Spencer, co do Twojego ostatniego posta - nic dodać, nic ująć. Nie znam żadnej osoby, która zabiera psa do pracy. Chyba Pam traktowała Tiny'ego jako narzędzie pracy do szczucia Donny.
Donna nie jest winna temu, że pies zdechł. Nie znam się na weterynarii, ale trochę naciągane jest to, że ciasto, które nie dobre, nagle powoduje u psa nagłe pogorszenie stanu zdrowia. Chyba, że leki, które miała mu dawać Pam przestały działać bo nie dała mu w porę. I nastąpił zbieg okoliczności, że stan się pogorszył w momencie zjedzenia małego kawałka ciasta.
Nick, Brooke i cała reszta znaleźli się w paskudnej sytuacji. Na razie najlepszym rozwiązaniem byłby patent zaproponowany przez Katie, by on sam był opiekunem dziecka. I nie podejmował żadnych decyzji co do tego, komu je oddać w opiekę. A tak najlepiej byłoby, gdyby zajął się nim Nick wraz z Bridget, z którą chyba chciały się związać (z naciskiem na "chyba", bo nie wiem co mu w głowie siedzi ).
To nie jest prawda co mówisz odnośnie psa Dawidku, czasem można brać do pracy, np. we Wrocławiu jest serwis komputerowy i tam mają fajnego psa, umila czas klientom a przy okazji spędza ze swoim panem czas a nie sam w domu i nawet jest na reklamie serwisu:) a Pamela to członek rodziny to tym bardziej jak raz wzięła psa ze sobą to nic strasznego, tyle że powinna go pilnować a nie straszyć Donne.
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
No właśnie kto następny? Jak Katie powiedziała do Nicka: "Damy temu dziecku wiele miłości - ty i ja", to się załamałem całkowicie Niedługo Nick będzie musiał założyć w domu sekretariat, żeby umawiać Brooke, Taylor, Bridget i Katie na widzenia z Jackiem.
Kandydatka nr 1 Taylor: inkubator dla Jacka, który chciał go wychować, ale nie przewidział koszmaru że Brooke jest biologiczną matką, dziecko więc było dla niej nieco be, pijaczka z obsesją na punkcie Brooke. poza zamiłowaniem do alkoholu miewa wizje, nie może akceptować biologicznego dziecka Brooke, ale z drugim ma chęć się przespać, poza tym obskoczyła wszystkich braci Ridge'a gdy wreszcie zrozumiała że on woli Brooke, jako bonus zaliczyła też ojca Brooke, trzeba uważać na drodze gdy pędzi autem.
Kandydatka nr 2 Brooke: nieświadoma biologiczna matka Jacka, często sama się gubi co w końcu chce, gdy dowiedziała się że Jack jest jej biologicznym synem i potrzebuje pomocy z miejsca oddała mu szpik, wyrzekła się go jednak na rzecz szczęśliwej rodzinki Nick&Taylor, niestety związek okazał się dysfunkcyjny a Brooke poczuła więź z dzieckiem i troszczy się o jego dobro, w przeszłości miała załamanie nerwowe, trzeba uważać przy niej na swojego faceta bo każdy się w niej wcześniej czy później zakocha
Kandydatka nr 3 Bridget: Siostra Jacka, ale dla patologicznego związku z Nickiem gotowa poświęcić wszystko i wszystkich, spała z Nickiem byłym narzeczonym matki, potem po rozwodzie z nim gdy był mężem matki też z nim spała, ogólnie dobra osoba, lekarka, straciła córkę Nicka, trzeba przy niej uważać na jajeczka ma skłonność do mieszania, nawet jej wyniki na ojcostwo były pomieszane a więc Ridge był jej ojcem,bratem,obiektem miłości,ojczymem..
Kandydatka nr 4 Katie: Nie ma własnego życia, czasowa, biologiczna ciocia Jacka, ma chętkę na Nicka chociaż swata go z Bridget, trzeba przy niej uważać na nagły napad całowania, poza tym zawsze chętnie popilnuje wszystkie dzieci za parę groszy, kiedyś była kelnerką mimo że jej siostra bogaczką.
