Posty: 18235
Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
Lokalizacja: woj.dolnośląskie

Post autor: Adex-fan Brooke »

Stephanie totalnie się ośmieszyła swoim głupim zachowaniem, dziwna scena -czyżby to coś na wzór "Gotowych na wszystko"? Kiedy zaczęli je kręcić? Oczywiście antyfani Brooke i tak uznają że źle zrobiła a Stephanie dobrze ::cojest:: W końcu Brooke niby taka zła. Jedna jakby zabrało w B&B tych scen Stephanie vs. Brooke byłoby nudno, to już taka klasyka i ciągle jakieś nowe zaskakujące wątki. Fajnie że Catherine dostała mini wątek, ale Bridget postępuje idiotycznie.
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Posty: 2902
Rejestracja: 2008-12-20, 19:21
Lokalizacja: Stąd

Post autor: Pottermaniack »

Świetna scena Stephanie vs Brooke :twisted: Stephanie nawet chciała sama zginąć, wiadać, że naprawdę rodzina jest dla niej wszystkim i jest skłonna do każdych poświęceń, chociaż okazuje to w pokręcony i dziwny sposób :lol: Śmierć Brooke pogorszyłaby całą sprawę.

Nick i Brooke mają coś z głowami. Logan powinna w końcu przerwać ten kontakt, doszło już przecież do jej konfrontacji z Bridget i Brooke wie, jak rani córkę. Ale ona oczywiście nie ma sobie nic do zarzucenia i nawet rozpromieniona mówi Catherine, że Bridget będzie miała dziecko ::plask wczolo: . Z kolei Nick ma czelność wyrzucać Bridget, że jest morderczynią. Od razu widać, że zależy mu tylko na dziecku, nie na niej. I jeszcze jedzie do Brooke, żeby się przy niej wyżalić. Ci dwoje do siebie pasują jak mało kto ::kwasny::

Dziwne, że nikt nie zauważył, że w drzwiach Brooke jest dziura po kuli :roll: A Brooke mogłaby bardziej uważać i nie celować w drzwi. Przecież chwilę później weszła Catherine z dziećmi. Co by się stało, jeśliby kogoś trafiła?
Moderator
Posty: 12116
Rejestracja: 2007-07-05, 21:32
Lokalizacja: Wrocław
Awatar użytkownika
Moderator

Post autor: DeaconFan »

Stephanie wyskoczyła z głupotą nakłaniąc Brooke do popełnienia samobójstwa. Tu się zgadzam. Generalnie nie będę w tym wątku nic zarzucał Brooke, no na upartego można by powiedzieć, że drugi raz już próbowała zabić Stephanie, ale znów jej się nie udało, bo Stefa jest niezniszczalna. :lol:

Jeśli zaś chodzi o Brooke i Nick'a to ja nadal trzymam się wersji, że oni coś do siebie czują, a Nick bardziej kocha Brooke i oszukuje sam siebie, że bardziej kocha Bridget. Dla dobra Bridget oni powinni się jak najszybciej od siebie odizolować, ale cóż poradzić kiedy uczucia biorą górę nad rozumem...
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. :D
Posty: 5573
Rejestracja: 2006-07-03, 14:33
Lokalizacja: Konin

Post autor: Tomala »

Adex-fan Brooke pisze:Oczywiście antyfani Brooke i tak uznają że źle zrobiła a Stephanie dobrze
Bez przesady :lol: To już byłaby jakaś paranoja, gdyby ktoś uważał, że Stephanie dobrze zrobiła ::plask wczolo:
Dla mnie cała ta sytuacja była śmieszna. Stephanie była naprawdę bezczelna, przychodząc do Brooke i kazać się jej zabić lub zabić nią samą :lol:

Fajnie, że Catherine została trochę bardziej wtajemniczona w akcję serialu :) Wcześniej zajmowała się jedynie zabieraniem dzieci na lody, albo odprowadzaniem bliźniaczek (już nie takich małych) do łóżka :lol:

Bridget źle zrobiła okłamując Nicka. Rozumiem, że nie chciała, żeby Nick był z nią tylko ze względu na dziecko. Ja zresztą uważam, że on kocha Brooke. Ale jeśli teraz zwiąże się z Brooke, o ile Bridget nie wyzna mu dość wcześnie prawdy, a potem już mu powie, to Nick będzie się mógł wytłumaczyć, że przestał kochać Bridget dlatego, że myślał iż usunęła ciążę :? A Dante jeszcze mówi Bridget, że bardzo dobrze zrobiła ::plask wczolo:
Posty: 1289
Rejestracja: 2007-06-06, 17:59
Lokalizacja: Bełchatów

Post autor: Beja »

Tomala pisze:A Dante jeszcze mówi Bridget, że bardzo dobrze zrobiła ::plask wczolo:
Mówi tak, bo się jej podlizuje. ::jezyk:: A nawet jeśli widzi słabe punkty tego planu, to się nimi nie przejmuje, bo jeśli Bridget nie wróci do Nick'a, to może być z nim - Dante'm.

