Pogoda na miłość (One Tree Hill)

Dział poświęcony filmom i innym programom telewizyjnym.
ODPOWIEDZ
SallyFan

Post autor: SallyFan »

Kolejny odcinek OTH, i coraz bardziej się przekonuje do tego serialu. Jest wspaniały. Uwielbiam większość bohaterów. Mniam, i jeszcze czołówka :serce: :serce: :serce: Poza tym, jak już wspominałem, C.M. Murray w obsadzie :)
Zaskakujący koniec odcinka :P Myślałem że pokażą mecz, a tu zonk!
Strasznie lubie tą przyjaciółke Lukasa :) Gadatliwa jak ja xD
Goku
Posty: 4700
Rejestracja: 2006-08-12, 16:58
Lokalizacja: Dublin
Wiek: 32

Post autor: Goku »

Co mogę powiedzieć po dwóch odcinkach?? Już uwielbiam ten serial!!!

Jak na razie nie lubię Lucas'a. ::kwasny:: ::kwasny:: ::kwasny:: Takie dziwadło niedorobione i do tego maminsynek. ::kwasny::

Ta Peyton też mnie wkurza :P... Za to jej przyjaciółka - Brooke jest świetna!!! :serce: :serce: :serce:
Marisa
Posty: 1512
Rejestracja: 2005-10-31, 21:58
Lokalizacja: Katowice

Post autor: Marisa »

A ja właśnie najbardziej lubię Lucasa :serce: Dzisiaj obejrzałam dwa odcinki- powtórkę wczorajszego i dzisiejszy i jestem zachwycona :D . I pora odpowiednia ::rad::
Ridge: The only life I have, Brooke, I have with you.

Bridge <3 29.10
www.modanasukces.boo.pl/Forum
hit_86
Posty: 66
Rejestracja: 2007-03-27, 17:16
Lokalizacja: Oświęcim

Post autor: hit_86 »

Ja też wole Lucasa, a najbardziej wkurza mnie ich ojciec. Zapatrzony tylko w jednego syna a drugiego niedość, że olewa to jeszcze utrudnia mu życie. ::kwasny::
"Jeśli TO nie jest miłość, to co?!"
Awatar użytkownika
ana
Posty: 801
Rejestracja: 2006-04-21, 21:26
Lokalizacja: wrocław

Post autor: ana »

Ja oglądałam tę serię, ale jakoś od połowy.... ::kwasny:: W każdym razie bardzo mi się podobała....O dziwo wolałam przebojową i śliczną Brook :mrgreen: od bezpłciowej Peyton ::krzyw:: Marisa kiedy są powtórki odcinków??Kurcze obejrzałabym dzisiejszą... ::rad::
SallyFan

Post autor: SallyFan »

ana pisze:Ja oglądałam tę serię, ale jakoś od połowy.... ::kwasny:: W każdym razie bardzo mi się podobała....O dziwo wolałam przebojową i śliczną Brook :mrgreen: od bezpłciowej Peyton ::krzyw:: Marisa kiedy są powtórki odcinków??Kurcze obejrzałabym dzisiejszą... ::rad::
O 6:40 czy tam 6:50 xD
Awatar użytkownika
katarzynka
Posty: 719
Rejestracja: 2007-03-18, 16:12
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: katarzynka »

I sezon OTH ma 22 odcinki, więc w pierwszym tygodniu sierpnia powinni puścić II sezon (o ile w ogóle...) na który z utęsknieniem czekam ::ok::

Aż się boję wypowiadać w tym temacie żeby nie zaspoilerować i nie zepsuć wam przyjemności z oglądania tego naprawdę świetnego serialu :wink:

Mnie się strasznie podoba przyjaźń Lucasa i Hailey, takie to prawdziwe i bezinteresowne :D
Tomala
Posty: 5573
Rejestracja: 2006-07-03, 14:33
Lokalizacja: Konin

Post autor: Tomala »

Ja też zacząłem oglądać ten serial. W pewnym stopniu zastępuje mi Życie na fali, którego teraz nie mogę oglądać. Jest o podobnej porze co The O. C. w poprzednie wakacje i też opowiada o młodzieży.
Goku
Posty: 4700
Rejestracja: 2006-08-12, 16:58
Lokalizacja: Dublin
Wiek: 32

