Bieżące odcinki "Mody na sukces"
-
Dawidek
- Administrator
- Posty: 10482
- Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
- Lokalizacja: woj. śląskie
- Wiek: 44
Piosenka, o której wspomniał bosskicinu. Ona jest piękna: https://www.youtube.com/watch?v=1r1z6xIs6hs .
Ten wyjazd Hope, jest trochę za szybko. Nie pożegnała się z rodziną, nie porozmawiała z Wyattem. Ta rozmowa się mu po prostu należała, wyjaśnienie powodów wyjazdu. Powinna tez porozmawiać z pozostałymi członkami rodziny, choćby z Ericem - ona ma przecież własną kolekcję! Więc wątek wyjazdu zrobiono naprędce, nie przemyślano go.
Wątpię w to, że Quinn skoczy. Bill sprawi, że nie da mu tej satysfakcji. Muszę przyznać, że Rena świetnie zagrała rozpacz po poronieniu Hope i obwinianie się o to, co się stało. Oklaski należą się także Kim Matuli, która także znakomicie zagrała ostatnie sceny.
Będzie mi trochę tęskno za Hope, bo lubię tę postać, mimo że nie jest ona bez wad. Trochę jej było też za dużo.
Ten wyjazd Hope, jest trochę za szybko. Nie pożegnała się z rodziną, nie porozmawiała z Wyattem. Ta rozmowa się mu po prostu należała, wyjaśnienie powodów wyjazdu. Powinna tez porozmawiać z pozostałymi członkami rodziny, choćby z Ericem - ona ma przecież własną kolekcję! Więc wątek wyjazdu zrobiono naprędce, nie przemyślano go.
Wątpię w to, że Quinn skoczy. Bill sprawi, że nie da mu tej satysfakcji. Muszę przyznać, że Rena świetnie zagrała rozpacz po poronieniu Hope i obwinianie się o to, co się stało. Oklaski należą się także Kim Matuli, która także znakomicie zagrała ostatnie sceny.
Będzie mi trochę tęskno za Hope, bo lubię tę postać, mimo że nie jest ona bez wad. Trochę jej było też za dużo.
- Adex-fan Brooke
- Posty: 18355
- Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
- Lokalizacja: woj.dolnośląskie
- Wiek: 42
Hope cały czas źle traktowała Wyatta i jeszcze bezczelnie go zostawiła, głupio jej jednak było do Liama wracać więc wyjechała, no i dobrze bo trochę odpoczynku od niej się przyda, ogólnie jednak Kim Matula to dobra aktorka i gdyby nie jej męczące miłosne to fajnie się ją oglądało. Bill jak zawsze obrzydliwy, sam robił straszne rzeczy a jeszcze dokucza Quinn, która nie zrobiła nic złego odnośnie Hope. Deacon już ma więcej oleju w głowie i dobrego serca... Wygląda jednak jakoś dziwnie, chyba kwestia fryzury lub kilku kilogramów więcej niż dawniej. Rick dwulicowy, Caroline tylko całowała się z Ridgem a on co robi z irytującą Mayą? Brak słów... ale przynajmniej jakaś intryga... do tego wspomnieli dziś Jackie
brak mi jej w serialu bo LAD to świetna aktorka. Brak też Brooke, oby wreszcie wróciła z tego długiego urlopu.
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Ostatnio sprawy w łańcuchu Brooke-Bill-Katie-Ridge-Caroline-Rick-Maya bardzo się pokomplikowały. Bill, który jeszcze niedawno szaleńczo pragnął Brooke postanowił jednak wrócić do Katie, no a Ridge dał jej do zrozumienia, że ich związek się wypalił i wolałby już teraz być z Caroline, będącą dla niego natchnieniem, a która mimo wszystko pragnie być z Rickiem, który jednak po kryjomu jest z Mayą i teraz jeszcze Ivy, która przypadkiem dowiedziała się o jego intrydze. Przynajmniej pozwolili nam odpocząć od nudnego jak flaki z olejem wątku Wyatt/Hope/Liam.
Dawny apartament Jackie kojarzę dobrze tylko z czasów gdy ona razem z Owenem tam mieszkali, a nie intryganta Steffy.
A teraz kolejna intrygantka tam zamieszkała. 
Dawny apartament Jackie kojarzę dobrze tylko z czasów gdy ona razem z Owenem tam mieszkali, a nie intryganta Steffy.
Moje ulubione seriale: Moda na sukces, M jak miłość, Barwy szczęścia, Na dobre i na złe
Coś ostatnio cicho w tym temacie ...
