Z imieniem Ally niektórzy się spotkali - "Ally McBeal". Myślałem, że to jest jakieś inne imię, a dzieki "MnS" dowiaduje się, że to zdrobnienie.
Tak, ta rozmowa między Ally a Hope była już pod koniec wczorajszego drugiego odcinka, więc żadnego spoileru nie ma.

Nie dziwię się Ally, straciła zaufanie do Taylor, po tym wszystkim. Wydaje mi się, że z dziećmi należy inaczej postępować niż z dorosłymi, one jeszcze wielu rzeczy nie rozumieją. Ally w tym wieku może nie rozróżniać pojęć "wypadek" a "zabójstwo", "przejechanie kogoś", więc Taylor nie powinna się dziwić, że dziewczynka przyjęła to tak a nie inaczej.
Jackie niepotrzebnie przyszła do domu Forresterów, mogła zostać w domu i coś innego wymyślić. Na jej miejscu uderzyłbym Stephanie za takie obelgi.

Bardzo ładnie zachował się Eric, oddzielając przeszłość od teraźniejszości. Każdy ma prawo do popełniania błędów.
Szkoda, że Stephanie wykorzystuje swoją siostrę do swoich rozgrywek. Tym bardziej, że Pam nie zna chyba całej historii.
Końcówka drugiego odcinka naprawdę trzyma w napięciu.

Oby to była tylko czyjaś wyobraźnia.
Sexi Ricky pisze:Poza tym czy ona nie ma odebranego prawka?
Taylor powiedziała dzisiaj, że może jeździć samochodem jako terapeutka do swoich pacjentów.