Bieżące odcinki "Mody na sukces"

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
Dawidek
Administrator
Posty: 10467
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Włączając wczorajszy odcinek, widzieliśmy ich już 100 w nowych warunkach. Oby nie było problemów, w śledzeniu kolejnych setek epizodów "MnS". :wink:

Dzisiaj wreszcie było trochę coś innego niż Hope - Liam - Steffy. Rozmowa wnuczki z dziadkiem o jej problemach była trochę nietypowa.
Dr Maponya (mam nadzieję, że dobrze piszemy to nazwisko), to taka miła odmiana. Okazuje się, że miała jakiś dłuższy epizod z Justinem. Właściwie o tym facecie niewiele wiemy. Może będzie jakiś fajny wątek z nim. :wink:
Bill mocno kusi Jackie i Nicka. Dobrze, że ona chce się dobrze zastanowić, czy wejdzie w dłuższy interes ze Spencerem. Bo tak naprawdę, nie wiadomo, jakie będą końcowe efekty jego wejścia w Jackie M.
nołbady
Posty: 331
Rejestracja: 2014-11-17, 19:52
Lokalizacja: jestem?

Post autor: nołbady »

Chyba coś nie bardzo z dziejszym odcinkiem. Zostal nakręcony w HD, a jakością niczym się nie rózni od wczorajszego. Nawet bitrate obrazu i dźwięku są takie same. Dodatkowo zauważyłem, że po ściagnięciu obraz jest nieco rozciagnięty
Obrazek
Wcześniej było tak, ze obraz na Playerze był spłaszczony, ale po ściągnięciu było już ok. Teraz na Playerze jest ok, a po ściągnięciu kiszka. Dziwna sprawa.
Awatar użytkownika
Logan
Posty: 360
Rejestracja: 2005-12-30, 19:50
Lokalizacja: Dąbrówno

Post autor: Logan »

Brawo dla Taylor za dzisiejszy odcinek, w końcu postawiła się Stephanie. Super się to oglądało. A i ta przepowiednia bardzo interesująca. Ciekawe czy się spełni? wreszcie coś nowego do oglądania, bo muszę przyznać że robiło się już nudnawo.
A co do Steffy, to czy nikt z jej bliskich nie widzi że przez ostatni czas interesują ją tylko ci faceci, którzy są już zajęci? Przecież to chore.
"Moda..." jest jak narkotyk - uzależnia.
matti05

Post autor: matti05 »

Przepowiednia Anthonego sprawdziła się co do Taylor. Najpierw burza, później kot, a następnie pojawił się facet, ciekawe kim on jest :D. Może wreszcie będzie szczęśliwa.
Dawidek
Administrator
Posty: 10467
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Dzisiejszy odcinek był zabawny, a to za sprawą przepowiedni dla Taylor. Ciekawe, kim jest ten facet. Jej miny w ostatnim ujęciu były zabawne. Ciekawe, kim jest ten facet, który zastukał do jej drzwi? :zeby:
Amber na spore nadzieje na usidlenie Marcusa, ale wg mnie lepiej mu byłoby z Dayzee. To porządna dziewczyna, Amber lubi sprawiać kłopoty.
Awatar użytkownika
bosskicinu
Posty: 797
Rejestracja: 2010-10-20, 20:06
Lokalizacja: Białystok

Post autor: bosskicinu »

Amber wciąż się nie poddaje jak widać. W sumie to dziwne, że nagle gdy urodziła dziecko to zaczęła coś czuć do Marcusa, kiedy wcześniej łączył ich tylko zwykły seks. Tak naprawdę to jemu lepiej będzie jednak z Dayzee. Amber powinna skupić się tylko i wyłącznie na córce a nie kolejnym intrygowaniu.

Stephanie jednak płaci wysoką cenę za tamtą intrygę. Taylor dobrze zrobiła, że nie zgodziła się na odbudowę ich przyjaźni i niezłe było to jak podarła ten dokument przed oczami seniorki rodu. No i ciekawa sprawa z tą przepowiednią.....
Awatar użytkownika
bosskicinu
Posty: 797
Rejestracja: 2010-10-20, 20:06
Lokalizacja: Białystok

Post autor: bosskicinu »

Jak ja bardzo się cieszę, że ostatnio jest więcej Thorne'a, który się okazał tym facetem z przepowiedni. Ma on rację we wszystkim co mówi i uświadomił Taylor, że jej dzieci mają pakiet kontrolny w firmie jeśli połączą siły. Ale do tego przecież tak szybko nie może dojść bo Thomas może dysponować udziałami babki dopiero po jej śmierci. W tej chwili te udziały przecież dalej należą do Stephanie. Nie mniej jednak możliwości są naprawdę wielkie. A jeżeli Steffy i Thomas będą mieli władzę to powinni przede wszystkim właśnie Thorne'a odpowiednio nagrodzić pozycją prezesa albo nawet dyrektora :)
matti05

Post autor: matti05 »

I sprawdziła się przepowiednia Anthonego,zjawił się facet który miał być wybrankiem Taylor i to był Thorne :D. Cieszę się że pomaga jej przez co przeszła i próbują połączyć razem siły. Moim zdaniem powinien być z Taylor :).
Dawidek
Administrator
Posty: 10467
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Lubię Thorne'a, on jak najbardziej zasługuje na zmianę stanowiska w FC. I taki awans należy mu się od dawna, więc nie dziwię się, że od zawsze czuje się skrzywdzony. Oglądam również stare odcinki "MnS" na kanale Marek Logan i widzę, że młodszy brat Ridge'a jest na drugim planie. Ale trzymanie się z Taylor, to nie jest dobry pomysł. Thomas jest skrzywdzony na własne życzenie, Steffy cierpi na manię wielkości, a Taylor nie ma wielkiego pojęcia w zarządzaniu firmą, chociaż wszystkiego można się nauczyć.

