Awatar użytkownika
B@r
Posty: 8932
Rejestracja: 2005-08-31, 19:12
Lokalizacja: LA
Awatar użytkownika

Post autor: B@r »

kimberly, jeśli chcesz wiedzieć co się stanie z Caroline to zobacz promo następnego odcinka- http://www.youtube.com/watch?v=zLTdUjyM50Y
"Stephanie is not for here you anymore. She's gone now. Things are going to be very different around you right now. I'm going to find a way to stop you".
Posty: 4699
Rejestracja: 2006-08-12, 16:58
Lokalizacja: Dublin

Post autor: Goku »

Fajny odcinek, choć bez szału. Niektóre z 1 sezonu były dużo lepsze. Ale wszystko wskazuje na to, że się rozkręci ;).

Katherine jest super, ale mam wrażenie, że Nina strasznie sztucznie ją gra.

Między Bonnie a Damonem jest tyle chemii! Ta scena ich kłótni była świetna. Mam nadzieję, że kiedyś jakoś się pogodzą i będą razem :D.

Biedny Damon. Najpierw Katherine mu powiedziała, że zawsze chodziło jej o Stefana, potem Elena powiedziała mniej więcej to samo... Nic dziwnego, że mu odbiło.

Katherine chyba wiedziała o tym, że Caroline ma w sobie krew Damona, dlatego ją "zabiła". Strasznie szkoda mi Caroline, ale przynajmniej jej matka będzie miała nauczkę, jeśli dowie się, że jej córka jest wampirem :twisted:.

A tak swoją drogą, to "The Vampire Diaries" ma chyba najlepszy soundtrack ze wszystkich emitowanych obecnie seriali :).
Posty: 1358
Rejestracja: 2006-07-18, 11:27
Lokalizacja: Działdowo

Post autor: kimberly1990 »

B@r pisze:kimberly, jeśli chcesz wiedzieć co się stanie z Caroline to zobacz promo następnego odcinka- http://www.youtube.com/watch?v=zLTdUjyM50Y
Już widziałam :mrgreen:
Czyli moje przypuszczenia okażą się trafne :wink:
Będzie się działo :twisted: :zeby:
Awatar użytkownika
B@r
Posty: 8932
Rejestracja: 2005-08-31, 19:12
Lokalizacja: LA
Awatar użytkownika

Post autor: B@r »

Właśnie trochę mało się działo. Wydaje mi się, że przemiana Caroline to tylko preludium tego co się będzie działo i ten odcinek ma nas na to przygotować. Jak to powiedziała Katherine: "Game on"! :twisted:
"Stephanie is not for here you anymore. She's gone now. Things are going to be very different around you right now. I'm going to find a way to stop you".
Posty: 1358
Rejestracja: 2006-07-18, 11:27
Lokalizacja: Działdowo

Post autor: kimberly1990 »

Mam nadzieję, że to dopiero początek kłopotów, bo faktycznie, wbrew moim przypuszczeniom i oczekiwaniom, niewiele się działo :(

Na początku podobała mi się perspektywa Caroline jako wampira, ale po obejrzeniu tego odcinka, myślę sobie, że chyba jednak byłoby lepiej, gdyby zostawili słodką, nieświadomą istnienia nadnaturalnych stworzeń, Caroline-człowieka ::ok:: ::jezyk::

Lubię sceny Damona i Jeremy'ego :wink: Zawsze są jakieś fajne akcje, dialogi itd. między nimi :wink:

Za to na widok szczęśliwych Stefana i Eleny zbiera mi się już na wymioty ::jezyk:: :?
Posty: 4699
Rejestracja: 2006-08-12, 16:58
Lokalizacja: Dublin

Post autor: Goku »

Racja, niewiele się działo. Prawie cały odcinek kręcił się wokół Caroline. Ale moim zdaniem i tak był niezły :).

Mi się podoba wątek Caroline-wampira i jej konflikt wewnętrzny. Mam tylko nadzieję, że nie skończy tak jak Vicky. Ale rozwaliła mnie scena jak piła tą krew z torebki w szpitalu :P. Tylko muszą jej załatwić ten pierścionek, by mogła wychodzić w dzień, bo inaczej to nie ma sensu!

