Bieżące odcinki "Mody na sukces"

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
Tomala
Posty: 5573
Rejestracja: 2006-07-03, 14:33
Lokalizacja: Konin

Post autor: Tomala »

Wielka szkoda, że Forresterowie stracili firmę :( Nick to straszna świnia. Ale cieszę się, że Brooke była solidarna z Forresterami i też sprzedała swoje udziały. Nick może zyskał firmę, ale stracił Brooke. Fajnie, że ona i Ridge znów są razem :D Przynajmniej jedna dobra rzecz wynikła z tej sytuacji.
grzegorz475
Posty: 98
Rejestracja: 2007-12-17, 20:27
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Post autor: grzegorz475 »

Nick okazał się zwykłym sku... dla którego liczyło się tylko by odebrać FC i dopioł swego tylko kosztem wszystkich Forresterów a przecież chciał ukarać Stephanie a ukarał całą rodzinę. Szkoda mi Eryka który budował tę firmę od zera i wszystko poszło z "dymem". Podobała mi się postawa Brooke która oddawała swoje udziały. Stefa przynajmniej raz odpowiedziała za swój czyn ale fajną minę zrobiła jak jej Eryk powiedział że sprzedała firmę jak to Stefcia - bez walki się nie poddaje. Jedyne w tym wszystkim pozytywnego to to że Brooke przejrzała na oczy i zrozumiała że kocha Ridge'a a nie Nicka.
Awatar użytkownika
Adex-fan Brooke
Posty: 18327
Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
Lokalizacja: woj.dolnośląskie
Wiek: 42

Post autor: Adex-fan Brooke »

Pottermaniack pisze:Nick postąpił jak ostatni palant, ale to było do przewidzenia. Za to dziwię się reszcie, że nie zareagowała na to, że tracą swoje dziedzictwo, majątek, i nie przeciwstawiła się decyzji Eryka. Szczególnie Brooke, która ile to odcinków mówiła o tym, że będzie walczyć o firmę, spuściznę jej dzieci. A teraz, jak zwykle, dojrzała emocjonalne Logan wcale nie pod wpływem emocji sprzedała to, o co tak długo walczyła. :roll: I jeszcze ten powrót do Ridge'a, miała przecież na razie żyć bez facetów. No, ale nimfomanka długo w celibacie nie wytrzyma. :P
Z kolei Eryk kolejny raz poddał się bez walki i sprzedał firmę, na dodatek nie pytając Stephanie o pozwolenie na sprzedaż udziałów, tak, jak nie zapytał jej o to, czy chciała rozwodu w 2005 roku. :roll:
Oczywiście czy by była solidarna z Forresterami czy nie jej przeciwnicy ocenią ją źle. :lol:
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Dawidek
Administrator
Posty: 10466
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Krótko mówiąc, odcinek nie poszedł po mojej myśli. Jedynym pozytywnym aspektem jest solidarność Brooke z Forresterami i sprzedanie Nickowi swoich udziałów. Pokazała, że nie chce mieć nic wspólnego z hucpą młodego Marone'a. Logan mogła sprawę rozwiązać inaczej i ostrzej, mogła sama odkupić udziały Stephanie, albo zrobić coś innego.
Całkowicie nie rozumiem jej powrotu do Ridge'a. Po raz kolejny zaufała facetowi, który niedawno przecież wystawił ją do wiatru (wybrał Taylor, w czasie postępu Stephanie). A wcześniej też były z nim kłopoty. W Mieście Aniołów jest tylu przystojniaków, mogła też zostać sama. :roll: A ona wraca do niego, zapominając o przeszłości.
Najbardziej mnie rozczarowała postawa Nicka. ::kwasny::
Tomala
Posty: 5573
Rejestracja: 2006-07-03, 14:33
Lokalizacja: Konin

Post autor: Tomala »

Stephanie za ostro zareagowała na wiadomość, że Eryk sprzedał firmę. Dobrze, że potem zrozumiała, że Eryk zrobił to dla niej. Ale w tej ich kłótni Eryk powiedział absurdalną rzecz, że Stephanie go uważa za kobieciarza, a on wcale taki nie jest. Jak to nie?! Brooke, Sheila, Lauren, Jackie... To chyba mówi samo za siebie :roll: Ciekawe były też wspomnienia Stephanie. Dobrze, że zrobili je na czarno-biało, bo to było wieki temu.
Awatar użytkownika
Pottermaniack
Posty: 2902
Rejestracja: 2008-12-20, 19:21
Lokalizacja: Stąd

Post autor: Pottermaniack »

Adex-fan Brooke pisze:Oczywiście czy by była solidarna z Forresterami czy nie jej przeciwnicy ocenią ją źle. :lol:
Ależ ja popieram jej solidarność z Forresterami i próby przemówienia Nickowi do rozsądku, za to potępiam niedojrzałość emocjonalną, kiedy od tak, pod wpływem impulsu, sprzedała firmę Marone. A nie tak dawno jeszcze walczyła o udziały w firmie, bo to była "przyszłość dla jej dzieci, ich spuścizna". Nie wspominając o tym, że jej fani wielokrotnie wspominali o tym, że dojrzała i teraz podejmuje rozważne decyzje.

