Ogólnie mało ciekawe odcinki, jedynie fajne sceny z Bakerem, Ridge'm i Stephanie. No i fajnie jak pokazali rękę biednego Shane'a wynurzającą się z worka.
Bieżące odcinki "Mody na sukces"
Brooke jednak się nie poddaje i dalej miesza się w życie Taylor i Nicka i zgrywa do tego wielką ofiarę losu.
Ogólnie mało ciekawe odcinki, jedynie fajne sceny z Bakerem, Ridge'm i Stephanie. No i fajnie jak pokazali rękę biednego Shane'a wynurzającą się z worka.
Ogólnie mało ciekawe odcinki, jedynie fajne sceny z Bakerem, Ridge'm i Stephanie. No i fajnie jak pokazali rękę biednego Shane'a wynurzającą się z worka.
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. 
- Adex-fan Brooke
- Posty: 18328
- Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
- Lokalizacja: woj.dolnośląskie
- Wiek: 42
On bardziej kocha Brooke, więc moim zdaniem to iluzja że Taylor się układa, Brooke powiedziała dziś że nie doceniała Nicka a to nieco bzdura w obliczu jego zdrady z Bridget, w ogóle mi nie żal Brooke że Nick ją odrzuca. Taylor dzisiaj ładnie wyglądała a Phoebe znowu jak wymoczek. Ze Stephanie oczywiście jak zawsze można było się ponabijać.Pottermaniack pisze:Po trudnym roku 2006 Taylor w końcu zaczyna się układać, ma mężczyznę, który wybrał ją, choć mógł zostać z Brooke,
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
-
Dawidek
- Administrator
- Posty: 10467
- Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
- Lokalizacja: woj. śląskie
- Wiek: 44
Phoebe i Taylor fajnie wyglądały.
Po usłyszeniu info, że Shane został znaleziony w zatoce, to pomyślałem, że Forresterowie, a w szczególności Ridge, mogą mieć nowe problemy. Nieźle Forrester wraz ze Stephanie poudawali, że telefon Shane'a należy do Stephanie.
Ridge wcześniej powinien był pomyśleć, teraz cierpi psychiczne katusze.
Ostatnio Bridget jest taką ostoją zdrowego rozsądku.
Brooke nie jest sobą, jak poddaje się. Musi działać, by osiągnąć swój cel.
W serialu jest coraz więcej młodzieżowego slangu. Ridk do Nicka - "Jesteś cool"
Po usłyszeniu info, że Shane został znaleziony w zatoce, to pomyślałem, że Forresterowie, a w szczególności Ridge, mogą mieć nowe problemy. Nieźle Forrester wraz ze Stephanie poudawali, że telefon Shane'a należy do Stephanie.
Ostatnio Bridget jest taką ostoją zdrowego rozsądku.
Brooke nie jest sobą, jak poddaje się. Musi działać, by osiągnąć swój cel.
W serialu jest coraz więcej młodzieżowego slangu. Ridk do Nicka - "Jesteś cool"
- PetroPython
- Posty: 1809
- Rejestracja: 2007-03-08, 14:49
- Lokalizacja: Częstochowa
- Wiek: 35
Naprawdę ciekawe wątki ostatnio. Ślub Taylor i Nicka fajnie wypadł, jednak zastanowiła mnie jedna rzecz. Taylor po uroczystości wykrzyknęła, że nie będzie tradycyjnego wesela, tylko ona i Nick jadą do kliniki w sprawie zabiegu in vitro. A ten pastor się tak ładnie uśmiechał, już sam nie wiem, może tam Kościół protestancki nie krytykuje tej metody poczęcia dziecka
Brooke nie chce komentować, bo ona jest na tyle niezdecydowana już nie tylko w uczuciach, ale w ogóle w czymkolwiek, że aż przyszła na ślub pomimo, że zapewniała Taylor, że nie będzie stać na drodze do szczęścia jej i Nicka, jednak cały czas ją korciło aż
Jak stali Rick i Phoebe z pastorem, to tak sobie pomyślałem, gdyby tylko on wiedział że tkwią oni w prawie że patologicznym związku, ciekawe czy też by się bezradnie uśmiechał jak w przypadku in vitro czy coś by powiedział hehe 
Heh, to samo pomyślałem.PetroPython pisze:Taylor po uroczystości wykrzyknęła, że nie będzie tradycyjnego wesela, tylko ona i Nick jadą do kliniki w sprawie zabiegu in vitro. A ten pastor się tak ładnie uśmiechał, już sam nie wiem, może tam Kościół protestancki nie krytykuje tej metody poczęcia dziecka
Ale żenująca sytuacja była z Nickiem jak się musiał masturbować w pokoiku, a potem przyszła Taylor mu pomóc
-
Dawidek
- Administrator
- Posty: 10467
- Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
- Lokalizacja: woj. śląskie
- Wiek: 44
Najprawdopodobniej to był pastor, a nie ksiądz katolicki. A po za tym duchownemu trochę nie wypada krytykować decyzji innych.