Fajnie oglądało się specjalny odcinek świąteczny. Serial po raz kolejny otwiera się na problemy zwykłych ludzi i to - moim zdaniem - się chwali. Jest to dużo lepsze niż te sztuczne spotkania w rezydencjach, tylko po to żeby udawać "szczęśliwą rodzinkę", a dzień później drzeć koty
Fajnie oglądało się specjalny odcinek świąteczny. Serial po raz kolejny otwiera się na problemy zwykłych ludzi i to - moim zdaniem - się chwali. Jest to dużo lepsze niż te sztuczne spotkania w rezydencjach, tylko po to żeby udawać "szczęśliwą rodzinkę", a dzień później drzeć koty
Moje ulubione seriale: Moda na sukces, M jak miłość, Barwy szczęścia, Na dobre i na złe
-
Dawidek
- Administrator
- Posty: 10482
- Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
- Lokalizacja: woj. śląskie
- Wiek: 44
Jest za cicho w temacie.
Mnie sie świąteczny odcinek spodobał. Lubię od czasu do czasu, takie silniejsze nawiązania do rzeczywistości. Produkcja chce w ten sposób zwrócić uwagę na to, że nie wszystkim się powodzi. Mimo tego, zabrakło jednak klasycznego rodzinnego spotkania przy choince, jak to jest co roku. Nie było w tym razem życzeń ze strony całej ekipy - a to przecież tradycja.
Mnie sie świąteczny odcinek spodobał. Lubię od czasu do czasu, takie silniejsze nawiązania do rzeczywistości. Produkcja chce w ten sposób zwrócić uwagę na to, że nie wszystkim się powodzi. Mimo tego, zabrakło jednak klasycznego rodzinnego spotkania przy choince, jak to jest co roku. Nie było w tym razem życzeń ze strony całej ekipy - a to przecież tradycja.
No i wyszły na jaw prawdziwe intencje Ricka. Na pewno w dalszym ciągu kocha Caroline, ale jednak jest na tyle uparty żeby obstawać przy związku z Mayą. Eric przedwcześnie podpisał dokumenty i szkoda, że Ivy nie zareagowała wcześniej.
Wygląda na to, że przez rok nic nie da się z tym zrobić. Szczerze mówiąc, to nie wierzę w zapewnienia Ricka, że Ridge pozostanie na swoim stanowisku i że bez problemu będą mogli nadal projektować z Caroline. Maya też przeszła samą siebie mówiąc, że miałaby wyrzuty sumienia gdyby Rick poświęcił dla niej stanowisko w firmie
... No tak jasne, od samego początku (czyli od podsłuchania rozmowy Erica z Rickiem na temat zmiany decyzji co do wyboru CEO) sprytnie tym wszystkim manipulowała. Ehh żałosne 
Moje ulubione seriale: Moda na sukces, M jak miłość, Barwy szczęścia, Na dobre i na złe
-
Dawidek
- Administrator
- Posty: 10482
- Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
- Lokalizacja: woj. śląskie
- Wiek: 44
Maya dopięła swego.
Dziś przeszła samą siebie, jak rządziła się w willi Forresterów, nawet nie pytając Erica i innych mieszkańców rezydencji o zgodę. Lekceważy wszystkich. Dzisiejsze sceny dobitnie pokazują, że dla niej liczą się tylko pieniądze i pozycja. A kiedyś wydawała się inna, bardziej poukłada. Kibicowałem jej nawet, dzisiaj jestem po stronie Caroline, która nie była święta.
Eric, jako przedsiębiorca z wieloletnim stażem, powinien być bardziej krytyczny wobec takich umów. I powinien sobie dać więcej czasu na analizę zapisów, tym bardziej, że Carter ostrzegał go przed konsekwencjami podpisu.
Caroline powinna odpuścić i skończyć z upokarzaniem się przed Rickiem. Czas na rozwód.
Fajne było dziś to, że nawiązano do postaci Marcusa.
Eric, jako przedsiębiorca z wieloletnim stażem, powinien być bardziej krytyczny wobec takich umów. I powinien sobie dać więcej czasu na analizę zapisów, tym bardziej, że Carter ostrzegał go przed konsekwencjami podpisu.
Caroline powinna odpuścić i skończyć z upokarzaniem się przed Rickiem. Czas na rozwód.
Fajne było dziś to, że nawiązano do postaci Marcusa.
- Adex-fan Brooke
- Posty: 18355
- Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
- Lokalizacja: woj.dolnośląskie
- Wiek: 42
Maya kreowana na wielce uczciwą i prawą
W żadnym wypadku nie zasługuje wisieć w salonie Forresterów... Szkoda, że Pam i Aly nagle takie spokojne zamiast porwać ten portret ze straszydłem natapirowanym i wywalić. Podoba mi się za to postawa walecznej Caroline a Rick niestety minusy ma u mnie i jeszcze chwilami ta jego minka jakby miał się pobeczeć albo nawet beczy
Oni w ogóle nie powinni brać udziału w niedawnym świątecznym odcinku, ogólnie to był beznadziejny ten odcinek... Taki społeczny to był fajny raz z Brooke i Stephanie a teraz bez składu i ładu... Zauważyliście w ogóle, że w jednej scenie Eric przedstawił się komuś prawdziwym imieniem John?
