Bieżące odcinki "Mody na sukces"
Mnie zdziwiło czemu Ridge nie zmieszał z błotem Erica za to, co zrobił Stephanie. Przecież kiedyś zaciekle walczył, żeby Brooke nie miała udziałów, próbował ją nawet oszukać, podkładając jej do podpisania umowę zrzeczenia się udziałów w firmie (później okazało się, na szczęście Brooke, że fałszywą). A teraz to chyba nawet chce, żeby Brooke miała udziały. Być może dlatego, że jeszcze jest RJ, który dziedziczy po Brooke... ale przecież RJ mógłby dziedziczyć po Ridgu i dostałby więcej gdyby Brooke odebrano udziało, bo odpadłby Rick i Bridget...
Ta cała historia trochę nie trzyma się kupy.
Ta cała historia trochę nie trzyma się kupy.
STREFKA czyli Stephanie, Thorne, Ridge, Eric, Felicia, Kristen i Angela
Beznadzieja, Ridge i Brana stracili rozum, o Ricku nie wspominam, bo go nigdy nie miał. Chociaż Ridge w sumie też nie. Zero oburzenia, że Eryk oszukiwał ich WSZYSTKICH (bo o Stephanie wiadomo, że nie dbają) przez ponad 30 lat...
I co to za głupie teksty, że "ich" firma itd. Firma zawsze była Stephanie, a to, że ją Eryk kradł przez tyle czasu, to powinien iść za to siedzieć, razem z tym pseudoprawnikiem, który zawsze uczestniczył w tych walkach prawnych o firmę i dobrze wiedział, że całość należy do Stephanie. To są oszuści i powinni skończyć w więzieniu!
I co to za głupie teksty, że "ich" firma itd. Firma zawsze była Stephanie, a to, że ją Eryk kradł przez tyle czasu, to powinien iść za to siedzieć, razem z tym pseudoprawnikiem, który zawsze uczestniczył w tych walkach prawnych o firmę i dobrze wiedział, że całość należy do Stephanie. To są oszuści i powinni skończyć w więzieniu!
Co tu taka cisza po dzisiejszym odcinku?
Stephanie
- to co zrobiła na końcu zapamiętam na zawsze.
Kompletnie się tego dzisiaj nie spodziewałem. Widok leżącego na ziemi Eryka bezcenny.
Fajnie też, że Stephanie doceniła Thorne'a. Ta scena i mina Ridge'a też były wspaniałe.
A Eric i reszta niech lepiej się już nie odzywają.
Oni naprawdę nie widzą żadnej winy Eryka w tym wszystkim.
Co do pomysłów Stefci: Thorne jak najbardziej pasuje na prezesa firmy, Taylor spokojnie może być tą twarzą FC, tylko jednego brakuje, a mianowicie projektanta. Ostatnio w FC mieliśmy ich trzech: doświadczonych Eryka i Ridge'a oraz nowicjusza (ale z dużym talentem) Dantego.
Mam nadzieję, że uda się pozyskać Ridge'a (chociaż straszny bubek z niego), a jeśli nie to jakiegoś innego wartościowego projektanta.
Wątek Nick'a - nie ma co tu komentować. Tylko zaśmiecał ten jakże genialny odcinek.
Stephanie
Fajnie też, że Stephanie doceniła Thorne'a. Ta scena i mina Ridge'a też były wspaniałe.
A Eric i reszta niech lepiej się już nie odzywają.
Co do pomysłów Stefci: Thorne jak najbardziej pasuje na prezesa firmy, Taylor spokojnie może być tą twarzą FC, tylko jednego brakuje, a mianowicie projektanta. Ostatnio w FC mieliśmy ich trzech: doświadczonych Eryka i Ridge'a oraz nowicjusza (ale z dużym talentem) Dantego.
Wątek Nick'a - nie ma co tu komentować. Tylko zaśmiecał ten jakże genialny odcinek.