Podoba mi się wprowadzenie wątku przeszłości Stephanie, oby Pani Doktor dotarła do wyjaśnienia, dlaczego Królowa jest taka, a nie inna. :wink: Okazuje się, że jej ojciec nie był taki święty, za jakiego go uważano - pobić córkę pasem, bo rozlała mu drinka? :roll:
Awatar użytkownika
Robi
Posty: 6401
Rejestracja: 2006-06-29, 13:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post autor: Robi »

I zrób Stephanie dobrze. Eric i cała rodzina stanęli w jej obornie, oddali całą firmę, a ona tak się odpłaca ::krzyw:: Całe szczęście, że potem się opamiętała i przeprosiła. Nawet poszła do psychiatry ( lepiej późno niż wcale ) ale dlaczego do Taylor :?: I dlaczego Taylor nie wysłała Stephanie do innego lekarza ::plask wczolo: Cesarzowa powinna porozmawiać z kimś obcym, a Taylor na pewno jej nie pomoże.

Brooke bardzo ładnie się zachowała. Całe życie dostawała baty od Forresterów, a teraz solidaryzuje się z nimi .

Szkoda mi Brooke i Erica, stracili całą swoją firmę, cały swój dorobek życia. ::kwasny::
Awatar użytkownika
Pottermaniack
Posty: 2902
Rejestracja: 2008-12-20, 19:21
Lokalizacja: Stąd

Post autor: Pottermaniack »

Robi pisze:I dlaczego Taylor nie wysłała Stephanie do innego lekarza ::plask wczolo: Cesarzowa powinna porozmawiać z kimś obcym, a Taylor na pewno jej nie pomoże.
Taylor zna Stephanie bardzo dobrze, co Królowa potwierdziła, w dodatku jest dobra w tym, co robi, przez co szybko dojdzie do źródła problemu, szybciej niż obcy psychiatra. Pewnie też Taylor oddaje jej darmową przysługę. ::chytry::
Robi pisze: Szkoda mi Brooke i Erica, stracili całą swoją firmę, cały swój dorobek życia. ::kwasny::
Stracili ją na własne życzenie - on przez uległość, a ona głupotę. ::cojest::
Awatar użytkownika
Adex-fan Brooke
Posty: 18327
Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
Lokalizacja: woj.dolnośląskie
Wiek: 42

Post autor: Adex-fan Brooke »

Pottermaniack pisze:
Adex-fan Brooke pisze:Oczywiście czy by była solidarna z Forresterami czy nie jej przeciwnicy ocenią ją źle. :lol:
Ależ ja popieram jej solidarność z Forresterami i próby przemówienia Nickowi do rozsądku, za to potępiam niedojrzałość emocjonalną, kiedy od tak, pod wpływem impulsu, sprzedała firmę Marone. A nie tak dawno jeszcze walczyła o udziały w firmie, bo to była "przyszłość dla jej dzieci, ich spuścizna". Nie wspominając o tym, że jej fani wielokrotnie wspominali o tym, że dojrzała i teraz podejmuje rozważne decyzje.
Chyba mylisz podstawowe rzeczy - walczyła kiedyś bo ma prawo właśnie do tego, ale jeśli teraz ma ochotę zamienić akcję w równowartość pieniędzy to nie jest tak samo stratna jakby nie zyskała kiedyś tych akcji, proste, więc jej dzieci finansowo bezpieczne i tak.
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Tomala
Posty: 5573
Rejestracja: 2006-07-03, 14:33
Lokalizacja: Konin

Post autor: Tomala »

Robi pisze:Brooke bardzo ładnie się zachowała. Całe życie dostawała baty od Forresterów, a teraz solidaryzuje się z nimi .
Owszem, zachowała się ładnie i doceniam to, ale czy takie baty dostawała to nie powiedziałbym. Ciągle dążyła do bycia w tej rodzinie i poślubiała kolejnych Forresterów, więc jeśli wogóle "dostawała baty" to na własne życzenie. Zresztą ona sama nie ma do nich żalu i kocha tę rodzinę ::krzyw::
Awatar użytkownika
Robi
Posty: 6401
Rejestracja: 2006-06-29, 13:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post autor: Robi »

