Bieżące odcinki "Mody na sukces"
-
Dawidek
- Administrator
- Posty: 10466
- Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
- Lokalizacja: woj. śląskie
- Wiek: 44
Tak i tutaj popieram stanowisko DeaconFana. Ale faktem jest to, że nie można do końca oderwać się od przeszłości, nawet dalekiej, ale jeśli chce się głębiej wejść, to są od tego osobne tematy. Tutaj pewną kwestię można zasygnalizować (bo czasem trzeba), ale bez wgłębiania się. Alex ma rację, nie można obecnych odcinków oglądać w całkowitym oderwaniu od przeszłości. Ale, tak jak mówiłem, od przeszłości są inne tematy.
Alex, używaj bardziej cenzuralnych słów przy opisywaniu postaci.
Alex, używaj bardziej cenzuralnych słów przy opisywaniu postaci.
Uwielbiam oglądać wściekającą się i bezradną Brooke, tak jak dziś
W końcu ponosi jakąś karę za to co ostatnio wyprawiała z Nickiem i dzieckiem.
Taylor i Rick nawet w miarę do siebie pasują moim zdaniem, tylko nie wiem po co Taylor mówiła Ridge'owi, że nic między nimi nie będzie.
Alex, rozbrajają mnie twoje "refleksje" na temat seksu
Tylko staraj się pisać bardziej poprawnie, tzn. z przecinkami i nie powtarzaj się w kółko 
Taylor i Rick nawet w miarę do siebie pasują moim zdaniem, tylko nie wiem po co Taylor mówiła Ridge'owi, że nic między nimi nie będzie.
Alex, rozbrajają mnie twoje "refleksje" na temat seksu
Dzisiejsze odcinki naprawdę ciekawe.
Wątek Donny i Pameli "ożywił" nieco serial.
Dzisiejsze sceny w solarium i ta panika zamkniętej w kabinie Donny były świetne.
Szkoda mi się zrobiło Ricka jak słuchał rozmowy Taylor z Ridge'm, w której ta mówiła, że nic do chłopaka nie czuje. Ostatnio naprawdę go polubiłem. Nie przepadałem zbytnio za nim jak przynudzał będąc w związku z Phoebe i gdy kręcił z Ashley. Teraz jest całkiem w porządku.
Wątek Donny i Pameli "ożywił" nieco serial.
Szkoda mi się zrobiło Ricka jak słuchał rozmowy Taylor z Ridge'm, w której ta mówiła, że nic do chłopaka nie czuje. Ostatnio naprawdę go polubiłem. Nie przepadałem zbytnio za nim jak przynudzał będąc w związku z Phoebe i gdy kręcił z Ashley. Teraz jest całkiem w porządku.
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. 
-
Dawidek
- Administrator
- Posty: 10466
- Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
- Lokalizacja: woj. śląskie
- Wiek: 44
Po obejrzeniu dziś 4 odcinków, mam ochotę walnąć czymś w monitor laptopa, kiedy widzę Pam.
Życzę jej teraz, by ktoś wykręcił jej numer, ciekawe jakby się czuła, jak ktoś się z niej nabija. Ona ma nie po kolei w głowie.
Donna za bardzo się przejmuje swoim wyglądem, powinna nabrać do siebie większego dystansu. I niech zabierze z biurka sekretariatu zeszyt z grafikiem. Podejrzewam, że to z konta FC są finansowane te zabiegi, ale niech każdy to ma w swoim notesie, a sekretariat ma wszystkie dane.
Coraz mniej podoba mi się zachowanie Ricka i Brooke. Nie rozumiem, co on widzi w Taylor, nie popieram tego związku. Nie rozumiem też, jak on tak szybko mógł sie odkochać od Phoebe.
Brooke niech przestanie się wtrącać w życie dorosłych dzieci. Jak popełnią błąd - trafi to na ich konto. Brooke swoim zachowaniem coraz bardziej przypomina Stephanie. 
Donna za bardzo się przejmuje swoim wyglądem, powinna nabrać do siebie większego dystansu. I niech zabierze z biurka sekretariatu zeszyt z grafikiem. Podejrzewam, że to z konta FC są finansowane te zabiegi, ale niech każdy to ma w swoim notesie, a sekretariat ma wszystkie dane.
Coraz mniej podoba mi się zachowanie Ricka i Brooke. Nie rozumiem, co on widzi w Taylor, nie popieram tego związku. Nie rozumiem też, jak on tak szybko mógł sie odkochać od Phoebe.
