie dośc licznie ogląda mode :D
To chyb a ta solidarnośc jajników :: bow :: :: bow :: :: bow :: :: bow ::
Awatar użytkownika
ana
Posty: 801
Rejestracja: 2006-04-21, 21:26
Lokalizacja: wrocław

Post autor: ana »

No widzisz anno tak to już jest :P U mnie w pracy babeczki też ogladają Modę :zeby: Nawet kolega, który uczy wf-u :zeby: Popatrz gdyby wyjąć jedno "n" z Twojego nicku,miałybyśmy ten sam ::jezyk:: ::chytry::
Awatar użytkownika
Brooklyn
Posty: 1351
Rejestracja: 2006-05-23, 11:48
Lokalizacja: Polska

Post autor: Brooklyn »

Zgadzam się, że te młodzieżowe postaci są beznadziejne. Becky była fajna, a stała się irytująca. Teraz ciągle mówi podniesionym, podekscytowanym głosem, pogodziła się z Amber, zadaje się z CJem, wydaje się bardziej naiwna niż kiedyś. Amber zawsze raziła brzydotą, piskiem, strojem... :roll: CJ to całkowicie czarny charakter, a przy tym nudny. Staphanie przynajmniej coś wnosi, a ten irytuje swym postępowaniem i zanudza. Jest strasznym tchurzem i hipokrytą. Rick po tej sprawie z Amber nawet nie przeprosił Brooke. :roll: Liczyłem na taką scene... Kim może być. Wkurzała mnie bezgranicznie wierząc Macy, gdy ta mówiła, że Brooke zrobiła jej to czy tamto. Macy jest jej siostrą, Brooke natomiast wspierała Kim, dała jej pracę. Kim na słowa Macy powinna zareagować "To nie wina Brooke! Ona by nie mogła... To Thorne ją uwiódł!".
Marisa
Posty: 1512
Rejestracja: 2005-10-31, 21:58
Lokalizacja: Katowice

Post autor: Marisa »

Ta jasne ::loll:: ::loll:: ::loll::
P.S. Ana jesteś nauczycielką :?:
Awatar użytkownika
ana
Posty: 801
Rejestracja: 2006-04-21, 21:26
Lokalizacja: wrocław

Post autor: ana »

Marisa pisze:Ta jasne ::loll:: ::loll:: ::loll::
P.S. Ana jesteś nauczycielką :?:
Tak :mrgreen: Uczę historii :mrgreen: :lol:
Awatar użytkownika
Logan
Posty: 360
Rejestracja: 2005-12-30, 19:50
Lokalizacja: Dąbrówno

Post autor: Logan »

Tak? To świetnie, bo ja też.
Awatar użytkownika
ana
Posty: 801
Rejestracja: 2006-04-21, 21:26
Lokalizacja: wrocław

Post autor: ana »

Ja też cieszę się bardzo :lol: :mrgreen: :D
Awatar użytkownika
Tęczowy
Posty: 2113
Rejestracja: 2006-03-23, 22:30
Lokalizacja: daleko

Post autor: Tęczowy »

Brooklyn pisze: CJ to całkowicie czarny charakter, a przy tym nudny.
CJ czarnym charakterem ?! ::ke:: ::ysz:: Niby czemu ? Owszem, zniszczył pokaz Forrester'om i czasem ma nieco czarne myśli, ale to przecież krew z krwi Sally i Clarke'a. Poza tym ostatnio możemy go poznać z innej strony, która bardzo mi się podoba. Na pewno nie jedna dziewczyna marzy o takim CJ'u, ktory by je obsypywał prezentami i wciąż zapewniał o swej miłości.
Podobnie z Becky. Nie uważam, aby była wyniosła, lecz nadal skromna.
Awatar użytkownika
ana
Posty: 801
Rejestracja: 2006-04-21, 21:26
Lokalizacja: wrocław

Post autor: ana »

Zgadzam się całkowicie z Toba mucha!!. CJ przypomina mi mojego faceta jak zaczynalismy,nasze poczatki i w ogóle :serce: ....i w zasadzie do dziś się to nie zmieniło :serce: A w sierpniu stuknął Nam 6 rok..... :oops: :D
Awatar użytkownika
Brooklyn
Posty: 1351
Rejestracja: 2006-05-23, 11:48
Lokalizacja: Polska

Post autor: Brooklyn »