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. 
-
Dawidek
- Administrator
- Posty: 10466
- Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
- Lokalizacja: woj. śląskie
- Wiek: 44
Stephanie niegłupią strategię wymysliła. Thorne jako prezes - sprawdził się w SC (poza ostatnią kolekcją Thomas'a - ale Thorne raczej nie mógł do końca przewidzieć tej sytuacji).
Ridge - też ok, o ile sie zgodzi. Najsłabszym ogniwem jest tu Taylor - ma być twarzą FC, czyli kim? Jakie konkretne stanowisko ma ona otrzymać? Stephanie nie widzi też, że Brooke jest również ofiarą Eric'a - dziś wydawało mi się, że ona bardziej nienawidzi Brooke, która w obecnej sytuacji nic jej nie zrobiła, niż Erica.
Brooke, Ridge i rick powinni mocno walnąć Ericowi przynajmniej w twarz. Podobnie, jak zrobiła Stephanie.
Susan gra fenomenalnie!
Nick dzięki Brooke trochę zmądrzał. Szkoda, że wcześniej się to nie stało.
Ridge - też ok, o ile sie zgodzi. Najsłabszym ogniwem jest tu Taylor - ma być twarzą FC, czyli kim? Jakie konkretne stanowisko ma ona otrzymać? Stephanie nie widzi też, że Brooke jest również ofiarą Eric'a - dziś wydawało mi się, że ona bardziej nienawidzi Brooke, która w obecnej sytuacji nic jej nie zrobiła, niż Erica.
Brooke, Ridge i rick powinni mocno walnąć Ericowi przynajmniej w twarz. Podobnie, jak zrobiła Stephanie.
Nick dzięki Brooke trochę zmądrzał. Szkoda, że wcześniej się to nie stało.
- Marek Forrester
- Posty: 5254
- Rejestracja: 2006-02-03, 11:10
- Lokalizacja: Kalisz
No Taylor miałaby być modelką która prezentowałaby ich kostiumy bo jest odpowiednią kandydatką gdyż nie jest tak młoda jak modelki "Sypialnii Brooke" a ich kolekcje dostępne są dla wszystkich osób.
Gest Stephanie godny pokłonu! Evil Queen po raz kolejny pokazała ,że zadzierajac ze Stephanie Twoje klejnoty zostaną zniszczone
Gest Stephanie godny pokłonu! Evil Queen po raz kolejny pokazała ,że zadzierajac ze Stephanie Twoje klejnoty zostaną zniszczone
Nobody does it better
- Pottermaniack
- Posty: 2902
- Rejestracja: 2008-12-20, 19:21
- Lokalizacja: Stąd
Stephanie jest boska.
Ostatnia scena przezabawna.
W końcu ktoś pokazał Ridge'owi, że nie jest pępkiem świata. A on myślał, że jako prezes przywróci Braną i starego Eryka.
Taylor świetnie wyjaśniła, dlaczego chce dołączyć. Logan próbowała zabłysnąć tekstem o psychoanalizie, ale niezbyt jej to wyszło. Cały odcinek gapiła się w Stephanie z wściekłą miną męczennicy, czyli w jej przypadku nic nowego. Totalnie nudna.
Tak na marginesie, Stephanie mogłaby powiedzieć Rickowi, co jego idealna mamusia wyprawiała z Nickiem po jego wyjeździe. Ciekawe, czy wtedy nadal by jej tak bronił. 
Obawiam się, że tak. On chyba nawet nic nie miał przeciwko romansowi Brooke i Deacona.Pottermaniack pisze: Ciekawe, czy wtedy nadal by jej tak bronił.
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. 