Akcja z pistoletem - kwintesencja Stephanie. Ona i te jej niebanalne pomysły na pozbycie się Brooke. :mrgreen:

Też uważam, że Bridget robi głupio, ona zresztą też doszła do tego wniosku, ale Dante ją powstrzymał przed wyjawieniem Nick'owi prawdy. :evil: A tak Bridget powiedziałaby narzeczonemu, że nie usunęła ciąży i wszyscy byliby szczęśliwi.

Mam nadzieję, że Catherine nie naskarży Bridget, że Nick przytula jej matkę. :evil: Nic dziwnego, że oboje są zrozpaczeni. Gdyby Bridget usunęła ciążę, to byłaby to ich wina.
Administrator
Posty: 10415
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Administrator

Post autor: Dawidek »

W serialu jest jeden wielki "dom wariatów". ::loll:: Wszyscy chyba mają coś z głowami. ::plask wczolo: Stephanie każe Brooke popełnić samobójstwo, a potem strzelać do siebie? Brooke przyjmuje broń do rąk - i zaznacza na nich swoje ślady czyli linie papilarne i jeszcze zastanawia się nad głupim gadaniem Stephanie i strzela. ::plask wczolo: Bridget kłamie w sprawie dziecka...Na dodatek tragedia pomyłek, fałszywych wniosków, nietrafnych obserwacji. Jedna taka ocena pociąga za sobą drugą. To już lawina. Zastanawiam się, czy głupota wśród postaci jest zaraźliwa. Wydaje mi się, że to Stephanie ma taką skłonność - zarażanie innych swoją głupotą. ::loll:: Na dodatek każdy każdego chce włączyć do swoich gierek - szczególnie Bridget.
Czy w tym serialu nikt nie rozumie, że nienawiść Stephanie do Brooke (z wzajemnością) może doprowadzić kiedyś do wielkiej tragedii. Wtedy naprawdę ktoś zgonie, a wtedy będzie już za późno. Przede wszystkim obie panie powinny to sobie uświadomić. ::plask wczolo:
Catherine ma wreszcie jakiś wątek. I dobrze, bo ta aktorka jest trochę zaniedbywana, podobnie jak grająca rolę Megan.
Ogólnie mam wrażenie, że Brrooke i Bridget w ostatnich odcinkach przeszły gigantyczną metamorfozę - na gorsze. To już nie są te same postacie, co jeszcze kilka, kilkanaście odcinków temu.
Odcinki trzymające w napięciu oraz świetne sceny plenerowe - to największe plusy sobotnich i dzisiejszych odcinków. :serce:
Moderator
Posty: 12116
Rejestracja: 2007-07-05, 21:32
Lokalizacja: Wrocław
Awatar użytkownika
Moderator

Post autor: DeaconFan »

Dawidek pisze:Catherine ma wreszcie jakiś wątek. I dobrze, bo ta aktorka jest trochę zaniedbywana
Ona ogólnie raczej zajmuje się realizacją serialu, jest chyba kierownikiem produkcji, a Catherine gra tak dorywczo... :wink:
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. :D
Posty: 5254
Rejestracja: 2006-02-03, 11:10
Lokalizacja: Kalisz

Post autor: Marek Forrester »

Faktycznie sceny Brooke i Stephanie dziś bardzo dobre, podobały mi się i jak zwykle z uwagą oglądałem kłótnie obu. Jednak zupełnie nie rozumiem po co było to całe zamieszanie z pistoletem. Stephanie dała broń, ubrała rękawiczki, Brooke strzeliła w drzwi, Stephanie machneła ręką i wyszła ::ke::

Bridget jest jednak w ciąży a więc powiedziała tak żeby sprawdzić Nicka czy po tym jak kobieta została bez dziecka - no niby, czy nadal czuje do niej to samo. Tylko ,że Nick będzie teraz czuł do Bridget współczucie chociaż on też bardzo pragnął mieć dziecko. Pocieszenie znalazł w ramionach Brooke, jak dziwnie los pcha ich w swoje ramiona!
Nobody does it better
Posty: 2868
Rejestracja: 2007-02-15, 21:47
Lokalizacja: z Bergen

Post autor: Tiril »

