Wiersze o "Modzie na sukces"

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Beja
Posty: 1289
Rejestracja: 2007-06-06, 17:59
Lokalizacja: Bełchatów

Post autor: Beja »

:: bow :: ::loll:: Niezły ten wiersz! Nawet się rymuje ::jezyk:: Wymyśliłeś go ot tak, na poczekaniu?
Milagros
Posty: 274
Rejestracja: 2007-06-24, 18:39
Lokalizacja: woj.dolnośląskie

Post autor: Milagros »

Super są te wasze wierszyki :!:
Macie talent :serce:
Ja nawet nie próbuję,bo nie mam do tego cierpliwości.
Czekam na ciąg dalszy :: bow :: :zmiesz::
Awatar użytkownika
Cosmo
Posty: 1730
Rejestracja: 2006-09-08, 21:45
Lokalizacja: Mysłowice

Post autor: Cosmo »

Ale wiersz Kamil! ::loll::
Goku
Posty: 4700
Rejestracja: 2006-08-12, 16:58
Lokalizacja: Dublin
Wiek: 32

Post autor: Goku »

Kamil - fajny wiersz ::rad:: ::rad:: ::rad:: :mrgreen:

Twój wiersz jako wiersz spox, ale treść jest trochę bez sensu ::kwasny:: Bo np. co w tym złego, że "Nawet rozebrać się przed nim nie waha" ::jezyk:: ::jezyk:: ::jezyk::
Ostatnio zmieniony 2009-07-10, 22:18 przez Goku, łącznie zmieniany 1 raz.
GL Forever
Posty: 1815
Rejestracja: 2007-01-16, 15:27
Lokalizacja: Polska

Post autor: GL Forever »

Stara wiedźma Brooke, poszła zrobic smród
Stefę se zadźgała, nożem od pedała
(no, przepraszam, ale tak się rymuje)
Ridge'a se uwiodła, Taylor w mig sprzątnęła.
Ridge stał się jej wiernym mężem, a Taylorcia gryzła ziemię.
Ale to nie koniec, Stefa z grobu wstaje.
Idzie zabic Brooke i pozbawic ją cnut.


Heh... chyba popełniłem gdzieś błąd ortograficzny.
Awatar użytkownika
Damians
Posty: 9615
Rejestracja: 2006-05-31, 17:05
Lokalizacja: Polska

Post autor: Damians »

May, Twój jest nawet fajny :) , ale Twój GL forever w ogóle nie ma sensu i prawie się nie rymuje... ::kwasny::
Awatar użytkownika
Kamil
Posty: 564
Rejestracja: 2006-01-21, 20:38
Lokalizacja: Zabrze

Post autor: Kamil »

GL forever pisze: Idzie zabic Brooke i pozbawic ją cnut.
To Brooke ma cnotę? ::krzyw:: ::loll::
Abec
Posty: 5315
Rejestracja: 2006-05-22, 01:53
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Abec »

Troszkę nawiązując do pytania Kamila:

Z pamiętnika fana Brooke

Telewizor włączam zawsze
Gdy już jest na dziesięć czwartej
Patrzę, szukam, tęsknię, czekam
Bo zobaczyć chcę człowieka.

Ale nie pieszego z brzegu
Człeka złapanego w biegu
Widzieć chcę piękną dziewczynę
Zakochaną już mam minę.

Patrzę lecz Brooke nie dostrzegam
I nic nie wiem o co biega
Ola-Boga, Ola-Boga!
Wcale nie dostrzegam Logan!!!

Gdzie Ty jesteś mój Aniele?
Komu włazisz pod pościele?
Kogo ścigasz, by go kochać?
By za Ridge’em przestać szlochać.

Z kim chcesz koić swoje bóle
Swe tęsknoty za tym szczurem!
Eric? Thorne? Connor? Grant?
Który z nich jest Ciebie wart?

Z kim się moje piękna p*****ysz
Kto ma dzisiaj humor lepszy?
Z kim się dzielisz swą rozkoszą
Dajesz też tym co nie proszą?

Tak więc patrzę się więc w ekran
Czując się jak u bram piekła.
Gdzie, gdzie, gdzie, gdzie jest Brooke?
Pyta cała armia sług!

