To nie zostało nigdy wspomniane głośno. Widzieliśmy tylko przez szybę rozmowę pani doktor z Sally i Katie o tym, co dolega tej pierwszej. Szczerze, trochę to było dziwne i chyba pierwszy raz tak pokazane w Modzie. Tak jakby taka choroba z tymi objawami i szybkością postępowania nie istniała w realnym świecie.Dawidek pisze:Co tak naprawdę dolega Sally?
Bieżące odcinki "Mody na sukces"
Ostatnio zmieniony 2023-02-04, 17:43 przez Marcus, łącznie zmieniany 2 razy.
Moje ulubione seriale: Moda na sukces, M jak miłość, Barwy szczęścia, Na dobre i na złe
-
Dawidek
- Administrator
- Posty: 10466
- Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
- Lokalizacja: woj. śląskie
- Wiek: 44
Pewnie w przyszłym tygodniu dojdę do odcinków z mijającego tygodnia, a dziś obejrzałem z ubiegłotygodniowego czwartku.
Lepiej późno niż wcale - tak oceniam zachowanie Steffy, która powiedziała prawdę o intrydze Thomasa z Hope, która widziała pocałunek jej i Liama. Ale to nie umniejsza winy samej Steffy, która w tamtym momencie mogła odmówić bratu i nie brać udziału w spisku. A teraz ona mierzy się z wyrzutami sumienia - dobrze, że je ma. Chyba tez przyszło otrzeźwienie, kiedy uświadomiła sobie, że jej brat dalej kocha Hope (lub ma obsesję na jej punkcie).
Lepiej późno niż wcale - tak oceniam zachowanie Steffy, która powiedziała prawdę o intrydze Thomasa z Hope, która widziała pocałunek jej i Liama. Ale to nie umniejsza winy samej Steffy, która w tamtym momencie mogła odmówić bratu i nie brać udziału w spisku. A teraz ona mierzy się z wyrzutami sumienia - dobrze, że je ma. Chyba tez przyszło otrzeźwienie, kiedy uświadomiła sobie, że jej brat dalej kocha Hope (lub ma obsesję na jej punkcie).
- Adex-fan Brooke
- Posty: 18325
- Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
- Lokalizacja: woj.dolnośląskie
- Wiek: 42
Hope świetnie załatwiła drania Thomasa, Douglas powinien być z Hope i Liamem.
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
-
Dawidek
- Administrator
- Posty: 10466
- Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
- Lokalizacja: woj. śląskie
- Wiek: 44
Nie mogłem sobie odpuścić i obejrzałem jednym hurtem trzy odcinki z ubiegłego tygodnia, bo nie mogłem się doczekać tego, jak Thomasowi zostaną wyciągnięte wszystkie jego brudy.
To było świetne zagranie Hope, by zdemaskować Thomasa. Zoe się przyłączyła, nawet Douglas powiedział swoje. W efekcie Thomas odczuł, że ma w salonie żadnego sojusznika. Może nawet Vinny się od niego odwrócił. Syn Ridge'a zasłużył sobie, a ojciec chłopaka ma o czym myśleć.
To było świetne zagranie Hope, by zdemaskować Thomasa. Zoe się przyłączyła, nawet Douglas powiedział swoje. W efekcie Thomas odczuł, że ma w salonie żadnego sojusznika. Może nawet Vinny się od niego odwrócił. Syn Ridge'a zasłużył sobie, a ojciec chłopaka ma o czym myśleć.
Niezły zwrot akcji z Sally, ale niestety bardzo naciągany. Jestem pewien na 90 procent, że Bell pierwotnie chciał uśmiercić postać, ale z jakichś przyczyn się z tego wycofał. No bo co - mniej więcej w tym czasie wybucha pandemia COVID-19, a takie tematy są kontrowersyjne. Poza tym Bell słynie z szybkiego przekręcania wątków, bo widownia w danej chwili czegoś nie kupuje i może nie chciała śmierci Sally.
Sally była pokazywana w sytuacjach, kiedy sama ma problem z drżeniem dłoni itp. Można byłoby na upartego wyjaśnić to tak, że ćwiczyła rolę... heh.
Sally była pokazywana w sytuacjach, kiedy sama ma problem z drżeniem dłoni itp. Można byłoby na upartego wyjaśnić to tak, że ćwiczyła rolę... heh.
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. 
Sally być może nawet miała/ma jakąś w miarę niegroźną chorobę, której efektem było drżenie rąk, a plan z panią doktor wyszedł już potem. Mi się od razu przypomniało jak mówiła Wyatowi, że nie da mu odejść i będzie o niego walczyć.
Konflikt Brooke-Quinn zapowiada się ciekawie. Z metodami Quinn, któte kiedyś stosowała na Liamie, mogą być ciekawe zwroty akcji. No i najbardziej cieszy mnie to, że Brooke została "oderwana" od wątków Hope i w końcu ma swój własny
Konflikt Brooke-Quinn zapowiada się ciekawie. Z metodami Quinn, któte kiedyś stosowała na Liamie, mogą być ciekawe zwroty akcji. No i najbardziej cieszy mnie to, że Brooke została "oderwana" od wątków Hope i w końcu ma swój własny
Moje ulubione seriale: Moda na sukces, M jak miłość, Barwy szczęścia, Na dobre i na złe
Z jednego bardzo irytującego, wpadła w kalkę swoich dawnych problemów, oczywiście pakując się w nie na własne życzenie całując się z Billem(odpowiednik może Granta w tym wątku) i jako pierwsza atakując Quinn(odpowiednik Stephanie). No ale fakt, to są te odcinki kiedy Brooke da się znów lubić bo ma swoje własne życie.Marcus pisze:No i najbardziej cieszy mnie to, że Brooke została "oderwana" od wątków Hope i w końcu ma swój własny
Chociaż mogłaby tego pocałunku nie ukrywać i od razu wszystko powiedzieć, żeby wytrącić Quinn argumenty z ręki.
