Zgadza się niestety 13 długo nie zobaczymy i nie jest pewne czy pojawi się w 7 sezonie jeszcze.
"Jak powiedział w niedawnym wywiadzie David Shore, to niestety potrwa. "Uwielbiamy ją, ale to się przeciągnie. Jeśli powróci, to raczej pod koniec tej serii".
Podobno to miało być promo 2 odcinka "Selfish", ale to jednak promo sezonu , które moim zdaniem wyszło całkiem obiecująco
Spoiler
http://www.youtube.com/watch?v=vQXXZ-F0 ... r_embedded
"Jak powiedział w niedawnym wywiadzie David Shore, to niestety potrwa. "Uwielbiamy ją, ale to się przeciągnie. Jeśli powróci, to raczej pod koniec tej serii".
Podobno to miało być promo 2 odcinka "Selfish", ale to jednak promo sezonu , które moim zdaniem wyszło całkiem obiecująco
Spoiler
http://www.youtube.com/watch?v=vQXXZ-F0 ... r_embedded
Dr. House : "You want to make things right? Too bad. Nothing's ever right."
Szczerze to już dobrze nie pamiętam . Wiem , że Cameron była zła na Chase'a za to , że on zabił tego dyktatora z Afryki. Potem coś chyba się wypaliło . Nie przypominam sobie , żeby była jakaś zdrada.
Promo mi się bardzo podoba.
Promo mi się bardzo podoba.
Dr. House : "You want to make things right? Too bad. Nothing's ever right."
Ogląda ktoś 6. sezon na TVP2?
Rzeczywiście jest zupełnie inny niż poprzednie. Wczorajszy odcinek (6x04) były niesamowity. Taki psychologiczny, mroczny. Chase moim zdaniem dobrze zrobił zabijając tego dyktatora. To może dziwnie wyglądać, że popieram zabójstwo, ale taki tyran nie zasługuje na nic innego. Chase słusznie powiedział, że gdyby tego nie zrobił cała jego praca jako lekarza byłaby bez sensu, bo co z tego, ż uratował ileś tam ludzi, skoro uratowałby też tego dyktatora, który doprowadza do śmierci tysięcy osób.
Rzeczywiście jest zupełnie inny niż poprzednie. Wczorajszy odcinek (6x04) były niesamowity. Taki psychologiczny, mroczny. Chase moim zdaniem dobrze zrobił zabijając tego dyktatora. To może dziwnie wyglądać, że popieram zabójstwo, ale taki tyran nie zasługuje na nic innego. Chase słusznie powiedział, że gdyby tego nie zrobił cała jego praca jako lekarza byłaby bez sensu, bo co z tego, ż uratował ileś tam ludzi, skoro uratowałby też tego dyktatora, który doprowadza do śmierci tysięcy osób.
Oglądałem parę miesięcy temu ten odcinek , słabo go pamiętam , ale nawiązując do zabicia przez Chase'a dyktatora to to jest kontrowersyjna sytuacja. Zależy wiele od podejścia religijnego niby każde życie jest święte. Chase stanął przed trudnym wyborem i jego decyzja chyba była słuszna.
Dr. House : "You want to make things right? Too bad. Nothing's ever right."
Bardzo mi się podobał ten odcinek . Powiedziałaś wszystko co warto było powiedzieć o odcinku. Fakt w życiu trzeba być Selfish. Tylko czemu oglądalność spadłą do 9,9 mln widzów .kimberly1990 pisze:7x02 bardzo fajny![]()
Dużo lepszy od pierwszego![]()
Podobał mi się zarówno przypadek (bardzo wzruszający), jak i perypetie House'a i Cuddy
Do tego wszystkiego, jak zwykle zabawny, przypadek w klinice
![]()
I świetne teksty House'a w tym odcinku![]()
Następne promo również zwiastuje ciekawy odcinek![]()
Dr. House : "You want to make things right? Too bad. Nothing's ever right."
Dzisiejszy odcinek był rozbrajający
House nieźle udawał geja
Jeszcze potem Wilson mu się oświadczył
Uwielbiam te ich wzajemne "żarciki"
Miałem wielką nadzieję, że Foreman jednak odejdzie. I w końcu jeszcze wyszło na to, że dostał podwyżkę. Szkoda, że Chase, Trzynastka i Taub chcieli być tacy uczciwi. Zauważyłem dzisiaj, że w sumie Chase i Trzynastka mogliby być nawet fajną parą, aczkolwiek marzy mi się powrót Cameron. Brakuje jej
Miałem wielką nadzieję, że Foreman jednak odejdzie. I w końcu jeszcze wyszło na to, że dostał podwyżkę. Szkoda, że Chase, Trzynastka i Taub chcieli być tacy uczciwi. Zauważyłem dzisiaj, że w sumie Chase i Trzynastka mogliby być nawet fajną parą, aczkolwiek marzy mi się powrót Cameron. Brakuje jej
Tak, dobre było z tym gejowskim wątkiem.
Greg ma duże zdolności wcielania się w rozmaite role, dar przekonywania, do tego jeszcze sprytne plany. I z jaką rozbrajającą szczerością się później do nich przyznaje.
