Oczywiście, że będę oglądał
Taylor Hayes Forrester
- Pottermaniack
- Posty: 2902
- Rejestracja: 2008-12-20, 19:21
- Lokalizacja: Stąd
Taylor i Ridge tak byli sobą zajęci, że zapomnieli o całym świecie, nawet o istneniu Brooke [muszę ją przywołać, bo to istotne, że Ridge jako jej mąż zaczął ściskać Taylor i cieszyć się z jej powrotu]. Gdy Stefa wspomniała Brooke o Taylor, tą mało szlag nie trafił, ale się zagotowała, jednak to było nic w porównianiu z tym, gdy się zobaczyły [myślę, że nie tyle jej chodziło o profanację, co o to, że Ruge nadal kocha Taylor]. A wspominam o Brooke, nie żeby ją obrażać [przynajmniej nie tym razem, ale żeby ukazać na tym tle spokój i opanowanie Taylor]. Taylor cały czas natomiast zachowywała klasę, nawet wtedy, gdy się dowiedziała, że jej mąż poślubł jej największą rywalkę - odrazu widać inteligencję i zrozumienie, Taylor mimo nie przepadania za Brooke, wie, że obecność Brooke przy nich, była bardzo ważna, bo zastępowała im matkę. Trzeba jednak przyznać, że Brooke ładnie się zachowywała względem dzieci Taylor, traktując je jak własne.
Ja tez pamiętam ten dzień na starym forum, tym bardziej, ze to były chyba moje pierwsze dni kiedy zacząłem w ogóle pisać na forum. Bbyłem kompletnie zielony jeśli chodzi o spoilery więc nie wiedziałem nawet, że Taylor "umrze" a tu wiadomość, że "ona jednak żyje". Pamiętam , że jej fani wtedy oszaleli z radości, był chyba nawet osobny temat "Taylor żyje!!!" czy coś w tym stylu.B@r pisze:Powyższej dyskusji nawet nie chce mi się komentować. Dawidku, powinieneś coś z tym zrobićTo temat o Taylor, a nie temat kłótni i wzajemnego jeżdżenia po sobie
![]()
Wracając do tematu!![]()
Jak już pisałem wcześniej, odcinki z powrotem Taylor są moimi ulubionymi odcinkami w całej historii B&B! Taylor miała wiele ciekawych wątków które bardzo lubię i często wracam do wybranych scen, ale jeszcze nigdy się tak nie zaskoczyłem, jak przy okazji tych odcinków!
Pamiętam pewien kwietniowy dzień w 2005 roku, kiedy to na starym forum! jola24 (szkoda, że już jej z nami nie ma, wnosiła wiele na forum) dała teaser, który każdego tygodnia reklamuje nowe odcinki i jest zamieszczany na oficjalnej stronie B&B.
Pozwolę go sobie wkleić!
[url=http://img472.imageshack.us/img472/5942/58484741xb2.th.jpg]Obrazek[/URL]
To było kilka dni przed emisją tego odcinka, do Internetu przeciekła informacja, że Taylor wraca, ale fani Brooke oczywiście to wyśmiewali, mówiąc, że taylor wącha kwiatki od spodu i naśmiewali się z Taylor i jej fanów. Nie zapomnę ich szoku, gdy jako jedyny z Jolą oglądaliśmy odcinki z USA i zaraz po powrocie Taylor zamieściłem scenę na cmentarzu, a potem w domku na plaży. To były czasy i klimat!![]()
Sceny na cmentarzu efektowne, Omar dobrze wszystko wygarnął Forresterowi! Ta poświata była bardziej dla widzów, aby powrót Taylor był bardziej spektakularny i efektowny!![]()
Natomiast w dzisiejszym odcinku, gdy Taylor wyjmuje z pudełka swoje bliskie rzeczy było wspomnienie pięknej sceny z różą, którą Ridge dał Taylor w ramach przeprosin na zakończenie kręcenia jej filmu z Piercem. Po tym seksie Taylor chyba zaszła w ciążę z bliźniaczkami.![]()
Spotkanie Taylor i Brooke bezcenne! Koniecznie oglądajcie jutro!
