Posty: 9615
Rejestracja: 2006-05-31, 17:05
Lokalizacja: Polska

Post autor: Damians »

Adex-fan Brooke pisze:Bridget nie może latać na podwójne randki z koleżankami i im opowiadać o seksie, tylko ona matce, która była z jej narzeczonym ::plask wczolo:
Przecież powiedziała "mam przyjaciółkę" :lol: Czyli Brooke ::loll:: ::plask wczolo:
DeaconFan pisze:a tam lubię tę piosenkę. W ogóle lubię piosenki Jack'a Wagner'a. :)
A ja wręcz nienawidzę i piosenki i jego głos! :evil:
Posty: 2868
Rejestracja: 2007-02-15, 21:47
Lokalizacja: z Bergen

Post autor: Tiril »

Przestanę chyba oglądać Modę, ze względu na Bridget. Nie mogę, nie mogę, nie mogę zdzierżyć tej blond dziewczynki z przesłodzonym do granic możliwości uśmiechem. No nie mogę.
I’m your dream, make you real
I’m your eyes when you must steal
I’m your pain when you can’t feel
Sad but true
Posty: 5573
Rejestracja: 2006-07-03, 14:33
Lokalizacja: Konin

Post autor: Tomala »

Damians pisze:Przecież powiedziała "mam przyjaciółkę" Czyli Brooke
To jest żenujące, że Bridget nie ma prawdziwej przyjaciółki, tylko dlatego, że nie ma dla niej miejsca w obsadzie ::loll:: ::plask wczolo: To było takie głupie jak opowiadała szczegóły z łóżka własnej matce ::plask wczolo: W życiu bym się nie odważył rozmawiać z rodzicami na tak intymny temat, a jeszcze w moim przypadku to by było totalne przegięcie ::loll::
Jak słyszę w MNS piosenkę "Going back again" to mnie po prostu do szału doprowadza :evil:
Dlaczego Ridge musi być taki głupi? Ten człowiek jest tak pewny siebie, że to już się staje chore :? Mam nadzieję, że Taylor go sobie odpuści i zabierze się za Hectora.
Posty: 2902
Rejestracja: 2008-12-20, 19:21
Lokalizacja: Stąd

Post autor: Pottermaniack »

Śmieszny była dzisiejsza rozmowa Ridge'a z Taylor:
-A co, jak nie wygrasz?
-Wygram.
-Ale jeśli nie wygrasz?
-To wygram.
:P
Moderator
Posty: 12116
Rejestracja: 2007-07-05, 21:32
Lokalizacja: Wrocław
Awatar użytkownika
Moderator

Post autor: DeaconFan »

Bridget kiedyś miała koleżankę/przyjaciółkę - Betsy bodajże, jeszcze za czasów Jennifer Finnigan. Ale widać ich drogi się rozeszły.
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. :D
Posty: 9615
Rejestracja: 2006-05-31, 17:05
Lokalizacja: Polska

Post autor: Damians »

Bridget 2/3 dzieciństwa siedział u przyjaciółek, to nic dziwnego, że ma już ich dosyć :lol:
Posty: 183
Rejestracja: 2008-06-20, 20:33
Lokalizacja: poznań

Post autor: Cichy »

Adex-fan Brooke pisze:Od kiedy Taylor ożyła serial sięga dna pod względem wątków, coraz bardziej durne są
Popieram!!!!
Adex-fan Brooke pisze:jąc takie akcje jak głupia scena Brooke i Stephanie z pistoletem
Mi się akurat ta scena podobała nienormalna że aż ciekawa :D

Co do Bridget to troche dziwne te zwieżanie z łóżkowych uniesień matce która w dodatku spała wcześniej z tym samym facetem ::plask wczolo:

A no i oczywiscie Ridge jest kretynem :D :D :D
I LOVE BUFFY :)
Moderator
Posty: 12116
Rejestracja: 2007-07-05, 21:32
Lokalizacja: Wrocław
Awatar użytkownika
Moderator

Post autor: DeaconFan »

Oczywiście wszystkiemu jest winna Taylor. :lol: ::plask wczolo:
Równie dobrze ja mogę powiedzieć, że gdyby w serialu w 1987, ani nigdy później nie pojawiła się Brooke, to nie byłoby teraz strasznie nudnego wątku z jej ciążą z R.J.'em, a teraz też nudnego i do tego niesmacznego wątku Brooke/Nick/Bridget. :roll: Gdyby nie Brooke, nie byłoby wątków z dupą wołową - Rick'iem, ani wątku miłości Bridget do Ridge'a...
I tak równie dobrze możemy obwiniać każdą postać w MnS.

