Co do dzisiejszych odcinków, wreszcie większa różnorodność.
Zdziwiło mnie to, że się pojawił James. Cieszę się z tego, że się zjawił bo lubię tę postać. Nick się tutaj trochę zrehabilitował, ściągając specjalistę, który spróbuje pomóc jego żonie. Tylko pytanie, czy Taylor będzie potrafiła z nim współpracować? Wg mnie James też nie jest całkiem bezstronny, bo jak słusznie zauważył Adex miał związki uczuciowe zarówno z Tay jak i Brooke. Lepszy rydz niż nic, bo Taylor naprawde potrzebuje pomocy.
Owszem, nie powinno, Brooke pewnie ma tutaj czyste intencje i chce pomóc, ale nie zauważa skutków swoich kroków. Jej wtrącanie się, powoduje, że Taylor jest jeszcze bardziej rozhisteryzowana i ma poczucie, Ze Brooke jest pełno. To widać, jak na dłoni, węc Logan powinna albo postępować inaczej, albo się wycofać oddając sprawie innej osobie.Robi pisze:Oskarżanie Brooke, że chce dla swojego dziecka jak najlepiej, że chce aby Jack był wychowywany przez normalną matkę nie powinno być powodem do ataku.![]()
Zgadzam się z tym, odebranie Taylor Jacka byłoby najgorszym rozwiązaniem. Najlepiej byłoby teraz, żeby ktoś na stałe czuwał w domu. Taylor nie może zostawać sama w wielkim domu.Tiril pisze:Ale samo odebranie dziecka Taylor sprawy nie rozwiąże. Problem ma też Taylor, nie tylko to dziecko, a mam wrażenie że o niej się tutaj zapomina, kładzie na niej krzyżyk, że wystarczy zabrać jej dziecko, dać Brooke i wszystko będzie dobrze.
Świetne!mailo pisze:Nick VS James - który z nich jest bardziej pomarszczony ???
Donna wreszcie Ericowi powiedziała prawdę. Pan Forrester nieźle wymyślił, zobaczymy, jak to się potoczy. Donna już wcześniej miała mu powiedzieć, a nie kręcić. Z Ericem w jednym się zgadzam - Storm powinien ponieść konsekwencje tego co zrobił.


