Bieżące odcinki "Mody na sukces"

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
Tomala
Posty: 5573
Rejestracja: 2006-07-03, 14:33
Lokalizacja: Konin

Post autor: Tomala »

Mnie też strasznie wkurzają Nick i Brooke. W końcu widać, że Taylor udało się nawiązać więź z Jackiem, a oni nie wiem po co robią te potajemne spotkanie. Kiepski maż z Nick'a, Taylor nie ma w nim żadnego wsparcia. Brooke jak zwykle nie potrafi się usunąć. Mogłaby czasem pomyśleć o innych, nie tylko o sobie.

Podoba mi się postawia Katie. Jedynie ona z rodziny Loganów jasno patrzy na sytuację. Mam jeszcze nadzieję, że ona będzie z Thornem.

Syn porucznika Baker'a to super ciacho :P Jeszcze ma takie urocze imię - Charlie :mrgreen: Fajnie by było gdyby był stałą postacią w serialu i dostawał jakieś wątki nie związane ze śledztwami. On by mi pasował do Felicii.
Awatar użytkownika
DeaconFan
Posty: 12117
Rejestracja: 2007-07-05, 21:32
Lokalizacja: Wrocław
Wiek: 33

Post autor: DeaconFan »

Tomala pisze:Syn porucznika Baker'a to super ciacho :P Jeszcze ma takie urocze imię - Charlie :mrgreen: Fajnie by było gdyby był stałą postacią w serialu i dostawał jakieś wątki nie związane ze śledztwami. On by mi pasował do Felicii.
Fakt. Sympatyczna postać. :) Stary Baker czasami trochę przynudzał. Fajnie, że dodali mu syna.
Tomala pisze:Mam jeszcze nadzieję, że ona będzie z Thornem.
Też bym tego chciał. :) Z kobiet obecnie występujących w serialu Katie chyba jako jedyna pasuje do Thorne'a. Niestety ostatnio ich relacje się chyba pogorszyły (po tym jak Thorne i Felicia zamknęli Donnę w saunie). :roll:
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. :D
Dawidek
Administrator
Posty: 10466
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Mi też przypadł do gustu młody Baker. sympatyczny chłopak i inteligentny. :D
Mam mieszane uczucia co do planu Brooke i Nicka. Nie wierzę w ich idealistyczny plan zjednoczenia rodziny. znając serial, po kilku dniach czy tygodniach pojawi się coś lub ktoś, co spowoduje, że ten pomysł stanie się mało znaczącą mrzonką.
Dobrze, że Taylor udaje się nawiązać więź ze swoim synem.
Cały czas mam wrażenie, że to nie Stephen postrzelił Stephanie, mimo, że jak na razie dowody świadczą przeciwko niemu. To zdjęcie i nagranie właściwie pogrążają, jak na razie, ojca Brooke i reszty dziewczyn. Rozumiem Katie - doświadczenie ją nauczyło, że nie może ufać ojcu. W przeszłości się na nim zawiodła, więc czemu teraz miałaby mu wierzyć?
Awatar użytkownika
Adex-fan Brooke
Posty: 18327
Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
Lokalizacja: woj.dolnośląskie
Wiek: 42

Post autor: Adex-fan Brooke »

Ostatnio nieco nudnawe odcinki, ale z ciekawymi elementami - np. rozmowa Pameli i jej matki, nagle okazuje się że z Pamelą jest coś nie do końca ok, jest nadal jak mała dziewczynka, tak jakby matka spaprała jej życie bo jeszcze te teksty że Eryk lubi takie kobiety jak Donna czy w ogóle minimalna troska o Stephanie, ale w końcu skoro Stephanie taka pokręcona to co tu się dziwić aby jej matka normalna, fajnie zawsze widzieć gościnnie Ann. Instynkt macierzyński Brooke względem dziecka zrozumiały, ale też rozumie ona że musi się dla dobra wszystkich wycofać, Taylor natomiast nieco samolubna bo powinna zrozumieć że dla Brooke to też nie jest takie zupełnie proste, w końcu nigdy nie planowała być dawczynią jajeczka a dziecko i tak mieszka w jej zasięgu koligacji rodzinnych. Felicia jest dwulicową idiotką, raz okazuje jakieś tam poparcie dla Brooke i Ridge'a a raz nagle deklaruje że jest po stronie Ashley, która w sumie jest już zbędna w serialu. A jak wam się podobają nieco dłuższe włosy Stephanie? W sumie współczuję jej sytuacji z Erykiem, ale i rozumiem Eryka. Nadeszła burza w B&B a więc na coś się zanosi a w zasadzie już widać na co - miało to nas wprowadzić w nastrój w końcowych scenach z ujęciami gdy Brooke zobaczyła sygnet na zdjęciu ze Stormem a on za jej plecami. Fajnie to zmontowali a wcześniej miło było zobaczyć rodzeństwo Loganów razem w takiej rodzinnej chwili jak urodziny Storma, podoba wam się że Brooke po tylu latach odzyskała w serialu rodzeństwo? Przez lata głównie podziwialiśmy ją jako matkę, żonę, kochankę, teściową a nawet babcię a teraz znowu jako siostrę i córkę, wg mnie ten powró do korzeni jest akurat dobry, w końcu serial rozpoczął się od dwóch rodzin - nieco ubogich Loganów i bajecznie bogatych Forresterów, teraz gdy w sumie wykruszyła się Spectra (która i tak była nie za dużą rodzinę i pokręcona zbędna Marone też nijaka) fajnie że Loganowie powrócili, jedynie wolałbym pierwszych odtwórców (za wyjątkiem Stephena bo ten lepszy), jeszcze tylko brakuje Beth, nawet dziwne że o niej nie mówią.
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Awatar użytkownika
B@r
Posty: 8972
Rejestracja: 2005-08-31, 19:12
Lokalizacja: LA
Wiek: 37

