Posty: 2902
Rejestracja: 2008-12-20, 19:21
Lokalizacja: Stąd

Post autor: Pottermaniack »

Mikiks pisze:A ja bardzo się ciesze, że ta okropna dziewucha Gaby zniknie z życia Forresterów. Taylor okazała jej tyle serca, zapewniła mieszkanie, dostanie życie, rodzinę, i wymagała tylko jednego. Mniejsza z tym, czy słusznie czy nie. Ale czy naprawdę Taylor żądała tak dużo za wszystko co dała Gaby? A ta głupia dziewucha nie potrafiła tego docenić, tylko musiała oszukać Taylor. No ale jak jest głupia to niech ponosi konsekwencje swoich czynów. Tak samo ten dupek Thomas, gdyby tylko nie był taki chamski w stosunku do Pheobe to nic by się nie wydało, a że ten gówniarzyk się poczuł super pewnie, to myślał, że może traktować swoją siostrę jak śmiecia. Brawo Pheobe i Taylor :mrgreen:
Wow, myślisz na ten temat dokładnie to samo, co ja :lol:

Brooke podobno, w przeciwieństwie do Stephanie, uczy się na własnych błędach. Jakoś tego nie okazuje ::kwasny:: Nie dość, że zakochała się w narzeczonym swojej córki, to jeszcze chce to ukrywać. Kompletnie nie nauczyła się po związku z Deaconem, że prawda prędzej czy później wyjdzie na jaw, a wtedy wybuchnie piekło.
Posty: 9615
Rejestracja: 2006-05-31, 17:05
Lokalizacja: Polska

Post autor: Damians »

Brooke powinna nosić żelazne majtki, jak kiedyś wojowniczka Xena. A klucz do nich pwinna mieć Stephanie :lol: ::loll:: :lol:
Posty: 1518
Rejestracja: 2006-12-12, 17:08
Lokalizacja: Ruda Śląska

Post autor: Mikiks »

Damians: rozwaliło mnie to :lol: :lol: Już sobie wyobrażam te nowe kłotnie Brooke i Stephanie i jak Brooke wrzeszczy do Stephanie: Dawaj ten klucz, Nick jest moim przeznaczeniem. Boże, dopomóż! :lol: :lol:
Posty: 4699
Rejestracja: 2006-08-12, 16:58
Lokalizacja: Dublin

Post autor: Goku »

Od kiedy Taylor wróciła, tylko same problemy sprawia. Trzeba ją znowu zakopać i będzie spokój ::jezyk::.
Posty: 708
Rejestracja: 2006-11-01, 12:25
Lokalizacja: Maroko

Post autor: Omar »

Mikiks pisze:Brooke wrzeszczy do Stephanie: Dawaj ten klucz, Nick jest moim przeznaczeniem. Boże, dopomóż!
Dobre! Zaśmiałem się w głos i zaraz chyba ktoś do pokoju do mnie wejdzie, bo pomyśli, że zwariowałem. Świetny bodziec dla mojej wyobraźni.
:lol: :lol:
Posty: 183
Rejestracja: 2008-06-20, 20:33
Lokalizacja: poznań

Post autor: Cichy »

Taylor jest tak samo wredną krową jak Stephany nie wiem po co to zrobiła.. Cała ta sytuacja z policją i tą prawniczką była srasznie naciągana..
Widze że Brooke zamierza powtarzac stare schematy związek z Dante przypomina związek z Whip'em
co do Brooke to w jej wieku miec takie nogi to grzech :D
I LOVE BUFFY :)
Posty: 2868
Rejestracja: 2007-02-15, 21:47
Lokalizacja: z Bergen

Post autor: Tiril »

Brooke stosuje ten sam lek na wszystko - rzucić się na kolejnego faceta, wdać w snowy romans, szlochać i jojdać po kątach. To jej wychodzi idealnie, szkoda że tylko to.
To aż śmieszne, jak całując się z Nickiem mamrocze mu do ucha, że nie mogą tego robić, bo za bardzo kocha Bridget.
I’m your dream, make you real
I’m your eyes when you must steal
I’m your pain when you can’t feel
Sad but true
Posty: 183
Rejestracja: 2008-06-20, 20:33
Lokalizacja: poznań

Post autor: Cichy »

Ale zwróć uwagę, że nie tylko ona jest winna, ale też wszyscy faceci, którzy się obok niej kręcą
A tak wogule to widzę, że większość osób na forum zaczęło stosować retorykę, Stephany
Co do Briget to pamiętajcie że też leciała na faceta swojej matki? I to też nie było normalne..
I LOVE BUFFY :)
Posty: 5254
Rejestracja: 2006-02-03, 11:10
Lokalizacja: Kalisz

Post autor: Marek Forrester »

Brooke niby romans z Dante traktuje jako zadośuczynienie córce ale prawda jest taka ,że brnie w kłamstwie i oszustwie. Oszukuje samą siebie, Bridget i Dantego. A z drugiej strony czerpie z tego korzyści bo mam fajnego młodego faceta.

