Posty: 1358
Rejestracja: 2006-07-18, 11:27
Lokalizacja: Działdowo

Post autor: kimberly1990 »

Co do sagi Zmierzch, to moim skromnym zdaniem przedstawia się to tak, że:

* w przypadku "Zmierzchu" lepszy jest film - po prostu niektóre książkowe, ważne sceny zostały w filmie przedstawione w ciekawszej i tym samym lepszej konwencji :wink:

* w przypadku "Księżyca w nowiu" zdecydowanie lepsza jest książka (to zresztą moja ulubiona część sagi :serce: :: bow :: ) :wink:

* "Zaćmienie" - film jest lepszy :wink:

Wydaje mi się, że zawsze lepiej najpierw przeczytać książkę, a później zabrać się za ekranizację :wink: Wtedy ma się lepsze porównanie, bo film nie ukazuje nigdy w 100% całej historii - niektóre ważne fragmenty są pomijane, inne pozmieniane :wink:

CO do "Insygniów śmierci" - OMG! Trailer jest GENIALNY! :: bow ::
Nie mogę się doczekać! :zeby: ::krzyw::
Moderator
Posty: 12116
Rejestracja: 2007-07-05, 21:32
Lokalizacja: Wrocław
Awatar użytkownika
Moderator

Post autor: DeaconFan »

kimberly1990 pisze:Wydaje mi się, że zawsze lepiej najpierw przeczytać książkę, a później zabrać się za ekranizację :wink: Wtedy ma się lepsze porównanie, bo film nie ukazuje nigdy w 100% całej historii - niektóre ważne fragmenty są pomijane, inne pozmieniane :wink:
Też wychodzę z takiego założenia. Mam nadzieję, że w ekranizacji VII tomu HP z racji tego, że jest ona podzielona na 2 części jednak więcej tych fragmentów z książki będzie zachowanych i że znajdą się w ekranizacji takie ważne (a dotąd pomijane w filmach) postacie jak Bill, Fleur, czy nawet Stworek i Zgredek.
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. :D
Awatar użytkownika
Tim
Posty: 2227
Rejestracja: 2006-06-30, 16:32
Lokalizacja: woj. Śląskie
Awatar użytkownika

Post autor: Tim »

Nie wiem czemu , ale ten trailer jak i w ogóle cały HP mnie już tak nie elektryzuje. Tak na marginesie ciekawe ile z tych scen z trailera ukaże się w filmie.
Dr. House : "You want to make things right? Too bad. Nothing's ever right."
Posty: 9615
Rejestracja: 2006-05-31, 17:05
Lokalizacja: Polska

Post autor: Damians »

Byłem dzisiaj na Shreku w 3D :D
Co do samych "efektów", to nie ma ich aż tak dużo, także spokojnie możesz Tomala obejrzeć "zwykłego". Oczywiście najwięcej efektów jest w reklamach na początku, w samym filmie tworzą one pewien fajny klimat, najwięcej jest na początku, przy końcu jest fajny element zaskoczenie ( aż podskoczyłem ::loll:: ), ale w zwykłej jakości też najnowszy i zarazem ostatni Shrek jest warty obejrzenia.

Przeciwnie, niż np. Avatar, na którym przysypiałem w wersji 3D, w zwykłej do połowy bym nie dotrwał.


Nie chce tutaj pisać o szczegółach, żeby nie psuć nikomu niespodzianki. Napiszę tylko, że Ciastek jak zwykle genialny i trochę większą rolę ma kot w butach :mrgreen:
Są też fajne, muzyczne elementy zaskoczenia :mrgreen:




A oglądał ktoś może Różyczkę Kidawy-Błońskiego? Nie lubię takich filmów, ale ten wyjątkowo mi się podobał, może duża w tym zasługa wzruszającej muzyki, puszczanej na TVP w czasie żałoby narodowej, która przywołuje wspomnienia.
Awatar użytkownika
Joe
Posty: 1739
Rejestracja: 2007-09-07, 19:40
Lokalizacja: ...
Awatar użytkownika

Post autor: Joe »

Ja właśnie jestem po obejrzeniu À l'intérieur i już rozumiem dlaczego nie wydali go w Polsce na DVD. I przy okazji odkryłem nowy, dosyć osobliwy typ horroru, czyli gore. :P
Awatar użytkownika
Tim
Posty: 2227
Rejestracja: 2006-06-30, 16:32
Lokalizacja: woj. Śląskie
Awatar użytkownika