Ślub Taylor i Nicka był fajny. Pięknie zaśpiewała Phoebe - piosenka jest znajoma, w pierwszej kolejności wydawało mi się, że to utwór Kelly Clarkson, ale to chyba ktoś inny ją wykonuje. Wie ktoś?
Wesoły był drugi odcinek, "Tatuśku, wiesz co masz z tym zrobić"
. Niezłe słowa Bridget.
Mam nieodparte wrażenie, że nickowi cała ta inseminacja nie przypadła do gustu.
Dobrze, że Ridge ma wyrzuty sumienia. Niech od razu sie przyzna, może coś ugra. Powinien też ponieść konsekwencje swojej głupoty.
Wesoły był drugi odcinek, "Tatuśku, wiesz co masz z tym zrobić"
Dobrze, że Ridge ma wyrzuty sumienia. Niech od razu sie przyzna, może coś ugra. Powinien też ponieść konsekwencje swojej głupoty.
- PetroPython
- Posty: 1809
- Rejestracja: 2007-03-08, 14:49
- Lokalizacja: Częstochowa
- Wiek: 35
-
sharkinator
- Posty: 611
- Rejestracja: 2010-02-26, 21:13
- Lokalizacja: Kraków
- Pottermaniack
- Posty: 2902
- Rejestracja: 2008-12-20, 19:21
- Lokalizacja: Stąd
Nie zgadzam się, kiedy wyszło na jaw, że Taylor nie jest w ciąży, miał czysty wybór Taylor przy Brooke, choć za tą drugą przemawiała także Hope. I wybrał Hayes. Tuż przed ceremonią dał się pocałować, ale i tak był wściekły na Brooke za jej manipulacje. Jest raczej tak, jak on sam powiedział - kocha obie kobiety.Adex-fan Brooke pisze:On bardziej kocha Brooke, więc moim zdaniem to iluzja że Taylor się układa, Brooke powiedziała dziś że nie doceniała Nicka a to nieco bzdura w obliczu jego zdrady z Bridget, w ogóle mi nie żal Brooke że Nick ją odrzuca.Pottermaniack pisze:Po trudnym roku 2006 Taylor w końcu zaczyna się układać, ma mężczyznę, który wybrał ją, choć mógł zostać z Brooke,
Ślub Taylor i Nicka wyszedł bardzo dobrze, podobało mi się wykonanie piosenki Phoebe. Świetne sceny w szpitalu, przede wszystkim Bridget podająca Nickowi pojemnik i Taylor pomagająca Nickowi.
-
Dawidek
- Administrator
- Posty: 10467
- Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
- Lokalizacja: woj. śląskie
- Wiek: 44
Nie do końca precyzyjnie się wyraziłem. Chodziło mi konkretnie o ten ślub. Księdzu (nieważne, którego wyznania) nie wypadało w takiej uroczystej chwili krytykować decyzji świeżo poślubionego małżeństwa. Głupio by wyszło, gdyby duchowny zaczął swoje wywody i popsuł tę radosną atmosferę.PetroPython pisze:To Ty chyba nie znasz duchownychDawidek pisze:A po za tym duchownemu trochę nie wypada krytykować decyzji innych.![]()
Spencer i Sharkinator - dzięki na odpowiedzi.