Thomas prosi o powrót do kolekcji Taboo. Ja się z nim zgadzam. Ubrania z kolekcji mogą być nadal sprzedawane, a nie kurzyć się w magazynach. Chłopak nadal może siedzieć w dziale wysyłek. Kara musi być i chłopak musi mieć tego świadomość.
Awatar użytkownika
bosskicinu
Posty: 797
Rejestracja: 2010-10-20, 20:06
Lokalizacja: Białystok

Post autor: bosskicinu »

Nie mogę już patrzeć na cukierkowatą Hope, która w ostatnim odcinku po raz kolejny przy prasie opowiedziała o swoich intymnych zasadach. Wygląda na to, że Bill i Steffy będą działać teraz wspólnie przeciwko Hope. Ona niech wraca do Olivera a Liam niech będzie ze Steffy. Taki układ by mi się podobał :)
matti05

Post autor: matti05 »

Z dzisiejszego odcinka podobało mi się gdy poszli na plaże Steffy i Liam + w tym czasie leciała piosenka :). Natomiast jestem za aby Hope wróciła do Olivera, ta mówi ciągle o intymnych sprawach gdzie cały świat nie musi o tym wiedzieć ;).
Awatar użytkownika
DeaconFan
Posty: 12117
Rejestracja: 2007-07-05, 21:32
Lokalizacja: Wrocław
Wiek: 33

Post autor: DeaconFan »

Chyba serca nie macie. :P Przecież gdyby Hope wróciła do Olivera, to traktowałaby go tak samo jak Liama (albo i gorzej), a więc też kazała czekać miesiące na ślub i pierwszą wspólną noc, opowiadała o ich intymnych sprawach mediom, zwodziła, ciągle wylatywała w różne podróże związane z promocją kolekcji itp. :lol: :P Oliver już wcześniej długo czekał na pierwszy seks z Hope. Teraz (po tej niefortunnej akcji z Brooke) Hope mogłaby w ogóle nie chcieć się z nim kochać i odkładać to nawet nie na kolejne miesiące, a na lata. :mrgreen: Tego więc życzycie Oliverowi? ::chytry::

Moim zdaniem Hope nie dojrzała jeszcze do żadnego związku. Liam rzeczywiście byłby szczęśliwszy ze Steffy, a Oliver powinien sobie dać spokój z Hope i znaleźć inną dziewczynę. Mało to w FC pięknych modelek? ::rad::
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. :D
nołbady
Posty: 331
Rejestracja: 2014-11-17, 19:52
Lokalizacja: jestem?

Post autor: nołbady »

W sumie masz rację. Nie dość, że każe mu czekać do ślubu, zwodzi i rozpowiada o ich intymnych sprawach mediom, to jeszcze go zaniedbuje. Niech się potem nie dziwi, że znajdzie pocieszenie u Steffy. To bardzo miłe, że napisała za niego artykuł. Liczę, że mówiła szczerze i nie będzie już naciskać na Liama, kusić go, tylko pozwoli mu podjąć decyzję. Tak by było najlepiej.

Jeszcze do niedawna chciałem zejścia się Hope z Oliverem, ale jeśli miałaby traktować go w ten sam sposób... Szkoda by go było.
Awatar użytkownika
bosskicinu
Posty: 797
Rejestracja: 2010-10-20, 20:06
Lokalizacja: Białystok

Post autor: bosskicinu »

Prawda. Hope powinna chyba pobyć sobie sama nie angażując się w żaden związek bo faktycznie widać, że nie jest dojrzała do tego a tym bardziej do seksu. Do tego jeszcze rozpowiadanie o tym wszystkim rodzinom i mediom to już w ogóle żenada.

Ze Steffy i Liamem jest inaczej. Między nimi jest jakaś chemia i widać, że mają się ku sobie szczególnie przy tych dzisiejszych scenach na plaży.
Dawidek
Administrator
Posty: 10467
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Nie jestem zwolennikiem pary Steffy - Liam. To, że ona go rozumie, jeszcze niczego nie oznacza. Dałbym szanse Hope i Liamowi, ale dziewczyna musi zrozumieć, że nie jest samotną wyspą i musi liczyć się z uczuciami partnera. Musi pójść na jakieś kompromisy. Jeśli ona nie dojrzeje do związku z facetem, to ja jej związków w przyszłości nie widzę. Dzisiaj były jakieś małe nadzieje na zmianę podejścia, ale nie wiem, czy to fałszywy znak. Mam nadzieję, że ona się w końcu opamięta. Liam także musi na jakieś kompromisy pójść, ale on już się mocno poświęca, więc nie wymagałbym teraz niczego od niego. Czas na młodą Logan.
ODPOWIEDZ