Bieżące odcinki "Mody na sukces"

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
Awatar użytkownika
Damians
Posty: 9615
Rejestracja: 2006-05-31, 17:05
Lokalizacja: Polska

Post autor: Damians »

Dawidek pisze:Brooke mogła sobie odpuścić morały w trakcie rozmowy. W ogóle nie powinna była wtrącać się do życia Taylor
Brooke to teraz ikona moralności przecież :mrgreen:
A poza tym, nie ma swojego wątku, także musi się w czyjś wtrącać :P Ona pragnie teraz szczęście Forresterów, przyjecie sylwestrowe pokazało, że naprawdę wszyscy razem mogą być szczęśliwi, pojednani, bez kłótni i i sporów.
Brooke z Ridge'm, Taylor z Thorn'em, a Eric ze Stephanie.


Nick pokazał, jaki jest zawistny. Miał wszystko, władze, pieniądze, a teraz nie ma nic poza długami i firmą, o której funkcjonowaniu nie ma pojęcia.
A scena, jak pali mundury tylko potwierdziła, że jest nieodpowiedzialny, impulsywny. Jak coś nie idzie po jego myśli, to niszczy wszystko dookoła.
Nie mogę na niego patrzeć, powinni go wysłać na bezludną wyspę.
A Bridget tylko potwierdza swoje idioctwo, jak jeszcze o nim myśli.


Adex, mnie Pam też się skojarzyła, jakby urwała się z Klanu :lol:
Przypomniała mi się scena, jak na Sadybie byłą mafia, a Jerzy tylko z lekkim poddenerwowaniem "Proszę opuścić mój dom, to teren prywatny", a Ela miała tylko burzoną minę ::loll:: ::loll:: ::loll:: ::plask wczolo: ::loll::
Ale fajne oderwanie od tych wszystkich wyzwisk, jakie w każdym odcinku ostatnio serwuje nam Stepha :P
Awatar użytkownika
mailo
Posty: 5415
Rejestracja: 2005-08-30, 00:06
Lokalizacja: inąd:)

Post autor: mailo »

Tiril pisze:
mailo pisze: Shane sie rozczula nad swoim dziecinstwem
Coś jak Deacon kiedyś?
Piszcie, piszcie co tam się dzieje, bo nie oglądam!
A jak sytuacja z Jackie i Nickiem? Wybaczył jej czy jak?
Tak, takie teksty w stylu "W swoim własnym domu nie czułem się nigdy jak u siebie" :roll: Albo "Nie miałem przyjaciół, a przyjaźń z Phoebe tak wiele mi dała" Oczywiście Ridge pokazał swoją klasę odpowiadająć na to "Zamknij się" :lol: Ridge traktuje Shane'a identycznie jak kiedyś traktował Amber - jak śmiecia z ulicy. Chyba ma jakiś uraz do ludzi z nizin:)

Może cię jeszcze zainteresować, że Bridget rozmawaiała z Erickiem i wspomniała, że jak Shane z nią mieszkał, to jej było miło, że ktoś czekał na nią w domu, a ostatnio tak było...z Nickiem:/ I tak ta rozmowa na nią wpłynęła i tak się rozmarzyła, że zatęskniła za Nickiem i do niego zadzwoniał. Czyli innymi słowy:


Damians pisze:["]A Bridget tylko potwierdza swoje idioctwo, jak jeszcze o nim myśli.


:P
A więc tworzy się czworokąt Thorne/Taylor/Nick/Bridget. Ogólnie Nick chce Taylor i zabrania jej brać ślub z Thornem, bo mówi, że robi to z poczucia winy itp. taylor chce wziąć ślub z Thornem i namawia Nicka na związek z Bridget (bo byla kiedyś jego żoną itp). Bridget doznała nagłego olśnienia po rozmowie z Erickiem i chce się spotkać z Nickiem. Jakby tego było malo do tego czworokąta wtrąca się Brooke (która jest z Ridgem) i wydaje się jakby zazdrosna o Nicka. Chociaż dostala papiery rozwodowe jest ciągle jego żoną i próbuje wybić z głowy Taylor związek z Nickiem i namawia ją na Thorne'a. Co w rezultacie daje nam genialny sześciokąt foremny - Thorne/Taylor/Nick/Bridget/Brooke/Ridge, co jest esencją MNS:D

Tiril a jak długo nie możesz oglądać teraz MNS?
Awatar użytkownika
Tiril
Posty: 2868
Rejestracja: 2007-02-15, 21:47
Lokalizacja: z Bergen

Post autor: Tiril »

mailo pisze: Może cię jeszcze zainteresować, że [...]było miło, że ktoś czekał na nią w domu
Żebyś wiedział, że mnie to zainteresowało! Bo nie miałam pojęcia, że Shane mieszkał u Bridget. Jak to????
mailo pisze: Tiril a jak długo nie możesz oglądać teraz MNS?
Myślę, że do pierwszych dni maja.
Dzięki za troskę mailo:)
I’m your dream, make you real
I’m your eyes when you must steal
I’m your pain when you can’t feel
Sad but true
Dawidek
Administrator
Posty: 10466
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Tiril, Shane pojawił pobił się z kimś na plaży i tak trafił do domu Bridget, która opatrzyła go. Zgodziła się, by pozostał u niej przez jedną noc, pod naciskiem Phoebe. Potem został na dłużej, coś wspominał, że znalazł nowe mieszkanie i pracę, ale jak na razie nic nie wiemy by się przeprowadził.

