Programy rozrywkowe
Nawet o tym nie słyszałam 
Detektywi odpadli z TAR, no i dobrze
Byle tylko Caitie i Brent nie wygrali finału! Trzymam kciuki za kowbojów
Mam nadzieję, że będą jakieś ciekawsze konkurencje niż w tym odcinku...
Detektywi odpadli z TAR, no i dobrze
- cześć chłopaczki, jak leci?
- dobrze
- dla kogo dobrze, dla tego dobrze
- dla kogo kogo, dla tego kogo...
- celna riposta
- dobrze
- dla kogo dobrze, dla tego dobrze
- dla kogo kogo, dla tego kogo...
- celna riposta
Szkoda, że wyleciała Ewa Wachowicz, ale tym samym cieszę się, że skrócili program o dwa odcinki, bo godna uwagi została tylkop para z Radkiem Brżózką i Kasią Cerekwicką . Im kibicuję.
A w najbliższą sobotę z programem porzegnają się, aż dwie pary.
A w najbliższą sobotę z programem porzegnają się, aż dwie pary.
Oglądam: Złotopolscy, Klan, Plebania, Barwy Szczęścia, Emmerdale, Samo Życie
Ostatni odcinek z tym hip-hopem to była jakaś masakra. Wszyscy niemalże fatalnie wypadli.
Zwycięstwo należy się chyba Radkowi Brzózce i jemu także od początku kibicuję.
Poza tym cieszyłbym się też z wysokiej pozycji Ivana i Pauliny oraz Artura i Paulli.
Za Kupichą nie przepadam, a ta Ania Bosak jest mi w sumie obojętna, Mariusz i Ania już powinni odpaść.
Szkoda trochę Jacka Wójcickiego i Ewy Wachowicz, ale i tak wolałem żeby zostali Artur i Paulla.
Zwycięstwo należy się chyba Radkowi Brzózce i jemu także od początku kibicuję.
Za Kupichą nie przepadam, a ta Ania Bosak jest mi w sumie obojętna, Mariusz i Ania już powinni odpaść.
Szkoda trochę Jacka Wójcickiego i Ewy Wachowicz, ale i tak wolałem żeby zostali Artur i Paulla.
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. 
Jak wasze wrażenia po YCD ? Ogólnie lubię Muchę, ale w ostatnim odcinku pogrążyła się dwukrotnie:
1. Wzięła do ręki gazetę "Fakt" i wymachiwala nią na prawo i lewo oraz udawała, że ją czyta.
2. W trakcie programu zaczepiała Michała Piróga wielokrotnie a on totalnie ją zlał
Jakby ktoś nie był w temacie, Piróg w tej genialnej gazecie ogłosił:
"Nie możemy zgadzać się z opiniami Ani Muchy, bo ona jest ściągnięta z kosmosu i ma w głowie twardy dysk. I to chyba bardzo przestarzały model, w którego oprogramowaniu nie było mowy o tańcu.. Dla programu co prawda jest dobre, że jest w nim osoba, która kompletnie się nie zna na tańcu. Ale trzeba zauważyć, że ludzie którzy trochę oglądali wcześniej ten program, lepiej się znają na tańcu niż ona!
Na samym początku programu dawałem Ani wskazówki. Ale czasami lepiej porozmawiać z drzewem niż z ludźmi - mówi oburzony. Nie jestem mózgiem świata i popełniam błędy, więc może nie mam racji. Ale na temat tańca wiem dużo więcej niż koleżanka. Ania na mój gust miesza prywatne życie z zawodowym, zapomina, o czym jest program. Mi się to nie podoba. Nie kupuję jej argumentów, że skoro ktoś jest brzydki, to się nie nadaje. Osobowość jest ważna, ale ona ma pomagać, a przede wszystkim chodzi tu o to, jak ludzie tańczą."
Co do tancerzy to podobał mi się Locking w wykonaniu Adama i Ilony (nie wiedziałem , że byli parą). Kasia odpadła, bo chyba za bardzo podlizywała się już jury, choreografom i widzom. Moja fawortyką jest Leal, ale widzowie pewnie będą głosować na Paulinę.
