Macy to po Taylor moja ulubiona postać.
Macy Alexander
Macy Alexander
Mamy temat o trójkącie Macy/Brooke/Thorne, ale nie mamy tematu o samej Macy, gdzie moglibyśmy wszystko o niej pisać! A jest co pisać, tym bardziej, że Macy wróciła.
Macy to po Taylor moja ulubiona postać.
Macy to po Taylor moja ulubiona postać.
"Stephanie is not for here you anymore. She's gone now. Things are going to be very different around you right now. I'm going to find a way to stop you".
Tyle się teraz dzieje, a temat został zapomniany.
Zawsze bardzo lubiłem Macy, nawet jak wchodziła w drogę Brooke
Obecnie ma bardzo ciekawy wątek z Deacone'm. Ma szanse stworzyć prawdziwą i kochającą rodzinę i gromko jej w tym kibicuję.
Do tej pory myślałem, że ona i Thorne są dla siebie stworzeni. Ale teraz już jasno widać, że te wszystkie romanse, które miewali przez te wszystkie lata były spowodowane po prostu tym, że nie byli ze sobą szczęśliwi.
Deacon powiedział dziś o Macy zabójcze zdanie ( do Amber ): Wycieli jej macicę, a nie mózg
Zawsze bardzo lubiłem Macy, nawet jak wchodziła w drogę Brooke
Obecnie ma bardzo ciekawy wątek z Deacone'm. Ma szanse stworzyć prawdziwą i kochającą rodzinę i gromko jej w tym kibicuję.
Do tej pory myślałem, że ona i Thorne są dla siebie stworzeni. Ale teraz już jasno widać, że te wszystkie romanse, które miewali przez te wszystkie lata były spowodowane po prostu tym, że nie byli ze sobą szczęśliwi.
Deacon powiedział dziś o Macy zabójcze zdanie ( do Amber ): Wycieli jej macicę, a nie mózg
Tak się zastanawiam... Dlaczego Macy znalazła ten nowy dom dla siebie i Deacona'a? Przecież miała swój dom na plaży (kupił go jej Grant), w którym po jej śmierci mieszkała Kimberly, a niedawno Tony... 
"Stephanie is not for here you anymore. She's gone now. Things are going to be very different around you right now. I'm going to find a way to stop you".
- Amber Moore
- Posty: 252
- Rejestracja: 2006-10-12, 18:17
- Lokalizacja: z daleka
- Adex-fan Brooke
- Posty: 18327
- Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
- Lokalizacja: woj.dolnośląskie
- Wiek: 42
Przecież ten dom przejeła Kristen i w ogóle on jest w sąsiedztwie Thorne'a, więc nic dziwnego.B@r pisze:Tak się zastanawiam... Dlaczego Macy znalazła ten nowy dom dla siebie i Deacona'a? Przecież miała swój dom na plaży (kupił go jej Grant), w którym po jej śmierci mieszkała Kimberly, a niedawno Tony...
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Kristen przejęła go po Tonym?
Przecież Sally wypożyczyła go Tony'emu... A czy Kristen z Tonym nie wyjechali przypadkiem i dom nie jest pusty? Bo nie wiem czy ich tylko nie pokazują czy wyjechali i mi coś umknęło...
Macy powinna sprzedać tamten dom, bo skąd ona niby kasę bierze na nowy?
Macy powinna sprzedać tamten dom, bo skąd ona niby kasę bierze na nowy?
"Stephanie is not for here you anymore. She's gone now. Things are going to be very different around you right now. I'm going to find a way to stop you".
Kristen i Tony wyjechali i dom jest pusty. Ale to nie temat o tym
Być może Macy sprzedała ten dom, my nic na ten temat nie wiemy. A wątpię, aby chciała mieszkać tam blisko Thorne'a...
Macy przecież wcale nie jest taka biedna, w końcu przez te wszystkie lata chyba nazbierała jakieś oszczędności. Lub po prostu wzięła pieniądze od Sally, która ostatnio żyje w dostatku
Być może Macy sprzedała ten dom, my nic na ten temat nie wiemy. A wątpię, aby chciała mieszkać tam blisko Thorne'a...
Macy przecież wcale nie jest taka biedna, w końcu przez te wszystkie lata chyba nazbierała jakieś oszczędności. Lub po prostu wzięła pieniądze od Sally, która ostatnio żyje w dostatku
-
Dawidek
- Administrator
- Posty: 10467
- Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
- Lokalizacja: woj. śląskie
- Wiek: 44
Według mnie Kristen i Tony wyjechali (było wspomniane o Miami), a dom dostała z powrotem Macy. Niekoniecznie go musiała sprzedawać, przecież nieruchomości to też dobra lokata.