Kandydat nr 5 Rick: biologiczny brat Jacka, aby tylko przelecieć Taylor gotowy jest zranić matkę Brooke, byłą dziewczynę -córkę Taylor Phoebe i ma chorą wizję szczęśliwej rodzinki z Taylor, trzeba przy nim uważać na broń, potrafi zapaść w zamroczenie, strzelać do ludzi i zapominać o tym na długie lata
Kandydat nr 6 Ridge: biologiczny wujek Jacka,narzeczony Brooke, nie chce wychowywać Jacka, dawny playboy, trzeba przy nim uważać z udostępnianiem swojej łodzi bo potrafi nią wypłynąć i wyrzucić worek z trupem robiąc nam problemy.
Nicka "Nicky" ex Payne'a nie będę opisywać bo to wychwalany ojciec i lowelas, wreszcie ma swoją kartę przetargową tzn dziecko.
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Adex, świetny post Mimo, że nie do końca zgadzam się ze wszystkim to i tak mnie to bardzo rozśmieszyło
Bardzo się cieszę, że Taylor odzyskała prawo do opieki nad Jackiem. Ewidentnie widać, że jest już całkiem stabilna. Wystarczy porównać jej zachowanie na tej i na poprzedniej rozprawie.
Nie podoba mi się wątek ze śmiercią psa Pameli. O ile inne małe wątki z nią są bardzo ciekawe i zabawne, o tyle ten jest nudnawy.
Adex-fan Brooke pisze:To nie jest prawda co mówisz odnośnie psa Dawidku, czasem można brać do pracy, np. we Wrocławiu jest serwis komputerowy i tam mają fajnego psa, umila czas klientom a przy okazji spędza ze swoim panem czas a nie sam w domu i nawet jest na reklamie serwisu:) a Pamela to członek rodziny to tym bardziej jak raz wzięła psa ze sobą to nic strasznego, tyle że powinna go pilnować a nie straszyć Donne.
Dzięki za podanie przykładu, jednak w Polsce jest jakaś firma, która przyjmuje psy pod swój dach. Mimo wszystko jest to niezwykle rzadkie zjawisko w naszym kraju.
Pamela chyba nie pierwszy raz wzięła psa do FC. Podejrzewam, że on tam był codziennie. To taka jej "broń".
Fajna była też Twoja charakterystyka wszystkich potencjalnych rodziców Jacka.
Sama idea pogrzebu Małego mi się podobała. Widać, że ludzie potrafią mocno kochać swoje zwierzęta.
Dobrze, że Taylor odzyskała prawo do wychowywania Jacka. Brooke nie powinno interesować to z kim ona sypia. Rick jest dorosły i ma prawo podejmować decyzje.
Adex dobre Twój post uświadamia jaka to patologia, ale dlatego właśnie ten serial jest taki ciekawy. Jack otoczony taką "miłością" z każdej strony będzie najszczęśliwszym dzieckiem na świecie Może na podstawie twojego postu Dawidek zrobi szybką sondę - Kto byłby najlepszym opiekunem dla Jacka?:)
Stephanie straciła swój pazur ostatnio, jeszcze w tych nieco dłuższych siwych włosach wydaje się taką staruszką bez dawnej werwy.
Taylor dziś wreszcie przyznała że nabierała ludzi na swoją świętość przyznała też że sprawiło jej przyjemność to że dokucza Brooke relacją z Rickiem (innymi słowy jawnie go wykorzystała w sądzie, ale jeszcze tego nie może tak wprost przyznać), najśmieszniejsze jeśli planuje być żoną Ricka a mówi o uwolnieniu się od Brooke a przecież Brooke zostałaby jej teściową
Najciekawsze jednak ze Stormem,Ashley i Katie, która spanikowała i wyrywając broń została poważnie ranna, Storm mówił szczerze a w ogóle nie był wiarygodny bo wziął tę broń. Zrobiło się wreszcie ciekawie, chyba pierwsza dobra akcja roku 2008.
