Mógłby mi ktoś przypomnieć jak się skończył 2. sezon "One Tree Hill" bo oglądałem go w wakacje 2007 i już niewiele pamiętam? W sobotę zabieram się za oglądanie 3. sezonu, a potem 4.
Pogoda na miłość (One Tree Hill)
Hmmm... Nie jestem pewny, ale chyba momentem wyjazdu Brooke na wakacje, po tym, jak Lucas wyznaje jej miłość 
Tomala, 3 sezon jest zdecydowanie najlepszy
Teraz w USA jest 6 i oglądam, ale to już nie to samo One Tree Hill...
Tomala, 3 sezon jest zdecydowanie najlepszy
Teraz w USA jest 6 i oglądam, ale to już nie to samo One Tree Hill...
Zapraszam do czytania:
http://www.forummns.pl/viewtopic.php?t=1195
http://www.forummns.pl/viewtopic.php?t=1195
Na końcu drugiego sezonu Haley wróciła do domu i ktoś podpalił gabinet Dan'a. No i to co napisał mucha. Więcej nie pamiętam.
Tak! 3 sezon jest najlepszy!
Łii tam. Mi 6 sezon się podoba. Początek był słaby, ale teraz jest już dobrze
. I nie jest tak nudno jak w 5 sezonie.
W wakacje mam zamiar obejrzeć jeszcze raz 1 i 2 sezon, bo naprawdę mało z nich pamiętam
.
Tak! 3 sezon jest najlepszy!
W wakacje mam zamiar obejrzeć jeszcze raz 1 i 2 sezon, bo naprawdę mało z nich pamiętam
- kimberly1990
- Posty: 1358
- Rejestracja: 2006-07-18, 11:27
- Lokalizacja: Działdowo
A weź przestań!Goku pisze:[shadow=black]Ta aktorka co miała grać Peyton co się przespała z reżyserem była z wyglądu dużo bardziej do Peyton podobna niż ta co została wybrana xP.[/shadow]
No ja mam nadziejęGoku pisze:[shadow=black]Czemu mam wrażenie, że w ostatnim odcinku sezonu będzie ślub Peyton i Lucasa?[/shadow]
Szkoda, że na kolejne odcinki musimy czekać aż do 9 marca 2009
Słyszałaś o tym, że w 7. sezonie nie będzie Lucas'a i Peyton? Co o tym sądzisz? Jak dla mnie to niezły pomysł
. Może dzięki temu serial przestanie być taki nudny. Sceny z nimi są ewidentnie wpychane na siłę. Niech sobie Peyton urodzi to dziecko i przeżyje, potem niech wyjadą i wrócą dopiero w ostatnim odcinku 7. sezonu by powiadomić jacy to są szczęśliwi i w ogóle. Nie muszą zapychać czasu antenowego
.
[ Dodano: 2009-03-27, 15:14 ]
btw. Właśnie obejrzałem 06x18
. Genialny odcinek!
[ Dodano: 2009-03-27, 15:14 ]
btw. Właśnie obejrzałem 06x18
- kimberly1990
- Posty: 1358
- Rejestracja: 2006-07-18, 11:27
- Lokalizacja: Działdowo
Nie obejrzałam jeszcze ani 6x17 ani 6x18, bo niestey nie mam na to czasu
Pewnie dopiero po maturze obejrze do końca cały sezon xD
Słyszałam o tym, że Peyton i Lucasa ma nie być (Hilarie Burton nawet nakręciła filmik, w którym tak jakby pożegnała się z fanami OTH) i jestem tym (w przeciwieństwie do Ciebie) niepocieszona
Po pierwsze Peyton to moja ukochana postać i nie wyobrażam sobie tego serialu bez niej, a po drugie toserial straci cały sens, bo w sumie przez 5 sezonów jednym z głównych wątków był wątek Peyton i Lucasa (czy będą razem, czy będą szczęśliwie etc.). Moim zdaniem to właśnie bez nich OTH zrobi się prawdziwym zapychaczem czasu antenowego
Słyszałam też, że dalszy udział Sophii Bush też nie jest pewny
Jeśli OTH ma być bez głównych bohaterów to dziekuję za coś takiego. Niech lepiej zakończą z klasą całą historię na 6.sezonie i dadzą się na spokój. W przeciwnym razie będzie tak samo jak z O.C. (uśmiercili Marissę i drastycznie spadła oglądalność)
Słyszałam o tym, że Peyton i Lucasa ma nie być (Hilarie Burton nawet nakręciła filmik, w którym tak jakby pożegnała się z fanami OTH) i jestem tym (w przeciwieństwie do Ciebie) niepocieszona