O tym dlaczego nie znoszę tego całego CJa pisałem w "Dla antyfanów...". Zniszczył pokaz i do tej pory nikomu o tym nie powiedział. Nie miało dla niego znaczenia, że jego matka zdobyła się na uczciwość, a siostrze zaszkodzi zniszczenie pokazu w stosunkach z Thorne'm. Jestem obiektywny, bo Sally i Macy również nie lubię, ale widzę, że on miał je gdzieś. Zresztą startował do Kim, a to m.in. przez niego ona nie mogła być z Rickiem. Również żadnen z niego przyjaciel, skoro okłamywał Ricka, a, gdy wyszło na jaw, że Ricky jest synem Becky, krytykował Amber, choć sam pomagał jej w podobnej sprawie.
Awatar użytkownika
Cosmo
Posty: 1730
Rejestracja: 2006-09-08, 21:45
Lokalizacja: Mysłowice

Post autor: Cosmo »

Brooklyn pisze:Zgadzam się, że te młodzieżowe postaci są beznadziejne. Becky była fajna, a stała się irytująca. Teraz ciągle mówi podniesionym, podekscytowanym głosem, pogodziła się z Amber, zadaje się z CJem, wydaje się bardziej naiwna niż kiedyś. Amber zawsze raziła brzydotą, piskiem, strojem... :roll: CJ to całkowicie czarny charakter, a przy tym nudny. Staphanie przynajmniej coś wnosi, a ten irytuje swym postępowaniem i zanudza. Jest strasznym tchurzem i hipokrytą. Rick po tej sprawie z Amber nawet nie przeprosił Brooke. :roll: Liczyłem na taką scene... Kim może być. Wkurzała mnie bezgranicznie wierząc Macy, gdy ta mówiła, że Brooke zrobiła jej to czy tamto. Macy jest jej siostrą, Brooke natomiast wspierała Kim, dała jej pracę. Kim na słowa Macy powinna zareagować "To nie wina Brooke! Ona by nie mogła... To Thorne ją uwiódł!".
A jakies plusy sa? Czy wszystkich tylko nienawidzisz w mns.
SallyFan

Post autor: SallyFan »

Cosmo pisze:A jakies plusy sa? Czy wszystkich tylko nienawidzisz w mns.
No co ty ::jezyk::
Brooklyn tylko za Brooke.
Reszta obojętnie co by zrobili są okropni i wogule.

I on jest obiektywny? ::cojest:: ::cojest:: ::loll:: ::loll:: ::loll:: ::plask wczolo: ::plask wczolo:
Żart roku!
Marisa
Posty: 1512
Rejestracja: 2005-10-31, 21:58
Lokalizacja: Katowice

Post autor: Marisa »

Brooklyn pisze:Zgadzam się, że te młodzieżowe postaci są beznadziejne. Becky była fajna, a stała się irytująca. Teraz ciągle mówi podniesionym, podekscytowanym głosem, pogodziła się z Amber, zadaje się z CJem, wydaje się bardziej naiwna niż kiedyś. Amber zawsze raziła brzydotą, piskiem, strojem... :roll: CJ to całkowicie czarny charakter, a przy tym nudny. Staphanie przynajmniej coś wnosi, a ten irytuje swym postępowaniem i zanudza. Jest strasznym tchurzem i hipokrytą. Rick po tej sprawie z Amber nawet nie przeprosił Brooke. :roll: Liczyłem na taką scene... Kim może być. Wkurzała mnie bezgranicznie wierząc Macy, gdy ta mówiła, że Brooke zrobiła jej to czy tamto. Macy jest jej siostrą, Brooke natomiast wspierała Kim, dała jej pracę. Kim na słowa Macy powinna zareagować "To nie wina Brooke! Ona by nie mogła... To Thorne ją uwiódł!".
Mnie najbardziej rozbawiło ostatnie zdanie w tym poście. Chyba nienormalny byłby za teściową (która wiadomo, ma przeszłość jaką ma) niż za własną siostrą. Szczyt inteligencji ::loll:: ::loll::
Awatar użytkownika
Tęczowy
Posty: 2113
Rejestracja: 2006-03-23, 22:30
Lokalizacja: daleko

Post autor: Tęczowy »

Zgadzam się. Nie mozna powiedzieć, że to Thorne uwiódł Brooke bo to nonsens. Czyżbyście zapomnieli, jak wiele razy Brooke kusiła Thorne'a ? To ona bezpardonowo go uwiodła i zniszczyła jego plany z Macy.
ODPOWIEDZ