Wcześniej "Harry Potter i więzień Azkabanu", a teraz"Nie ma róży bez ognia"
Ogólnie o filmach
Polecam film Once! zdobywce Oscarka za najlpszy filmowy utwór muzyczny ;] Irlandzki film z bardzo prosta fabuła, przekazaną głównie za pomocą muzyki. Niesamowity klimat i mały odpoczynek dla znudzonych już Hoollywoodem ;]
They're gonna hang me in the morning A'fore this night is done
They're gonna hang me in the mornin' And I'll never see the sun
http://www.pat.cba.pl
They're gonna hang me in the mornin' And I'll never see the sun
http://www.pat.cba.pl
Oglądałem wczoraj "Książę i ja". Muszę powiedzieć że spodziewałem się czegoś lepszego. Nie było takie złe ale trochę nudne. Ta dziewczyna miała takie szczęście. Zakochała się w chłopaku który jest duńskim księciem, później będzie królem i jak się ożenią ona zostanie królową. Śmieszna była ta scena kiedy zaczynała się jakaś budowa. Książę i królowa wzięli troszkę ziemi na szpadel a jak ta dziewczyna wbiła go w ziemię to było coś 
A ja polecam "Chłopiec z latawcem " - Hollywood maczał w tym palce
ale wart obejrzenia. W tle wojna w Afganistanie - film o przyjażni i poświęceniu.Jeden z lepszych jakie ostatno widziałem. Napewno dający do myślenia. Dobrze zrobiony bez żadnych niepotrzebnych moralnych lekcji.
Sex with you is incredible.
Wczoraj po raz kolejny w życiu oglądałem "Miss agent". Bardzo lubię ten film. Oglądam go zawsze kiedy leci w telewizji. Znam go już na pamięć ale i tak mnie śmieszy. Najbadziej lubię tekst "uważaj, sunę"
Dzisiaj o 21.40 na TVN-ie będę oglądał "Polowanie na druhny" a jutro o 9.50 na TVP1 "High school musical". Oba będę oglądał po raz pierwszy. HSM jak leciał ostatnio to widziałem tylko HSM2 bo o pierwszej części nie wiedziałem.
Nie obejrzałem całego "Polowania na druhny". Nie specjalnie mi się spodobał ten film chociaż w niektórych momentach był śmieszny. Za to "High school musical" bardzo mi się podobał. Obejrzałem cały od początku do końca. A ten film z Dodą rzeczywiście ciekawie się zapowiada. Myślę że może zdobyć dużą popularność właśnie ze względu na jej udział.
- kimberly1990
- Posty: 1358
- Rejestracja: 2006-07-18, 11:27
- Lokalizacja: Działdowo
Oglądałam ostatnio na komputerze "Step Up 2" i przyznam, że rozczarowałam się.Tomala pisze:Byłem dzisiaj w kinie na "Step Up 2 - The Streets". Całkiem fajny film ale jedynka była lepsza. Ta część jest bardziej emocjonująca a pierwsza bardziej skupiała się na tańcu.
Jak dla mnie film przereklamowany. Miał być hitem z większą ilością tańca niż w części pierwszej, a okazał się... może nie od raz niewypałem, ale na pewno nie tym, czego wszyscy oczekiwali. Tańca wcale nie jest więcej, a do tego moim zdaniem jest mniej efektownie niż w "Step Up". Tam mogliśmy oglądać różne techniki, a tutaj w większości uliczny hip-hop i odrobinę tańca klasycznego. Jeśli chodzi o fabułę to też ani trochę mnie nie zaskoczyła. Jest w sumie podobna do tej w części pierwszej. Jedyna naprawdę zauważalna różnica jest taka, że w "Step Up" był biedny chłopiec (główny bohater) i bogata dziewczynka, a w "Step Up 2" biedna dziewczynka (główna bohaterka) i bogaty chłopiec xD [shadow=black]Poznają się, zakochują, chcą razem tańczyć i wziąc udział w konkursie...[/shadow] resztę samemu sobie można dopowiedzieć
Nie żeby film był całkiem zły ^^ Ogląda się go miło i jest na co popatrzeć, ale spodziewałam się czegoś więcej
Też chce obejrzeć ten film, zapowiedzi były dosyć ciekawe.
