Przeszłość
- HarryAngel
- Posty: 125
- Rejestracja: 2005-08-26, 15:19
- Lokalizacja: spod dębów...
Sorki, ze nie odpisywałem. Ja ogladam to w real playerze. Tak jak napisała wam WiWi.
http://www.bb-magazinie.webpark.pl/
B&B Magazinie Nr 4 jest gotowy do ściągnięcia!! B&B Magazinie Nr 4 jest gotowy do ściągnięcia!! B&B Magazinie Nr 4 jest gotowy do ściągnięcia!!
B&B Magazinie Nr 4 jest gotowy do ściągnięcia!! B&B Magazinie Nr 4 jest gotowy do ściągnięcia!! B&B Magazinie Nr 4 jest gotowy do ściągnięcia!!
To są jedne z nielicznych scen z przeszłości, które pamiętam. Thorne dowiedział się, że jego żona Caroline spędziła noc z Ridgem i strzelał do Ridge'a. Ale ponieważ był pod wpływem alkoholu i zmieszał go z tabletkami nasennymi to zapomniał o tym zdarzeniu. Wszystko widziała Stephanie, a potem kryła Thorne'a.
ja teraz jak patrze na to zdjęcie, to coś tam mi świta!
http://www.bb-magazinie.webpark.pl/
B&B Magazinie Nr 4 jest gotowy do ściągnięcia!! B&B Magazinie Nr 4 jest gotowy do ściągnięcia!! B&B Magazinie Nr 4 jest gotowy do ściągnięcia!!
B&B Magazinie Nr 4 jest gotowy do ściągnięcia!! B&B Magazinie Nr 4 jest gotowy do ściągnięcia!! B&B Magazinie Nr 4 jest gotowy do ściągnięcia!!
Ale ładnie śpiewał i miał wygląd i zachowanie kulturalnego młodego człowieka z dobrego domu a nie jakiegoś mięśniala lub dresiarza.wiwi pisze:To jest Thorne nr 2Ten najbrzydszy
Dobrze tez na nim wyglądały garnitury (miał szyk) , a więc mógł godnie reprezentować elegancki, tradycyjny dom mody.
Pasował do swojej roli, bo w tamtych czasach Thorne był całkowicie innym człowiekiem.
Ciekawe, ze zmiana aktora zmieniła również charakter postaci - po prostu zgłupiał i stał się bardziej prymitywny.
-
Ryan Lavery
Ja też zauważyłem, że zmiana aktora/aktorki stawia postać w zupełnie innym świetle. A wyobrażacie sobie sytuację jak w niektórych serialach, aktorzy do jednej postaci są zmieniani nawet po pięć, sześć razy? Toż to szok!
A ja najbardziej tęsknię za Karen. Moim zdaniem była ona źródłem energii dla serialu. Brakuje mi jej zabawnej osobowości i ślicznego uśmiechu.. Wciąż pamiętam jaki szok przeżył Bill kiedy zobaczył Karen w jednym z klubów...
A ja najbardziej tęsknię za Karen. Moim zdaniem była ona źródłem energii dla serialu. Brakuje mi jej zabawnej osobowości i ślicznego uśmiechu.. Wciąż pamiętam jaki szok przeżył Bill kiedy zobaczył Karen w jednym z klubów...
Martin, chyba Bill zobaczył Karen, czyli odnalezioną córkę, w jakichś innych okolicznościach, a nie w klubie? Właśnie nie pamiętam, ale chyba przyszła do niego do domu?
Pamiętam, że Blake (mąż Taylor) odkrył Karen w jakimś zapyziałym barze na prowincji.
Poznał ją, bo widział wcześniej potret Caroline.
Kurcze, jak to się wszystko zapomina po latach

Np nie pamiętam co Blake miał wspólnego z Billem i coś mi świta, że podrywał Margo?????
Skleroza totalna, za dużo oglądam tego różnego badziewia, a nic nie archiwizuję
Pamiętam, że Blake (mąż Taylor) odkrył Karen w jakimś zapyziałym barze na prowincji.
Poznał ją, bo widział wcześniej potret Caroline.
Kurcze, jak to się wszystko zapomina po latach
Np nie pamiętam co Blake miał wspólnego z Billem i coś mi świta, że podrywał Margo?????
Skleroza totalna, za dużo oglądam tego różnego badziewia, a nic nie archiwizuję
-
Ryan Lavery
Ah, faktycznie!!! Boldfanko, wybrowadziłaś mnie z błędu... To nie Bill a Blake zobaczył Karen..Boldfanka pisze:Martin, chyba Bill zobaczył Karen, czyli odnalezioną córkę, w jakichś innych okolicznościach, a nie w klubie? Właśnie nie pamiętam, ale chyba przyszła do niego do domu?
Pamiętam, że Blake (mąż Taylor) odkrył Karen w jakimś zapyziałym barze na prowincji.
Poznał ją, bo widział wcześniej potret Caroline.
Kurcze, jak to się wszystko zapomina po latach![]()
![]()
Np nie pamiętam co Blake miał wspólnego z Billem i coś mi świta, że podrywał Margo?????
Skleroza totalna, za dużo oglądam tego różnego badziewia, a nic nie archiwizuję






