Taylor & Nick

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
Awatar użytkownika
B@r
Posty: 8972
Rejestracja: 2005-08-31, 19:12
Lokalizacja: LA
Wiek: 37

Post autor: B@r »

Adex-fan Brooke pisze:To raczej była głupia scena, ogólnie jak Taylor może mówić że nie czuje jakby nosiła swoje dziecko. :roll:
Czasem kobiety tak mają- nawet w wypadkach gdy do zapłodnienia dochodzi drogą naturalną... Po porodzie taka depresja czasem też następuje.
"Stephanie is not for here you anymore. She's gone now. Things are going to be very different around you right now. I'm going to find a way to stop you".
Awatar użytkownika
Adex-fan Brooke
Posty: 18327
Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
Lokalizacja: woj.dolnośląskie
Wiek: 42

Post autor: Adex-fan Brooke »

Taylor nie ma żadnej depresji poporodowej! jeszcze nie urodziła, am się dobrze i jest niewyżyta seksualnie :lol:
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Awatar użytkownika
B@r
Posty: 8972
Rejestracja: 2005-08-31, 19:12
Lokalizacja: LA
Wiek: 37

Post autor: B@r »

Adex-fan Brooke pisze:Taylor nie ma żadnej depresji poporodowej! jeszcze nie urodziła, am się dobrze i jest niewyżyta seksualnie :lol:
Piszę wyżej, że takie zachowania występują czasem u kobiet- zarówno w czasie ciąży i po. Zależy od przypadku.
W 6 seznie Gotowych na wszystko Lynette np. cierpiała na to samo.
"Stephanie is not for here you anymore. She's gone now. Things are going to be very different around you right now. I'm going to find a way to stop you".
Awatar użytkownika
Adex-fan Brooke
Posty: 18327
Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
Lokalizacja: woj.dolnośląskie
Wiek: 42

Post autor: Adex-fan Brooke »

Twój przykład na biało pisany jest całkiem inny od tego z Taylor. Ogólnie para Nick i Taylor jest dla mnie bez chemii, niby pasują do siebie a jednak nie zbyt.
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Awatar użytkownika
Damians
Posty: 9615
Rejestracja: 2006-05-31, 17:05
Lokalizacja: Polska

Post autor: Damians »

Zgadzam się z Adexem, jak w ogóle Taylor może tak mówiać. B@r, co innego, jak nosi się własne dziecko, to faktycznie, może w przypływie jakiejś depresji można tak sobie mówić, ale ona naprawdę nosi w sobie cudze dziecko, powinno więc robić wszystko, żeby traktować je, jak swoje, a nie wyskakiwać z takimi tekstami.

Najwidoczniej nie jest ona gotowa na taką ciążę.
Awatar użytkownika
Joe
Posty: 1739
Rejestracja: 2007-09-07, 19:40
Lokalizacja: ...

Post autor: Joe »

Abstrahując od tego czy to, co powiedziała Taylor było właściwe, czytając to:
Damians pisze: co innego, jak nosi się własne dziecko, to faktycznie, może w przypływie jakiejś depresji można tak sobie mówić,
i parę innych, mam wrażenie jakbym czytał dyskusję matek które nie jedno dziecko już na świat wydały. :lol:

W ogóle ja nie wypowiadałbym się czy jakaś kobieta gotowa jest na ciążę, bo z ust faceta, który nigdy nawet nie był ojcem brzmiałoby to co najmniej śmiesznie. ::rad::
Awatar użytkownika
Damians
Posty: 9615
Rejestracja: 2006-05-31, 17:05
Lokalizacja: Polska

Post autor: Damians »

Joe pisze:W ogóle ja nie wypowiadałbym się czy jakaś kobieta gotowa jest na ciążę, bo z ust faceta, który nigdy nawet nie był ojcem brzmiałoby to co najmniej śmiesznie.
Jeżeli nie mielibyśmy się wypowiadać o rzeczach, których nie doświadczyliśmy, to 80% tematów jest tutaj niepotrzebnych :lol:
Awatar użytkownika
Joe
Posty: 1739
Rejestracja: 2007-09-07, 19:40
Lokalizacja: ...

Post autor: Joe »

Nie to miałem na myśli, co innego wypowiadać się na jakiś temat a co innego wydawać kategoryczne sądy.
Awatar użytkownika
Damians
Posty: 9615
Rejestracja: 2006-05-31, 17:05
Lokalizacja: Polska

Post autor: Damians »

To nie są kategoryczne sądy, tlyko moje spostrzeżenia, dotyczące ważnego problemu społecznego - zapłodnienia in vitro.
Skoro kobieta się na to decyduje, to powinna być w 100% na to gotowa. A jeżeli w czasie ciąży mówi, że czuje, że to nie jest jej dziecko, to znaczy, że nie jest psychicznie gotowa na in vitro. Podobnie można mówić o adpcji.
Awatar użytkownika
Joe
Posty: 1739
Rejestracja: 2007-09-07, 19:40
Lokalizacja: ...

Post autor: Joe »

Twoje spostrzeżenia to kategoryczne sądy. Nie wiesz co może czuć kobieta która nosi w sobie jak sam nazwałeś "cudze" dziecko ( co jest logiczne) ale kategorycznie stwierdziłeś, że skoro tak czuje i o tym mówi, jest niegotowa na ciążę. Zresztą nie rozumiem o co się rozchodzi, bo napisałem, że ja ja bym w takich sprawach się nie wypowiadał.
I zastanawia mnie jeszcze jak w oryginale brzmiała rozmowa Nicka i Taylor a jak przetłumaczył ją lektor. On się tak strasznie nie oburzył jak co poniektórzy na forum, dlatego mnie to zastanawia. :lol:
Awatar użytkownika
Damians
Posty: 9615
Rejestracja: 2006-05-31, 17:05
Lokalizacja: Polska

Post autor: Damians »

Skoro jednak się wypowiedziałeś w temacie, to znaczy, że się włączasz do dyskusji. Jeżeli ja gdzieś się nie chce wypowiadać, to nic tam nie pisze.
Tak, nie wiem i nigdy nie będę wiedział, co czuje kobieta w ciąży. Ale mam prawo do oceniania tego, co mówi. I jeżeli jedzie z takim tekstem, jak Taylor, to brzmi to bardzo dziwnie i zasługuje, na negatywny osąd.
Awatar użytkownika
Joe
Posty: 1739
Rejestracja: 2007-09-07, 19:40
Lokalizacja: ...

Post autor: Joe »

Nie rozumiem w czym masz problem, wyjaśniłem Ci co mam na myśli w słowach "nie wypowiadałbym się", ale wracasz do tego i znowu mylnie interpretujesz jak propagandzista.
A oceniać jest łatwo, jak się nie ma pojęcia o czym się mówi, tyle, że wiadomo jaka ta ocena jest. Szczególnie czepiając się słów wyjętych z kontekstu, potem Taylor wyjaśniła te słowa, że za każdym razem kiedy czuje dzieciaka w brzuchu ma ochotę się bzykać, natomiast dorobiłeś sobie ideologię, że jest niegotowa na ciążę, nie traktuje go jak swojego dziecka itd. Zwykła nadinterpretacja.
ODPOWIEDZ