Post autor: Tim »

Ja właśnie dosłownie kilka minut temu skończyłem oglądać Resident Evil 1 i 2 . Ogólnie to byłem sceptycznie nastawiony do tego typu filmów i nadal jestem, ale te 2 mi się jakoś spodobały. Lekkie, mało ambitne, przyjemne. Tych elementów horroru to tam jest tyle, że oh. Tylko te zombiaki. Oglądał ktoś te filmy? Może III część ktoś widział fajna? Ktoś się wybiera na IV do kin we wrześniu i na Incepcje, która już za parę dni wchodzi do kin?
Dr. House : "You want to make things right? Too bad. Nothing's ever right."
Awatar użytkownika
Joe
Posty: 1739
Rejestracja: 2007-09-07, 19:40
Lokalizacja: ...
Awatar użytkownika

Post autor: Joe »

Ja obejrzałem oba, ze względu na to, że uwielbiam gry z tej serii( do tej pory przeszedłem wszystkie poza 2 ) i jedynka mi się podobała, dwójka dużo słabsza. Najgorsze jest to, że film ma bardzo mało wspólnego z grą jeśli chodzi o fabułę. Jako horrory - słabe, ale jako filmy akcji, slashery - ok.
Awatar użytkownika
Tim
Posty: 2227
Rejestracja: 2006-06-30, 16:32
Lokalizacja: woj. Śląskie
Awatar użytkownika

Post autor: Tim »

Nie wiem czemu , ale ja mam odmienne zdanie i bardziej mi się podobała II. Chociaż to są inne klimaty. Muszę teraz III zobaczyć bo końcówka II bardzo ciekawa. Na końcu II to już ją całkiem zmutowało. Nadprzyrodzone umiejętności. Sprawić wzrokiem przez kamerę , żeby gościu zaczął krwawić z nosa , oczu itd. ::loll:: IV się zapowiada ciekawie, ale to jak każdy trailer . Zobaczę co III pokaże.
Dr. House : "You want to make things right? Too bad. Nothing's ever right."
Posty: 5573
Rejestracja: 2006-07-03, 14:33
Lokalizacja: Konin

Post autor: Tomala »

A ja byłem dzisiaj na Shreku. Bardzo mi się podobała ta część :) Lepsza od poprzedniej, chociaż 1. i 2. i tak były lepsze. Ta część jest trochę podobna do pierwszej :) Ciekawe czy będą jeszcze kolejne. Niby ta miała być ostatnia, ale nie wiadomo.
Posty: 4699
Rejestracja: 2006-08-12, 16:58
Lokalizacja: Dublin

Post autor: Goku »

Tim pisze:i na Incepcje, która już za parę dni wchodzi do kin?
Ja na pewno pójdę na Incepcję! Uwielbiam filmy Nolana :).
Awatar użytkownika
B@r
Posty: 8926
Rejestracja: 2005-08-31, 19:12
Lokalizacja: LA
Awatar użytkownika

Post autor: B@r »

Właśnie skończyłem czytać scenariusz Titanica- http://www.scenariusze.stopklatka.pl/html/Titanic.htm
Wiecie, że w oryginalnym założeniu Rose spotyka jeszcze Carla po katastrofie? W filmie jest tylko scena, gdy Rose na tym drugim statku widzi Carla, gdy ten zszedł na pokład dla 3 klasy, ale on jej nie zauważa, bo Rose zakrywa się kocem. W scenariuszu ich rozmowa wygląda tak:
CARPATHIA STEWARD

You won't find any of your people back here, sir. It's all steerage.

Cal ignores him and goes amongst this wrecked group, looking under shawls and blankets at one bleak face after another.

Rose is sipping hot tea. Her eyes focus on him as he approaches her. He barely recognizes her. She looks like a refugee, her matted hair hanging in her eyes.

ROSE

Yes, I lived. How awkward for you.

CAL

Rose... your mother and I have been looking for you--

She holds up her hand, stopping him.

ROSE

Please don't. Don't talk. Just listen. We will make a deal, since that is something you understand. From this moment you do not exist for me, nor I for you. You shall not see me again. And you will not attempt to find me. In return I will keep my silence. Your actions last night need never come to light, and you will get to keep the honor you have carefully purchased.

She fixes him with a glare as cold and hard as the ice which changed their lives.