Jeszcze co do wczorajszego odcinka, to oczywiście mnie też podobał się ten dialog Taylor z pewnym siebie jak zawsze Ridge'm. :lol:
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. :D
Posty: 1797
Rejestracja: 2007-03-08, 14:49
Lokalizacja: Częstochowa

Post autor: PetroPython »

Adex-fan Brooke pisze:Od kiedy Taylor ożyła serial sięga dna pod względem wątków, coraz bardziej durne są, pomijając takie akcje jak głupia scena Brooke i Stephanie z pistoletem(wówczas myślano że to początek jakiegoś wątku z postrzeleniem lub że chyba nawet Hope zastrzeli RJa) to teraz głupie postępowanie Thomasa że zagra o swój i Gaby los lub że Bridget nie może latać na podwójne randki z koleżankami i im opowiadać o seksie, tylko ona matce, która była z jej narzeczonym ::plask wczolo:
Tak, i to wszystko wina Taylor :lol:
Posty: 1807
Rejestracja: 2007-10-02, 21:33
Lokalizacja: PL

Post autor: kubeczek »

Pottermaniack pisze:Śmieszny była dzisiejsza rozmowa Ridge'a z Taylor:
-A co, jak nie wygrasz?
-Wygram.
-Ale jeśli nie wygrasz?
-To wygram.
Z tym, że 4 zdanie w dialogu brzmi nieco inaczej:

- Wygram.

Chyba to nie jest zła cecha, że Ridge ma optymistyczne nastawienie do życia. :wink:
Posty: 5406
Rejestracja: 2005-08-30, 00:06
Lokalizacja: inąd:)

Post autor: mailo »

Tiril pisze:Przestanę chyba oglądać Modę, ze względu na Bridget. Nie mogę, nie mogę, nie mogę zdzierżyć tej blond dziewczynki z przesłodzonym do granic możliwości uśmiechem. No nie mogę.
Tiril popieram Cię. Jeszcze zaraz po zmianie aktorki ta postać wydawała sie inteligentna, ale potem scenarzyści znowu zrobili z niej głupia i naiwną. Taka chyba jest jej rola w serialu - albo ma być przesłodzona i sie uśmiechać, albo płakać bo ktoś ją skrzywdził - niech w końcu dorośnie.



Damians pisze:Bridget 2/3 dzieciństwa siedział u przyjaciółek, to nic dziwnego, że ma już ich dosyć :lol:
Też miałem to właśnie napisać. Przecież jak była młodsza to zawsze było : "Gdzie Bridget?"
"U koleżanki" :lol:
Posty: 2902
Rejestracja: 2008-12-20, 19:21
Lokalizacja: Stąd

Post autor: Pottermaniack »

Biedni Brooke i Nick, nasi modowi Tristan i Izolda. :lol: Bridget ma po matce jakąś obsesję na punkcie seksu, kiedyś zwoływała narady i opowiadała o swoich przeżyciach koleżankom, teraz nadeszła kolej ekspertki w tej dziedzinie. :roll: Od niej pewnie wzięła nawyk kochania się w biurze.

Gdyby nie Taylor, nie pojawiłby się uwielbiany przez wielu Dante, nie zobaczylibyśmy kultowej sceny Stephanie/Mark/Brooke/Jackie. I bez niej rozpadłby się Bridge, ani Brooke, ani Ridge nie potrafili na długo dochować sobie wierności. :lol: Powrót Taylor zrobił dużo dobrego, nie tylko złego.
Moderator
Posty: 12116
Rejestracja: 2007-07-05, 21:32
Lokalizacja: Wrocław
Awatar użytkownika
Moderator

Post autor: DeaconFan »

Pottermaniack pisze:Bridget ma po matce jakąś obsesję na punkcie seksu, kiedyś zwoływała narady i opowiadała o swoich przeżyciach koleżankom, teraz nadeszła kolej ekspertki w tej dziedzinie. Od niej pewnie wzięła nawyk kochania się w biurze.
Dokładnie. A pamiętacie jaka była zawsze napalona na seks z Deaconem (jeszcze za czasów J. Finnigan)? Ten nie chciał się kochać, to ona już coś mówiła, że jej nie kocha itp. :lol: Tylko z Oscarem chciała spędzić noc dopiero po ślubie (no i chyba już nie spędziła). :P
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. :D
Administrator
Posty: 10415
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Administrator

Post autor: Dawidek »

No, nie tylko Bridget i Brooke chciały kochać się w biurze. Takie praktyki często tez praktykowali Ridge i Taylor. :D
Kobieta bardziej niewyżyta od faceta. :D Bridget przełamuje stereotyp, że tylko facet ma natychmiastową ochotę na seks. ::loll::
Nick, zamiast mącić Brooke, zajmij się Bridget! ::plask wczolo: ::plask wczolo:
Moderator
Posty: 12116
Rejestracja: 2007-07-05, 21:32
Lokalizacja: Wrocław
Awatar użytkownika
Moderator

Post autor: DeaconFan »

Kolejny ślub Bridget i Nick'a - ciekawe czy znów się nie uda... :roll: Ogólnie oni te śluby robią tak z pośpiechu, "na odwal się"... Tylko pierwszy mi się podobał, który stety, lub niestety przerwało pojawienie się Taylor i ludzi Omara.
Za to ciekawa była rozmowa Dante i Ridge'a. Już myślałem, że Ridge będzie ostrzegał Dante, że jeśli skrzywdzi Brooke itp... :roll: Ale jak się okazuje Ridge już nie jest dla Brooke taki ważny. :mrgreen: Facet myślał, że jest pępkiem świata i się choć raz przeliczył. Tak poza tym Dante ma ciekawe pomysły na te projekty. :)
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. :D
ODPOWIEDZ