Cały ten wątek jest zbyt skomplikowany, by móc jednoznacznie go ocenić.
Odcinek ciekawy - wreszcie coś innego, niż wątek wielokąta Brooke - Ridge - Hope - Oliver - Steffy.
Może Taylor przyjdzie jej na ratunekDawidek pisze:Ta dziewczyna potrzebuje pomocy specjalistycznej i to szybko, efektem zaniedbań może być to, że ona może się poczuć ośmielona i robić gorsze rzeczy.
Skoro Taylor, która najpierw była w firmie psychiatrą, a potem z pomocą Stephanie z marnym skutkiem usiłowała promować "klasę i elegancję", niszcząc przy tym firmę, ma teraz 25% akcji, to dlaczego Donna ma nie mieć 12,5%? Do firmy wniosła więcej niż Taylorzyca, Eric adoptował Marcusa, więc jemu też należy się zabezpieczenie finansowe. Wolałbym jednak, żeby Donna sprzedała swoje udziały Brooke.bosskicinu pisze: Ale uważam, że Donnie nie należą się żadne udziały w firmie a szczególnie 12,5 %. Przecież ona chyba nie miała konkretnego stanowiska ( no oprócz wiceprezesa pod rządki Spencera). Steffy ją dobrze podsumowała, że jedyne co robiła to oblewała Erica miodem. Zamiast tych udziałów to Eric powinien w ramach rozwodu dać z kilka milionów, kupić wypasioną chatę i jakąś furkę i wszystko.
Oczywiście, że tej pomocy nie powinna udzielać Taylor! Ona nie będzie bezstronna. A po za tym, ona w "domu" jest marnym psychologiem, co ogólnie rzecz biorąc jest normą, także w realnym świecie.Robi pisze:Może Taylor przyjdzie jej na ratunekDawidek pisze:Ta dziewczyna potrzebuje pomocy specjalistycznej i to szybko, efektem zaniedbań może być to, że ona może się poczuć ośmielona i robić gorsze rzeczy.![]()
ale prawdę mówiąc to głównie dzięki niej i Stephanie, Steffy jest jaka jest.
Ale zgadza się, potrzebuje dziewczyna pomocy.