Bieżące odcinki "Mody na sukces"

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
Awatar użytkownika
Pottermaniack
Posty: 2902
Rejestracja: 2008-12-20, 19:21
Lokalizacja: Stąd

Post autor: Pottermaniack »

Dawidek pisze:Pottermaniack, z wielką przyjemnością przeczytałem Twój komentarz. W sumie z większością tego, co napisałeś muszę się zgodzić.
Dzięki. :) Właśnie telefony to kolejny zabawny element tej sytuacji, projekty leżą na wierzchu, może je skopiować byle sprzątaczka lub nawet liczący na potknięcia Forresterów Bill (choć ten jako udziałowiec powinien mieć jakiś dostęp do budynku), ale co tam. Wcale nie tak dawno temu szkice skopiowała Amber, kontynuując wieloletnią tradycję w serialu, ale co tam Eryku, nie warto zmieniać starych nawyków. :P
Awatar użytkownika
mailo
Posty: 5415
Rejestracja: 2005-08-30, 00:06
Lokalizacja: inąd:)

Post autor: mailo »

Pottermaniack pisze:[
Dzięki. :) Właśnie telefony to kolejny zabawny element tej sytuacji, projekty leżą na wierzchu, może je skopiować byle sprzątaczka lub nawet liczący na potknięcia Forresterów Bill (choć ten jako udziałowiec powinien mieć jakiś dostęp do budynku), ale co tam. Wcale nie tak dawno temu szkice skopiowała Amber, kontynuując wieloletnią tradycję w serialu, ale co tam Eryku, nie warto zmieniać starych nawyków. :P
Ta kradzież projektów to już wątek wręcz kultowy, przewija się od początku serialu:) Śmieszne dzisiaj było jak do Stephanie zadzwoniła Sally, a potem Stephanie powiedziała do Ericka "Przynajmniej nie musimy sie teraz martwić , że ktoś nam ukradnie projekty" XD
Dawidek
Administrator
Posty: 10467
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Fajne jest to świąteczne przyjęcie. Hope już nie wytrzymuje tego, że Steffy wisi na Liamie. Młoda Spencer sama prowokuje, mam wrażenie, że bardzo się obawia rywalki i dlatego chce ją spłoszyć. Pamela opuściła przyjęcie obrażona na Stephanie. Miało być miło, rodzinnie, a tu same spięcia. Ale tak to jest w rodzinie. :D
matti05

Post autor: matti05 »

Podobało mi się święto Dziękczynienia u Forresterów,wszyscy zasiedli do stołu, trzymali się za ręce i przemowa Stephanie.Szkoda że Pamela nie była obecna w gronie i jej przysmaków cytrynowych. Bardzo bym chciał aby Stephanie ponownie przyjaźniła się z Taylor, mimo że ją okłamała, widać że zależy im na sobie. :wink:
Ostatnio zmieniony 2015-10-14, 20:13 przez matti05, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Pottermaniack
Posty: 2902
Rejestracja: 2008-12-20, 19:21
Lokalizacja: Stąd

Post autor: Pottermaniack »

Eryk taki zatroskany o Pam i jej przywiązanie do wypieków, a sam wrzucił ciasto cytrynowe do kosza. :lol: Oczywiście nie przeszkadza mu to wspierać Stephanie w pomocy potrzebującym. Szkoda, że Sally została tylko wspomniana w rozmowie telefonicznej, a Amber i wnuczka Eryka Rosie nawet nie zostały zaproszone na świąteczną kolację. :roll: Plus za wreszcie jakieś wspólne sceny Taylor i Thorne'a oraz przestanie olewania istnienia niektórych postaci i zaginionych dzieci, przynajmniej dowiedzieliśmy się, że Aly i RJ kiedy nie pojawiają się na ekranie oglądają razem mecze. :lol:
Dawidek
Administrator
Posty: 10467
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Najpierw Aly i RJ buszowali po ogrodzie, potem oglądają mecz. Czy dzieci nie mogą spędzić chwili z rodziną przy stole podczas jednego z najważniejszych świąt. Co to za wychowanie? ::chytry::
Amber raczej nie jest lubiana u Foresterów, dlatego nie dziwi mnie to, że nie została zaproszona.
Fajnie, że nawiązują do Sally, ale trochę dziwnie się o niej mówi, jak aktorka nie żyje od paru lat. Czy to nie była piąta rocznica śmierci aktorki i dlatego nawiązują do Sally? Scenarzyści idą na łatwiznę: mogli uśmiercić postać, albo "zrecastować" postać. Myślę jednak, że druga opcja nie spotkałaby się z miłym przyjęciem przez widzów. Nikt sobie nie wyobraża innej aktorki w roli Sally.
Awatar użytkownika
mailo
Posty: 5415
Rejestracja: 2005-08-30, 00:06
Lokalizacja: inąd:)

Post autor: mailo »

No i uwaga, uwaga !!! Znowu dzisiaj padło to historyczne zdanie - Stephanie: "Uważam, że do jedne z twoich najlepszych projektów" :lol: :lol:
0:26


http://player.pl/seriale-online/moda-na ... ?atpl#play
matti05

Post autor: matti05 »