A mnie ona bardzo śmieszyDawidek pisze:Po obejrzeniu dziś 4 odcinków, mam ochotę walnąć czymś w monitor laptopa, kiedy widzę Pam. Życzę jej teraz, by ktoś wykręcił jej numer, ciekawe jakby się czuła, jak ktoś się z niej nabija. Ona ma nie po kolei w głowie.
Szybko? Minęło wiele miesięcy, jak na MNS to i tak bardzo długo się w niej odkochiwał.Dawidek pisze:Nie rozumiem też, jak on tak szybko mógł sie odkochać od Phoebe.
Hehe, też mam takie skojarzenieDawidek pisze:Brooke swoim zachowaniem coraz bardziej przypomina Stephanie.
Hahaha Pamela jest genialna
Podmieniła tabletki na potencje na tabletki nasenne
A Stefa jakoś nie była zachwycona

Na początku uważałem że Rick i Taylor nie powinni być razem
Ale po ostatnich odcinkach zmieniam zdanie
Rick i Taylor to bardzo fajna i sympatyczna para
I co z tego że dzieli ich różnica wieku?
Rick naprawdę zakochał się w Taylor
Powinni być razem!!
A zachowanie Phoebe to brak słów
Napierw nie chciała się z nim kochać a teraz co?
Ni z tego ni z owego rozumie że to był błąd i chce się z nim kochać
Po co ona napisała ten list?
Myślała że Rick ją jeszcze kocha
Niestety bardzo się przeliczyła
Podmieniła tabletki na potencje na tabletki nasenne
A Stefa jakoś nie była zachwycona
Na początku uważałem że Rick i Taylor nie powinni być razem
Ale po ostatnich odcinkach zmieniam zdanie
Rick i Taylor to bardzo fajna i sympatyczna para
I co z tego że dzieli ich różnica wieku?
Rick naprawdę zakochał się w Taylor
Powinni być razem!!
A zachowanie Phoebe to brak słów
Napierw nie chciała się z nim kochać a teraz co?
Ni z tego ni z owego rozumie że to był błąd i chce się z nim kochać
Po co ona napisała ten list?
Myślała że Rick ją jeszcze kocha
Niestety bardzo się przeliczyła
-
sharkinator
- Posty: 611
- Rejestracja: 2010-02-26, 21:13
- Lokalizacja: Kraków
-
Dawidek
- Administrator
- Posty: 10466
- Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
- Lokalizacja: woj. śląskie
- Wiek: 44
Owszem, z Pam jest ciekawie, najlepsze są jej śmiechy i zacieranie rączek.
W kwestii podmiany leków nie wykazała się mądrością. Mogła dać Ericowi leki, w których może występować składnik, na który Eric będzie miał uczulenie, i co? Zachowała się mało odpowiedzialnie, mam nadzieję, że jej siostra wykaże się odrobinę większą mądrością i ją skrytykuje.
Zachowania Ricka i Taylor nie będę już komentować.
Donna marnie wyszła w roli tygrysicy.
W kwestii podmiany leków nie wykazała się mądrością. Mogła dać Ericowi leki, w których może występować składnik, na który Eric będzie miał uczulenie, i co? Zachowała się mało odpowiedzialnie, mam nadzieję, że jej siostra wykaże się odrobinę większą mądrością i ją skrytykuje.
Zachowania Ricka i Taylor nie będę już komentować.
Donna marnie wyszła w roli tygrysicy.
Mnie się podoba para Rick/Taylor. Podoba mi się to jak Rick wspiera Taylor i staje w jej obronie. Uważam też, że jeśli Taylor i Rick się naprawdę kochają to powinni być razem mimo sprzeciwów Brooke i tej różnicy wieku. Poza tym Rick już od dawna nie jest z Phoebe i jest aktualnie wolny. Phoebe nagle sobie przypomniała o miłości do niego. Rychło w czas.
Powinna znaleźć sobie nowego faceta, który nie byłby powiązany z rodziną Forresterów.
Intryga Pam z zamianą pigułek była śmieszna.
Donna jako tygrysica - też dobre.
Nikt nie komentuje scen ze Stormem i Ashley? Uważam, że fajnie razem wyglądają. Ridge moim zdaniem przesadza co do tego, że Storm jest taki niebezpieczny. Jest kilka okoliczności łagodzących to, że strzelał do Stephanie. Śmieszne było to jak Ashley w Cafe Russe zaczęła mówić o nieznanym sprawcy postrzelenia Stephanie. Nie wiedziała, że ta osoba właśnie je z nią lunch.