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Wiesz mailo, o takiej ankiecie myślałem już w ubiegłym tygodniu i chciałem ją dać w piątek, ale awaria energetyczna mi to uniemożliwiła. Nie zrezygnowałem z tego pomysłu. Jak się nic nie wydarzy nadzwyczajnego jutro, to cos podobnego utworzę.
Co do dzisiejszych odcinków, dzisiejszy drugi odcinek był mocny, na razie nie potrafię wyrobić sobie zdania, bo widziałem go pół godziny temu. Storm jednak dobrze zrobił, że wyznał Ashley prawdę.
Fajne były sceny Taylor z Jackiem, Dobrze, że Rick tam tez był, w końcu to też i jego zasługa.
Nie wierzę za bardzo w szczere intencje Stephanie. Wydaje mi się, że ona coś kombinuje.
Storm pokazał dzisiaj, że jednak to, że postrzelił Stephanie świadczy o tym, że ma bardzo poważne problemy z psychiką. Jak był u Ashley zachowywał się bardzo dzwinie. Był strasznie nachalny. Widział przecież, że ona się go boi i jeszcze tę broń wyciągnął. W końcu doprowadził do kolejnej tragedii. Mam nadzieję, że Katie z tego wyjdzie. Mimo, że mnie ostatnio irytowała to przecież nie życzę jej śmierci.
Stephanie mnie zawiodła. Taka łagodność, odpuszczanie to zdecydowanie nie w jej stylu.
Dawidek pisze:
Co do dzisiejszych odcinków, dzisiejszy drugi odcinek był mocny, na razie nie potrafię wyrobić sobie zdania, bo widziałem go pół godziny temu. Storm jednak dobrze zrobił, że wyznał Ashley prawdę.
Dzisiejsze (piątkowe) odcinki będą dopiero naprawdę "mocne". Szczególnie drugi... Tego nie można przegapić!
STREFKA czyli Stephanie, Thorne, Ridge, Eric, Felicia, Kristen i Angela
Adex-fan Brooke pisze:świętość przyznała też że sprawiło jej przyjemność to że dokucza Brooke relacją z Rickiem .
Uff tak, to było obleśne po prostu. Powiedziała dokładnie:"Sprawia mi przyjemność patrzenie jak Brooke się miota". Bohaterowie jak się mszczą na kimś to potrafią to jakoś uzasadnić (nawet czarne charakery), a te słowa świadczą, że Taylor ma dalej po prostu kompleksy. Chyba nawet Stephanie nie czerpała aż takiej "przyjemności" z cierpienia Brooke.
Adex-fan Brooke pisze:Stephanie straciła swój pazur ostatnio, jeszcze w tych nieco dłuższych siwych włosach wydaje się taką staruszką bez dawnej werwy.
.
I do tego powiedziała do swoich dzieci - "Zajmijcie się swoimi sprawami a ja się zajmę swoimi" Czy to naprawdę Stefa?
Co do postrzelenia Katie, to trochę by głupio było jakby się jej pozbyli w ten sposób. Wolałbym raczej wykończyć Ashley:/
Szkoda tego pieska Pameli... mógł się jeszcze przydać na weselu
Stefa rzeczywiście już nie jest Stefą... Nie dość, że planuje dać Erykowi wolną rękę i jeszcze zachęcać dzieci do kibicowania tej obrzydliwej parce (!), to do tego ma fatalne, długie włosy
Emmm... po jaką cholerę Storm przyniósł tą broń? To tłumaczenie było takie bezsensowne... 'byłem w lombardzie, i zobaczyłem ten rewolwer... wziąłem go więc żeby pokazać Ci, że nie jestem złym człowiekiem' Po drugie - w lombardzie sprzedaliby komuś naładowany rewolwer?
To tłumaczenie faktycznie bylo takie ni z d... ni z oka
Kurcze a dzis sie prawie poplakalam jak Brooke leciała do postrzelonego Storma nie powiem. lezka mi się zakręcila w oku..
Tylko tak zastanawia mnie Brodget, kim ona jest w tym szpitalu bo i przy wszczepieniu tych komorek jajowych byla i teraz przy Katie.. ? jakas lekarz od wszystkiego?