Tego akurat nie widziałam,ale oglądałam coś o podobnej tematyce.
Luz Clarita leciała bodajże na TVP Regionalnej dość dawno temu
To było bardzo fajne,ale leciało tak dawno,że już nic z tego nie pamiętam.
Swoją drogą mobliby to powtórzyć...
Oglądał ktoś
Jak dla mnie i telciami które najbardziej zapamiętałem są:
1. Z głową w chmurach
2. Alvaro
3. Mała księżniczka
4. Po prostu miłość (moja pierwsza telcia)
5. Zbuntowany anioł
6. Tajemnicza kobieta
7. Brzydula
Milagros pisze:Nie miałabym nic przeciwko,by któraś ze stacji powtórzyła teraz "Luz Marię" albo
"Fiorellę".
To były bardzo udane telcie
Poza tym przypominają mi moje szczęśliwe dzieciństwo
Ja bym chciała żeby powtórzyli ,,Luz Marię'' bardzo lubiłam tą telenowelę gdy się skończyła puszczali właśnie ,,Fiorellę'' też nie była zła
Luz Marię i Fiorellę też oglądałam
Najbardziej mi się podobała Luz Maria,to chyba była jedna z najlepszych seriali kostiumowych,
jakie było mi dane oglądać.
Poza tym Angie Cepeda ślicznie wyglądała w tych strojach z tamtej epoki.
Pamiętam też Cud miłości z Sonyą Smith i Roberto Mateosem
To były bardzo fajne telcie...
Pamięta ktoś
Również oglądałem te polsatowskie telenowele
Z Cudu miłości to dzisiaj pamiętam scenę jak Lucrecie poszła do jakiegoś faceta i za coś tam uprawiała z nim seks a potem stałą na moście, jakby chciała z niego skoczyć, po czym poszła i kazała spalić swój kostium w kominku lub oddać biednym
Kuternoga
Nie oglądałam całego Cudu Miłości, ale pierwszy odcinek był wspaniały. Wymordowanie całej rodziny oprócz Raquel i tego młodszego chłopca było bardzo efektowne
Ridge: The only life I have, Brooke, I have with you.
Tak, to był ślub tej Raguel, a źli ludzie na rozkaz Lucerci ich wszystkich zamordowali a ich posiadłość spalili...
A w gabinecie de la Torrów ( dobrze pamiętam nazwisko?) wisiał taki piękny duży portret brata Lucreci a później ona chyba go zniszczyła i powiesiła swój I byłby tam też takie fajne kręcone schody