Znów wrócił nam wątek Bridget i Nicka - który to już raz?
Generalnie lubię ich jak są razem, ale jak wiemy ich związek już wiele razy się rozpadał. Jakoś wątpie, aby teraz miało być inaczej
Na dodatek mamy Owena, z którym Bridget niedawno flirtowała
Na szczęście ich harce są czasem okraszane ciętymi ripostami czy komentarzami, np. pamiętne słowa o marszczącym się tyłku. Ale w sumie tej pary mogłoby być trochę mniej.
Bridget się ośmiesza pakując sie po raz 3 (!) w małżeństwo z Nickiem. Drugi raz jeszcze od biedy można zrozumieć, miłość itp, ale trzeci? W normalnym życiu nie wyobrażam sobie, żeby jakakolwiek kobieta poszła na coś takiego, no ale to "Moda" A jeszcze zachowanie Nicka wobec Owena??! Żenada jakiej dawno w tym serialu nie było! Nick jest totalnie porąbany
Elmoo pisze:Mam luki z odcinków z 2010 roku i zastanawiam się dlaczego Bridget i Nick korzystali z usług surogatki. Czy któreś z nich nie może mieć dzieci?
Bridget straciła dwójkę dzieci wcześniej (Nicole urodziła się martwa), więc woleli nie ryzykować.