Z tych uczestników, którzy przeszli najbardziej chyba lubię Adę Szulc. Lubię też jej sposób bycia, tylko tą twarz ma taką zabawną. Ale generalnie to do tego etapu pałacowego nie przeszli moi faworyci z castingów.
Strasznie mnie irytuje ten transwestyta. Zniesmacza mnie to. Z jednej strony jego wygląd wskazuje na to, że chce być laską, a z 2. strony śpiewa bardzo męskim głosem, co jest dla mnie bez sensu
Gienek wygląda jak kloszard, nie lubię go i nie podoba mi się jego głos.
William mnie irytuje.
Bardzo podoba mi się głos tej dziewczyny takiej rudej z egzotyczną urodą, która na castingu była solo, a teraz ją dali do zespołu z innymi dziewczynami, nie wiem dlaczego. Tydzień temu oglądałem piąte przez dziesiąte i teraz nie wszystko wiem.
Ta starsza pani jest bardzo sympatyczna, kibicuję jej, żeby zaszła daleko.
A i jeszcze strasznie irytuje mnie Czesław, który bełkoce a nie mówi. I w ogóle wkurzało mnie to, że wszyscy tak szeptali w tym pałacu nie wiadomo po co