- Pottermaniack
- Posty: 2902
- Rejestracja: 2008-12-20, 19:21
- Lokalizacja: Stąd
Taylor to przecież ucieleśnienie klasy i inteligencji w rodzinie ForresterówVal pisze:Taylor cały czas natomiast zachowywała klasę, nawet wtedy, gdy się dowiedziała, że jej mąż poślubł jej największą rywalkę - odrazu widać inteligencję i zrozumienie.
Czy mi się wydaje, czy Ridge powiedział do Tay "Doc"? Mam pytanie-czy Ridge zawsze tak ją nazywał, tak jak Brooke "Logan"?
Powtarzam dopóki ciebie nie było, w tematach panował ład , były dyskusje, dość ostre ale na temat W temacie o Taylor rozmawialiśmy o Taylor , w galerii o Hunter Tylo rozmawialiśmy o jej urodzie , a nie KKL. Twoje standardy niweczą to co wypracowlaiśmy.Val pisze:Robi, twój tekst mnie powalił: więcej takich użytkowników jak ja = więcej kłótni? Brzmi to zabawnie w ustach kogoś, kto jest największym prowokatorem do kłótni!
Z mią chęcią podyskutuje o konflikcie Taylor vs. Brooke ,ale ja Adex Ryan i mailo zaczeliśmy pisac w tym temacie ponieważ chcieliśmy tylko i wyłącznie ocenić sens powrotu Taylor. Ty jednak jak zawsze i to widzimy od kilku dni wszczynasz awantury.Val pisze:Z miłą chęcią posłucham osób broniących Brooke i obrzucających Taylor błotem - przecież każdy ma swojego ulubieńca - ale co innego mówić, że jakiś bohater jest jaki jest, a co innego naśmiewać się z innych użytkowników, z ich zdania i przede wszystkim przybrać to o najwredniejszą formę - a ty, Robi, tak niestety robisz. Przyznaję, że nazwałem Brooke zdzirą [bo tak uważam i nie zamierzam spowiadać się z tego], ale nigdy w życiu Kelly Lang, ani żaden inny użytkownik nie został przeze mnie obrażony [a jeśliu sądzisz Robi, że cię uraziłem, to się mylisz, bo po 1 tylko powiedziałem, że wrednie się zachowujesz, a nie, iż jesteś chamem, a po 2 sam pierwszy zaatakowałeś ironiami, naśmiewaniem się i niemiłymi tekstami].
Co do reszty się nie wypowiem bo jest poniżej poziomu , szkoda o tym w ogóle pisać.
Przejrzyj ten temat kilka stron wcześniej , zauważysz jak ja Adex mailo i Ryan rozmawialiśmy o powrocie Taylor , natomiast ty nie mogąc tego słuchać zaatakowałeś Brooke . Na prawde elementarnej przyzwoitości od ciebie wymagam , czy to tak dużo.Val pisze:Joe, miło, że tez zauważasz to, co ja, szkoda tylko, że Robi nie zastanowi się nad swoim zachowaniem, tylko dalej będzie brnął, że to ja obraziłem jego kochaną Brooke i wspomniałem o niej w tematach o Taylor.
Takiej kłotnie na forum od ponad roku nie było. Wszyscy w miare zachowywali się i ważyli słowa i co najważniejsze starali pisać na temat . Niestety jeden użytkownik pojawił się na forum i miesiące pracy poszły na marne. Ale zawsze to się tak kończy jak ktoś coś chce udowodnić
[scroll][you] Zapraszam na Forum Katherine Kelly Lang, serialowej Brooke Logan Forrester[/scroll]
Forum Brooke www.katherinekellylang.fora.pl
Forum Brooke www.katherinekellylang.fora.pl
Tak, Ridge często nazywa Taylor "Doc", a Brooke "Logan". Ładne to było, gdy mąż z żoną spotkali się po latach, Ridge mówi do niej per "Doc", a ona "mów do mnie jeszcze".Pottermaniack pisze:
Czy mi się wydaje, czy Ridge powiedział do Tay "Doc"? Mam pytanie-czy Ridge zawsze tak ją nazywał, tak jak Brooke "Logan"?
Mailo, dokładnie masz znowu rację! Pozdrawiam!
