Posty: 2572
Rejestracja: 2006-06-30, 16:08
Lokalizacja: Jedlicze

Post autor: Gabra-Sheila »

Oj, czepiacie się Mere, to Alex ją podpuścił :P Niepotrzebnie się przespali, a George sam tego chciał, teraz unika swej dawnej ukochanej :? Wreszcie poznałam Denny'ego i jest uroczy :D Nie to co Alex, podobała mi się ta para Izzy&Alex, ale 3 odcinki temu, a teraz mi się znudzila ::jezyk:: Bardzo dobrze, że Allyson spotkała jakaś kara za swoją głupotę ::cojest:: I super, że Meredith i mój piękny Derek zostali przyjaciółmi :)
Posty: 66
Rejestracja: 2007-03-27, 17:16
Lokalizacja: Oświęcim

Post autor: hit_86 »

Gabra-Sheila pisze:Bardzo dobrze, że Allyson spotkała jakaś kara za swoją głupotę ::cojest:: I super, że Meredith i mój piękny Derek zostali przyjaciółmi :)
Nie żebym się czepiała ale ma być Adison nie Allyson.
"Jeśli TO nie jest miłość, to co?!"
Posty: 1763
Rejestracja: 2005-09-08, 11:15
Lokalizacja: Konin

Post autor: Ireth »

Ściągnęłam sobie cały 2 sezon,bo już nie wytrzymałam...Teraz chciałabym obejrzeć 3 sezon i mam pytanie do tych,którzy oglądali-czy jest gdzieś w sieci 3 sezon z napisami polskimi tak jak drugi?I czy 3 sezon się już zakończył w USA?
Prosze :: bow ::
Posty: 4763
Rejestracja: 2005-08-24, 20:07
Lokalizacja: Police

Post autor: wiwi »

Chyba nie ma takiego zestawu odcinków 3 sezonu z napisami po polsku, ale są torrenty z całym sezonem 3 a napisy do większości odcinków można ściągnąć z napisy.info ;)
- cześć chłopaczki, jak leci?
- dobrze
- dla kogo dobrze, dla tego dobrze
- dla kogo kogo, dla tego kogo...
- celna riposta :D
Posty: 719
Rejestracja: 2007-03-18, 16:12
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: katarzynka »

George ma dziewczynę, tra la la la :wink:

Izzy dokonała wyboru, ciekawe jak się czuje teraz Alex? To jego zachowanie aroganckie było próbą zatrzymania Izzy, a dało jej pretekst do zerwania, ehh...

Derek jest fatalny jako mąż, w ogóle nie okazuje uczuć Adison, na jej miejscu porozmawiałabym o tym z 'ukochanym'!

Genialne wspólne sceny Georga i Burke'a :zeby:
Posty: 2572
Rejestracja: 2006-06-30, 16:08
Lokalizacja: Jedlicze

Post autor: Gabra-Sheila »

Tak, fajne sceny z Geogre'm i Buke'm ::cojest:: Choć i tak jak widzę Washingtona to dostaję gęsiej skórki ::bojesie:: Ale Christina miny strzelała w tym odcinku xD Katarzynka, chyba Derek zaczął okazywać te uczucia swej Adison , mi to nawet nie przeszkadza, w koncu są małżeństwem :P Wpieniają mnie Alex i George :evil: Ten pierwszy taki niedobry i zły jest, że Izzy woli spędzać czas z Dennym ::kwasny:: Przecież to ciężko chory pacjent, a w dodatku taki sympatyczny :serce: Nie dziwie się, że Izzy nie odstępuje jego łóżka ;) A George to dziecko :zmiesz:: Meretith go przeprosiła jak tylko umiała, a ten dalej się nie odzywa ::plask wczolo: Niech spada do tej lekarki,która się koło niego kręci ::jezyk::
Posty: 719
Rejestracja: 2007-03-18, 16:12
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: katarzynka »

Nie chciałby mi ktoś napisać co było w ostatnim odcinku ::chytry::
Posty: 2572
Rejestracja: 2006-06-30, 16:08
Lokalizacja: Jedlicze

Post autor: Gabra-Sheila »