A tu śmieszno-straszne video z tego programu. "Say cheese !"
http://www.youtube.com/watch?v=5qFklk_sGXg
1. Wzięła do ręki gazetę "Fakt" i wymachiwala nią na prawo i lewo oraz udawała, że ją czyta.
2. W trakcie programu zaczepiała Michała Piróga wielokrotnie a on totalnie ją zlał
Jakby ktoś nie był w temacie, Piróg w tej genialnej gazecie ogłosił:
"Nie możemy zgadzać się z opiniami Ani Muchy, bo ona jest ściągnięta z kosmosu i ma w głowie twardy dysk. I to chyba bardzo przestarzały model, w którego oprogramowaniu nie było mowy o tańcu.. Dla programu co prawda jest dobre, że jest w nim osoba, która kompletnie się nie zna na tańcu. Ale trzeba zauważyć, że ludzie którzy trochę oglądali wcześniej ten program, lepiej się znają na tańcu niż ona!
Na samym początku programu dawałem Ani wskazówki. Ale czasami lepiej porozmawiać z drzewem niż z ludźmi - mówi oburzony. Nie jestem mózgiem świata i popełniam błędy, więc może nie mam racji. Ale na temat tańca wiem dużo więcej niż koleżanka. Ania na mój gust miesza prywatne życie z zawodowym, zapomina, o czym jest program. Mi się to nie podoba. Nie kupuję jej argumentów, że skoro ktoś jest brzydki, to się nie nadaje. Osobowość jest ważna, ale ona ma pomagać, a przede wszystkim chodzi tu o to, jak ludzie tańczą."
Co do tancerzy to podobał mi się Locking w wykonaniu Adama i Ilony (nie wiedziałem , że byli parą). Kasia odpadła, bo chyba za bardzo podlizywała się już jury, choreografom i widzom. Moja fawortyką jest Leal, ale widzowie pewnie będą głosować na Paulinę.
No to był program, którego zwyciężczyni zagrała w "Pile IV" , bo to była główna nagroda. Byłem tylko ciekawy, która w końcu wygrała, ale spoko.wiwi pisze:Nawet o tym nie słyszałam
...
A tu śmieszno-straszne video z tego programu. "Say cheese !"
http://www.youtube.com/watch?v=5qFklk_sGXg
- kimberly1990
- Posty: 1358
- Rejestracja: 2006-07-18, 11:27
- Lokalizacja: Działdowo
U mnie to raczej brak wrażeń
Ta edycja jeszcze ai przez moment nie wzbudziła we mnie żadnych emocji
Zdaniem Agustina to najlepsza edycja (pod względem tanecznym być może i tak), a dla mnie jest po prostu słabai może się schować przy, najlepszej moim zdaniem jak dotąd, edycji III
Teraz nie mam nawet faworyta, nikt mnie przesadnie nie zachwyca, ale też i nie rozczarowuje, bo widać, że to są naprawdę dobrzy tancerze. Dochodzę więc do wniosku, że oglądam teraz YCD albo z przyzwyczajenia albo z nadzieją, że może coś mnie jeszcze jednak zaskoczy
Co do konfliktu Mucha vs. Piróg, to "nie trzymam" żadnej str, bo uważam, że jedno i drugie ma rację (taniec jest ważny w tym programie bo to program o tańcu, ale osobowość też ma znaczenie bo to w końcu program telewizyjny, a żeby się sprzedać trzeba mieć w telewizji osobowość
). Zarazem też jedno i drugie się wg mnie ośmieszyło (Piróg, bo udziela wywiadów na temat kolegów z jury takiemu brukowcowi jak "Fakt", a gdyby był szanującym siebie innych człowiekiem, to w ogóle by na ten temat nie dyskutował z dziennikarzami, tylko powiedział to Ance prosto w oczy i rozwiązał ten konflikt tylko między nimi; a Mucha, bo w ogóle czyta ten szmatławiec, a otem zabiera czas antenowy, czym potwierdza tylko to, co powiedział Próg: robi prywatę na wizji) 
Co do konfliktu Mucha vs. Piróg, to "nie trzymam" żadnej str, bo uważam, że jedno i drugie ma rację (taniec jest ważny w tym programie bo to program o tańcu, ale osobowość też ma znaczenie bo to w końcu program telewizyjny, a żeby się sprzedać trzeba mieć w telewizji osobowość
Dla mnie też ta edycja jest kiepska. Oglądam ją bez większego zainteresowania. Chyba przez to, że nie było YCD jesienią jakoś się odzwyczaiłem. Tancerze technicznie rzeczywiście są świetni, szczególnie niesamowite są choreografie zbiorowe na początku odcinków. Jednak są mało charakterystyczni. Jedynie Aleks się jakoś wyróżnia, ale jakoś specjalnie go nie uwielbiam. Wkurza mnie ten bliźniak - Kuba.