- Adex-fan Brooke
- Posty: 18325
- Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
- Lokalizacja: woj.dolnośląskie
- Wiek: 42
Świetne teksty dziś leciały
Najlepsze na koniec jak Brooke przygadała Stephanie -stara wiedźmo nie przestraszysz mnie i że próbuje od lat i nie wychodzi. Albo teksty Ridge'a że Thorne oferma a matka oszalała, trudno się nie zgodzić a Taylor najbardziej się ośmiesza i na pewno nie łapie punktów od Ridge'a. Ona w ogóle nie pasuje do tej firmy, równie dobrze mogłaby psychologicznie podejść do właściwego czyszczenia toalet.
Fajnie że Rick pojawił się gościnnie. Darla kiedyś była fajniejsza teraz głupio przyklaskuje mężowi podczas kiedy Spectra bez Thorne'a pójdzie całkiem na dno. Może Sally tam zaryzykowała, ale Thorne nie powinien jej opuszczać skuszony władzą, nawet nie mają projektanta jeśli Ridge odejdzie.
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Brooke jak nagle dba o firmę.
A kto kiedyś ustanowił swojego niby męża Granta CEO, żeby tylko dopiec Forresterom i zrobić im na złość? Brooke bawiła się wtedy firmą, żeby tylko Ridge do niej wrócił (kto nie pamięta tego wątku niech sobie przypomni w Internetowych Gazetach B&B - ARCHIWUM MNS - Rok 1996).
Jeśli zaś chodzi o team Stephanie, to faktycznie na razie jest on jeszcze zbyt słaby. Potrzebny jest dobry projektant. Tylko dziwne, że wszyscy nagle zapomnieli o Dante, który niedawno przecież triumfował wraz z Forresterami na pokazie mody.
A Ridge to taki egocentryk.
Aż się na niego już patrzeć nie chce. Zapomniał jak kiedyś też odszedł do Spectry i porzucił FC. 
Jeśli zaś chodzi o team Stephanie, to faktycznie na razie jest on jeszcze zbyt słaby. Potrzebny jest dobry projektant. Tylko dziwne, że wszyscy nagle zapomnieli o Dante, który niedawno przecież triumfował wraz z Forresterami na pokazie mody.
A Ridge to taki egocentryk.
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. 
- Pottermaniack
- Posty: 2902
- Rejestracja: 2008-12-20, 19:21
- Lokalizacja: Stąd
"Uderzyłaś go w jądra!"
"Gdyby myślał głową, to bym w nią uderzyła."
Ten tekst to jeden z najlepszych w całej "Modzie".
Brawa dla Królowej!
Ridge przegina, jest strasznym egoistą, Taylor powinna mu przygadać za "oszalałą matkę, ofiarę losu i psycholog". Za kogo on się uważa?
Darlę i Thorne'a mogli pominąć, robią się coraz nudniejsi z tym wzajemnym wspieraniem się i świętowaniem, marnują dobre postacie.
Rick też mało dziś wniósł.
Dziwi mnie, że dużo osób czepia się tego, że nie powinna być w firmie. Co jej zaproponowała Stephanie? Żeby została twarzą FC. Czyli modelką. Taylor jest ładna - więc dlaczego tam nie pasuje? Nadaje się na modelkę. Bridget i Kimberly, chociaż się na tym nie znały, szybko się nauczyły, jak chodzić itp.
Brooke tryumfalnie odprowadziła Stephanie do firmy, szydziła z niej, że nie ma żadnych praw do FC, że firma należy do niej... A teraz dziewczynka wpadła w szał, bo ktoś odebrał jej zabawkę, ma focha i robi z siebie mega ofiarę.

"Gdyby myślał głową, to bym w nią uderzyła."
Ten tekst to jeden z najlepszych w całej "Modzie".
Ridge przegina, jest strasznym egoistą, Taylor powinna mu przygadać za "oszalałą matkę, ofiarę losu i psycholog". Za kogo on się uważa?
Darlę i Thorne'a mogli pominąć, robią się coraz nudniejsi z tym wzajemnym wspieraniem się i świętowaniem, marnują dobre postacie.
