Stephanie się pogrążyła u Jackie. Forresterowa jest naiwna myśląc, że Jackie połakomi się na jej przeprosiny.
Ciekawa była rozmowa Erica i Ridge'a. Eric mimo tego wszystkiego czuje coś do Stephanie. Nie dziwię mu się, skoro razem spędzili kilkadziesiąt lat, więc jakieś uczucie musiało pozostać.
Phoebe działała dzisiaj chaotycznie, w ogóle nie wiedziała co robić z Shane'm. Jest kompletnie spanikowana obawiając się, że chłopak nie będzie zeznawał na korzyść Taylor. Harry też popełnił błąd wbijając się do mieszkania Shane'a. Shane wyczuł, że dziewczyna jest nie do końca nieszczera. McGrath nie jest taki głupi.