Pottermaniack pisze:Taylor zna Stephanie bardzo dobrze, co Królowa potwierdziła, w dodatku jest dobra w tym, co robi, przez co szybko dojdzie do źródła problemu, szybciej niż obcy psychiatra. Pewnie też Taylor oddaje jej darmową przysługę.
No Taylor już nie raz doradzała wielu członkom rodziny i nigdy to nie wychodziło na dobre. Taylor powinna sama zaproponować innego lekarza, bo ona może podejść do tych spraw emocjonalnie.
Pottermaniack pisze:Stracili ją na własne życzenie - on przez uległość, a ona głupotę
Eric przez miłość od Stephanie ( i za jej grzechy ) a Brooke za miłość do Forresterów.
Tomala pisze:Owszem, zachowała się ładnie i doceniam to, ale czy takie baty dostawała to nie powiedziałbym. Ciągle dążyła do bycia w tej rodzinie i poślubiała kolejnych Forresterów, więc jeśli wogóle "dostawała baty" to na własne życzenie. Zresztą ona sama nie ma do nich żalu i kocha tę rodzinę
Cały serial ,a przynajmniej znaczna jej część to walka między Loganami ( głównie Brooke ) a Forresterami. Baty dostawała przede wszystkim od Stephanie ponieważ ta ma manie prześladowczą głównie na punkcie swojego syna Ridge. Chce mu układać nawet sprawy sercowego i łóżkowe. A gdyby mogła sama by uprawiała sex z własnym synem byleby tylko nie dopuścić innych kobiet do niego. Tylko jest jeden problem Ridge ma już ponad 50 lat.
Ostatnio zmieniony 2010-03-18, 21:59 przez Robi, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Pottermaniack
Posty: 2902
Rejestracja: 2008-12-20, 19:21
Lokalizacja: Stąd

Post autor: Pottermaniack »

Adex-fan Brooke pisze:Chyba mylisz podstawowe rzeczy - walczyła kiedyś bo ma prawo właśnie do tego, ale jeśli teraz ma ochotę zamienić akcję w równowartość pieniędzy to nie jest tak samo stratna jakby nie zyskała kiedyś tych akcji, proste, więc jej dzieci finansowo bezpieczne i tak.
Firma to nie tylko zabezpieczenie finansowe, to własność rodzinna, gdzie dzieci Brooke mogłyby w przyszłości pracować i kształcić się, jak przedtem Rick. A teraz jest bez stałego źródła dochodu, jeśli nie będzie pracować, to majątek zacznie się zmniejszać.
Robi pisze:No Taylor już nie raz doradzała wielu członkom rodziny i nigdy to nie wychodziło na dobre. Taylor powinna sama zaproponować innego lekarza, bo ona może podejść do tych spraw emocjonalnie.
Pomogła Amber wyjść z lekomanii, jako jedyna wierzyła w jej niewinność i pomogła jej ją udowodnić. Poradziła Dantemu w sprawie Dino, Tony'emu, kiedy dowiedział się o HIV, to raczej "nigdy" nie jest. Możliwe, że i tym razem pomoże Stephanie.

Eryk i Brooke przede wszystkim powinni przede wszystkim kierować się miłością do swoich dzieci, które na sprzedaży firmy ucierpią najbardziej.
Robi pisze:Cały serial ,a przynajmniej znaczna jej część to walka między Loganami ( głównie Brooke ) a Forresterami. Baty dostawała przede wszystkim od Stephanie ponieważ ta ma manie prześladowczą głównie na punkcie swojego syna Ridge. Chce mu układać nawet sprawy sercowego i łóżkowe. A gdyby mogła sama by uprawiała sex z własnym synem byleby tylko nie dopuścić innych kobiet do niego. Tylko jest jeden problem Ridge ma już ponad 50 lat.
Cały serial Brooke swoim postępowaniem pokazywała, że zasługuje na jeszcze większe baty, egoistycznie kradła mężów i narzeczonych, odebrała Forresterom ich firmę ( nie należała jej się połowa udziałów za jeden skradziony wynalazek ), była okrąpną matką dla Ricka i Bridget, tworzyła coraz to nowe skandale, byle tylko dopiec Stephanie i dobrać się do Ridge'a, Królowa ma powody, by ją nienawidzić, i wcale jej się nie dziwię.
Awatar użytkownika
Robi
Posty: 6401
Rejestracja: 2006-06-29, 13:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post autor: Robi »