Dziwi mnie, że dużo osób czepia się tego, że nie powinna być w firmie. Co jej zaproponowała Stephanie? Żeby została twarzą FC. Czyli modelką. Taylor jest ładna - więc dlaczego tam nie pasuje? Nadaje się na modelkę. Bridget i Kimberly, chociaż się na tym nie znały, szybko się nauczyły, jak chodzić itp.
Brooke tryumfalnie odprowadziła Stephanie do firmy, szydziła z niej, że nie ma żadnych praw do FC, że firma należy do niej... A teraz dziewczynka wpadła w szał, bo ktoś odebrał jej zabawkę, ma focha i robi z siebie mega ofiarę.
Podpisuję się pod tym rękami i nogami.DeaconFan pisze:Brooke jak nagle dba o firmę.A kto kiedyś ustanowił swojego niby męża Granta CEO, żeby tylko dopiec Forresterom i zrobić im na złość? Brooke bawiła się wtedy firmą, żeby tylko Ridge do niej wrócił.
Ostatnio zmieniony 2009-08-21, 19:05 przez Pottermaniack, łącznie zmieniany 1 raz.
Ale z drugiej strony przyda się w Modzie choć jedna szczęśliwa, wspierająca się para.Pottermaniack pisze:Darlę i Thorne'a mogli pominąć, robią się coraz nudniejsi z tym wzajemnym wspieraniem się i świętowaniem, marnują dobre postacie. Rick też mało dziś wniósł.
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. 
-
Dawidek
- Administrator
- Posty: 10466
- Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
- Lokalizacja: woj. śląskie
- Wiek: 44
Ja się Brooke wcale nie dziwię, że jest wściekła. W końcu jej praca na rzecz firmy idzie na marne, ale pretensje powinna mieć do Eric'a, a nie do Stephanie.
Prawda jest jednak taka, że Stephanie mści się na wszystkich, którzy są blisko związani z Brooke. Przy okazji mści się na swoim byłym mężu.
Ridge nie powinien zabraniać żonie pracy ze Stephanie. To, że oni są małżeństwem, nie musi oznaczać, że we wszystkim muszą się ze sobą zgadzać.
Thorne dostał awans - Już braciszek jest zazdrosny.
Ridge egocentrykiem był i jest - w przyszłości dowiemy się, czy będzie nim dalej.
Prawda jest jednak taka, że Stephanie mści się na wszystkich, którzy są blisko związani z Brooke. Przy okazji mści się na swoim byłym mężu.
Ridge nie powinien zabraniać żonie pracy ze Stephanie. To, że oni są małżeństwem, nie musi oznaczać, że we wszystkim muszą się ze sobą zgadzać.
Pottermaniack, prawda, Stephanie ją wmieszała, ale Taylor mogła jej odmówić. Jak na razie, plan Stephanie synowej się podoba.Ale to Stepha ją w nią wmieszała.Też mnie to trochę dziwiło, ale jak na razie nie wtrącała się do rozmowy między Stephą a resztą. Myślę, że Duoglasowej przyda się dodatkowe wsparcie z jej strony.
- Pottermaniack
- Posty: 2902
- Rejestracja: 2008-12-20, 19:21
- Lokalizacja: Stąd
Nazwałem Stephanie Stephą i Douglasową?
Dawidku, coś ci się musiało pomylić. Z szacunku i sympatii do Stephanie piszę o niej Stephanie lub Królowa.
Przypomniało mi się, że za czasów buntu Brooke przeciwko Ridge'owi powiedziała mu, że miał już jedną uległą żonę. Jak na razie Taylor przeciwstawia się mężowi i ma własne zdanie, m. in. w kwestii Gaby i pracy w FC.
Przypomniało mi się, że za czasów buntu Brooke przeciwko Ridge'owi powiedziała mu, że miał już jedną uległą żonę. Jak na razie Taylor przeciwstawia się mężowi i ma własne zdanie, m. in. w kwestii Gaby i pracy w FC.