"Stephanie is not for here you anymore. She's gone now. Things are going to be very different around you right now. I'm going to find a way to stop you".
Prawda, z jednej strony to zrozumiałe, bo Taylor jest psychologiem, z drugiej trzeba mieć w sobie trochę ogłady i dobrych manier, by zachowywać się jak Taylor, a na przykład Brooke, Stefie, czy Morgan tego brakuje, dlatego między innymi uważam je za gorsze charakterologicznie od Taylor.Pottermaniack pisze:Taylor to przecież ucieleśnienie klasy i inteligencji w rodzinie ForresterówVal pisze:Taylor cały czas natomiast zachowywała klasę, nawet wtedy, gdy się dowiedziała, że jej mąż poślubł jej największą rywalkę - odrazu widać inteligencję i zrozumienie.![]()
Czyli fani do końca nie wiedzieli, czy Taylor jednak żyje, czy nie, dopóki nie zobaczyli odcinka z jej powrotem zza światów?!
Zazdroszczę Wam, że mieliście to zdziwko na wieść że Taylor najprawdopodobniej żyje. Ja niestety nie znałem wtedy spoilerów, ba nawet Mody nie oglądałem!
O jej powrocie dowiedziałem się zanim jeszcze wiedziałem, że umrze. 
Najlepiej, bo dziś Doc przetłumaczono jako "kocham cię"
Fajny ten teaser. Masz może następny po nim?
Najlepiej, bo dziś Doc przetłumaczono jako "kocham cię"
Fajny ten teaser. Masz może następny po nim?
-
Dawidek
- Administrator
- Posty: 10465
- Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
- Lokalizacja: woj. śląskie
- Wiek: 44
Chyba trzeba będzie wrócić do pomysłu założenia tematu "OffTopic". Ale nie wiem, czy to cokolwiek da. Przejrzałem ten temat jeszcze raz od początku i powiem szczerze - jednoznacznego prowokatora nie widzę. Widzę, że powrót Taylor znowu obudził pewne namiętności do kłótni. Jeśli się sytuacja powtórzy, to będę zmuszony zamknąć temat na dzień-dwa. Więc skończcie te wojenki, bo jeszcze parę osób może dostanie kilkudniowy zakaz pisania. Albo i ostrzeżenie. Abo jeszcze coś wymyślę.
I ma nowy zwyczaj - lekkie mrużenie oczu, kiedy z kimś rozmawia. Czemu to ma służyć? podkreśleniu, że jest mądrzejsza od reszty, bo jest psychologiem, czy tam psychiatrą? Bo robi to w sposób jakby analizowała to co ktoś mówi, jakby w pracy była.
I’m your dream, make you real
I’m your eyes when you must steal
I’m your pain when you can’t feel
Sad but true
I’m your eyes when you must steal
I’m your pain when you can’t feel
Sad but true
OMG co za skojarzenieanita42 pisze:Taylor przypomina gwiazdkę porno z tymi napompowanymi ustami i biustemKiedyś miała piękny uśmiech, a teraz ledwie jej idzie podniesienie kącików ust i jej twarz, gdy się hmmm "uśmiecha" wygląda strasznie sztucznie. Ta aura "świętej" kłóci mi się z jej wyglądem
A u mnie w rodzinie się mówi "Karp".
Więc jest Karp i Kwadratowy.
Ja nie rozumiem jednej rzeczy...dla matki to dzieci powinny być najważniejsze, a Taylor zamiast odbudować więź ze swoimi dziećmi woli zdobywać Ridge'a. Dla mnie to jest trochę dziwnie. Tak się nagadała, że za nimi tęskniła itd., a teraz wychodzi na to, że to było tylko takie gadanie.
Więc jest Karp i Kwadratowy.
Ja nie rozumiem jednej rzeczy...dla matki to dzieci powinny być najważniejsze, a Taylor zamiast odbudować więź ze swoimi dziećmi woli zdobywać Ridge'a. Dla mnie to jest trochę dziwnie. Tak się nagadała, że za nimi tęskniła itd., a teraz wychodzi na to, że to było tylko takie gadanie.
Jeśli nie rozumiesz woni, esencja Cię nie zadowoli...