Intryga Pam z zamianą pigułek była śmieszna.
Nikt nie komentuje scen ze Stormem i Ashley? Uważam, że fajnie razem wyglądają. Ridge moim zdaniem przesadza co do tego, że Storm jest taki niebezpieczny. Jest kilka okoliczności łagodzących to, że strzelał do Stephanie. Śmieszne było to jak Ashley w Cafe Russe zaczęła mówić o nieznanym sprawcy postrzelenia Stephanie. Nie wiedziała, że ta osoba właśnie je z nią lunch.
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. 
Mam podobne zdanie w tej sprawie, chociaż w tej parze przeszkadza mi to, że Rick jest były Phoebe. To nie byłoby dla niej przyjemne, nawet gdyby już nie kochała Rick'a. No, ale jak na MNS to wcale nie jest taka kontrowersyjna para. To już nawet właśnie Phoebe i Rick byli bardziej patologiczni, bo noszą nawet to samo nazwiskoDeaconFan pisze:Mnie się podoba para Rick/Taylor. Podoba mi się to jak Rick wspiera Taylor i staje w jej obronie. Uważam też, że jeśli Taylor i Rick się naprawdę kochają to powinni być razem mimo sprzeciwów Brooke i tej różnicy wieku. Poza tym Rick już od dawna nie jest z Phoebe i jest aktualnie wolny. Phoebe nagle sobie przypomniała o miłości do niego. Rychło w czas. Powinna znaleźć sobie nowego faceta, który nie byłby powiązany z rodziną Forresterów.
Zdaje mi się, że ona była lampracicąDeaconFan pisze:Donna jako tygrysica - też dobre.
W sumie nawet do siebie pasują, ładnie razem wyglądają. Głupie były zmontowane te sceny, w których Ridge mówił, że kobieta, z którą spotkał się Storm jest w niebezpieczeństwie co przeplatało się z tą ich kolacją. To wyglądało jakby Storm był nie wiadomo jakim psychopatą.DeaconFan pisze:Nikt nie komentuje scen ze Stormem i Ashley?
-
Martin Rode
- Posty: 992
- Rejestracja: 2005-10-14, 17:49
- Lokalizacja: Europa
Mi chodziło przede wszystkim o to jak to było pokazane, niemal jakby Storm był Sheilą. Też uważam, że on może być niebezpieczny, ale do psychopaty to mu jeszcze daleko.Bartek pisze:Według mnie Storm jest psychopatą. Osoba, która mierzy do drugiego człowieka z pistoletu jest dla mnie psycholem. Nie wazne, jakie miał ku temu powody. I Ridge'a tu popieram, czuł bys sympatię do osoby, \która strzelała do któregos z Twoich rodziców? Wątpię. Ten człowiek jest niebezpieczny.
W sumie miałem tak napisać, ale spojrzałem na wcześniejszy post Dawidka i on tam napisał, że była przebrana za tygrysicę i się tym jakoś zasugerowałem heh.Tomala pisze:Zdaje mi się, że ona była lampracicą![]()
Zgadzam się. Phoebe przecież była tak jakby bratanicą Ricka (gdy ten uważał jeszcze Ridge'a za swojego przyrodniego brata). I poza tym jak się musiał czuć Eric jak jego syn - Rick spotykał się z jego wnuczką - Phoebe (Eric uznaje Ridge'a za syna i Phoebe za wnuczkę mimo że biologicznie nie jest z nimi spokrewniony).Tomala pisze:To już nawet właśnie Phoebe i Rick byli bardziej patologiczni, bo noszą nawet to samo nazwisko
To w takim razie Brooke też można uznać za psychopatkę, bo mierzyła z pistoletu do Stephanie i nawet strzeliła (ale nie trafiła). Piszesz, że nieważne jakie ktoś miał ku temu powody.Bartek pisze:Osoba, która mierzy do drugiego człowieka z pistoletu jest dla mnie psycholem. Nie wazne, jakie miał ku temu powody.
Ja uważam, że warto dać Stormowi drugą szansę. Chodzi na terapię, chce się leczyć, pogodził się ze znienawidzonym przez lata ojcem. Nie widzę też, żeby był jakiś agresywny.
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. 
-
Martin Rode
- Posty: 992
- Rejestracja: 2005-10-14, 17:49
- Lokalizacja: Europa