Bieżące odcinki "Mody na sukces"

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
Awatar użytkownika
Adex-fan Brooke
Posty: 18327
Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
Lokalizacja: woj.dolnośląskie
Wiek: 42

Post autor: Adex-fan Brooke »

Idiotyczny zwrot wątku. Jackie i Owen to dziwna, ale jednak fajna para.
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Dawidek
Administrator
Posty: 10467
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Nadal mam mieszane uczucia, co do rozstania Jackie i Owena. Niby wszyscy są zadowoleni z jej decyzji, ale pani Knight zapomniała, że dziecko i tak ma dobre relacje z rodzicami i nie ma potrzeby, by byli np. małżeństwem. Jej decyzja jest altruistyczna. Owen też jest pogodzony z jej decyzją, nie oponował, nie protestował, bo wiedział że ma do kogo iść. Dziwne, że nie było żalu o stracone radosne chwile w przyszłości.
Fajnie, że Eric - który jest starszym panem - nie czuje żadnych ograniczeń wynikających z wieku. Miłość fizyczna i namiętność dana jest każdemu. Ale musi też uszanować decyzję Stephanie, która ma ograniczenia, wynikające z jej zdrowia.
Brooke to taka "samarytanka", która za wszelką cenę chce pomóc swojej córce. Moim zdaniem powinna pozostawić sprawy swojemu biegowi. To Hope powinna powiedzieć Liamowi o wydarzeniach z Aspen. Należało jej dać czas, aż emocje nieco opadną i wtedy mogłaby mu powiedzieć.
Awatar użytkownika
bosskicinu
Posty: 797
Rejestracja: 2010-10-20, 20:06
Lokalizacja: Białystok

Post autor: bosskicinu »

Przede wszystkim fajnie zobaczyć Bridget po takim dłuuuuugim czasie :)
Jednak decyzja jaką podjęła Jackie wg mnie jest absurdalna. To rozstanie ich wcale nie było konieczne, Owen przecież do tej pory nie zapomniał o swoim dziecku, może nie byłby na codzień ale dalej by jakoś uczestniczył w jego życiu. A samego Owena muszę skrytykować za to, że tak łatwo odszedł od żony i pobiegł do Bridget, którą nagle zaczął kochać nie wiadomo od kiedy. Nie zawalczył w ogóle o swoje małżeństwo więc to świadczy o nim samym ;/

Skrytykować muszę też Brooke, która denerwuje mnie już od kilku odcinków za to, że wtrąca się w nie swoje sprawy. Żyje tylko życiem swojej córki o niczym innym nie rozmawia nawet z Ridge'm debatuje o trójkącie Hope/Liam/Steffy.

No i wreszcie Hope i Liam całujący się na koniec odcinka - ŻENADA !
Awatar użytkownika
Adex-fan Brooke
Posty: 18327
Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
Lokalizacja: woj.dolnośląskie
Wiek: 42

Post autor: Adex-fan Brooke »

Czy Bridget faktycznie aż tak długo nie było? Chyba nie
a Liam to w ogóle największa żenada tego serialu!
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Awatar użytkownika
Mareczek
Posty: 6634
Rejestracja: 2007-02-03, 16:21
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Mareczek »

Adex-fan Brooke pisze:Czy Bridget faktycznie aż tak długo nie było? Chyba nie
Sporo jej nie było, ostatni raz jeszcze w 2010 roku, a obecnie oglądamy paździenik 2011. Biorąc pod uwagę przerwę wakacyjną, potem całkowitą przerwę w emisji to naprawdę wydaje się, że ostatni raz widzieliśmy ją dosyć dawno :wink:

Muszę pochwalić ostatnie odcinki - czwartkowy, piątkowy i dzisiejszy, bo były bogate w różnorodne sceny, że tak powiem :P Pokazali nam wielu bohaterów i sporo pomieszczeń: Forrester Creations, salon Forresterów, dom Marone'ów i dom Liama. Wyjątkowo nie wszyscy rozmawiali o tym samym, co jest od niedawna rzadkością. Bardzo przyjemnie się ogląda sceny Jackie i Ericka, czy Stephanie i Pam. Widać sporą różnicę, jeżeli poza młodzieżą, reszta też ma swoje sprawy. Oby to się jeszcze utrzymało... przez jakiś czas. Brakuje mi tylko Amber, której nie było chyba od 20 odcinków ::kwasny::
Dawidek
Administrator
Posty: 10467
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Mareczku, zgodzę się z Tobą. Różnorodność w serialu powoduje, że nie jest nudno. Oczywiście - co jakiś czas muszą być monotematyczne odcinki, tego się nie uniknie, ale takie odcinki muszą być ciekawe i posuwają choć trochę akcję do przodu.

