Amber vs Brooke

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
Awatar użytkownika
Tiril
Posty: 2868
Rejestracja: 2007-02-15, 21:47
Lokalizacja: z Bergen

Post autor: Tiril »

Robi pisze:Największy w jej życiu błąd
Nie zgadzam się. Gdyby nie ten romans, nie byłoby Hope.
I’m your dream, make you real
I’m your eyes when you must steal
I’m your pain when you can’t feel
Sad but true
Awatar użytkownika
Robi
Posty: 6401
Rejestracja: 2006-06-29, 13:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post autor: Robi »

No masz , jak bronie Brooke w pewnych kwestiach odnośnie tego romansu to źle , jak mówie ,że źle postąpiła to też źle. :P :lol: 8)
Karen
Posty: 29
Rejestracja: 2008-04-19, 19:43
Lokalizacja: Z LUBLINA

Post autor: Karen »

Dla mnie Brook jest hipokrytką wyzywa Amber od dziwek , poucza ją .A sama przespała się z Erykiem i jego dwoma synami a jej pasierbami :lol: Co za żen!
kocham M.N.S
Awatar użytkownika
Tiril
Posty: 2868
Rejestracja: 2007-02-15, 21:47
Lokalizacja: z Bergen

Post autor: Tiril »

Robi pisze:No masz , jak bronie Brooke w pewnych kwestiach odnośnie tego romansu to źle , jak mówie ,że źle postąpiła to też źle. :P :lol: 8)
Błąd to coś, czego się żałuje. A Brooke raczej nie żałuje tego romansu, i pewnie powtórzyłaby go, ze względu na Hope.
I’m your dream, make you real
I’m your eyes when you must steal
I’m your pain when you can’t feel
Sad but true
Tomala
Posty: 5573
Rejestracja: 2006-07-03, 14:33
Lokalizacja: Konin

Post autor: Tomala »

Ponieważ dawno mnie tu nie było muszę dopiero teraz skomentować konfrontację Brooke i Amber. Uważam że Amber miała całkowitą rację. Ona jest zupełnie taka jak Brooke kiedyś. Fajnie się patrzało jak Brooke była taka poirytowana i widać było że wszystko się w niej gotowało.
Primok
Posty: 2048
Rejestracja: 2006-01-19, 20:01
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Post autor: Primok »

Robi pisze:Straciła dzieci , męża , rodzine , prace
Pracę już dostała nową i zdaje się, że nawet ciekawszą - nie musiała nawet zbytnio jej szukać, bo przyszła do niej sama :P .
Robi pisze:Oczywiście jak chcesz możemy prowadzić rozmowe na temat kilku lat wstęcz , proszę bardzo ja natomiast próbuje rozmawiać na bierzące temat.
No tak - utrata dzieci przez Amber to bieżący temat ::ke:: .
Awatar użytkownika
Robi
Posty: 6401
Rejestracja: 2006-06-29, 13:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post autor: Robi »

Primok pisze:Pracę już dostała nową i zdaje się, że nawet ciekawszą - nie musiała nawet zbytnio jej szukać, bo przyszła do niej sama .
Thorne - tonący brzytwy się chwyta. :lol: Ciekawe na jak długo tam zagości . Poza tym dobrze ,że odpowiedziałeś :wink: jakbyś czekał na ten odcinek aby cokolwiek napisać.
Primok pisze:No tak - utrata dzieci przez Amber to bieżący temat
Tak jak z twojej strony ciągłe przypominanie o romansie Brooke i Deacon'a. Różnica jest taka ,że ja uważam to za duży błąd w jej życiu , baa największy .
Awatar użytkownika
Pottermaniack
Posty: 2902
Rejestracja: 2008-12-20, 19:21
Lokalizacja: Stąd

Post autor: Pottermaniack »

Robi napisał, że Logan w porównaniu do Moore jest aniołem. Czy jednak tak jest?
Łatwiej będzie porównywać, jeśli wypiszemy negatywne "dokonania" obu pań w słupkach.

Brooke:

- rozbicie małżeństw Stephanie, Macy, szkodzenie małżeństwu Taylor,
- ukrycie listu Caroline do Ridge'a,
- bycie fatalną matką, przekładanie dobra własnego nad dzieci,
- romans z mężem własnej córki,
- odebranie firmy Forresterom.

Amber:

- kradzież bransoletki,
- okłamanie Ricka w sprawie Raymonda,
- wykradnięcie dziecka Becky,
- porwanie małego Ericka,

Jeżeli ktoś chce dodać coś od siebie, niech napisze. Moim zdaniem, to Amber jest aniołem, nie Brooke...
Awatar użytkownika
Adex-fan Brooke
Posty: 18327
Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
Lokalizacja: woj.dolnośląskie
Wiek: 42

Post autor: Adex-fan Brooke »

Musisz u Brooke wykreślić kradzież mężów i firmy bo to nie kradzieże były (tak tylko sobie gada Stephanie, fakty były inne), z przekładaniem własnego dobra nad dzieci to nie kojarzę, chyba że mowa o seksie z Deaconem, ale i z nim jak i Thorne'm zrywała ze względu na dzieci.