Post autor: B@r »

Chyba ostatnio wspominali coś o Beth i o tym jak poznała ona Erica? :P Ale fakt, śmieszne, że ojcu się ciągle coś wypomina, że nie interesuje się rodziną i wraca do przeszłości, kiedy już byli oni pogodzeni, a co obecnie dzieje się z Beth? :roll:

Do całej sytuacji z Jackiem i wkroczeniem Brooke w jego życie zacytuję słowa Taylor, które mniej więcej brzmiały: "To, że nie piję nie znaczy, że wejdę do baru". 8) Brooke też powinna trzymać się od Jacka z daleka. Rozumiem obiekcje i obawy Ridge'a i Taylor. Nick tu jest jednak chyba najbardziej irytujący.

A i jeszcze śmieszne, że urodziny Storma (z ang. storm to burza :P ) są w burze. Takie symboliczne aż do przesady. :mrgreen:
"Stephanie is not for here you anymore. She's gone now. Things are going to be very different around you right now. I'm going to find a way to stop you".
Dawidek
Administrator
Posty: 10466
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Adex, lubię, jak przekrojowo podchodzisz do serialu. Masz rację, jest to jakby powrót do korzeni, i podoba mi się to, że Loganowie są prawie w komplecie. Trochę dziwne, że Scenarzyści nieco o nich zapomnieli, poza pewnymi dość licznymi wyjątkami. Podoba mi się obecnie postać Storma, zapomniana, ale widać, że scenarzyści chcą jakby nadrobić czas. Fajnie ta postać jest kreowana, taki obrońca sióstr i godności całej rodziny. Obecnie Storm jest moja ulubioną męską postacią.
Wracając do dzisiejszych odcinków, końcówka taka mroczna, wprowadza taki niepokój, zacząłem się zastanawiać czy to przypadkiem Storm nie strzelał. Urodziny wypadły całkiem sympatycznie (przypomniały się moje, jakoś 20 lat temu, też spędzałem je przy świecach :mrgreen: ). Rodzeństwo zjednoczone, tak sielankowo, co jest rzadkością w serialu. :wink:
Tak myślałem, z planów Brooke będą nici.
Awatar użytkownika
Spencer
Posty: 566
Rejestracja: 2010-06-05, 23:13
Lokalizacja: Z piekła

Post autor: Spencer »

Uważam że Stefa przez te wszystkie lata sobie zapracowała na kulkę, krzywdzi i znieważa wiele osób, więcej argumentów na swoją obronę ma na pewno osoba która do niej strzelała niż ona sama na swoje podłe uczynki, zamachowca na pewno miał na celu uratować społeczeństwo przed tą jędzą. BRAWA DLA ZAMACHOWCY :!: :: bow :: 8)
:twisted: BAD FELLOW & HOT STUFF 8)
Dzisiaj mnie kochasz, jutro nienawidzisz.
Żyj i nie przepraszaj za to że żyjesz. ;)
Awatar użytkownika
misiek12345
Posty: 534
Rejestracja: 2009-12-31, 13:33
Lokalizacja: Berlin

Post autor: misiek12345 »

Z innej beczki: w piątek czołówka była wyjątkowo późno - po ponad 6 minutach... ;)
'Diversi nihil a me alienum puto'

http://www.youtube.com/user/michalg1991 - mój kanał na YT
http://www.youtube.com/user/bbmocked - kanał poświęcony B&B :)
Dawidek
Administrator
Posty: 10466
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Nie ma chyba reguły, kiedy czołówka ma się zacząć. Zazwyczaj mija ok 4-5 minut serialu, zanim ona sie pojawi. Pamiętam, że kiedyś była po około 10 minutach.

