Po wyznaniu Bridget, Brooke miała minę jak dziecko, któremu zabrano prezent.
Jak Bridget błagała matkę o wybaczenie, to miałam ochotę ją (Bridget) walnąć - to Brooke powinna ją przepraszać, a nie odwrotnie!
Nick też miał niewyraźną minę na koniec, ale mam nadzieję, że nie będzie rozpaczał, tylko zacznie normalne życie z Bridget - z dala od Brooke.



