Na ekranie same śmieci
Że na meczu był gdzieś Thomas?
Nie obchodzi wcale to nas!
Wlasnie, ze to nas obchodzi!!!!
I w ogole powinnismy tu pisac nie tylko wiersze o Brooke, tylko o wszystkich z Mody. Zeby sie nie rozdrabniac, bo zaraz ktos zalozy np. temat najlepszy wiersz o Cesarzowej, itp.
"Stephanie is not for here you anymore. She's gone now. Things are going to be very different around you right now. I'm going to find a way to stop you".
B@r pisze:I w ogole powinnismy tu pisac nie tylko wiersze o Brooke, tylko o wszystkich z Mody. Zeby sie nie rozdrabniac, bo zaraz ktos zalozy np. temat najlepszy wiersz o Cesarzowej, itp.
Zaskoczyliście mnie swoimi poetyckimi zdolnościami. Szczególnie Wy, Abec i Kamil.
Abeczku, Ty to sam piszesz, czy cytujesz z jakiejś strony, bo jakoś nie mogę uwierzyć, że taka długa twórczość wyszła z Twojej głowy? To samo pytanie kieruję do Kamila.
Zgadzam się z postulatem, by wiersze dotyczyły wszystkich bohaterów, nie tylko Brooke.
Można mnie podejrzewać o wiele złych rzeczy, ale nie o tak bezczelne plagiatowanie Zresztą po tym drugim widać, że był pisany dziś, bo to komentarz do dzisiejszego odcinka Wreszcie - gdybym to skądś skopiował, to nie byłoby tych okropnych literówek
A co powiecie na to, abyśmy w szkole, np. zamiast Pamiętnika z powstania warszawskiego przerabiali Z pamiętnika fana Brooke, a zamiast Sonetów krymskich i Trenów poszczególne wiersze o Brooke Trzeba napisać w tej sprawie do Romana wicepremiera Giertycha, może da się coś zrobić
I popieram Wasz pomysł, aby zmienić tytuł i pisać w tym temacie wiersze o różnych bohaterach..
I cóż, trzeba trochę się napocić i wymyślić coś swojego...
Przyszła Taylor do fryzjera.
Wykrzyknęła "O cholera!"
Bo fryzjerem była Brooke.
Pomyślała "Jestem trup!!!
Wyjdę stąd będąc półgłuchą,
Bo Brooke odetnie mi ucho."
Wtem się Taylor obudziła.
Podobno przez sen bredziła.
Tak powiedział jej jej mąż.
Wtem do pokoju jak wąż,
przez okno wpełznęła Stefa!
A nie żadna Genowefa.
Ridge więc był już uziemiony
przez wariatki uwięziony.
Wtem zobaczył znak na niebie
"Ridżu kocham tylko ciebie!"
"To ptak! Nie, to samolot! Nie, to Super - Brooke!"
Tak krzyczał za oknem lud.
Stefa była przerażona
I tak samo Ridge'a żona.
Schowały się więc pod futro,
a ciąg dalszy będzie jutro
Goku kolejny super wierszyk, który tu się pojawiał
Coś ostatnio modne stały się nasze wypociny, mam nadzieję, ze wszystko to przysłuży się Brooke
Jutro wkleję coś od siebie
Dzięki na miłą ocenę
W takim razie się nie zmienię
I gdy tylko ujrzę Brooke
To miast padać do jej nóg
Wrzucę tutaj jako pierwszy
Aktualny o niej wierszyk
Chyba że odechce się mi
Albo wena mi się zmieni.
B@r pisze:
I w ogole powinnismy tu pisac nie tylko wiersze o Brooke, tylko o wszystkich z Mody. Zeby sie nie rozdrabniac, bo zaraz ktos zalozy np. temat najlepszy wiersz o Cesarzowej, itp.
Brooke przez okno wnet wleciała,
Taylor się tym podjarała
Wtedy Stefa nożyczkami obcięła
firankę, którą za pelerynę Brooke wzięła.
Wleciała Brooke koleżanka
nazywała się Morganka.
Stefie w ryja przy***ała,
a Taylor się poryczała
i uciekać już zaczęła
tak się Super - Brooke zlęknęła.
Niedaleko rzeka była
i się Taylor utopiła.
I tak kończy każdy wróg
naszej pięknej Super - Brooke.
Brooke z Ridge'm długo i szczęśliwie żyła
i tak się ta opowieść skończyła.