Serce wali, boli głowa...
To jest sytuacja nowa.
Nie ma Logan na ekranie!
Co się z nami teraz stanie.

Kim będziemy się podniecać
I o kogo kłótnie wzniecać?
O kim myśleć dniami, nocą
Kto w tym będzie mam pomocą?

Nerwy, strach, ból i stres
To wszystko teraz w nas jest.
Do programu więc sięgamy
Gdzie jest „Moda...” się pytamy.

Juchu! Łał! Bravo! Jest!
Niepotrzebny był ten stres.
Serial jest o w pół do szóstej
Trzeba wbić do głowy pustej.

Ktoś mu chytrze zmienił porę
Taką nam gotując dolę
Teraz przez całe wakacje.
Brooke przesłoni nam kolację.

My możemy i głodować
Ona będzie Taylor chować
Rigde’a będzie jej odbierać
Przed ekranem wciąż nas zbierać.

Śledzić serial będziem wciąż
Znany z dużej liczby ciąż
Byle Brooke w nim królowała
Innym pokażemy wała!!!!!
Awatar użytkownika
Kamil
Posty: 564
Rejestracja: 2006-01-21, 20:38
Lokalizacja: Zabrze

Post autor: Kamil »

Świetne, Abec. Kammel mógłby to czytać o 18:30, przed pierwszym odcinkiem MNS ;) ::jezyk::
Abec
Posty: 5315
Rejestracja: 2006-05-22, 01:53
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Abec »

Dzięki :D

Wrzucę fragment pamiętnika z dziś ;)

Smutek w moim sercu legł
Łzy mi lecą, jak z chmur śnieg
Dziś nie było wcale Brooke
Pobiłbym ich, gdybym mógł...

Popodbijałbym im oczy
Spać by już nie mogli w nocy
Ci ohydni scenarzyści
Co se jeden z drugim myśli

Jakieś HIVy, jakieś dzieci
Na ekranie same śmieci
Że na meczu był gdzieś Thomas?
Nie obchodzi wcale to nas!

Że tam Kristin nie jest chora
Niech ona spada do wora!
Chcemy widzieć co dzień Logan.
I to nie jest żaden slogan.

Nie Erici i Deacony
Piszę wielce zasmucony
Ona jedna, ona wielka
Ona niech z ekranu zerka!

Zamiast tego dzisiaj tylko
Bridget z mężem słali wyrko
Mała to pociecha dla nas
Córuś Logan to ambaras...
Awatar użytkownika
dominik
Posty: 1162
Rejestracja: 2006-12-09, 11:43
Lokalizacja: Mielec

Post autor: dominik »

Fajny wiersz Abec ::loll::
Jugolaz
Posty: 355
Rejestracja: 2006-09-17, 12:08

Post autor: Jugolaz »

Thebesciarkie wiersze Abec. 8)
Abec
Posty: 5315
Rejestracja: 2006-05-22, 01:53
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Abec »

Dzięki za opinie ;) Teraz widzę, że jednak mogłem to (jeszcze) lepiej napisać :P
Awatar użytkownika
LoLex
Posty: 1819
Rejestracja: 2006-08-08, 13:50
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: LoLex »

Mi się też podoba, a szczególnie ostatnia zwrotka z Bridget. ::loll::
Abec
Posty: 5315
Rejestracja: 2006-05-22, 01:53
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Abec »

Dzięki. No to Bridget w epizodycznej roli powraca:

Jutro zaś jest dzień stracony
Dzień bez Forresterów żony
Brooke nie śmignie na ekranie
Na kolację czy śniadanie.

Jutro zaś jest dzień przeklęty
Na nic te nasze lamenty
Na nic płacze i szlochania
Dzień bez naszego Kochania

Jutro p*****ona niedziela
Jak my to zniesiemy teraz
Jak przetrwamy dzień bez Logan
Jutro jest niedziela sroga.

Żadnej szansy, żadnych marzeń
Nie dostarczy nam Brooke wrażeń
Ani Bridget, ani Deacon
Nie ujrzymy naszych ikon.

Telewizor nie potrzebny
Nie ujrzymy grona krewnych
Z którymi to sypia Brooke
Poszukując swoich dróg.
ODPOWIEDZ