Pewnie :mrgreen: Do szpitala trafiła kobieta w zaawansowanej ciąży, Adison miała jej zrobić operację. George zauważył ojca Meredith na korytarzu i się okazało, że to jest jego córka, czyli...UWAGA! przyrodnia siostra Meredith :P George powiedział Izzy i Christinie, a Christina w dość niedyskretny sposób samej Mere... Meredith była szszkokowana, potem poszła do tej ,pacjentki' i z nią rozmawiała. Siostra Meredith była bardzo miła, ona nie wie, że Meredith jest jej siostrą. Co tam jeszcze... George nadal mieszkał u Burke'a, Chris myślała jak się go pozbyć. Do mieszkania Burke'a i Christiny przyszła dziewczyna George'a ::krzyw:: i grali w kalambury. George&dziewczyna wiedzieli wszystko i cała trójka podchodziła do zabawy na żarty, z wyjątkiem Chris ::jezyk:: Ona była taka przejęta i zła, że nie wygrała <lol> Potem Christinka zapisała się na lekcje w operowaniu, szyciu itd. :P i ku swemu zaskoczeniu spotkała tam szefa, który powiedział jej, że chciał poprzypominać sobie niektóre rzeczy. Na zajęciach Christina błyszczała (jak to kujonka), podczas jednego ćwiczenia była zaraz koło szefa i spoglądali na siebie ukradkiem xD Jej szło bardzo dobrze, szefowi trochę gorzej. Christina go trochę podszkoliła i dała mu porządną lekcję (co nie było pokazane, tylko mówione). I w końcowym egzaminie pierwszy skończył... szef :zeby: , który przeprowadzał ten zabieg z zamkniętymi oczami. Chris natomiast chciała być peirwsza i bardzo jej nie szło ::jezyk:: Nie zawsze się wygrywa, a Kris to już kompletnie nie umie przegrywać :P
Izzy każdą wolną chwilę spędzała z Deeny'm :) Razem z Meredith robiły na drutach, by nie myśleć ciągle o seksie i ,żyć w czystości' hehe xD Izzy zrobiła cały sweter i dała swemu ulubionemu pacjentowi =) Powiedziała, że nosiła ten sweter i to najbliższy kontakt z jej ciałem jaki może mieć ::jezyk::
George'a na korytarzu zaczepił ojciec Meredith i spytał jaka ona jest. Ona podsuchiwała wszystko. Gorge powiedział, że jest bardzo dobra i jak się uśmiechnie to wygląda wyjątkowo pięknie :wink: Mówił o niej w samych superlatywach, za co ona mu potem podziękowała, ale on się nawet nie odwrócił. Derek operował małego chłopca, mistrza ortografii i Bailei bardzo chciała być obecna przy zabiegu. I była. A wracając jeszcze do Christiny, spytała szefa jak to zrobił, że miał zamknięte oczy podczas tego sztucznego zabiegu, on jej odpowiedział, że to stara szkoła i podstawy. Christina wróciła więc do podstaw i pod koniec odcinka, gdy Burke i George siedzieli w salonie, ona przyszła kompletnie naga do kuchni ::cojest:: Burke był w szoku i kazał się wynieść George'owi :P Ten szedł z torbą ulicą i przyszedł do swej dziewczyny. Spytał się czy umie strzyć, a jak ona go powoli obcinała, on ją namiętnie pocałował :D
Jeszcze Doktor [pies] zachorował i Meredith poszła z nim do lekarza. Weterynarzem okazał się Mark... To chyba tyle, jak coś zrozumiałaś to dobrze, a jak nie to trudno ;p
Posty: 719
Rejestracja: 2007-03-18, 16:12
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: katarzynka »

Dzięki :) Zrozumiałam, tylko się chciałam upewnić - Mark, czyli były przyjaciel Derka z którym się Adison przespała?
Posty: 2572
Rejestracja: 2006-06-30, 16:08
Lokalizacja: Jedlicze

Post autor: Gabra-Sheila »

Tak.Najlepszy przyjaciel Dereka z czasów, kiedy Shepard z małżonką mieszkali w NY i Allyson się z nim przespała.
Posty: 719
Rejestracja: 2007-03-18, 16:12
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: katarzynka »

Gabra, nie Allyson ale Adison tak gwoli ścisłości :twisted:
Posty: 2572
Rejestracja: 2006-06-30, 16:08
Lokalizacja: Jedlicze

Post autor: Gabra-Sheila »

Tak, wiem, ale raz napiszę Adison, a raz Allyson :mrgreen: ::jezyk:: Ostatni odcinek całkiem całkiem :) Meredith się dowiedziała, że nie układa się Adys i Derekowi w łóźku :P Ale końcówka odcinka była zupełnie inna... Derek był cały nagi lol xD Dobrze, że George i Izzy wreszcie porozmawiali i tym pomogli pacjentce ::krzyw:: I George wrócił do domu Meredith, Izzy się ucieszyła, a ciekawe co na to Mere? 8)
Posty: 719
Rejestracja: 2007-03-18, 16:12
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: katarzynka »

Odcinek oglądałam dop od połowy, ale i tak wszystko było jasne :twisted:

-Najładniejsza scena to ta, kiedy Izzy tuliła się do Danniego :serce: Szkoda że się nie pocałowali...
-Derek chciał się kochać z żoną tylko dlatego, że pomyślał że Mere spała z Markiem ::krzyw::
-Izzy tak się ucieszyła że George wrócił choć na jedną noc i już nie można mieć wątpliwości ile on dla niej znaczy :D
-Żal mi było Adison, bo przez tą pacjentkę, której pomogła na jej wyraźną prośbę może stracić prawo do wykonywania zawodu ::kwasny::
Posty: 2572
Rejestracja: 2006-06-30, 16:08
Lokalizacja: Jedlicze

Post autor: Gabra-Sheila »

katarzynka pisze: -Żal mi było Adison, bo przez tą pacjentkę, której pomogła na jej wyraźną prośbę może stracić prawo do wykonywania zawodu ::kwasny::
Lubisz ją? Ja jej nie cierpię i bardzo dobrze by było, gdyby straciła prawa do wykonywania zawodu :twisted: Ale rzecz, która mnie w ,Chirurgach' już wnerwia...W każdym odcinku słyszę, że Burke jest najlepszy, Adison świetna ::kwasny:: Znudziło mi się... :ziewam:
Posty: 719
Rejestracja: 2007-03-18, 16:12
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: katarzynka »

Do Adison mam stosunek wielce ambiwalentny, po prostu wtedy jej współczułam

I masz rację Gabra co do tych uwag, mogliby już sobie dać spokój z wychwalaniem ich co chwila, na każdym kroku ::krzyw:: Przecież już wiemy, jakimi to są specjalistami, najlepszymi z najlepszych...
ODPOWIEDZ