Dobrze, że Taylor i Thorne zdecydowali się przełożyć ślub. Nie można było po prostu robić czegoś wbrew woli małego dziecka, tym bardziej, że ono się dowiedziało, w jaki sposób zginęła jej matka. Taylor uśpiła ta nagła zmiana, że zgodziła się na ślub.
Brooke znowu wtrąciła swoje trzy grosze. Niepotrzebnie.
Tomala
Posty: 5573
Rejestracja: 2006-07-03, 14:33
Lokalizacja: Konin

Post autor: Tomala »

2 bezsensowne rzeczy były dzisiaj w MNS. Najpierw Bridget, która ze zdziwieniem przyjęła wiadomość o rozwodzie Brooke i Nicka. To i tak się jeszcze długo trzymało od faktycznego rozstania. A potem Brooke, która mówi, że kto by pomyślał, że ona i Taylor będą szwagierkami. Przecież już były, tylko mężami się zamieniły! ::loll::
Awatar użytkownika
Pottermaniack
Posty: 2902
Rejestracja: 2008-12-20, 19:21
Lokalizacja: Stąd

Post autor: Pottermaniack »

mailo pisze:Chyba ma jakiś uraz do ludzi z nizin:)
Chyba nie, Brooke też jest przecież z nizin. ::jezyk::

Dzisiaj pojawiła się piękna Lauren Fenmore. :D Świetnie, że się pojawiła i poznaliśmy parę faktów z jej życia w Y&R ( ci, co nie oglądają tego serialu ). Nick uknął intrygę niczym Stephanie, jeśli mu się uda, to użyje tej samej broni, co Ridge w 2004 roku, kiedy zablokował dystrybucję Thorne'a w Jackie M. O ile dobrze pamiętam, to Jackie M była największą siecią butików, a teraz sama Marone powiedziała, że pięć innych firm prowadzi działalność na jeszcze większą skalę, coś tu nie pasuje.
Awatar użytkownika
DeaconFan
Posty: 12117
Rejestracja: 2007-07-05, 21:32
Lokalizacja: Wrocław
Wiek: 33

Post autor: DeaconFan »

Pottermaniack pisze:O ile dobrze pamiętam, to Jackie M była największą siecią butików, a teraz sama Marone powiedziała, że pięć innych firm prowadzi działalność na jeszcze większą skalę, coś tu nie pasuje.
Ja się zawsze śmieję jak słyszę o tej wielkiej sieci butików Jackie M, pamiętając jak kiedyś Jackie tam sama sprzedawała chyba przy kasie. :lol:
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. :D
Awatar użytkownika
Damians
Posty: 9615
Rejestracja: 2006-05-31, 17:05
Lokalizacja: Polska

Post autor: Damians »

Dzisiaj chyba Nick stał na kasie :mrgreen: :lol:

Ogólnie nie wiem, jak scenarzysci chcą to wyjaśnić, ale to wszystko już nie trzyma się kupy.
Nick powiedział, chyba wczoraj, że są teraz mocno zadłużeni, możemy się domyślać, że kupił FC za podwójną wartość i za wszystko, co miał.
Skąd niby teraz ma mieć pieniądze na te sieci butików??? Przecież każda z tych sieci jest pewnie tyle warta, co FC!?


A jeszcze muszę wspomnieć, że cudownie ogląda się teraz sceny Brooke i Ridge'a :D
Dawidek
Administrator
Posty: 10466
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Też się nad tym zastanawiam, skąd Nick będzie miał kasę. Najbardziej prawdopodobne i logiczne na dzień dzisiejszy jest to, że weźmie spory kredyt. Pytanie tylko, czy go dostanie.
Na miejscu Forreesterów nie lekceważyłbym Nicka. On pracując w Marone Industries nabył już pewnego doświadczenia i połknął biznesowego bakcyla. Wie czym się to je. Dziwne, że Ridge'owi i Thorne'owi nie przyszło do głowy to, co zrobili w 2004 roku. :D
Taylor stąpa po cienkim lodzie lawirując między Forresterami a Nickiem. Powinna uważać, bo jeszcze wpadnie w czyjąś pułapkę.
Forrester Originals - sprytnie zrobili licząc na to, że nick ich nie pozwie. Tak czy owak Eric naruszył umowę sprzedaży FC. Nieistotne jest to, że sami się nazywają Forresterami. Moje wątpliwości budzi też fakt, że obie firmy nazywają się w połowie tak samo. Ludzie mogą obie firmy mylić.
Stęskniłem się za Lauren. Mogłaby tak częściej wpadać do "MnS". :D
Tomala
Posty: 5573
Rejestracja: 2006-07-03, 14:33
Lokalizacja: Konin