Jeszcze co do Erica to dobrze, że tylko na rok zgodził się dać się pobawić Rickowi a nie na dłużej... Szkoda, że jego córki nie interesują się sprawami firmy rodzinnej bo to one mogłyby ją prowadzić i pomagać projektować. Już bardzo brak Brooke w tych odcinkach...
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
-
Dawidek
- Administrator
- Posty: 10482
- Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
- Lokalizacja: woj. śląskie
- Wiek: 44
Maya nie ma żadnych dokonań, nie przysłużyła się rodzinie, więc taki zaszczyt jak portret nie powinien jej spotkać. Czy jest on ładny czy nie, to już kwestia gustu, ale moim zdaniem lepiej prezentuje się podobizna Stephanie.
Po tym wszystkim, Caroline powinna sobie odpuścić walkę o męża, Liam ma tu rację. Powinna to zrobić z wielkim hukiem, np. roztrzaskać portret na głowie Avant, ewentualnie uderzyć ją , a następnie ceremonialnie złożyć pozew o rozwód z orzeczeniem winy po stronie Ricka.
Pamela w obecnych odcinkach jest za spokojna.
Liczę na to, że jeszcze pokaże pazurki.
Po tym wszystkim, Caroline powinna sobie odpuścić walkę o męża, Liam ma tu rację. Powinna to zrobić z wielkim hukiem, np. roztrzaskać portret na głowie Avant, ewentualnie uderzyć ją , a następnie ceremonialnie złożyć pozew o rozwód z orzeczeniem winy po stronie Ricka.
Pamela w obecnych odcinkach jest za spokojna.
Nareszcie Brooke wróciła
Świetna scena z otwierającą drzwi Mayą, a w nich ona zamiast Ricka, no i reakcja Brooke na bezczelna zamianę obrazu Stephanie na Mayę. Czuję, że nowa dziewczyna Ricka nie przypadnie jej do gustu, podobnie jak wszystkim innym. Może być ciekawie.
Co do 7000 odcinka, to bardzo fajnie, że został on poświęcony historii serialu oraz pokazaniu Mody zza kulis. Nawet nie przypuszczałem, że Katherine starała się o rolę Caroline
Z perspektywy lat nie potrafiłbym sobie tego wyobrazić, no i kto byłby wtedy w roli Brooke ... Na szczęście tak się nie stało
Szkoda, że nikt ze starej obsady (jak Susan Flannery, Ron Moss czy Kimberlyn Brown) nie wystąpił gościnnie.
Co do 7000 odcinka, to bardzo fajnie, że został on poświęcony historii serialu oraz pokazaniu Mody zza kulis. Nawet nie przypuszczałem, że Katherine starała się o rolę Caroline
Moje ulubione seriale: Moda na sukces, M jak miłość, Barwy szczęścia, Na dobre i na złe
-
Dawidek
- Administrator
- Posty: 10482
- Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
- Lokalizacja: woj. śląskie
- Wiek: 44
Mimo, że kiedyś widziałem ten specjalny odcinek, to z przyjemnością się go oglądało. M także zabrakło wielu aktorów, którzy kiedyś gościli w serialu. Mam na myśli nie tylko wspomnianych przez Ciebie Marcus, Chętnie zobaczyłbym Jeffa Trachtę, Winsora Harmona, Joannę Johnson, Justina Torkildsena, Adrienne Frantz, Bobbie Eakes, Adama Gregory'ego, Drew Tylera Bella, Lesli Kay, Lindsey Tracy Melchior, Jacka Wagnera, Lesley Ann Down, Brandona Beemera, Ashley Jones, Jennifer Finnigan i wielu innych aktorów. Oni także mieli bardzo duży wkład w historię serialu. Cieszę się, że nawiązano do Sally Spectry (nieodżałowana Darlene Conley) - przecież to ikona serialu. 
- Adex-fan Brooke
- Posty: 18355
- Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
- Lokalizacja: woj.dolnośląskie
- Wiek: 42
Od razu ciekawiej od kiedy piękna Brooke wróciła, włączyła się do wątków i trochę utarła wszystkim nosa 
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Fajnie ogląda się sceny Liama z Ivy. Znacznie u mnie zapunktował ostatnimi czasy. Dodatkowo stanął w obronie kuzynki i dziewczyny no i teraz szykuje plan wyrwania FC z rąk Ricka i Mai. Mam nadzieję, że powrót Steffy nie odbije się na związku Ivy
Przy okazji strzelania Ricka, przypomniano jak kiedyś postrzelił on Granta Chambersa.
Przy okazji strzelania Ricka, przypomniano jak kiedyś postrzelił on Granta Chambersa.
Moje ulubione seriale: Moda na sukces, M jak miłość, Barwy szczęścia, Na dobre i na złe