Szkoda że Donna i Justin zdecydowali się rozstać w tak krótkim czasie. W ogóle mało byli pokazywani. A Jackie powinna się opamiętać, bo coraz bardziej wykorzystuje Pam do wykradania więcej i więcej projektów z firmy Forresterów, to działa na jej niekorzyść ::ysz:: .
Ostatnio zmieniony 2015-10-17, 22:14 przez matti05, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
DeaconFan
Posty: 12117
Rejestracja: 2007-07-05, 21:32
Lokalizacja: Wrocław
Wiek: 33

Post autor: DeaconFan »

Donna i Justin to chyba jedyne małżeństwo (nie licząc Whipa i Brooke), którego nigdy nam nie pokazano w żadnej scenie łózkowej. :lol: Pamiętam nawet, że aktor grający Justina się na to skarżył. :lol: :P Nie widzieliśmy nawet ich domu. Sami Aaron D. Spears i Jennifer Gareis w ogóle wyrażali w wywiadach swoje ubolewanie nad tym, że nie dano im szansy rozwinąć na ekranie tej relacji. Dość ciekawym wątkiem mógł być romans Justina z tą lekarką - dr Maponyą. Dziwne, że tego dalej nie pociągnięto. :roll:

Ciekawie ogląda się wątek Pam, Nicka i Jackie. To chyba pierwszy tak duży wątek z rodziną Marone od dłuższego czasu i miła odmiana na tle niekończących się przygód trójkąta H/L/S.
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. :D
Awatar użytkownika
mailo
Posty: 5415
Rejestracja: 2005-08-30, 00:06
Lokalizacja: inąd:)

Post autor: mailo »

DeaconFan pisze: Dość ciekawym wątkiem mógł być romans Justina z tą lekarką - dr Maponyą. Dziwne, że tego dalej nie pociągnięto. :roll:

.
Albo przynajmniej teraz podać to jako oficjalny powód rozstania, a nie jakieś kretyńskie, ze nie pasują do siebie czy co tam wymyślili ::plask wczolo:
Awatar użytkownika
DeaconFan
Posty: 12117
Rejestracja: 2007-07-05, 21:32
Lokalizacja: Wrocław
Wiek: 33

Post autor: DeaconFan »

Widać szkoda im było czasu antenowego na jakieś dodatkowe sceny z Justinem i lekarką, pokazanie jego i Donny w ich domu jak rozmawiają o rozstaniu. Wszystko dało się załatwić w jednej/dwóch scenach, gdy Justin i Donna mówią o rozstaniu Brooke i Katie. :roll:

Śmieszne było też błyskawiczne rozstanie Jackie i Owena i jego odejście do Bridget w jednym odcinku. Na cały ten wątek scenarzyści poświęcili zaledwie 3 odcinki. ::kwasny::

Niestety zdecydowana większość czasu antenowego przypada w udziale trójcy Hope/Liam/Steffy. Brakuje równowagi w tym serialu.
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. :D
Awatar użytkownika
mailo
Posty: 5415
Rejestracja: 2005-08-30, 00:06
Lokalizacja: inąd:)

Post autor: mailo »

A w ogóle Marcus o tym wie? :lol:
Awatar użytkownika
DeaconFan
Posty: 12117
Rejestracja: 2007-07-05, 21:32
Lokalizacja: Wrocław
Wiek: 33

Post autor: DeaconFan »

Jeszcze nie wie. Mają mu dopiero powiedzieć i to też zapewne nie zostanie nam pokazane. :lol:
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. :D
Awatar użytkownika
Robi
Posty: 6401
Rejestracja: 2006-06-29, 13:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post autor: Robi »

DeaconFan pisze:Śmieszne było też błyskawiczne rozstanie Jackie i Owena i jego odejście do Bridget w jednym odcinku. Na cały ten wątek scenarzyści poświęcili zaledwie 3 odcinki.
Jak i Pam ze Stephenem :wink:
Dawidek
Administrator
Posty: 10467
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

W ogóle mam wrażenie, że "MnS" powoli zamienia się w "Klan". O wielu rzeczach nam się mówi, a nie pokazuje. Wątki Pam ze Stephenem, czy Donny i Justina są tego dowodami. Mogli spokojnie nam pokazywać relacje małżeńskie, obok wątku H/L/S. Równowaga w serialu jest tutaj wskazana i pokazywanie losów drugoplanowych bohaterów jest dobre - tym bardziej, że w "MnS" nie ma klasycznego podziału na bohaterów pierwszo- czy drugoplanowych. Dopiero teraz taki podział się klaruje. Teraz dowiadujemy się tylko o najważniejszych decyzjach bohaterów, bez dokładniejszej analizy.
Podobny zarzut można skierować do wątku Jackie - Bridget - Owen, ale tutaj to trochę lepiej zrobiono. Znane są przyczyny i początkowe skutki. Tutaj to wyłącznie decyzja Jackie spowodowała rozbicie związku. Mogli nam jednak pokazać Bridget i Owena na Hawajach.
ODPOWIEDZ