Macy tak zagrała, że Amber prawie jej uwierzyła. Zaczynam się zastanawiać, czy ona będąc w ukryciu przed mafią, nauczyła się dobrze grać swoją rolę. Jej umiejętności zdobyte we Włoszech, teraz jej się bardzo przydają. A chce się zemścić i jednocześnie utrzymać kontakt z nieswoimi dziećmi, bo to też dla niej dobra terapia. Chce upiec dwie, a nawet trzy pieczenie przy jednym ogniu.
Macy tak zagrała, że Amber prawie jej uwierzyła. Zaczynam się zastanawiać, czy ona będąc w ukryciu przed mafią, nauczyła się dobrze grać swoją rolę. Jej umiejętności zdobyte we Włoszech, teraz jej się bardzo przydają. A chce się zemścić i jednocześnie utrzymać kontakt z nieswoimi dziećmi, bo to też dla niej dobra terapia. Chce upiec dwie, a nawet trzy pieczenie przy jednym ogniu.
Zawiodłem się dzisiaj na Macy.
Cały czas byłem przekonany, że zależy jej na rodzinie - na mężu i dziecku. Tymczasem jest gotowa przerwać tę sielankę, żeby tylko zemścić się na Brooke

Przecież z tego może wybuchnąć duża afera, która może się odbić na jej rodzinie. A szkoda. Powinna tylko walczyć o Erica, a potem w spokoju i z dala od Forresterów go wychowywać. Ale cóż, widać że jej nienawiść i żądza zemsty na Brooke przewyższają miłość do męża i jego synka.
Cały czas byłem przekonany, że zależy jej na rodzinie - na mężu i dziecku. Tymczasem jest gotowa przerwać tę sielankę, żeby tylko zemścić się na Brooke
Przecież z tego może wybuchnąć duża afera, która może się odbić na jej rodzinie. A szkoda. Powinna tylko walczyć o Erica, a potem w spokoju i z dala od Forresterów go wychowywać. Ale cóż, widać że jej nienawiść i żądza zemsty na Brooke przewyższają miłość do męża i jego synka.
"The Brooke Logan Show is over! Od teraz, to ja jestem GWIAZDĄ!"
I to zdanie do końca MNS niech świadczy o tym, jaka jest Macy.
Podła, zakłamana, pruderyjna, mściwa, ale za to ładna alkoholiczka!!
To już nie ta sama Macy, którą pamiętam z dawnych czasów. Jej zmarły mąż pewno teraz w grobie się przewraca
Ale i tak Macy ma w sobie coś takiego, ze lubię ją oglądać. Ona jest już jak Sheila, im robi więcej złego, tym bardziej ja lubię ( nieważne, że wyrządza je Brooke ).
I to zdanie do końca MNS niech świadczy o tym, jaka jest Macy.
Podła, zakłamana, pruderyjna, mściwa, ale za to ładna alkoholiczka!!
To już nie ta sama Macy, którą pamiętam z dawnych czasów. Jej zmarły mąż pewno teraz w grobie się przewraca
Ale i tak Macy ma w sobie coś takiego, ze lubię ją oglądać. Ona jest już jak Sheila, im robi więcej złego, tym bardziej ja lubię ( nieważne, że wyrządza je Brooke ).
- Dragon_Scale
- Posty: 339
- Rejestracja: 2007-01-30, 17:37
- Lokalizacja: Rzeszów
Heh no nie powiem ,że zgadzam się ze wszystkim , ale może jest w tym ziarenko prawdy . ALe Brooke nie straciła tyle co Macy , tzn macicy i ukochanego męża , którego Brooke miała na chwilkę z nudów.W sumei Macy to jedna z tych kilku postaci , które zawsze uwielbiałem ,a zawsze były krzywdzone przez los : śmierć Granta , ciągłe zdrady Thorne'a i ten jej alkoholizm . Ale nic nie zniszczy mojej sympatii dla niej i wielbienia jej urodyDamians pisze:"The Brooke Logan Show is over! Od teraz, to ja jestem GWIAZDĄ!"
I to zdanie do końca MNS niech świadczy o tym, jaka jest Macy.
Podła, zakłamana, pruderyjna, mściwa, ale za to ładna alkoholiczka!!
To już nie ta sama Macy, którą pamiętam z dawnych czasów. Jej zmarły mąż pewno teraz w grobie się przewraca![]()
Ale i tak Macy ma w sobie coś takiego, ze lubię ją oglądać. Ona jest już jak Sheila, im robi więcej złego, tym bardziej ja lubię ( nieważne, że wyrządza je Brooke ).