Nie rozumiem na co Bridget czeka i po co jej ten plan? Przecież wczoraj Nick wyraźnie jej powiedział, że ważniejsza jest dla niego Brooke - miałaś mi dać dziecko, do tego byłaś mi potrzebna, moje dziecko, zabiłaś moje dziecko, umarło moje dziecko, nie NASZE.Żadnej wspólnoty, żadnego współodczuwania. Łączenie się w bólu zostawił na poźniej, dla Brooke. A przegiął już całkiem, kiedy oskarżył Bridget, że to ona zabiła ich (miłość, związek, uczucie), kiedy usunęła ciążę. To on to zrobił, zbliżając się do Brooke każdego dnia coraz bardziej i zacieśniając więź. A Bridget przyjęła to pokornie, jak zawsze w każdej sytuacji życiowej, przyjmując winę na siebie.
Catherine wygląda okropnie.
I’m your dream, make you real
I’m your eyes when you must steal
I’m your pain when you can’t feel
Sad but true
Posty: 6634
Rejestracja: 2007-02-03, 16:21
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Mareczek »

Boże, co Brooke robi ::plask wczolo:
To przeszło wszelkie możliwości ::plask wczolo:
Brak mi słów na jej dzisiejsze zachowanie ::kwasny::
Przecież Nick mógł wyjechać i najlepiej się rozwalić gdzieś na morzu ::chytry::
Posty: 2902
Rejestracja: 2008-12-20, 19:21
Lokalizacja: Stąd

Post autor: Pottermaniack »

Brooke jest chora ::kwasny:: Jak ona mogła zrobić coś tak ochydnego?! Bardziej zdradzić Bridget nie mogła. Pokazała, że matka z niej żadna, zawsze ważniejsze jest uczucie i namiętność do faceta.

Swoją drogą, Brooke podobno tak bardzo kocha Ridge'a, a prawie w ogóle po nim nie rozpacza. A podobno Bridge to takie wielkie uczucie bez granic :roll: Widać, że opiera się tylko na pożądaniu i seksie.

Popieram Taylor. Zasługuje na coś lepszego, niż męża, który nie może się zdecydować, kogo kocha bardziej.
Moderator
Posty: 12116
Rejestracja: 2007-07-05, 21:32
Lokalizacja: Wrocław
Awatar użytkownika
Moderator

Post autor: DeaconFan »

Ostatnio dochodzę do wniosku, że Taylor i Rigde już nie powinni być razem. Jeżeli Ridge nadal nie może się zdecydować z którą kobietą chce być, to droga wolna. Taylor zasługuje na lepszego faceta. :D

Brooke odkryła swoją kolejną wielką miłość, ciekawe tylko czy znów się później okaże ona kolejną "namiastką" Ridge'a... ::kwasny::
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. :D
Posty: 18235
Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
Lokalizacja: woj.dolnośląskie

Post autor: Adex-fan Brooke »

Brooke jest po ciężkich przejściach w krótkim odstępie czasu(strata Ridge'a,prawie strata Hope,strata wnuka i konflikt z Bridget)plus Nick ją nastraszył samobójstwem, nie można do końca brać poważnie jej wyznania w tych okolicznościach, dobrze czy źle, prawdziwie czy nie puściły jej już nerwy bo impulsywnie stwierdziła że to Nick chyba jest jej przeznaczeniem a nie Ridge a co do Nicka to on jest pokręcony jeszcze bardziej i niepoprawnie. Za to była inna ciekawa rzecz wreszcie dobitnie Taylor dowiedziała się że Ridge nadal kocha Brooke :mrgreen:
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Posty: 18235
Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
Lokalizacja: woj.dolnośląskie

Post autor: Adex-fan Brooke »

DeaconFan pisze:Ostatnio dochodzę do wniosku, że Taylor i Rigde już nie powinni być razem. Jeżeli Ridge nadal nie może się zdecydować z którą kobietą chce być, to droga wolna. Taylor zasługuje na lepszego faceta. :D
To późno dochodzisz do tego, to było jasne od dawna
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Posty: 28
Rejestracja: 2009-06-13, 11:28
Lokalizacja: polska

Post autor: ***Lala*** »

Nie uważam,że Brooke jest chora.Zrobiła to po to,żeby Nick się nie zabił.Po prostu go uratowała.Wszystko to stało się przez Bridget i jej dziwne gierki.Poza tym zgadzam się z Dawidkiem,że ostatnie odcinki to festiwal nonsensów,nieporozumień i dziwnych wnioskówO każdej postaci możnaby powiedzieć,że jest teraz chora-Nick,Brooke,Bridget i Dante.
Ale ta Taylor jest naiwna,nie wiem czego ona wymaga od Ridga..to oczywiste,że zawsze będzie kochał Brooke..a Taylorka chyba zapomina,że to nie Ridge podjął decyzję o odnowieniu przysięgi tylko Stepha,więc siłą rzeczy nie może się jej "commitnąć" :P
ODPOWIEDZ