Konkurs serialowy
- Pottermaniack
- Posty: 2907
- Rejestracja: 2008-12-20, 19:21
- Lokalizacja: Stąd
- Pottermaniack
- Posty: 2907
- Rejestracja: 2008-12-20, 19:21
- Lokalizacja: Stąd
Nie pamiętam z czego to było, ale chyba z "Brothers & Sisters"
. Ciężko tu teraz coś wymyślić, bo seriali jest mnóstwo i właściwie każdy ogląda inne. Dlatego postaram się dać coś z czegoś dość popularnego, co zresztą było dość niedawno:
- Wszystko będzie dobrze.
- Nie. Nie będzie. Wszystko zepsułam. Miałeś rację. Nie mogłam tego naprawić.
- To nieprawda. Możesz coś zrobić.
- Co? Zrobię wszystko.
- Możesz wszystko naprawić, wystarczy jeden krok. Będzie lepiej, gdy umrzesz. Każdy będzie szczęśliwszy. Świat będzie lepszy. No dalej. Zrób, co trzeba.
- kimberly1990
- Posty: 1358
- Rejestracja: 2006-07-18, 11:27
- Lokalizacja: Działdowo
- kimberly1990
- Posty: 1358
- Rejestracja: 2006-07-18, 11:27
- Lokalizacja: Działdowo
Dobra, to teraz moja zagadka:

- Wiesz co? Podrzyj czek. I tak zmieniam biuro.
- Masz alarm w głowie, który się uruchamia, gdy jestem szczęśliwy z kimś innym? Czego ode mnie chcesz?! Poleciałem do L.A., oświadczyłem się. Odmówiłaś, więc poszedłem naprzód. Czemu ty tego nie zrobiłaś?
- Bo powinnam była się zgodzić.
- kimberly1990
- Posty: 1358
- Rejestracja: 2006-07-18, 11:27
- Lokalizacja: Działdowo
Jak już jesteśmy przy kłótniach:
- Zawsze byłaś o mnie zazdrosna.
- Robisz z siebie pośmiewisko.
- Wytłumacz, czemu dzwonisz do mojego chłopaka, śpisz obok niego, tańczysz z nim na wybiegu. Ostrzegam cię, trzymaj swe kurwie łapy od niego!
- Nie pozwolę tak się gnoić. Bo cię znam. Pod tą toną makijażu, jesteś tylko zestrachaną dziewicą. Posłuchaj! Nadal cię kocham. Ale zostałam sama. Więc dorośnij, dobrze? Zanim nikt ci nie zostanie.
- Masz mój garnitur. Ładny?
- Ważne, że nie pomarańczowy.
- Możesz kupować, co chcesz. Twoje odszkodowanie.
- Gdzie teraz pójdziesz? Pewnie jakaś impreza?
- Chcę wrócić do domu.
- Do starego sąsiedztwa?
- Zaskoczony?
- Nikt nie stawił się za tobą w sądzie. Nie odwiedzali cię w więzieniu.Możesz ich trochę nienawidzić.
- Wcale ich nie nienawidzę... trochę.
- Ważne, że nie pomarańczowy.
- Możesz kupować, co chcesz. Twoje odszkodowanie.
- Gdzie teraz pójdziesz? Pewnie jakaś impreza?
- Chcę wrócić do domu.
- Do starego sąsiedztwa?
- Zaskoczony?
- Nikt nie stawił się za tobą w sądzie. Nie odwiedzali cię w więzieniu.Możesz ich trochę nienawidzić.
- Wcale ich nie nienawidzę... trochę.
Gotowe na wszystko, rozmowa Paula z Felicią w więzieniu?mailo pisze:- Masz mój garnitur. Ładny?
- Ważne, że nie pomarańczowy.
- Możesz kupować, co chcesz. Twoje odszkodowanie.
- Gdzie teraz pójdziesz? Pewnie jakaś impreza?
- Chcę wrócić do domu.
- Do starego sąsiedztwa?
- Zaskoczony?
- Nikt nie stawił się za tobą w sądzie. Nie odwiedzali cię w więzieniu.Możesz ich trochę nienawidzić.
- Wcale ich nie nienawidzę... trochę.