Ale Wilson też okazał się sprytny i zniweczył plan Housowy uwiedzenia uroczej sąsiadki. Scena oświadczyn świetna. Aż się nie spodziewałam po Wilsonie tak zdecydowanego działania.
Co do Foremana, cieszę się, że został. Potrafi być wkurzający, ale brakowałoby mi go w zespole.
Za Cameron też tęsknię.
Co do Foremana, cieszę się, że został. Potrafi być wkurzający, ale brakowałoby mi go w zespole.
Cóż, namieszali, potem poczuli się winni. Moim zdaniem numer z zarobkami był lekkim przegięciem. W sumie ładny gest z ich strony. I nauczka dla nich zarazem, że nie warto przesadzać z wkręcaniem kogoś, nawet wkurzającego kolegi.Szkoda, że Chase, Trzynastka i Taub chcieli być tacy uczciwi.
Za Cameron też tęsknię.
Ogląda ktoś tu jeszcze ten serial? 
Dla mnie sezon 7 jest dobry dużo lepszy niż 6. Swoją drogą związek Cuddy z Housem był fajny, ale dla mnie ostatni odcinek rewelacyjny. Powrót 13
Motyw z jej wprowadzeniem świetny. Na końcu odcinka już się zastanawiałem czy House się z 13 nie pocałuje , ale szczęśliwie bądź nie (zależy kto co woli) do tego nie doszło Masters niech spada . Dla mnie nic nie wnosi do serialu.Niech nie wykona polecenia House'a , które doprowadzi do czyjejś śmierci i adios
Dla mnie sezon 7 jest dobry dużo lepszy niż 6. Swoją drogą związek Cuddy z Housem był fajny, ale dla mnie ostatni odcinek rewelacyjny. Powrót 13
Dr. House : "You want to make things right? Too bad. Nothing's ever right."
Ja oglądam, ale mam zupełnie odwrotne zdanie niż Ty. Sezon 7 jest straszny, powinni już zakończyć House'a, ale nie... tak jak z DH wolą odcinać kupony od niegdyś dobrego serialu. Wątek Cuddy i House'a mega nudny. Jak chcę obejrzeć romanse w szpitalu to oglądam Grey's Anatomy, tam przynajmniej potrafią napisać dobre wątki, które wzbudzają emocje. W tym sezonie House'a jedynie Masters wniosła powiew świeżości i coś zabawnego. Aktorka dobrze sobie radzi w roli takiego kujona, który nie potrafi nawiązać normalnych relacji z ludźmi
Szkoda, że odejdzie w następnym odcinku. A powrót 13 w ogóle na mnie nie zrobił wrażenia. Ogólnie i Taub i 13 nigdy mnie szczególnie nie interesowali. Najlepszy House był w sezonach z Cameron, Chasem i Foremanem
- cześć chłopaczki, jak leci?
- dobrze
- dla kogo dobrze, dla tego dobrze
- dla kogo kogo, dla tego kogo...
- celna riposta
- dobrze
- dla kogo dobrze, dla tego dobrze
- dla kogo kogo, dla tego kogo...
- celna riposta
Ja oglądam nadal House'a
I także podoba mi się 7.sezon
Sezon 6. był słabszy od poprzednich i myślałam, że kolejny sezon będzie jeszcze słabszy, ale twórcy miło mnie zaskakują
Uważam, że ostatni odcinek z powrotem Trzynastki był bardzo dobry
Domyślałam się, że Trzynastka siedziała w więzieniu za zabójstwo, ale nie spodziewałam się, że zabiła (choć co prawda z uzasadnionych pobudek) własnego brata
Jeśli chodzi o końcówkę, to od momentu, w którym Trzynastka wyznała Gregowi prawdę, po cichu liczyłam, że House się zaofiaruje, iż w razie czego spełni jej prośbę i ją "zabije"
Następny odcinek też zapowiada się ciekawie
I także podoba mi się 7.sezon
Sezon 6. był słabszy od poprzednich i myślałam, że kolejny sezon będzie jeszcze słabszy, ale twórcy miło mnie zaskakują
Uważam, że ostatni odcinek z powrotem Trzynastki był bardzo dobry
Domyślałam się, że Trzynastka siedziała w więzieniu za zabójstwo, ale nie spodziewałam się, że zabiła (choć co prawda z uzasadnionych pobudek) własnego brata
Jeśli chodzi o końcówkę, to od momentu, w którym Trzynastka wyznała Gregowi prawdę, po cichu liczyłam, że House się zaofiaruje, iż w razie czego spełni jej prośbę i ją "zabije"
Następny odcinek też zapowiada się ciekawie
Administrator
TV P2 nie pokaże 8 sezonu "Dr House'a": http://film.onet.pl/wiadomosci/dr-house ... omosc.html
Nie oglądałem serialu, ale denerwuje mnie to, że TVP często zabiera się za jakiś serial, a potem nie emituje go do końca. To brak szacunku wobec widzów.
Nie oglądałem serialu, ale denerwuje mnie to, że TVP często zabiera się za jakiś serial, a potem nie emituje go do końca. To brak szacunku wobec widzów.