Gabriela wydawała mi się dziś strasznie zadziorna i złośliwa w stosunku do Taylor. Ale dziwi mnie to ,że Taylor tak postąpiła w stosunku do dobra swoich dzieci, wystarczyłaby zwykła repremenda na temat ich zachowania albo przynajmniej izolacja ich obojgu jeśli już musiała się tak zachować a nie odrazu niszczysz życie dziewczynie która moim zdaniem już zakochała się w Thomasie z wzajemnością.
Nobody does it better
Posty: 5573
Rejestracja: 2006-07-03, 14:33
Lokalizacja: Konin

Post autor: Tomala »

Dzisiejszy odcinek (mimo, że tylko jeden i nie zdążyłem nawet dopić herbaty do końca :lol: ) bardzo mi się podobał. Brooke co prawda robi to samo co kiedyś, czyli wchodzi w kolejny romans, dla zatuszowania innego. Tyle, że z Nickiem to był romans uczuciowy, a nie fizyczny. Aczkolwiek fajnie wyglądała z Dante i dobrze się z nim dogadywała, w przeciwieństwie do tego co było z Whipem. Ale i tak Dante powinien być z Bridget.

Pierwszy raz odkąd oglądam MNS zdarzyło mi się z taką wyższością i radością patrzeć na to, jak coś idzie nie po myśli Taylor. Bardzo mi się podobało jak ta prawniczka ją i tych agentów zbombardowała argumentami na korzyść Thomasa i Gaby. Świetna ta prawniczka.
Posty: 9615
Rejestracja: 2006-05-31, 17:05
Lokalizacja: Polska

Post autor: Damians »

Gaby nie jest taka głupia, na jaką wygląda :lol: To ona zadzwoniła po tę prawniczkę, jak się pakowała. Kobieta powiedział to wszystko, co ja myślałem, aż fajnie się ogląda takie sceny :mrgreen:
Taylor to skończona hipokrytka, nie nie nie wie o swoim synu, robi taki numery. "Skłamałam!" - po co ona podkreśla to w każdej scenie???? :lol: :lol: :lol: ::loll:: ::plask wczolo: Skończona ***** od wielu lat okłamuje Ridge'a zdradziła go z Jamesem i jakoś z tym żyje ( nawet z tym umarła ), a teraz robi za ikonę uczciwości i prawdomówności.
Szkoda, że Thomas jej nie wykrzyknął w twarz, że niepotrzebnie ożyła - a co! I na końcu taka zadowolona mina Gaby :lol:

Teraz te głupie uczucie Brooke i Nick'a przy jednym odcinku będzie się nam ciągnęło, ciągnęło... :x Są wakacje, powinny być fajne wątki i sceny, a nie takie barachło ::kwasny::
Awatar użytkownika
Tim
Posty: 2227
Rejestracja: 2006-06-30, 16:32
Lokalizacja: woj. Śląskie
Awatar użytkownika

Post autor: Tim »

Ehh brak mi słów "święta" była oburzona jak zobaczyła panią adwokat i się dowiedziała, że ją Gaby wezwała. Zdenerwowała mnie. Gaby dobrze zrobiła. Każdy walczy o swoje. Jak się pięknie Brooke poświęca :lol: Szkoda, że dziś był tylko jeden odcinek taki nieprzyzwyczajony do tego jestem.
Dr. House : "You want to make things right? Too bad. Nothing's ever right."
Administrator
Posty: 10415
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Administrator

Post autor: Dawidek »

W "MnS" postanowili poruszyć wątek Urzędu Imigracyjnego, chyba dlatego, że ta instytucja budzi ogromne kontrowersje. Spójrzcie chociażby na rzeczywisty przypadek 11-letniej Polki z Atlanty, która za miesiąc ma zostać wydalona do naszego kraju, tylko z powodu, że prawnicy nie dopełnili formalności.
Taylor się całkowicie skompromitowała swoim zachowaniem. Aż ją zgasiła, jak sie okazało, że Gaby skorzystała z pomocy prawniczki. ::loll:: Trochę mnie dziwi, że urzędnik z tego urzędu uległ argumentacji prawniczki, a z wielką chęcią przybył z eskortą by wywalić tę biedną dziewczynę. Trochę to było naciągane i uproszczone.
Rozumiem intencje Brooke - chce przekonać córkę do tego, że nic nie łączy jej z facetem Bridget. Mimo wszystko pomysł spotkania z Dante'm i jeszcze ten pocałunek budzi u mnie mieszane uczucia. Mimo wszystko cała sytuacja jest wręcz patowa. Jak zrobi Brooke, będzie źle. Najlepiej byłoby, gdyby Brooke powiedziała córce o tym, że Nick woli ją niż Bridget. Jednocześnie powinna zaznaczyć, że jest przeciwna temu, by Nick wiązał się z nią. Jak to przyjmie Bridget, to już inna sprawa.
Posty: 183
Rejestracja: 2008-06-20, 20:33
Lokalizacja: poznań

Post autor: Cichy »

Dawidek pisze:W "MnS" postanowili poruszyć wątek Urzędu Imigracyjnego
Ale to już było nie pamietam imienia tej bohaterki ale robiła za szwaczke w FC i się zabujała w Thornie i też chcieli ją deportowac ale Foresterowie jej pomogli
I LOVE BUFFY :)
Posty: 6634
Rejestracja: 2007-02-03, 16:21
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Mareczek »

To była Claudia Cortez :D
ODPOWIEDZ