Nie no, gdyby miałoby nie być i Peyton i Brooke to serial już wogóle nie ma sensu. Bez jednej z bohaterek jeszcze by się obyło, ale bez obu to katastrofa. Zgadzam się, że już lepiej byłoby gdyby zakończyli serial, niż gdyby miałoby się stać to co z "The O.C".kimberly1990 pisze:Słyszałam o tym, że Peyton i Lucasa ma nie być (Hilarie Burton nawet nakręciła filmik, w którym tak jakby pożegnała się z fanami OTH) i jestem tym (w przeciwieństwie do Ciebie) niepocieszona Po pierwsze Peyton to moja ukochana postać i nie wyobrażam sobie tego serialu bez niej, a po drugie toserial straci cały sens, bo w sumie przez 5 sezonów jednym z głównych wątków był wątek Peyton i Lucasa (czy będą razem, czy będą szczęśliwie etc.). Moim zdaniem to właśnie bez nich OTH zrobi się prawdziwym zapychaczem czasu antenowego Słyszałam też, że dalszy udział Sophii Bush też nie jest pewny Jeśli OTH ma być bez głównych bohaterów to dziekuję za coś takiego. Niech lepiej zakończą z klasą całą historię na 6.sezonie i dadzą się na spokój. W przeciwnym razie będzie tak samo jak z O.C. (uśmiercili Marissę i drastycznie spadła oglądalność)
- Liason-fanka
- Posty: 1770
- Rejestracja: 2007-05-08, 20:00
- Lokalizacja: z Port Charles :D
To już potwierdzone - nie będzie Chad'a i Hillarie: http://www.popcorner.pl/popcorner/1,815 ... z_One.html
I będą nowi bohaterowie: http://www.popcorner.pl/popcorner/1,815 ... ucasa.html
Nie wiem jak wy, ale ja bardzo się cieszę z tego powodu
Peyton nie znosiłem w sezonach 1-4, w 5 i 6 już trochę lepiej, była mi obojętna, a Lucasa lubiłem tylko i wyłącznie w sezonie 3. P&L(przy pomocy Lindsay) skutecznie zepsuli 5. sezon robiąc z niego nudną telenowelę i bardzo dobrze, że w 6. sezonie było ich mniej. Mam nadzieję, że w sezonie 7. będzie więcej Brooke i Julian'a i że nareszcie wróci Rachel!!!
I będą nowi bohaterowie: http://www.popcorner.pl/popcorner/1,815 ... ucasa.html
Nie wiem jak wy, ale ja bardzo się cieszę z tego powodu
A moim zdaniem to oznacza koniec prawdziwego One Tree Hill. Równi dobrze mogliby zakończyć serial i zacząć emitować spin-off, bo właśnie 7 sezon będzie chyba bardziej przypominał spin-off... 
Tak samo było z The O.C. Odeszła Mischa Barton i serial nie przetrwał. Tu odchodzi aż 2 głównych bohaterów - zgon serialu jest już pewny. A szkoda... Całe szczęście, że jest jeszcze Gossip Girl (który z każdym odcinkiem jest coraz lepszy) oraz 90210...
A co do ostatnich odcinków OTH - naprawdę dobre
Genialne sceny z Brooke i Sam oraz przede wszystkim z Peyton. Przede mną 6x23 
Tak samo było z The O.C. Odeszła Mischa Barton i serial nie przetrwał. Tu odchodzi aż 2 głównych bohaterów - zgon serialu jest już pewny. A szkoda... Całe szczęście, że jest jeszcze Gossip Girl (który z każdym odcinkiem jest coraz lepszy) oraz 90210...
A co do ostatnich odcinków OTH - naprawdę dobre
Zapraszam do czytania:
http://www.forummns.pl/viewtopic.php?t=1195
http://www.forummns.pl/viewtopic.php?t=1195
Beznadziejnie, że Peyton i Lucas odchodzą
Co prawda zawsze bardziej lubiłem Nathan'a niż Lucas'a, a także Brooke i Haley bardziej niż Peyton, ale i tak ich lubiłem i nie wyobrażam sobie tego serialu bez nich. Ale ja i tak jestem dopiero na końcówce 4. sezonu OTH, więc jeszcze sobie popatrzę na Peyton i Lucasa. Na pewno z OTH stanie się to co z "The O.C"
Do dzisiaj nie przebolałem zakończenia tego serialu po zaledwie 4 sezonach.