Bonnie trochę odbija, ale wcale się jej nie dziwię.

Wątek Tylera niby ciekawy, ale trochę zbyt wolno się rozkręca.
Posty: 4763
Rejestracja: 2005-08-24, 20:07
Lokalizacja: Police

Post autor: wiwi »

Goku pisze:Racja, niewiele się działo. Prawie cały odcinek kręcił się wokół Caroline. Ale moim zdaniem i tak był niezły :).
Moim zdaniem właśnie dlatego był niezły, bo kręcił się wokół niej ;) Co scena z przesłodką Elenią i szlachetnym Stefanikiem wyglądałam tak: :roll: Mam nadzieję, że Caroline nie uśmiercą bo jest jedną z niewielu fajnych postaci w tym serialu. Tylko bez sensu, że tak szybko nauczyła się panować nad swoim pragnieniem ;)
Goku nawet nie wspominaj o pierścionkach, bo to jest chyba największa farsa w tym serialu :lol:
Wg promo przyszłego odcinka to w końcu się sczają kim jest Tyler i jego wujek ;) Tak się kiedyś nabijali z Twilight, że też od razu na to nie wpadli ::cojest::
- cześć chłopaczki, jak leci?
- dobrze
- dla kogo dobrze, dla tego dobrze
- dla kogo kogo, dla tego kogo...
- celna riposta :D
Posty: 2902
Rejestracja: 2008-12-20, 19:21
Lokalizacja: Stąd

Post autor: Pottermaniack »


Od tego sezonu zacząłem oglądać VD i nie żałuję. Po genialnym otwarciu sezonu czuję niedosyt po Brave New World, choć był całkiem niezły. :)

"Game on" - nawet gdy nie ma Katherine, to i tak ona najbardziej podkręca akcję. :twisted: Brakowało jej gierek w tym odcinku, mam nadzieję, że odrobi to w następnym. Elena przy swoim sobowtórze wypada coraz bardziej blado.

Boonie głupio zrobiła, atakując Damona, w końcu sama się zgodziła na oddanie krwi Caroline, więc nie powinna go winić. Z drugiej strony chciała się wyładować, ciekawie oglądało się scenę, jak wiedźma sponiewierała Damona. :P

Caroline pokazała pazurki, akcja kręciła się wokół niej i to był jeden z plusów tego odcinka. Idiotycznie wyszło, że tak szybko opanowała swoją wampirzą naturę.

Mogliby przyspieszyć wątek Lockwoodów, ale zwiastun przyszłego odcinka pokazuje, że w tej kwestii zacznie się coś dziać. :wink:

Jeremy czający się na Damona - co to miało być? :lol: Irytujące jest zachowanie Damona po koszu od Eleny i Katherine, oraz cukierkowa miłość Stefana i Eleny - przydałby się mały kryzys w ich związku. Za to plus za rozmowę braci Salvatore o żółwiach ninja. :lol:
Awatar użytkownika
B@r
Posty: 8932
Rejestracja: 2005-08-31, 19:12
Lokalizacja: LA
Awatar użytkownika

Post autor: B@r »

W sumie śmieszne, że cieniujemy ciągle wszystko, bo serial nie leci jeszcze w Polskiej telewizji. :lol: No dobra, jest emitowany na kanale nFilmHD, ale kto to ma? :lol:

Mason jest wilkołakiem. Byłem ciekawy jak pokażą jego przemianę w wilka i wyszło im to dość nieźle. Dobrze, że Tyler szybko rozgryzł jego sekret i uratował Caroline. Swoją drogą ciekawe co teraz zrobi z tą wiedzą. Caroline ma wreszcie pierścień dzięki któremu może wychodzić na słońce. Widać, że Bonnie nadal podchodzi do niej z dystansem, ale dobrze, że jej dała szansę i zdecydowała się na pomoc. Śmieszne sceny Caroline i Stefana przed polowaniem. W sumie żal mi jej, bo nie dość, że została wampirką to na dodatek Matt z nią zerwał. Chociaż zaobserwowałem, że odkąd Caroline jest wampirem to jest bardziej kumata. :lol: Ciekawe jakie zamiary kryje wobec niej Katherine.
W już w następnym odcinku dojdzie do spotkania Katherine i Eleny!
"Stephanie is not for here you anymore. She's gone now. Things are going to be very different around you right now. I'm going to find a way to stop you".
Posty: 4699
Rejestracja: 2006-08-12, 16:58
Lokalizacja: Dublin