Post autor: Tomala »

Ja również nie wiem skąd Nick chce wziąć kasę na tyle firm. Ale jakby nie było to strasznie prymitywna i perfidna metoda.
Brooke wyglądała dzisiaj oszałamiająco! Jak ikona stylu, a nie jak to zazwyczaj bywało - seksu.
Na Nicka nie mogę już patrzeć. Jak dzisiaj powiedział "potop biblijny" to myślałem, że nie wyrobię. Tak wkurzająco ruszał ustami :? :lol: ::kwasny::
Awatar użytkownika
Damians
Posty: 9615
Rejestracja: 2006-05-31, 17:05
Lokalizacja: Polska

Post autor: Damians »

Dawidek pisze:Moje wątpliwości budzi też fakt, że obie firmy nazywają się w połowie tak samo. Ludzie mogą obie firmy mylić.
A to, że w Polsce istnieje chyba z dziesięć partii, które zaczynają się od "Samoobrona..." nie budzi Twojej wątpliwości..?
Tomala pisze:Jak dzisiaj powiedział "potop biblijny" to myślałem, że nie wyrobię.
Ale został dzisiaj upokorzony przez Ridge, to się liczy! Cieszmy się chwilą :mrgreen:
Chociaż do Taylor powiedział "Moja piękna", to chyba nie masz się Tomala z czego cieszyć :lol: :mrgreen: ::loll::
Te zderzenie porcelanowej twarzy Taylor ze zmarszczoną Nick'a jest wstrząsające :lol: :roll:
Dawidek
Administrator
Posty: 10466
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Oczywiście, że budzi. Świadczy to o tym, że te partie nie maja pomysłu ma siebie i swoją nazwę. Wracając do serialu, Eric i spółka mogliby wykazać się większą inwencją np. F Originals, albo jeszcze inaczej.
anita42
Posty: 146
Rejestracja: 2007-05-08, 08:50
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: anita42 »

Mam wielką nadzieję, że Nick zniszczy Forresterów. Ale tak raz na zawsze, żeby się do końca serialu nie podnieśli :twisted: Niech zamieszkają na ulicy i żebrzą na kawę w "Insomni" ::jezyk:: Widzę też coś takiego - wracają Amber i Deacon i wraz z Shanem zakładają firmę (dobra, może być dom mody he he), zdobywają kasę i sławę, a Ridżuś, Brooke i reszta się przed nimi płaszczą ::ok:: !!!
Awatar użytkownika
Sexi Ricky
Posty: 763
Rejestracja: 2008-08-09, 11:08
Lokalizacja: warszawa

Post autor: Sexi Ricky »

Dzisiejsze odcinki dosyć, dosyć :lol:
Zwłaszcza ten drugi. Starcie Jackie i Pameli bezcenne. Pam wreszcie pokazała, że nie jest szarą myszką, która niczego nie widzi i którą można nią pomiatać. Jackie zaś
jest bezwstydną zdzirą. Stefa miała rację. Szkoda tylko, że Erick tego nie dostrzega.

Fajnie też, że Taylor trochę wspomniała o starych czasach. Szczególnie o ojcu, bracie i księciu Omarze.Lubię jak bohaterowie wspominają wydarzenia przeszłości. Przynajmniej widać, że nie zapomnieli o tym co było. 8) Gdyby w normalnej rodzinie ktoś ''zmartwychwstał'' byłby to temat na kolejne dwadzieścia lat, a nawet więcej. W modzie są jednak inne standardy, ale mimo to miło, że o pewnych rzeczach się nie zapomina.
Awatar użytkownika
Marcus
Posty: 1023
Rejestracja: 2007-08-10, 09:55
Lokalizacja: Niderlandia
Wiek: 41

Post autor: Marcus »

Nick znów miesza w związkach Forresterów. Oczywiście to z nim powinna być Taylor, a nikt inny się nie liczy (szkoda mi wyłącznie Thorne'a). To co, teraz on w ramach rewanżu robi jej psychoterapię :?: Bridget dobrze jej powiedziała, czas świętoszki już minął.
Co do nazwy nowej firmy Forresterów, to moim zdaniem jest ok. W końcu i tak liczy się wnętrze ::jezyk:: , tzn. kto w niej pracuje + dobra reklama powinny wystarczyć.
Moje ulubione seriale: Moda na sukces, M jak miłość, Barwy szczęścia, Na dobre i na złe
ODPOWIEDZ