ROSE

Is this in any way unclear?



CAL

(after a long beat)

What do I tell your mother?

ROSE

Tell her that her daughter died with the Titanic.

She stands, turning to the rail. Dismissing him. We see Cal stricken with emotion.

CAL

You're precious to me, Rose.

ROSE

Jewels are precious. Goodbye, Mr. Hockley.

We see that in his way, the only way he knows, he does truly love her.

After a moment, he turns and walks away.
Lubię takie smaczki. :) W sumie dochodzę do wniosku, że może i lepiej, że zrezygnowali z tej sceny i Carl już po katastrofie nie widział Rose.
"Stephanie is not for here you anymore. She's gone now. Things are going to be very different around you right now. I'm going to find a way to stop you".
Posty: 4763
Rejestracja: 2005-08-24, 20:07
Lokalizacja: Police

Post autor: wiwi »

Hehe, za dużo MnS ;) Nie Carl tylko Cal :)

Widzieliście już Inception? Trailery są świetne, ale idę dopiero w środę do kina :/
http://www.youtube.com/watch?v=HilwtqaN4Gs
http://www.youtube.com/watch?v=S3XzUYd6nrU
http://www.youtube.com/watch?v=1Sd0ff1sbJU
- cześć chłopaczki, jak leci?
- dobrze
- dla kogo dobrze, dla tego dobrze
- dla kogo kogo, dla tego kogo...
- celna riposta :D
Awatar użytkownika
Joe
Posty: 1739
Rejestracja: 2007-09-07, 19:40
Lokalizacja: ...
Awatar użytkownika

Post autor: Joe »

Tiril pisze: A "Zielona mila" wcale najbardziej znanym kingerem nie jest, równie znane są (albo i bardziej) np właśnie "Lśnienie" Stanleya Kubricka z Jackiem Nicholsonem (wersja z 1997 już nie tak bardzo), "Skazani na Shawshank" z Morganem Freemanem czy "Carrie" Briana De Palmy z Sissy Spacek i Johnem Travoltą.
Co do Skazanych się zgodzę ( chociaż do dziś nie mogę pojąć fenomenu tego filmu...) , ale Lśnienie, bardziej znane nie jest. Opierając się choćby na rankingach FW, właśnie te dwa filmy są najbardziej popularne, Lśnienie jest daleko w tyle w porównaniu do nich:

http://www.filmweb.pl/rankings/film/world
Posty: 2868
Rejestracja: 2007-02-15, 21:47
Lokalizacja: z Bergen

Post autor: Tiril »

Joe pisze:
Co do Skazanych się zgodzę ( chociaż do dziś nie mogę pojąć fenomenu tego filmu...) ,
Hm, zaplątałam sie? To rozmawiamy o tym, który jest najlepszy czy najbardziej znany?
Joe pisze: ale Lśnienie, bardziej znane nie jest. Opierając się choćby na rankingach FW, właśnie te dwa filmy są najbardziej popularne, Lśnienie jest daleko w tyle w porównaniu do nich:

http://www.filmweb.pl/rankings/film/world
Ten ranking jest według najlepszych filmów, nie najbardziej znanych. Obie wersje "Lśnienia" są do kitu - jedna ma mało wspólnego z książką, a druga (z 1997) ma tragiczne efekty specjalne. Ta z 1980 roku ma chociaż Nicholsona. Nie zmienia to faktu, że zarówno ksiażka, jak i filmy są megaznane na całym świecie, a Jack Torrance to jeden z najsłynniejszych szaleńców współczesnego filmu i literatury.
I’m your dream, make you real
I’m your eyes when you must steal
I’m your pain when you can’t feel
Sad but true
Awatar użytkownika
Joe
Posty: 1739
Rejestracja: 2007-09-07, 19:40
Lokalizacja: ...
Awatar użytkownika

Post autor: Joe »

O Skazanych w nawiasie, to była tylko moja dygresja, bo ledwo dotarłem do końca tego filmu, przysypiałem ciągle z nudów. A co do rankingu, to chodziło mi o ilość osób, które oddały głosy ( na FW jest to regulowane, bo niektóre osoby specjalnie zawyżały lub zaniżały oceny niektórym produkcjom), na ZM jest ponad dwa razy więcej oddanych głosów, czyli dwa razy więcej osób obejrzało go i zagłosowało .
ODPOWIEDZ