U Amber musisz dodać narkotyki, porwanie EricaIII zamieniłbym na narażenie życia nad skarpą, poza tym intrygowanie obecne
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Awatar użytkownika
Robi
Posty: 6401
Rejestracja: 2006-06-29, 13:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post autor: Robi »

Pottermaniack pisze:- rozbicie małżeństw Stephanie, Macy, szkodzenie małżeństwu Taylor,
Stephanie sama rozbiła swoje małżeństwo po przez ciągłe traktowanie Eric'a jak piąte koło u wozu. Nigdy nie liczyła się z nim. W przypadku Macy , było podobnie . Thorne nie mógł się dogadać z żoną ,ciągłe kłotnie , poza tym gdy przypomnimy sobie ich poprzednie rozwody ,a w zasadzie ich przyczyny to wiemy ,że tak czy inaczej to małżeństwo nie mogło się udać. Co potem Macy udowdniła rzucając Thorne dla Deacona.
O Taylor nie będę wspominał , bo ona ciągle rozbijała małżeństwo Brooke , więc akurat tutaj się odpłaciła
Pottermaniack pisze:- ukrycie listu Caroline do Ridge'a,
Czyli Caroline mogła wszystko , ciągle szkodzenie ,nagabywanie , poniżanie i nasyłanie Stephanie na Brooke to OK. Ale jak już Logan się broni i również jest podła jak jej konkurentki to wtedy jest wielką diablicą . :roll:
Pottermaniack pisze:bycie fatalną matką, przekładanie dobra własnego nad dzieci,


Każdej matce , to można zarzucić i wypisać długą liste grzechów . Potrafie to zrobić dla każdej matki występującej w B&B.
Pottermaniack pisze: odebranie firmy Forresterom.
Odebrała to co jej się należało. Forresterowie ukradli jej recepture ,a Brooke w świetle prawa odzyskała to co do niej należało. To sąd przyznał Brooke 51% udziałów .


To ja wypisze również grzechy Amber:
-Współudział w porwaniu dziecka Meggie i James'a oraz narażenia dziecka na wpływ wariatki .
-Uwiedzenie niepełnoletniego Ricka i zaciągniecie go do łóżka. Zadaniem Amber była opieka , a nie wychowanie seksualne.
-Prymitywne zaciągniecie młodego chłopca do łóżka w celu zajścia z nim w ciąże.
-Kradzież brazoletki.
-Doprowadzenie do wypadku samochodowego , w którym Rick mógł zginąć , na szczęście stracił tylko nerkę.
-Zdrada Rick'a z Raymond'em
-Zatajenie tego wydarzenia przed całą rodziną
-Bezmyślność , zamiast pojechać do szpitala i tam urodzić dziecko , postanowiła wyjechać na pustynie gdzie nie ma nie tylko warunków do rodzenia ale i lekarzy. Co w konsekwencji doprowadziło do śmierci jej własnego dziecka.
-Porwanie dziecka Backy i zatajenie tego faktu .
-Ciągłe szkodzenie Backy aby ta nie chciała spowrotem swojego dziecka.
-Potem narkotyki.
-Czy z ostatnich odcinków , ponowne uwiedzenie dziecka oraz próba rozbicia małżeństwa Brooke i Ridge.
Awatar użytkownika
Cichy
Posty: 183
Rejestracja: 2008-06-20, 20:33
Lokalizacja: poznań

Post autor: Cichy »

Przesadzacie moim zdaniem Brooke i Amber są do siebie podobne
to 2 naprawde pozytywne postacie w serialu które naprawde lubie!!! :serce:
a co do grzeszków to która postac w B&B jest bez skazy?
Awatar użytkownika
Pottermaniack
Posty: 2902
Rejestracja: 2008-12-20, 19:21
Lokalizacja: Stąd

Post autor: Pottermaniack »

Adex-fan Brooke pisze:Musisz u Brooke wykreślić kradzież mężów i firmy bo to nie kradzieże były (tak tylko sobie gada Stephanie, fakty były inne), z przekładaniem własnego dobra nad dzieci to nie kojarzę, chyba że mowa o seksie z Deaconem, ale i z nim jak i Thorne'm zrywała ze względu na dzieci.
Mężów nie kradła, rozbijała małżeństwa. Nieważne, czy małżeństwo było zgodne czy nie, odbicie męża inne kobiety jest podłe i obrzydliwe, Amber nigdy czegoś takiego nie zrobiła.
Co do dzieci, Bridget kiedyś powiedziała ( chyba Taylor ), że "dzieciaki w szkole wyszydzają ją i Ricka za wszystko, co wyrabia ich matka". Zamiast dzieci interesowały ją tylko skandale z Ridge'em.
Tyle udziałów w firmie jej się nie należało, to Eryk i Stephanie stworzyli tę firmę i wynieśli ją na szczyt, Brooke wymyśliła tylko Belief i za to otrzymała część firmy wartą obecnie kilkaset milionów? To nie rekompensata, tylko kradzież.
Do punktów, które napisał Robi:
-Sheila to matka Mary i chociaż jest wariatką, nigdy by nie skrzywdziła córki ( fizycznie ),
-Amber ma niby skłonności do dzieci, ale to nieprawda. Kiedy wiązała się z Rickiem, była od niego dwa lata starsza, była nastolatką tak samo, jak on. Z kolei Thomas w momencie na początku ich związku był już pełnoletni, więc co to za skłonności do niepełnoletnich? Żadne.
-Oboje chcieli się kochać. I to Rick był taki napalony, że namówił ją do zrobienia tego bez zabezpieczenia. I kto tu jest prymitywny :roll: A Amber nie chciała zajść z nim w ciążę! To była dla nich po prostu dobra zabawa, nie myśleli o konsekwencjach.
-W ostatnich odcinkach nie było żadnej intrygi przeciwko Bridge'owi.
Do reszty nie mam się do czego przyczepić, bo to prawda.