Pottermaniack pisze:Pomogła Amber wyjść z lekomanii, jako jedyna wierzyła w jej niewinność i pomogła jej ją udowodnić. Poradziła Dantemu w sprawie Dino, Tony'emu, kiedy dowiedział się o HIV, to raczej "nigdy" nie jest. Możliwe, że i tym razem pomoże Stephanie.
Ale już kiedyś radziła Stephanie jako lekarz i poniosła porażke, pacjentką była jej również Brooke i Ridge i także poniosła porażke. Dlaczego :?: Odpowiedź jest prosta. Z nimi jest bardzo związana ( i w ten pozytywny i negatywny sposób ) Bardzo ciężko jest w takim przypadku pomóc obiektywnie.
Pottermaniack pisze:Eryk i Brooke przede wszystkim powinni przede wszystkim kierować się miłością do swoich dzieci, które na sprzedaży firmy ucierpią najbardziej.
Zgadzam się. Uważam, że lepszą karą dla Stephanie byłoby więzienie. Natomiast inaczej na to patrzą członkowie rodziny. Gdybyś miał wybór, posłał byś swoją matkę do więzienia czy oddał firmę :?: Decyzja w takim przypadku jest bardzo trudna i niejednoznaczna , zależy to od wielu czynników .

Pottermaniack pisze:Cały serial Brooke swoim postępowaniem pokazywała, że zasługuje na jeszcze większe baty, egoistycznie kradła mężów i narzeczonych, odebrała Forresterom ich firmę ( nie należała jej się połowa udziałów za jeden skradziony wynalazek ), była okrąpną matką dla Ricka i Bridget, tworzyła coraz to nowe skandale, byle tylko dopiec Stephanie i dobrać się do Ridge'a, Królowa ma powody, by ją nienawidzić, i wcale jej się nie dziwię.
Ale demagogia. ::loll:: Pasuje , nie mój poziom ::krzyw::
Dawidek
Administrator
Posty: 10466
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Owszem, Taylor pomogła w niektórych sytuacjach, ale zauważ Pottermaniack, że np. w sprawie Dino, to nie była klasyczna terapia, wtrąciła się jako członek rodziny, a nie lekarz. Tak samo było z Amber. Jedynie, jako psycholog/psychiatra współpracowała z Tony'm. Dr Hayes zachowała się nieprofesjonalnie przyjmując Stephanie, powinna jej dać wizytówkę do innego specjalisty. Sama jest związana ze Stephanie emocjonalnie, a to już powinno dyskwalifikować.
Ale sam fakt, że Stephanie udała się do specjalisty jest znamienny. Może ta rozmowa z mężem uświadomiła jej, że ma duży problem i to związany z daleką przeszłością. Fajne były te retrospekcje, czarno-białe. :D
Gdyby Nick skupił się tylko na Stephanie, a nie całej rodzinie, Brooke nie odwróciłaby się od niego, Bridget nie rzucała pretensjami. Fajna była postawa dziewczyny w trakcie wizyty u byłego męża. Właściwie Nicka nie poznaję, kiedyś był inny, lepszy.
Awatar użytkownika
Sexi Ricky
Posty: 763
Rejestracja: 2008-08-09, 11:08
Lokalizacja: warszawa

Post autor: Sexi Ricky »

Myślę, że przesadzacie z najazdami na Stephanie :/ Chyba miała prawo się wkurzyć na to, że bez jej zgody Erick sprzedał firmę Nickowi. :shock: To przecież nie zabawka tylko dobytek ich życia. Królowa miało prawo mieć w tej kwestii jakieś zdanie, gdyż tak naprawdę bez niej (a właściwie jej ojca) firma by nie powstała. Co więc teraz się stanie z jej dziećmi i nie tylko? Gdzie sie teraz podzieją wszyscy pracownicy firmy?
Z jednej strony Erick popełnił okropny błąd i złość Stefci była dla mnie zrozumiała. :/
Nie dała się zastraszyć temu idiocie 8) Wiedziała, że jest niewinna więc nie bała się stanąć przed wymiarem sprawiedliwości. Chociaż mogłaby pójść do więzienia przez obciążające zeznania podłej Donny. Myślałem, że młodsza Loganówna jest trochę inna, ale myliłem się . Jest nicka warta. Mam nadzieję, że teraz zakręci się wokół niego i stworzą jakiś związek. Rzecz jasna związek ''palantów'' i mściwych intrygantów. Cieszyłbym się z takiego obrotu sprawy, gdyż wtedy wyeliminowalibyśmy możliwość powrotu Nicka do Bridget. Swoją drogą bardzo podobała mi się jej postawa. :/ Jak mogła by być z Maronem po tym wszystkim. chyba na głowę, by upadła.
Wspomnienia Stefy genialne. 8) Jak opowiadała o tej fajce to się aż rozmarzyłem i wyobrażałem sobie każde słowo, o którym opowiadała. Ten fragment z młodziutką Douglasówną też całkiem, całkiem. Jednak coś tu jest nie tak. Zarówno ze Stephanie jak i jej przeszłością. Mam nadzieję, że szybko wyjaśni się o co tu chodzi.
ODPOWIEDZ