- kimberly1990
- Posty: 1358
- Rejestracja: 2006-07-18, 11:27
- Lokalizacja: Działdowo
A ja nie mogę przeboleć odejścia Hiolarie Burton z obsady i tym smaym znieknięcia Peyton
Peyton to moja ulubiona bohaterka od samego początku, więc teraz bez niej nie będę już z taką przyjemnością oglądać OTH
Lucasa nigdy jakoś specjalnie nie lubiłam (zawsze wolałam postać Nathana), ale gdyby tylko on odszedł a została sama Peyton, to też by dla mnie sensu nie miało, bo oni muszą być razem
Już wcześniej pisałam, że z OTH stanie się zapewne to samo co z OC. A szkoda
Nie wiem, jak można tak zepsuć 2 świetne seriale

Już wcześniej pisałam, że z OTH stanie się zapewne to samo co z OC. A szkoda
OTH i tak i tak się skończy po siedmiu sezonach. Moim zdaniem to całkowicie wystarczająca liczba i ósmy sezon byłby już przesadą.
Dobra wiadomość - Możliwe, że Peyton pojawi się gościnnie w 7. sezonie: http://www.popcorner.pl/popcorner/1,815 ... Hill_.html
Dobra wiadomość - Możliwe, że Peyton pojawi się gościnnie w 7. sezonie: http://www.popcorner.pl/popcorner/1,815 ... Hill_.html
Już po 06x23. Genialny odcinek!
Zdecydowanie najlepszy w tym sezonie!
Haley jako pastor xDD. W ogóle cały ślub był śmiechowy. Najpierw ten tekst piosenki, a potem scena, gdzie Haley mówi "Wierzę w miłość od pierwszego wejrzenia", a Junk i Fergie patrzą na siebie
.
Rozbroiła mnie też ta scena na weselu o "Laguna Beach" a Chase(aktor który go gra, grał w LB) na to "Nie, to był ktoś inny" xDD
Nathan i Haley w toalecie xDD.
Skills i Lauren są razem świetni!
Jamie na smyczy xDD
Nie było Sam
.
"Mała Brooke" i Nick Lachey xDD
Julian świetnie dogadał Victorii ;>
Końcówka trochę przerażająca O_o.
Haley jako pastor xDD. W ogóle cały ślub był śmiechowy. Najpierw ten tekst piosenki, a potem scena, gdzie Haley mówi "Wierzę w miłość od pierwszego wejrzenia", a Junk i Fergie patrzą na siebie
Rozbroiła mnie też ta scena na weselu o "Laguna Beach" a Chase(aktor który go gra, grał w LB) na to "Nie, to był ktoś inny" xDD
Nathan i Haley w toalecie xDD.
Skills i Lauren są razem świetni!
Nie było Sam
"Mała Brooke" i Nick Lachey xDD
Julian świetnie dogadał Victorii ;>
Końcówka trochę przerażająca O_o.
Sorry, za 3 posty z rzędu, ale ten na 99% jest ostatni, liczę, że jednak pod nim ktoś coś napisze
.
Oglądaliście już finał sezonu?
GENIALNY ODCINEK!!! Taki jeden wieli Happy End, zakończenie chyba nawet lepsze od 4. sezonu.
Brooke i Julian są razem, Peyton i Lucas są razem, Millie i Mouth są razem, Mia i Chase są razem, Nathan jest w NBA, Dan jest dobry, Victoria jest dobra(brakowało mi tylko Psychodereka oznajmiajacego, że od dzisiaj zakłada jakąś fundację albo Carrie serdecznie uśmiechającej się z nieba xDDDD), pojawiła się Karen, Whitey, grób Keith'a, grób Quentin'a... W tym całym idealnym zakończeniu brakowało mi tylko Rachel i Sam
.
Trochę wkurzają mnie te imiona dzieci w OTH. Dziecko Haley ma na imię James, dziecko Peyton ma Sawyer, czyli dziecko Brooke będzie miało na imię Davis, a dziecko Mii będzie nazywało się Catalano? Bez sensu...
Nie mam pojęcia co twórcy mogą wymyśleć na 7. sezon, skoro już pozamykali wszystkie wątki. Chyba, że skupią się głównie na tych nowych postaciach.
Oglądaliście już finał sezonu?
GENIALNY ODCINEK!!! Taki jeden wieli Happy End, zakończenie chyba nawet lepsze od 4. sezonu.
Trochę wkurzają mnie te imiona dzieci w OTH. Dziecko Haley ma na imię James, dziecko Peyton ma Sawyer, czyli dziecko Brooke będzie miało na imię Davis, a dziecko Mii będzie nazywało się Catalano? Bez sensu...
Nie mam pojęcia co twórcy mogą wymyśleć na 7. sezon, skoro już pozamykali wszystkie wątki. Chyba, że skupią się głównie na tych nowych postaciach.