Post autor: Goku »

tomala pisze:Ja też zacząłem oglądać ten serial. W pewnym stopniu zastępuje mi Życie na fali, którego teraz nie mogę oglądać. Jest o podobnej porze co The O. C. w poprzednie wakacje i też opowiada o młodzieży.
Moim zdaniem jest o wiele lepsze The O.C. ;) Wątki są jakieś ciekawsze i łatwiej można się utożsamiać z bohaterami serialu :) No i postaci są bardziej złożone niż w O.C. :)

[ Dodano: 2007-07-05, 15:16 ]
Hahaha!!! Wrzucili Lucas'a do jakiejś kałuży xDD... Tylko się wkurzyłem, bo miałem nadzieję, że mu wleją... ::kwasny:: Pewnie by się głupie dziecko poryczało i do mamusi pobiegło...

Haley jest sprytniejsza niż myślałem... To znaczy niż niektórzy myśleli, bo ja wiedziałem, że tak zrobi :P

SPOILER!!!

[shadow=black]Wiedziałem, bo w przyszłości Hailey i Nathan będą małżeństwem, a w ostatnim odcinku 4 sezonu Haley urodzi mu dziecko :P[/shadow]
SallyFan

Post autor: SallyFan »

Dzisiaj jest odcinek!!! O 13:15 !!!

Ale końcówka wczorajszego odcinka...! Nathan zostawia czapkę i odchodzi. Tą zamurowało, widać było że czuje się winna.
Czuje że Nathan niedługo się przełamie ; ) Jest poprostu pod ogromnym wpływem Dana i tak wychodzi. Kocham Deb :serce: Jest boska i "trzeźwa" w stosunku patrzenia na postępki swojego syna. I dobrze że Keith do niej zadzwonił i powiedział o wypadku.

Nie moge się doczekać dzisiejszego :serce:
hit_86
Posty: 66
Rejestracja: 2007-03-27, 17:16
Lokalizacja: Oświęcim

Post autor: hit_86 »

Serial jest świetny i super że leci także w sobote :D To duzy plus!!
"Jeśli TO nie jest miłość, to co?!"
Goku
Posty: 4700
Rejestracja: 2006-08-12, 16:58
Lokalizacja: Dublin
Wiek: 32

Post autor: Goku »

Dzisiaj był świetny odcinek!!! :)

Dan mnie wkurza!!! On ma na serio obsesję na punkcie tej koszykówki... Nie zdziwiłbym się jakby nawet zabił Nathan'a gdyby przegrał ::kwasny::

Biedna Peyton :(. Ale nie musiała tak wrzeszczeć na Brooke. Przecież ona nic nie zrobiła.

Lucas teraz będzie wielce obrażony na Haley. ::kwasny:: Debil. ::kwasny::
Awatar użytkownika
ana
Posty: 801
Rejestracja: 2006-04-21, 21:26
Lokalizacja: wrocław

Post autor: ana »

Fakt, Dan jest wręcz chorobliwie ambitny ::ysz:: Zwyklą gre traktuje strasznie poważnie ::ysz:: Naprawdę przesadza z tą obsesja na punkcie koszykówki :?

Uwielbiam Keith'a :serce: Dziś zachował się super, jak prawdziwy ojciec :D
SallyFan

Post autor: SallyFan »

No i dzisiaj wreszcie Keith udowodnił że jest w 100% moim ulubionym bohaterem.
Został "Wybrańcem" już w 1 odcinku xD

Dan.. Znowu udowodnił że ceni sobie koszykówke nad syna i żone, nie zaprzeczył dziś Deb. Deb jest kochana, uwielbiam ją. Tylko musi odejść od Dana, to nie ma sensu...

Wątek Peyton, jej zmarłej matki, Whitey'a i jego żony był przepiękny. Można było się wzruszyć. Ciekawie było to przedstawione, jak jechała na czerwonym świetle, a na koniec już normalnie :)

Haley :serce: Troche mnie zdziwiło że dziś na początku to ona była zafrasowana, a nie on xD
Tomala
Posty: 5573
Rejestracja: 2006-07-03, 14:33
Lokalizacja: Konin

Post autor: Tomala »

Ten Dan jest okropny. Jak można tak traktować własnego syna z powodu jakiegoś głupiego meczu. Nie rozumiem czemu on nie chce uznać za syna Lucasa, a przynajmniej go szanować.
ODPOWIEDZ