Mucha jest denerwująca. Na początku ją lubiłem w roli jurorki, ale teraz się ośmiesza. Jej wielkie krytykowanie lub przesadne chwalenie, poprzez wstawanie i klaskanie, a przecież nie zna się na tańcu, jest irytujące.
Piróg niepotrzebnie poszedł do faktu, ale nie dziwię mu się, że Ania go wkurza. Ponoć dzisiaj w DDTVN po niej trochę pojechał, ale nie oglądałem.
Mucha jest denerwująca. Na początku ją lubiłem w roli jurorki, ale teraz się ośmiesza. Jej wielkie krytykowanie lub przesadne chwalenie, poprzez wstawanie i klaskanie, a przecież nie zna się na tańcu, jest irytujące.
Piróg niepotrzebnie poszedł do faktu, ale nie dziwię mu się, że Ania go wkurza. Ponoć dzisiaj w DDTVN po niej trochę pojechał, ale nie oglądałem.
A mi się ta edycja bardzo podoba
. Wciąż kibicuję Aleksowi i Leal i denerwuję się za każdym razem jak ktoś ma odpaść. Teraz do grona moich faworytów dołączyła też Ania. Nie lubię: bliźniaka(nie wiem czemu, ale po prostu mnie wkurza), Tomka(jest za stary na ten program) i Pauliny(bo jest tragicznie brzydka i zachowuje się jakby mieszkała w stodole
).
. Najlepsza była II edycja, tylko zwycięzca beznadziejny
.
A moim zdaniem właśnie III edycja była najsłabszakimberly1990 pisze:a dla mnie jest po prostu słabai może się schować przy, najlepszej moim zdaniem jak dotąd, edycji III![]()
![]()
MI edycja sie nawet podoba, jest parę charakterystycznych uczestników, ale zgodzę się z tym, że:
Właśnie w poprzednich edycjach juz na początku finału mogłem przewidzieć kto wygra (Artur, Wiola, Anna) a teraz moje zdolności jasnowidzenia zawodzą:) Jak napisał Gok:kimberly1990 pisze:Teraz nie mam nawet faworyta, nikt mnie przesadnie nie zachwyca, ale też i nie rozczarowuje, bo widać, że to są naprawdę dobrzy tancerze.
Zgadzam się, bo uczestnicy byli jakby najbardziej charakterystyczni, każdy coś w sobie miał. Nie widziałem niestety 1 edycji ale wiele osób mówi, że była najlepsza.Goku pisze:. Najlepsza była II edycja,
O tak mnie tez już zaczyna wkurzać to wstawanie i klaskanie. I te dziwne porównania "Jesteś jak długopis bez wkładu" albo "Jesteś jak lukrowana babeczka". Normalnie zalatuje mi tu Wojewódzkim. Nic dziwnego, że kiedyś się tak dobrze dobrali.Tomala pisze: Mucha jest denerwująca. Na początku ją lubiłem w roli jurorki, ale teraz się ośmiesza. Jej wielkie krytykowanie lub przesadne chwalenie, poprzez wstawanie i klaskanie, a przecież nie zna się na tańcu, jest irytujące.
.
Fatalnie, że odpadł Radek Brzózka z Kasią Cerekwicką, bardzo mu kibicowałem. Te wyniki są zawsze nieprzewidywalne, więc nie zdziwię się jak wygra Pudzian. W każdym razie nie chcę, żeby wygrał Kupicha, bo za nim nie przepadam, a ta Ania Bosak jest mało wyrazista przy nim. Kibicuję więc Ivanowi i Paulinie.
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. 