Ponownie potwierdzę, że cała trójka Steffy - Liam - Hope jest beznadziejna. Nie twierdzę jednak, że Liam jest największą żenadą serialu. :D On nie jest jedynym winowajcą tego całego cyrku.
Nie zazdroszczę Ridge'owi, który jest pomiędzy Hope i Steffy. Faworyzowanie jednej z nich wywoła słuszne pretensje drugiej strony.
Fajna była krótka rozmowa Steffy z Pamelą o ślubach. :D
ultra
Posty: 13
Rejestracja: 2015-08-24, 11:22
Lokalizacja: Polska

Post autor: ultra »

Ja dla odmiany nie lubiłam pary Jackie Owen. Dla mnie byli strasznie sztuczni. Odkąd nie ma przy Jackie Owena jakoś inaczej na nią spojrzałam, polubiłam ją. A odejście Owena to jakaś masakra... taki zakochany, a po jednym słowie poleciał do innej, jakby tylko na to czekał.
ultra
Posty: 13
Rejestracja: 2015-08-24, 11:22
Lokalizacja: Polska

Post autor: ultra »

Jak ja bym chciała żeby Thorne wykopał Ridga z fotela prezesa... Po małym zdecydowaniu Taylor myślę, że to się jednak nie stanie.
Awatar użytkownika
Freez
Posty: 76
Rejestracja: 2014-12-10, 19:39
Lokalizacja: Polska

Post autor: Freez »

Jest za duży hajp na Hope & Brooke w tym serialu. Strona Taylor zawsze pokrzywdzona, a Taylor by była głupiutka gdyby stanęła za Ridgem po tym, jak ją tyle razy wyciulał..
Dawidek
Administrator
Posty: 10467
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Strona Taylor jest częściowo poszkodowana - ale też trochę na własne życzenie. Kiedyś Steffy zakłóciła konferencję Hope, Thomas oskarżył macochę o romans na wyspie. Ich postępki mają wpływ na ich obecną pozycję w korporacji. Nie popieram jednak Ridge'a, w kwestii wycofania kolekcji Taboo.
Ridge bardzo lekceważąco wypowiada się o swoim bracie. Zarzuca bratu, że nie ma doświadczenia, ale do kogo powinien mieć pretensje? Do siebie i do ojca, którzy pomijali młodego Forrestera w firmie. Wsparcie, jakie udziela Thorne Taylor może być efektem desperacji, bo liczy na pozytywne zmiany dla siebie. Zasłużył sobie na awans i na wzmocnienie swojej pozycji.
Skoro Hope postanowiła uszanować związek Liama, To Brooke powinna przestać jątrzyć. :wink:
ultra
Posty: 13
Rejestracja: 2015-08-24, 11:22
Lokalizacja: Polska

Post autor: ultra »

Czyli jednak... Taylor stanęła za Ridgem, nawet mu żadnych oczekiwań nie przedstawiła. Ridge to straszny bufon. Strasznie mnie irytuje, jak odnosi się do Thorna. Na miejscu Thorna bym tego nie zniosła. Ale się dziś rzeczy podziało... wreszcie nowe wątki. Może szykuje się powrót Amber do Ricka? Jackie i Eric mnie bardzo zaskoczyli...
Dawidek
Administrator
Posty: 10467
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Mnie też Jackie i Eric mocno zaskoczyli. Ten ich pocałunek był szokujący. :D Ale oni już kiedyś mieli się ku sobie.

Zgadzam się, Ridge jest totalnym bufonem. Niestety, ale łyżka dziegciu należy się też Ericowi, który nie jest mediatorem. Od dawna widać, że on stoi raczej po stronie Ridge'a. Thorne ma tutaj słuszne pretensje.

Warto zwrócić uwagę na retrospekcje Ricka, jak pierwszy raz całował się z Amber. Pierwszy raz były wspomnienia w nowym formacie. Wyraźnie było widać, że w materiale archiwalnym boki były czarne, czyli ten materiał wyemitowano prawidłowo. Widać, że nie ma oporów przed tym, by - mimo nowych technologii - wykorzystywać fragmenty starszych odcinków.
matti05

Post autor: matti05 »

Dla mnie również było zaskoczenie znienacka pocałunek między Erickiem a Jackie. Jednak powinien być przy Stephanie :).
Myślę że Jackie powinna dać Amber drugą szansę żeby ponownie pracowała w jej firmie, ale pod warunkiem że nie będzie kradła innym projektów itp. ;) Podobało mi się spotkanie Ricka i Amber że wspominali dawne chwile :).
Awatar użytkownika
Mareczek
Posty: 6634
Rejestracja: 2007-02-03, 16:21
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Mareczek »

A mnie się nie podoba to przesadne podkreślanie, jak to niby Amber skrzywdziła Ricka ::plask wczolo: Owszem, nie zawsze była kryształowa, ale przecież przez kilka lat Rick i Amber tworzyli świetną rodzinę, której sporo osób kibicowało. Podobało mi się natomiast, że podczas tej rozmowy w kawiarni, wspomniano CJ'a i Raymonda.

Nie mniej jednak, ostatnie 3 odcinki są bardzo fajne, bo nie ma w nich męczących Hope, Liama i Steffy :D
Dawidek
Administrator
Posty: 10467
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Tak, odpoczywamy od tej męczącej trójki. Za to do pasji zaczyna mnie doprowadzać arogancja Ridge'a, który najpierw wywyższa się przed bratem, potem atakuje swojego ojca. Ridge powinien wyjechać na dłuuugie wakacje i odpocząć od firmy i rodziny, bo zbyt poważnie wszystko bierze. Dzisiejszy odcinek pokazał, jakim jest maminsynkiem.
ODPOWIEDZ