Post autor: Goku »

B@r pisze:W sumie śmieszne, że cieniujemy ciągle wszystko, bo serial nie leci jeszcze w Polskiej telewizji. :lol:
Ostatnio nie zacieniowałem, to mi Dawidek zacieniował :P.
B@r pisze:Chociaż zaobserwowałem, że odkąd Caroline jest wampirem to jest bardziej kumata. :lol:
Przede wszystkim - jest ładniejsza! Zmienili jej makijaż i wyszło jej to na dobre ;).

Ogólnie wątek Caroline jest obecnie najciekawszy. Dialog o króliczkach był boski! ::loll:: A potem świetna była scena w której Caroline zaatakowała Matt'a. Szkoda, że ostatecznie stwierdziła, że lepiej będzie jeśli Matt z nią zerwie. Mam nadzieję, że się jeszcze pogodzą.

I mam nadzieję, że Vanessa jeszcze się pojawi. Mogłaby być ciekawą postacią.

Ale wilkołak im nie wyszedł. Jeszcze bardziej sztuczny niż te z TB.

Haha! Fajna ta scena w której Damon powiedział Elenie, że ma więcej wspólnego z Katherine niż sam wygląd :twisted:. Przede wszystkim z Elenki straszna hipokrytka, ktoś powinien jej to w końcu uświadomić.

No i Katherine! Fajnie, że nie pojawia się cały czas, bo dzięki temu każde jej pojawienie się oznacza coś ciekawego. Ciekawe po co jej Caroline?
Posty: 2902
Rejestracja: 2008-12-20, 19:21
Lokalizacja: Stąd

Post autor: Pottermaniack »

Zdecydowanie lepszy odcinek od poprzedniego. :P

Cieszę się, że Caroline zaatakowała Matta, wypada wiarygodniej jako początkujący wampir. Świetnie jest prowadzony jej wątek, lepsza taka Caroline niż poprzednia pusta blondynka. No i genialnie wypadły jej rozmowy ze Stefanem. :) Coś jak próby wychowawcze Jessici przez Billa w True Blood. :lol: Mam nadzieję, że nie tak łatwo da się podporządkować jego regułom.

Na szczęście powrócił stary, dobry Damon. Rozwalił mnie tekstami, kiedy podsłuchiwał rozmowę Eleny i tej drugiej kobiety. :P Mam nadzieję, że w przyszłości będzie mniej skrzywdzonego przez Elenę i Katherine Damona, bo te sceny są wkurzające.
Goku pisze: Haha! Fajna ta scena w której Damon powiedział Elenie, że ma więcej wspólnego z Katherine niż sam wygląd.
Dobrze jej przygadał. :twisted: Elenie wydaje się, że jest przeciwieństwiem Katherine, ale Damon ma rację - one mają wiele wspólnego. :P Zmanipulowała Damona, całowanie się ze Stefanem przy aucie też w stylu Katherine. Wyznanie "tak, nasza przyjaźń już nie wróci" wyszło jak z taniego melodramatu. :roll:

Średnio wyszła przemiana Masona w wilkołaka, lepszy byłby w wersji bardziej przypominającej człowieka, a mniej wilka. Na szczęście wątek Lockwoodów nabiera tempa, czekam na bitwę wampiry kontra wilkołaki. 8)

Katherine ( Katerina :P ) powraca i najwyraźniej szuka towarzyszki do siana zniszczenia. :twisted: Już nie mogę się doczekać przyszłego tygodnia. :)
Posty: 2113
Rejestracja: 2006-03-23, 22:30
Lokalizacja: daleko

Post autor: Tęczowy »

Boże drogi, omijam te wszystkie białe komenty, ale tak mnie łapy swędzą, żeby podświetlić i przeczytać, hahah. Na szczęście już za tydzień dorwę się do normalnego neta i pewnie łyknę wszystko w jeden wieczór :P