A przed chwila zakończyłem seans w moim prywatnym kinie
Na początku obejrzałem Elizabeth: The Golden Age i przyznam, że film bardzo fajny. Popołudniu trochę sobie poczytałem o Wielkiej Armadzie, żeby coś więcej wiedzieć przed oglądaniem
A teraz obejrzałem The Phantom of the Opera - Upiór w Operze. Zaciekawiło to już mnie, podczas gdy do muzyki z tego musicalu tańczyła Oleńka
A ostatnio za sprawą polskiej premiery również zrobiło się głośno.
Mam zamiar obejrzeć to tak, jak zalecił mi wujek: najpierw z lektorem ( pan Olejniczak bardzo sprawnie tłumaczy piosenki, widać że ma praktyki po MNS
), jutro obejrzę z napisami, a potem całkowicie po angielsku.
Naprawdę polecam wszystkim!
A przed chwila zakończyłem seans w moim prywatnym kinie
Na początku obejrzałem Elizabeth: The Golden Age i przyznam, że film bardzo fajny. Popołudniu trochę sobie poczytałem o Wielkiej Armadzie, żeby coś więcej wiedzieć przed oglądaniem
A teraz obejrzałem The Phantom of the Opera - Upiór w Operze. Zaciekawiło to już mnie, podczas gdy do muzyki z tego musicalu tańczyła Oleńka
Mam zamiar obejrzeć to tak, jak zalecił mi wujek: najpierw z lektorem ( pan Olejniczak bardzo sprawnie tłumaczy piosenki, widać że ma praktyki po MNS
Naprawdę polecam wszystkim!
-
Gabra-Sheila
- Posty: 2572
- Rejestracja: 2006-06-30, 16:08
- Lokalizacja: Jedlicze
A ja ogladałam Szklaną Pułapkę 3
Pierwszy raz do końca
Bruce jak zwykle genialny
Ciekawy, emocjonujący film ;] Samuel L. Jackson tak śmiesznie wyglądał
Bo młodziutki był ;p W sumie to już widziałam 3 cześci-przede mną jeszcze 4:) Ale do tej mi się nie śpieszy, bo Bruce jest tam łysy
Chyba, że niedłguo jak brat mi przegra 
A mnie ostanio urzekł film "Pręgi"
We wtorek był na TVP2. Film piękny, taki prawdziwy, wzruszający - popłakałem się na nim, a mnie nie łatwo wzruszyć. Żałuję, że go nie nagrałem, ale zamówię sobie płytkę na Allegro za parę złotych.
Drugi, który mi się podobał (ale już mniej) to "Rezerwat" - najlepszy polski film 2007 z Marcinem Kwaśnym i Soną Bohosiewicz. Po projekcji filmu byłem na spotkaniu z Marcinem Kwaśnym i nawet dorobiłem się koszulki za uważne oglądanie filmu

Drugi, który mi się podobał (ale już mniej) to "Rezerwat" - najlepszy polski film 2007 z Marcinem Kwaśnym i Soną Bohosiewicz. Po projekcji filmu byłem na spotkaniu z Marcinem Kwaśnym i nawet dorobiłem się koszulki za uważne oglądanie filmu
Też miałam Pręgi obejrzeć, ale zapomniałamOleg pisze:A mnie ostanio urzekł film "Pręgi"We wtorek był na TVP2. Film piękny, taki prawdziwy, wzruszający - popłakałem się na nim, a mnie nie łatwo wzruszyć. Żałuję, że go nie nagrałem, ale zamówię sobie płytkę na Allegro za parę złotych.
Drugi, który mi się podobał (ale już mniej) to "Rezerwat" - najlepszy polski film 2007 z Marcinem Kwaśnym i Soną Bohosiewicz. Po projekcji filmu byłem na spotkaniu z Marcinem Kwaśnym i nawet dorobiłem się koszulki za uważne oglądanie filmu![]()