- Pottermaniack
- Posty: 2902
- Rejestracja: 2008-12-20, 19:21
- Lokalizacja: Stąd
Baker podejrzewa Nicka i Ridge'a o zabójstwo, jest już blisko prawdy. Ale Stephanie ma rację, za winą Marone przemawia więcej - w dniu śmierci Shane'a potwierdził wypłynięcie na ocean, miał motyw do zabójstwa, na łodzi są jego ślady. Ridge może się tłumaczyć, że był tu niedawno z Phoebe. Forrester powinien się przyznać i nie próbować zrzucić winy na Nicka. Nie rozumiem postępowania Stephanie. Ridge o dziwo bez brody wygląda starzej, niż gdy ją miał, za to Taylor w czerwonej kreacji bardzo korzystnie. 
-
Dawidek
- Administrator
- Posty: 10467
- Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
- Lokalizacja: woj. śląskie
- Wiek: 44
Taylor się dzisiaj po prostu skompromitowała. W obawie przed kolejnymi kłopotami poszła do Stephanie, by ta użyła swoich wpływów, potem nieświadomie podsuwa jej argumenty przeciwko mężowi.
Po co ona poszła do tej kobiety?
Taylor zapomniała, jak ją Stephanie nieraz upokorzyła. Dr Hayes cierpi na krótką pamięć.
Jedynym rozwiązaniem dla Ridge'a jest przyznanie się do winy. Innej opcji nie powinien brać pod uwagę.
Nie dziwię się wyrzutom sumienia Phoebe. To ona najbardziej była związana z Shane'm i ona jako jedyna mogła doprowadzić do sytuacji, że on wyszedłby na prostą.
Jedynym rozwiązaniem dla Ridge'a jest przyznanie się do winy. Innej opcji nie powinien brać pod uwagę.
Nie dziwię się wyrzutom sumienia Phoebe. To ona najbardziej była związana z Shane'm i ona jako jedyna mogła doprowadzić do sytuacji, że on wyszedłby na prostą.
- Pottermaniack
- Posty: 2902
- Rejestracja: 2008-12-20, 19:21
- Lokalizacja: Stąd
Dzisiaj, po nudnych scenach z rozdartym Ridge'em, ożywienie w wątku śmierci Shane'a. Duży plus za rekonstrukcję wydarzeń na łodzi, coś jak w Detektywie Monku. Porucznik to ma wyobraźnię.
Stephanie postępuje podle, chcąc wrobić Nicka w morderstwo. Może jest on jej wrogiem, ale też mężem jej przyjaciółki Taylor, bratem Ridge'a. Tyle, że jak zawsze dobro pierworodnego musi być na pierwszym miejscu.
Stephanie postępuje podle, chcąc wrobić Nicka w morderstwo. Może jest on jej wrogiem, ale też mężem jej przyjaciółki Taylor, bratem Ridge'a. Tyle, że jak zawsze dobro pierworodnego musi być na pierwszym miejscu.
Ciekawe odcinki dzisiaj.
Baker sprytnie zebrał wszystkich w jednym miejscu. Byli Forresterowie, Nick i Taylor, ale także Jackie i Storm. Niestety porucznik znów się pomylił (jak dawniej w sprawie postrzelenia Granta) i o zabójstwo Shane'a podejrzewa Nicka. Ciekawe czy Ridge będzie miał do Nicka choć odrobinę braterskich uczuć i przyzna się do tego, że to on pozbył się ciała Shane'a. Fajnie, że pojawił się też Shane, chociaż jedynie w scenach obrazujących hipotezę Bakera.
Ashley jest rozdarta między Rickiem, a Ridge'm, a Rick między nią i Phoebe. Tworzy się kolejny wielokąt miłosny.
Baker sprytnie zebrał wszystkich w jednym miejscu. Byli Forresterowie, Nick i Taylor, ale także Jackie i Storm. Niestety porucznik znów się pomylił (jak dawniej w sprawie postrzelenia Granta) i o zabójstwo Shane'a podejrzewa Nicka. Ciekawe czy Ridge będzie miał do Nicka choć odrobinę braterskich uczuć i przyzna się do tego, że to on pozbył się ciała Shane'a. Fajnie, że pojawił się też Shane, chociaż jedynie w scenach obrazujących hipotezę Bakera.
Ashley jest rozdarta między Rickiem, a Ridge'm, a Rick między nią i Phoebe. Tworzy się kolejny wielokąt miłosny.
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. 