Powiedzcie tylko, 2 sezon serialu trzyma poziom? :P Jest więcej o Tylerze i jego wątku? :P Matt, Caroline? Tylko wiecie, nie zdradzajcie mi za dużo, hahah :D
Awatar użytkownika
B@r
Posty: 8932
Rejestracja: 2005-08-31, 19:12
Lokalizacja: LA
Awatar użytkownika

Post autor: B@r »

Powiem tak, a tego mogłeś się już domyślić z finału 1 sezonu- został bardzo rozwinięty wątek Tylera, Caroline i Katherine. :wink:
"Stephanie is not for here you anymore. She's gone now. Things are going to be very different around you right now. I'm going to find a way to stop you".
Posty: 1358
Rejestracja: 2006-07-18, 11:27
Lokalizacja: Działdowo

Post autor: kimberly1990 »

2x03 bardzo dobry ::ok:: :zeby:

Przede wszystkim wątek Lockwoodów nabrał rozpędu ::krzyw:: Mnie się bardzo podobała przemiana Masona w wampira - uważam, że całość zachowała ten typowy dla TVD klimat :wink:
Ciekawe, co teraz na to wszystko Tyler? Czy będzie próbował poznać swoje nowe możiwości i pogodzi się z klatwą rzuconą na jego rodzinę, czy też będzie bronił się przed własną naturą ::chytry:: Obstawiam wariant nr 1 - pewnie Mason będzie go we wszystko wtajemniczał ::krzyw::

Nawiążę tu od razu do wątku Caroline, w związku z tym, że Tyker niejakoją uratował,a potem ona doprowadziła do zerwania z Mattem - wpadł mi do głowy pewien pomysł: ciekawie by było, gdyby Caroline zaczęła teraz kręcić z Tylerem :twisted: Pomyślcie tylko: on - wilkołak, który dopiero dowiaduje się kim jest i nie potrafi w żaden sposób nad sobą panować, a ona - młoda i nidośwadczona wampirzyca ::chytry:: Do tego wszystkiego legenda głosi, że wampiry i wilkołaki to naturalni wrogowie, a ukąszenie wilkołaka jest śmiertelne dla wampira :twisted: Myślę, że gdyby losy Caroline i Tylera (który swoją drogą wygląda w tym sezonie o niebo lepiej niż w poprzednim zrobił się ciasteczko :serce: ::jezyk:: ) trochę bardziej się skrzyżowały, byłoby naprawdę wybuchowo :twisted:

Także cieszy mnie pojawienie się Catherine na samym końcu. W zasadzie byl to bardzo dobry zabieg - nie pojawiła się w odcinku poprzednim, aż tu nagle na sam koniec następnego odcinka :zeby: Fajny zabieg - bo było to niespodziewane :wink:
Niespodziewane dla mnie było też to, że Catherine pojawi się u Caroline i będzie miała obec niej jakieś zamiary ::chytry:: Ciekawe czy Caroline pozostanie po właściwej stronie barykady, czy też dołączy do Catherine ::krzyw::

Podobały mi się oczywiście wszystkie sceny między Eleną i Damonem, bo między nimi, nawet wtedy, kiedy nie są w najlepszych stosunkach, niesamowicie iskrzy :wink: Między aktorami jest niesamowita chemia, czego brakuje w parze Elena&Stefan ::jezyk::
Ale zgodzę się, że Damon nieźle przygadał Elenie na koniec i niestety ma rację - Elena zachowała się fałszywie i brew pozorom ma z Catherine więcej wspólnego niż jej się wydaje ::ok::

Z niecierpliwością czekam na kolejny odcinek, bo już w nim spotkanie Eleny i Catherine oraz kolejna porcja migawek z przeszłości Stefana, Damona i Catherine :!: :zeby:
Posty: 4763
Rejestracja: 2005-08-24, 20:07
Lokalizacja: Police

Post autor: wiwi »

Goku, jak w TB mogły być sztuczne wilkołaki jak są grane przez prawdziwe wilki?

Mnie interesuje głównie wątek Caroline i Matta, więc dobrze, że ciągle coś się tam dzieje. Szkoda, że zerwali, ale pewnie jeszcze kiedyś do siebie wrócą ;)
- cześć chłopaczki, jak leci?
- dobrze
- dla kogo dobrze, dla tego dobrze
- dla kogo kogo, dla tego kogo...
- celna riposta :D
ODPOWIEDZ