Po piątkowych odcinkach czuję pewien niedosyt i teraz pytanie, w co gra Storm? Co on kombinuje?
Awatar użytkownika
misiek12345
Posty: 534
Rejestracja: 2009-12-31, 13:33
Lokalizacja: Berlin

Post autor: misiek12345 »

Dawidek pisze:Nie ma chyba reguły, kiedy czołówka ma się zacząć. Zazwyczaj mija ok 4-5 minut serialu, zanim ona sie pojawi. Pamiętam, że kiedyś była po około 10 minutach.

Po piątkowych odcinkach czuję pewien niedosyt i teraz pytanie, w co gra Storm? Co on kombinuje?
Kiedy? W amerykańskich raz była po 30 sekundach (to chyba nie kwalifikuje się jako spoiler :D)...
Co do Storma... robi się ciekawie, aż Brooke się go przestraszyła. Siostrze nic nie zrobi, bo w końcu zawsze ich bronił, ale co do Stephena... kto wie, może naprawdę go wrobił? ;)

PS. Dobra ta kamera... jak rozumiem, to było nagranie z kamery przemysłowej, nie takiej full HD, a Brooke próbuje doczytać, czy jest tak 1962, czy 1980... Zawsze wierzyłem w jej inteligencję :D
'Diversi nihil a me alienum puto'

http://www.youtube.com/user/michalg1991 - mój kanał na YT
http://www.youtube.com/user/bbmocked - kanał poświęcony B&B :)
Awatar użytkownika
Logan
Posty: 360
Rejestracja: 2005-12-30, 19:50
Lokalizacja: Dąbrówno

Post autor: Logan »

Storm ma ten sygnet z 1992 roku? Coś mi tu nie gra z datami. Jakoś nie pamiętam żeby wtedy był w szkole.
"Moda..." jest jak narkotyk - uzależnia.
sharkinator
Posty: 611
Rejestracja: 2010-02-26, 21:13
Lokalizacja: Kraków

Post autor: sharkinator »

Nie oglądałem dziś, ale w odcinku 5208 w pierwszych sekundach Storm mówi do Brooke: Oglądasz album. Rok 1980 stanowe mistrzostwa w piłce wodnej.

Lektor musial sie pomylic
grzegorz475
Posty: 98
Rejestracja: 2007-12-17, 20:27
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Post autor: grzegorz475 »

No właśnie przecież Storm w odcinkach z 1987 roku był już na studiach na prawie to jakim cudem w 92 roku chodził do liceum?
Tomala
Posty: 5573
Rejestracja: 2006-07-03, 14:33
Lokalizacja: Konin

Post autor: Tomala »

Lektor na pewno się pomylił, chyba nawet słyszałem jak Storm mówił nineteen eighty two :wink:
Mimo, że znałem spoilery to i tak cała ta sytuacja z wrobieniem Stephena przez Storma jest szokująca. To naprawdę była zbrodnia doskonała. Tylko jedna rzecz wydaje mi się bez sensu. Wczoraj pokazywali nam jak Storm rozmawiał z Charliem Bakerem przez telefon, strzelił i znów rozmawiał, a czy wcześniej nie było tak, że on z nim rozmawiał w jakimś innym pomieszczeniu? :roll:
Dawidek
Administrator
Posty: 10466
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Też usłyszałem dzisiaj ten 1992 rok i mi to nie pasowało. Tak, jak Sharkinator gadał, te "młodszy" sygnet ma wypisaną datę 1980 rok. Nie wiem skąd wzięło się 1982 (92?) rok.
To nie jedyna wpadka. Tomala słusznie tutaj zauważa nieścisłość, mi jeszcze jeden element nie pasuje. Wczorajsza scena pokazująca moment oddania strzału - Storm strzela zza kurtyny, mam wrażenie, że on nie widział do kogo celuje, ba nawet nie wymierzył dokładnie bronią, nie spojrzał czy celuje we właściwym kierunku a potem nie sprawdził czy przypadkiem nie spudłował. Ta scena wyglądała mi na strzelanie na oślep a nie by kogoś trafić. Dziwnie to wyglądało.

Jestem zaskoczony, że to sprawka Storma, sprawił, że Brooke i Katie stanęły między młotem a kowadłem, skoro kazał im wybierać między ojcem a bratem. Stephen chce odkupić wszystkie swoje winy i się przyznać - nie wiem czy to dobre rozwiązanie.
Swoim zachowaniem Stephanie chce przyciągnąć Erica od siebie i odsunąć Donnę od siebie. Widać to na kilometr, po tym jak prowadzi swoje świąteczne gierki.
ODPOWIEDZ