Ostatnio zmieniony 2023-03-08, 16:41 przez BeLieF, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Dawidek
- Administrator
- Posty: 10466
- Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
- Lokalizacja: woj. śląskie
- Wiek: 44
Zmodyfikowałem nazwę tematu, poprzez dodanie nazwy kanału emitującego "Modę...", bo w tym wątku będzie można komentować nie tylko odcinki z serwisu streamingowego, ale także z telewizji.
Wątek z Brooke jest powtarzalny, ale dodał trochę emocji. Największą winą Brooke tutaj jest to, że nie powiedziała Ridge'owi od razu o tym pocałunku. Zneutralizowałaby w ten sposób intrygę Quinn. Ale nie zmniejszyłoby to przykrości zadanych siostrze, ale pokazałoby, że Logan choć trochę uczy się na błędach. Ale największym jej błędem było to, że nie odepchnęła Billa, który się do niej dostawiał. Podsumowując, Brooke w ogóle nie wyciąga wniosków z błędów z przeszłości i rani najbliższych. I teraz pozwala Quinn triumfować. Nie ma już szans na wyjście z twarzą z tej afery.
Wątek z Brooke jest powtarzalny, ale dodał trochę emocji. Największą winą Brooke tutaj jest to, że nie powiedziała Ridge'owi od razu o tym pocałunku. Zneutralizowałaby w ten sposób intrygę Quinn. Ale nie zmniejszyłoby to przykrości zadanych siostrze, ale pokazałoby, że Logan choć trochę uczy się na błędach. Ale największym jej błędem było to, że nie odepchnęła Billa, który się do niej dostawiał. Podsumowując, Brooke w ogóle nie wyciąga wniosków z błędów z przeszłości i rani najbliższych. I teraz pozwala Quinn triumfować. Nie ma już szans na wyjście z twarzą z tej afery.
Dotarliśmy do odcinków kręconych po przerwie spowodowaną pandemią. Widać już, że sceny są kręcone specyficznie. Prawdziwi partnerzy aktorów zastępowali w scenach partnerów ekranowych, np. gdy Wyatt uwalnia Flo.
Jak się Wam podoba nowa postać - doktor Finnegan?
Jak się Wam podoba nowa postać - doktor Finnegan?
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. 
-
Dawidek
- Administrator
- Posty: 10466
- Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
- Lokalizacja: woj. śląskie
- Wiek: 44
Ja jestem na odcinku z tego poniedziałku, więc jeszcze po staremu, sprzed pandemicznej przerwy
Sally doigrała się. Myślałem, że ona faktycznie jest poważnie chora, a tutaj tylko udawała. I jeszcze trafiła swój na swego, czyli na lekarkę, która minęła się z powołaniem. Trochę współczuję Penny, bo ona robi to, co ją zniechęca, nie interesuje ją ta praca, mimo, że lekarz może czuć prawdziwa satysfakcję z tego, że ratuje komuś zdrowie czy życie. I wychodzi na to, że obie są zdesperowane, by osiągnąć coś lepszego w swoim życiu. Mimo tego, mogły zrobić to w sposób znacznie uczciwszy.
Katie po raz kolejny jest ofiarą Brooke i Billa. W pierwszej kolejności powinna wybaczyć siostrze, może jeszcze nie teraz, wydaje mi się, że obie poczują ulgę, jak się dogadają. Trudniej będzie z Billem, ale nie warto toczyć z nim wojny, ze względu na Willa. Lepiej byłoby, gdyby najmłodsza z sióstr Logan poszukała sobie innego, wartościowego partnera.
Sally doigrała się. Myślałem, że ona faktycznie jest poważnie chora, a tutaj tylko udawała. I jeszcze trafiła swój na swego, czyli na lekarkę, która minęła się z powołaniem. Trochę współczuję Penny, bo ona robi to, co ją zniechęca, nie interesuje ją ta praca, mimo, że lekarz może czuć prawdziwa satysfakcję z tego, że ratuje komuś zdrowie czy życie. I wychodzi na to, że obie są zdesperowane, by osiągnąć coś lepszego w swoim życiu. Mimo tego, mogły zrobić to w sposób znacznie uczciwszy.
Katie po raz kolejny jest ofiarą Brooke i Billa. W pierwszej kolejności powinna wybaczyć siostrze, może jeszcze nie teraz, wydaje mi się, że obie poczują ulgę, jak się dogadają. Trudniej będzie z Billem, ale nie warto toczyć z nim wojny, ze względu na Willa. Lepiej byłoby, gdyby najmłodsza z sióstr Logan poszukała sobie innego, wartościowego partnera.
- moniczka12
- Posty: 5
- Rejestracja: 2017-12-10, 17:36
- Lokalizacja: Polska
- Wiek: 29