Brooke:

- rozbicie małżeństw Stephanie, Macy, szkodzenie małżeństwu Taylor,
- ukrycie listu Caroline do Ridge'a,
- bycie fatalną matką, przekładanie dobra własnego nad dzieci,
- romans z mężem własnej córki,
- okłamywanie Bridget,
- wykorzystanie Whip'a, żeby prawda o romansie się nie wydała,
- odebranie firmy Forresterom.

Amber:

- kradzież bransoletki,
- okłamanie Ricka w sprawie Raymonda,
- wykradnięcie dziecka Becky,
- porwanie małego Ericka ( narażenie życia dziecka ),
-Doprowadzenie do wypadku samochodowego , w którym Rick mógł zginąć , na szczęście stracił tylko nerkę.
-Zdrada Rick'a z Raymond'em
-Zatajenie tego wydarzenia przed całą rodziną ,
-Wpadnięcie w nałóg ( narkotyki ),
-Intryga przeciwko Ridge'owi w Big Bear. [/i]
Awatar użytkownika
Robi
Posty: 6401
Rejestracja: 2006-06-29, 13:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post autor: Robi »

Pottermaniack pisze:Tyle udziałów w firmie jej się nie należało, to Eryk i Stephanie stworzyli tę firmę i wynieśli ją na szczyt, Brooke wymyśliła tylko Belief i za to otrzymała część firmy wartą obecnie kilkaset milionów? To nie rekompensata, tylko kradzież.
Nie ma sprawiedliwości , Brooke uwiodła sędziów-facetów dlatego jej w imię prawa oddali 51%
Pottermaniack pisze:-Sheila to matka Mary i chociaż jest wariatką, nigdy by nie skrzywdziła córki ( fizycznie ),
Przecież na konferencji prasowej Whip sam ogłosił to dziennikarzą, sama Brooke była zaszokowana . Jak potem się okazało , chciał na tym zbić majątek.


Dobrze ,że zaznaczyłeś ,,fizycznie''. ::kwasny::
Pottermaniack pisze:-Amber ma niby skłonności do dzieci, ale to nieprawda. Kiedy wiązała się z Rickiem, była od niego dwa lata starsza, była nastolatką tak samo, jak on. Z kolei Thomas w momencie na początku ich związku był już pełnoletni, więc co to za skłonności do niepełnoletnich? Żadne
Amber była dużo starsza od Rick'a , więcej niż 2 lata ,a Thomas także był niepełnoletni kiedy związał się z Amber . Dzieliły go miesiące do 18 . Wniosek jest z tego taki ,że Amber Moore miała tylko związki z dziećmi. Ale i oni kiedy dorośli i przejrzeli rzucili ją. Choćby wczoraj :mrgreen: Oprócz zemsty i lamentu Amber nic więcej nie pozostało.
Pottermaniack pisze:-W ostatnich odcinkach nie było żadnej intrygi przeciwko Bridge'owi.
Ważne ,że Amber przynajmniej sama przed sobą przyznała ,że chce się zemścić na Ridge , mówiąc ,, w tej rodzinie nie ma miejsca dla nas dwoje'' :lol:
Pottermaniack pisze: wykorzystanie Whip'a, żeby prawda o romansie się nie wydała,
Tomala
Posty: 5573
Rejestracja: 2006-07-03, 14:33
Lokalizacja: Konin

Post autor: Tomala »

Robi pisze:Amber była dużo starsza od Rick'a , więcej niż 2 lata
Dokladnie pamietam, ze ona miala 18 lat a on 16 i jestem tego pewien (cos mi sie dzieje z klawiatura i nie chce pisac polskich znakow)
Awatar użytkownika
Robi
Posty: 6401
Rejestracja: 2006-06-29, 13:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post autor: Robi »

Tomala pisze:
Robi pisze:Amber była dużo starsza od Rick'a , więcej niż 2 lata
Dokladnie pamietam, ze ona miala 18 lat a on 16 i jestem tego pewien (cos mi sie dzieje z klawiatura i nie chce pisac polskich znakow)
Oj większa była różnica . Co najmniej 4 lata ,ale mniejsza o różnice wieku , bo to akurat nie ma znaczenia , ale samo zachowanie Amber.
ODPOWIEDZ